Wąsosz & Kraftwerk Last Supper
Wąsosz & Kraftwerk Last Supper
Wąsosz & Kraftwerk Last Supper
% alk. 8.5
Blg 25.0
5905279965492addbarcode
ulubione: 1

Coś się kończy, coś się zaczyna. . . Więc jest i ono: LAST SUPPER czyli nasze pożegnalne piwo uwarzone wraz z Browar Wąsosz. To zarazem koniec jak i początek kolejnego naszego etapu ale o tym już niebawem. . . Uważamy, że doskonałość wymaga czasu, dlatego od września zeszłego roku leżakowaliśmy naszą wersję RIS`a z dodatkiem laktozy i łuską kakaowca dodatkowo skontrowaną przyjemną goryczką. 25 plato. 8,5% abv. Jest pełnia. A nazwa? Ostatnia wieczerza nawiązuje do końca naszej przygody jako browar kontraktowy. Wąsoszu, dzięki za wszystko, ale czas ruszyć na swoje! Aaaa, i jeszcze jedno: Produkt nie zawiera żadnych sztucznych aromatów ani innych substytutów. . .
Dodał: ark00 - 2018-02-24 17:31:17

oceny Oceny

Użytkownicy 8,29 / ilość: 7
Goście 7 / ilość: 1
średnia 8,13/10 / ilość: 8

Oceń piwo

Wygląd:
Zapach:
Smak:
Ogólna ocena:

Komentarze:

awatar
Jeśli chcesz aby komentarz był skojarzony
z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny

awatar
nietzsche
starstarstarstarstar

2019-03-29 23:14:48
Wygląd: kolor niemal czarny, nieprzejrzyste, piękna piana, obfita, beżowa, drobna, ładny lacing
Zapach: kakao, czekolada, suszona śliwka, laktoza, jakaś owocowość czerwona i czarna
Smak: celowo po zepsuty piwie z Kraftwerku postanowiłem spróbować czegoś równie mocnego od nich i tu żadnych zastrzeżeń do jakości nie mam, Jolly Roger BA był po prostu zepsuty. Oczywiście Last Supper to #teamsłodyczka, a nie wyżyłowany porter bałtycki, piwo wyklejające, z doskonale ukrytym alkoholem, mleczna czekolada, praliny z nadzieniem śmietankowym, jakiś deser, dużo kawy, od zbożowej po espresso, bo paloność jest spora, ale urzekająca jest też orzechowość tego piwa, jest tak orzechowe, że schować się mogą piwa, do których dodano orzechów lub (niestety) aromatu, czuć tam gdzieś goryczkę, ale nie ma ona szans w starciu ze słodkością tego piwa. O ile w zapachu była suszona śliwka, to w smaku dochodzi nuta raczej świeżej, choć takiej przejrzałej, są też akcenty porto-rodzynkowe. Po fakcie zaczynam się zastanawiać, czy ono takie pełne nie wydaje się po tym wodnistym kwasiżurze wspomnianym na początku, prawdopodobnie też picie go piwie obrzydliwym i zepsutym mogło zawyżyć jego ocenę.
oceny Oceny użytkownika:
8 ( smak: 8, zapach: 8, wygląd: 8 )
awatar
Shinodin
starstarstarstarstar

2018-12-13 10:09:43
Piana beżowa, drobnoziarnista, w miarę gęsta i puszysta, wysoka na około półtora centymetra, powoli dziurawiąca się i opadająca, nie pozostawiająca trwałego lacingu na ściankach szkła. Barwa ciemniejsza rubinowa wręcz czarna, nieklarowne i nieprzejrzyste, stosunkowo mocno zmętnione. W zapachu nuty mocno czekoladowe, kawowe aromaty, kakao, karmel spora dawka paloności, chmielowe wonie. W smaku głębia czekoladowa, dobra kontra kwaskowa, goryczka adekwatna do stylu, przyjemnie rozgrzewa przełyk, dobrze zamaskowany alkohol, po ogrzaniu lekko się ujawnia, wysycenie na średnio-niskim poziomie. Ciekawy stout mocny, wyrazisty. Kapsel niestety zwykły czarny, etykieta ciekawie wykonana graficznie, w miarę dobrze opisana. Warka 19.11.2019. Piwo raczej nie do leżakowania, warto wypić w miarę świeże. Intensywna czekolada to jego główny atut, ponadto paloność i karmel , udana kooperacja Kraftwerka i Wąsosza 8 z minusem to moja ostateczna ocena. Jedno z bardziej czekoladowych piw jakie miałem okazję kosztować, polecam spróbować.
oceny Oceny użytkownika:
8 ( smak: 7, zapach: 7, wygląd: 8 )
awatar
Thesloma
starstarstarstarstar

2018-04-26 11:48:44
Zapach : czekolada ale raczej kakao z wyraźnie wyczuwalna nuta alkoholową ale w stylu likieru

Smak : słodko i czekoladowo ale potem od razu przełamane wyraźną goryczka połączona z likierowym alkoholem .

Nie jest mdłe to piwo , świeżości nadaje goryczka i jest ściągająca , przyjemnie nawet bardzo 8 / 10
oceny Oceny użytkownika:
8 ( smak: 5, zapach: 5, wygląd: 5 )
Zobacz także:
wykonanie choruzy.pl © 2010