Warka Export
Warka Export
Warka Export
% alk. 4.6
5900699108030addbarcode
ulubione: 2

Miasto Warka słynie z wielowiekowych tradycji piwowarskich. W 1478 roku książę Bolesław V nadał przywilej dostarczania piwa wareckiego na swój dwór oraz do warszawskiego ratusza.

Piwo jasne pasteryzowane.
Dodał: fauntleroy88 - 2023-03-31 19:29:41

oceny Oceny

Użytkownicy 4,32 / ilość: 28
Goście 1,5 / ilość: 4
średnia3,97 / ilość: 32

Twoja ocena

Wygląd:
Zapach:
Smak:
Ogólna ocena:

Komentarze:

awatar
Jeśli chcesz aby komentarz był skojarzony
z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny

awatar
Grisza44
starstarstarstarstar
2024-05-23 02:31:26
Piwerko z datą 08.11.24, pucha
Jeszcze nie odpaliłem tego wysokogatunkowo trunku, ale czytając komentarze i skład specyfiku spodziewam się głębokich doznań, zarówno sensorycznych, jak i smakowych. Wszak kukuryku w składzie jest zwiastunem cudownych, pełnych uniesień doznań, które wprawi mnie w błogi, baśniowy nastrój najlepszych gatunkowo piw, o których wspominali już w starożytności najznakomitsi literaci i poeci ówczesnych czasów. Zatem do dzieła.
Wygląd: klarowne. Jaśniutkie złoto, słomka, siuśki. Piana średniointensywna, gęsta, szampon bambino. Szybko opada, zostawia pierścień i kożuch. Lejsing obecny.
Aromat: do przewidzenia. Skarpety, stary chmiel, kukurydza. Słodycz z kukurydzy. Słodki ulep w zapachu. W tle majaczy g***o, czytaj aldehyd octowy. Do tego jakiś chemiczny, słodziakowy zapaszek, coś jak szampon. Na pierwszy niuch może się wydawać jakimś świeżym zapachem, ale jakby to rozłożyć, to jest dramat. Przede wszystkim kukurydza, ale taka niedojrzała, w tle aldehyd. Miks niby słodowo-chmielowy, ale w najgorszym wydaniu. Ten zapach nie ma wad, jest jedną wielką wadą. Jeszcze jest ten sztyczny, dziwny zapach niby świeżości, ale na pierwszym planie odzywają się stare, znoszone majty, przepocone, z pokaźnym kleksem z tyłu. Nie jest NAJGORZEJ jak mogło być, ale ogólnie jest bardzo źle. Po czasie ten zapach aldehydu wyszedł na pierwszy plan, co jest udręką dla wąchającego i piszącego te słowa. Zamiana ról, kukurydza na drugim planie, majty na pierwszym, w tle sztuczny słodziak, chemol.
Smak: Wysycenie średnie. Nie jest tak źle jak w aromacie. Całe szczęście jest nieco pustawe, ale jednak ta słodycz jest w tle. Goryczka jakaś też jest, ale nie najintensywniejsza. Po 2-3 łykach wykręca twarz. Kukurydzianość wychodzi w posmaku. Pierwsze odczucie to wodnistość, pustawość, ale w posmaku odzywa się sztuczność, jak po słodziku aspartam. Kukurydziana słodkość. Goryczka szczątkowa. Odszczekuje, jest źle jak w zapachu. Wykręca mordę na finiszu, zamiast goryczki, otwiera się kukuryku i sztuczna słodkość. Jest źle. Puste, wodniste, z koszmarnym finiszem, który wykręca twarz. Zero sentymentów dla takich wyrobów udających piwo. Dramat.
Ogółem: brak słów. Wygląd sikowaty, z jako taką pianą i lejsingiem (najmocniejsza strona tego \"piwa\"). Aromat ufajdanych gaci w połączeniu ze słodyczą kukurydzy. W smaku kukurydza kontrująca śladową goryczkę. To jest produkt piwopodobny, nie polecam nikomu.
Jeszcze jedna kwestia. Wstydzilibyście się, łajzy z marketingu czy który partacz za to odpowiada, reklamować, promować puszkę waszego wyrobu piwopodobnego, którego nazywacie dla zmylenia nieświadomego konsumenta piwem, twarzą generała Pułaskiego. Gdyby Wielce Czcigodny żył i miał tego niekłamanego pecha i nieprzyjemność szkosztować waszego wyrobu piwopodobnego, to naplułby wam w twarz, a może nawet wyzwał na pojedynek. Wstyd
oceny Oceny użytkownika:
2 ( smak: 2, zapach: 2, wygląd: 4 )
awatar
Gość
awatar
Gość
2024-04-11 20:58:32
Export?! Chyba import z bantustanu. Ocena uczciwa: 1!
awatar
wojtaswb2
starstarstarstarstar
2024-03-06 14:03:29
Tak jak ktoś napisał - woda gazowana o smaku piwa. Nic więcej. Puste, goryczka minimalna ale nieprzyjemna.
oceny Oceny użytkownika:
4 ( smak: 4, zapach: 4, wygląd: 5 )
awatar
czerstwabulka
starstarstarstarstar
2023-11-25 11:15:20
WYGLĄD: bardzo jasne złoto, klar, piana brzydka, ale i tak znika po 3 sekundach
ZAPACH: praktycznie nic nie czuć
SMAK: wodniste, średnio nagazowane, delikatna słodowość, delikatna goryczka, ogólnie bardzo płytko i bez wyrazu
PODSUMOWANIE: Ogólnie to od początku miała być taka nieco tańsza alternatywa dla Kasztelana Niepasteryzowanego, no i muszę stwierdzić, że to im akurat wyszło, bo smakuje identyko jak właśnie Kasztelan. Aczkolwiek nie do końca rozumiem po co robić konkurencję dla tak nijakiego i rozwodnionego piwa jakim jest obecnie zielony Kasztelan i jeszcze dawać to tylko dla Biedry. Już czerwona Warka nie jest zbyt dobrym piwem, więc robienie jej \"lajtowszej\" wersji ma jeszcze mniej sensu. No niby na plus mało %, ale sesyjność absolutnie tu nie pomaga. Generalnie zdatne do wypicia, ale to dlatego, że 80% zawartości to woda gazowana, a tylko 20% to piwo. Nie polecam.
oceny Oceny użytkownika:
4 ( smak: 4, zapach: 3, wygląd: 4 )
starsze »
Zobacz także:
wykonanie choruzy.pl © 2010


Serwis przeznaczony jest
dla osób pełnoletnich.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" potwierdzasz swoją pełnoletność oraz wyrażasz zgodę na przetwarzanie, Twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i im podobnych technologiach.
Więcej przeczytasz w Polityce Prywatności.




Koszty funkcjonowania serwisu pokrywa emisja reklam.
Prosimy o wyłączenie wszystkich wtyczek typu AdBlock.