Zakładowy Pan Portier
Zakładowy Pan Portier
Zakładowy Pan Portier
5906395388554addbarcode
ulubione: 1

Uwarzone przez Browar Zakładowy.
Wiadomo, Pan Kierownik jest najważniejszy. Pan Inspektor potrafi wiele namieszać, ale Pan Portier w trudnej chwili wskaże kierownikowi drogę, a inspektora odprawi z kwitkiem. Poznajcie prawdziwego klasyka!
Premiera podczas Lubelskich Targów Piw Rzemieślniczych 2018 (23-24 października).
[opis producenta, fb]
Dodał: Barcelonismo - 2018-11-30 08:17:31

oceny Oceny

Użytkownicy 8,33 / ilość: 6
Goście 0 / ilość: 0
średnia 8,33/10 / ilość: 6

Oceń piwo

Wygląd:
Zapach:
Smak:
Ogólna ocena:

Komentarze:

awatar
Jeśli chcesz aby komentarz był skojarzony
z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny

awatar
David_Haye
starstarstarstarstar

2020-04-08 00:27:01
Czekolada, czekolada, czekolada. Mega czekolada w aromacie. Jest lekka słodycz. Lekki karmel. Piana niska, beżowa, drobnopęcherzykowa. Piwo jest ciemnobrązowe, klarowne. Aromat wybitnie czekoladowy. Wysycenie niskie, w stronę średniego. Musowanie wyraźne i dość zaznaczone. Bardzo konkretne ciało. Piwo jest gęste. Piwo jest bardzo czekoladowe. Jest lekka paloność. Goryczka wyraźnie zaznaczona, taka delikatnie popiołowa. Ta taka charakterystyczna owocowość dla Portera Bałtyckiego jest, ale bardzo krótka. Miesza się z dość mocno wyczuwalnym karmelem. Piwo jest wyraźnie słodkie, ale goryczka fajnie wyważa piwo. Czekoladowo-Owocowo-Karmelowy Porter Bałtycki. Do nazwania tego piwa sztosem brakuje mi bardziej takiej typowej Porterowej owocowości, normalnie dla mnie to połączenie wiśni i śliwki, a tu mamy tylko i wyłącznie śliwkę.
oceny Oceny użytkownika:
7 ( smak: 7, zapach: 8, wygląd: 7 )
awatar
nietzsche
starstarstarstarstar

2020-01-18 23:18:15
Wygląd: przy nalewaniu sprawia wrażeni naprawdę gęstego, ciemno brunatne, nieprzyejrzyste, ładna piana, spora jak na styl, ale nieprzegięta, dwumilimetrowa koronka utrzymuje się długo
Zapach: powidło, śliwka, przedziwne, bo w składzie nie ma, Zakładowy też nie anonsował tego jako porter ze śliwką ;) do tego spalony karmel, pumpernikiel, piernik, mam katar a aromat wyczuwam, a ta sliwka wręcz jest dominująca, dochodzi jeszcze taki dziwny zapach świeżo zarobionego ciasta, dziwny dla portera, rzecz jasna
Smak: Jest sążniste, wyklejające i szacun, bo masa pitych ostatnio kraftowych porterów to była porażka 24 Plato odfermentowane do 10 lub 9 a były wodniakami, a tu czuć, że to imperialny porter. W smaku też jest śliwka i to intensywna, też odnoszę wrażenie, może mylne, że jest jej za dużo jak na oznakę utlenienia, ale tyle samo co śliwki jest orzecha, naprawdę mocno orzechowe, do tego lekka grzybowość i sos sojowy, smakuje jakbym wyciągnął portera z piwnicy po conajmniej 2 latach, doskonale wyleżakowane, alkoholu nie czuć. MOcne nuty melanoidynowe, powiedziałbym, że ta melnoidynowość tu dominuje, taka pumperniklowa, kawa zbożowa. Jako porter jest wzorcowe. NIech nikt się nie łudzi, że to #teamsłodyczka, nie, goryczka odpowiednio równoważy słodycz, a do tego dochodzi tyle posmaków umami z utlenienia, że nie ma żadnego wrażenia picia piwa deserowego. Są tu nuty winne, takie szlachetne, jak z porto czy sherry. Mam dziwne wrażenie słoności, chyba nawet większej niż np. w Dybuku Golema, gdzie soli po prostu dodano. To jest bardzo dobre piwo, bez dwóch zdań, chociaż czegoś mi w nim brakuje, no i nie rozumiem, o co chodzi z ceną, stosunek jakości do ceny wypada jednak średnio, bo ono nie wyrywa z butów, to takie 7,5
oceny Oceny użytkownika:
8 ( smak: 8, zapach: 7, wygląd: 8 )
awatar
nietzsche
starstarstarstarstar
2020-01-18 23:24:30
Ale jednak to jest prawdziwy porter bałtycki, nie RIS sprzedawany pod nazwą porter i to trzeba docenić
oceny Oceny użytkownika:
8 ( smak: 8, zapach: 7, wygląd: 8 )
awatar
Gandalfino
starstarstarstarstar

2019-03-02 06:18:36
Czarne. Światło zatrzymuje się niczym w czarnej dziurze. Piana skromna, drobniutka, beżowa. Utrzymuje się.
W aromacie ocean kawy z dryfującą wiśnią. Gdzieś hen halsuje łódka czekoladowa.
Delikatnie nasycone. Gładziutkie. Lekko wyklejające.
Kawa, gorzka czekolada. Pumpernikiel. Śliwka z wisnią tańcuje przy akompaniamencie czekolady.
Na grad finale pestkowa goryczka. Niska, ale znacząca. Z polskiej Iungi.
I przyjemne, bombonierkowe rozgrzewanie na bis.
Mimo wszystko dwutlenku węgla odrobinę za dużo. Czyni on językowi i podniebieniu pewną uszczypliwość, która zakłóca delektowanie się głównie gładką fakturą piwa.
Bardzo dobry bałtyk.
oceny Oceny użytkownika:
9 ( smak: 9, zapach: 8, wygląd: 10 )
Zobacz także:
wykonanie choruzy.pl © 2010