Waszczukowe Ruda Maruda Imperial
Waszczukowe Ruda Maruda Imperial
Waszczukowe Ruda Maruda Imperial
% alk. 8.3
Blg 19.0
IBU 90
brak koduaddbarcode

Uwarzone przez Browar Waszczukowe.
Solidna, czerwona podbudowa słodowa, którą kontruje 90 IBU uzyskane dzięki Marynce, Cascade, Simcoe i Mosaicowi! Te trzy ostatnie pięknie też wpłynęły na aromat naszego imperialnego red ale.
Polecana temperatura serwowania to 10-12°C.
[opis producenta, fb]
Dodał: Barcelonismo - 2018-02-03 18:45:21

oceny Oceny

Użytkownicy 7,5 / ilość: 2
Goście 6,5 / ilość: 2
średnia 7/10 / ilość: 4

Oceń piwo

Wygląd:
Zapach:
Smak:
Ogólna ocena:

Komentarze:

awatar
Jeśli chcesz aby komentarz był skojarzony
z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny

awatar
oranjefan
starstarstarstarstar

2018-01-31 20:44:54
Aromat w butelce intensywny, słodki, słodowo-chmielowy. Czuć bardzo przyjemne nuty przypiekanego biszkoptowego ciasta, które to potem zostało przełożone słodką, gęstą czerwoną marmoladą - truskawkowo śliwkową. Czuć też jakby lekką nutkę toffie, czekolady.
W szkle w zasadzie podobnie. Całość w dalszym ciągu ciasteczkowo owocowa.

Piwo o ciemnobursztynowej, kasztanowo mahoniowej barwie. Klarowne, choć w toni piwa pływają pojedyncze drobinki - chyba chmielu. Piana niestety znikoma. Dopiero po bardzo agresywnym nalewaniu udało się utworzyć ledwie pół centymetrową warstewkę piany. Jest jednak ona bardzo kremowa, drobniutko bąbelkowa, zbita i gęsta. Opada powoli zdobiąc szkło.

Gładkie, pełne, praktycznie pozbawione nasycenia dwutlenkiem węgla. Z tego też względu, jak również z faktu wyraźnie ciasteczkwo karmelowej podbudowy słodowej - piwo budzi kojarzenia z brown ale'm. Jak na Red IPA - zdecydowanie za mało chmielowego charakteru w smaku. Piwo słodkie, słodowe, ciasteczkowe, z nutami toffie a nawet orzechów. Chmiel jedynie w formie goryczki - wysokiej bądź co bądź. Finish pół-słodki, żywiczno taniczny. Aftertaste - słodkawy, znów w formie ciasteczkowo biszkoptowej.

Mało chmielu w tym Red IPA. Za wyjątkiem owocowego aromatu i wysokiej goryczki to całość sprawia wrażenie jakiegoś mocnego brown ale'a, a podejrzewam że przy użyciu drożdży dolnej fermentacji było by ciekawym koźlakiem. Nie mniej jednak smaczne, ale przesadzona słodycz i słodowość po kilku łykach zaczyna męczyć.
Zobacz także:
wykonanie choruzy.pl © 2010