zamknij Przeglądaj bez reklam! patronite
Zakładowy Destruktor
Zakładowy Destruktor
Zakładowy Destruktor
% alk. 9.5
Blg 24.0
5906395388196addbarcode
ulubione: 1

Wyciągamy kolejne ciężkie działo z naszego piwnego arsenału. Specjalnie na Lubelskie Targi Piw Rzemieślniczych 2016 uwarzyliśmy Barley Wine. Destruktor dojrzewał od lipca. Po dzisiejszej degustacji na usta cisną nam się dwa słowa moc i balans.

To oznacza, że koniecznie musicie się z nim zapoznać. Nasz Barley Wine zalał Wasze podniebienia w sobotę 25 listopada 2016 roku na Lubelskich Targach Piw Rzemieślniczych.(Info FB)
Dodał: SaintBase - 2016-11-25 17:30:30

oceny Oceny

Użytkownicy 7,92 / ilość: 12
Goście 9 / ilość: 2
średnia 8,07/10 / ilość: 14

Oceń piwo

Wygląd:
Zapach:
Smak:
Ogólna ocena:

Komentarze:

awatar
Jeśli chcesz aby komentarz był skojarzony
z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny

awatar
Shinodin
starstarstarstarstar

2019-01-18 23:13:42
Piana praktycznie żadna, biała, drobnoziarnista, dziurawiąca się momentalnie po przelaniu piwa z butelki do szkła i nie pozostająca pod zupełnie żadną postacią, efektem czego oczywiście brak lacingu. Barwa ciemniejsza miodowa, nie do końca klarowne i przejrzyste, stosunkowo mocno zmętnione. W zapachu nuty suszonych owoców(gruszki, jabłka), karmelowe klimaty, coś na styl miodowych akcentów, pewna doza wytrawnych aromatów, podbudowa słodowa. W smaku suszone owoce elegancko utrzymują się na podniebieniu, wraz z karmelem nadają piwu przyjemnej rozgrzewającej słodyczy, po ogrzaniu nieznacznie wyczuwalna alkoholowa woń, goryczka adekwatna do stylu, nienajgorsza kontra kwaskowa, wytrawne posmaki, płynny miód, wysycenie na średnio-niskim poziomie. Kapsel niestety zwykły czarny, etykieta w beżowej kolorystyce, graficznie minimalizm, ubogo opisana. Warka 18.01.2019. Leżakowane ponad rok, degustowane dzień po terminie przydatności. Udany Barley, który zawiera wszystkie cechy tego stylu. Suszone owoce dają radę. Piwo jest treściwe, może minimalnie tylko przesłodzone przez karmelową kontrę słodową, ale to tylko mały minusik na całokształcie. Zdecydowanie do powolnej degustacji na zimowy wieczór, w mojej opinii to taka konkretna 8, udany leżak. Ps. W moim egzemplarzu 10%woltażu.
oceny Oceny użytkownika:
8 ( smak: 8, zapach: 8, wygląd: 8 )
awatar
oranjefan
starstarstarstarstar

2018-09-30 23:11:08
Intensywny, wyraźnie słodowy aromat. Na pierwszym planie orzechy. Włoskie, laskowe. W tle przypalony karmel, toffiee, lekka nuta fig, czerwonych jabłek oraz czegoś w stylu miodu gryczanego. Jest dobrze. Alkohol niewyczuwalny totalnie. Całość bardzo wyraźnie słodowa, potężna, wyrazista.

Lekko zmętnione, o niskiej, bardzo niskiej pianie która z oprem utworzyła niespełna pół centymetrową warstewkę. Piwo o jasno brązowej, kasztanowej barwie. Piana zaś beżowa, szybko opadająca. Zmętnienie piwa nie w stylu.

Gładkie, pełne, słodkie i mocno słodowe. W smaku mnóstwo ciągnącego się toffiee, orzechów laskowych, krówek, oraz kawy zbożowej. Alkohol znów perfekcyjnie ukryty. Brak drapania, pieczenia w przełyku, posmaków spirytusowych. Przez to piwo bardzo pijalne. Nasycenie CO2 - praktycznie brak. Goryczka - średnia, tytoniowa. Finish gorzkawo tytoniowy, taniczny.

Bardzo ułożone Barley Wine które urzeka intensywnie orzechowym aromatem i smakiem. Do tego charakterne toffie, dużo słodyczy i ciała skontrowane jednak fajną, tytoniowo ziemistą goryczką. Warte spróbowania i warte urozmaicenia o amerykański chmiel w ilościach dużych :)
oceny Oceny użytkownika:
9 ( smak: 9, zapach: 10, wygląd: 5 )
awatar
Massmisiaczek
starstarstarstarstar

2017-01-05 23:34:20
Bardzo dobre piwo. Jedne z lepszych jakie piłem. Wygląd piwa można określić jako piękny. Dużo obiecuje po swojej barwie i pianie. Następnie nastąpiło zwątpienie spowodowane kiepskim zapachem. Jednak potem nastąpiła eksplozja smaku. Polecam te piwo. Pomimo wysokiej procentowości nie czuć alkoholu (zdradliwe).
oceny Oceny użytkownika:
8 ( smak: 8, zapach: 6, wygląd: 9 )
Zobacz także:
wykonanie choruzy.pl © 2010