Jesteś w

Czy wiesz, że...

200 - tyle gramów chmielu wystarczy, żeby nadać charakterystyczny smak aż 100 litrom piwa. Piwo to zatem nie "zupa chmielowa", a "zupa jęczmienna" chmielem przyprawiona.

Najaktywniejsi Użytkownicy

awatar
Piwosz92
moderatorstarstarstarstarstar
zobacz więcej »

Najnowsze komentarze

Perła Doppelbockawatar
Kindi
starstarstarstarstar
Perła Doppelbock

Przyjechało do mnie dzisiaj z Lubelszczyzny. Niestety, w Małopolsce nie do kupienia.... To jest naprawdę dobre piwo! Stylowe, słodowe, bardzo melanoidynowe. Klasyczny Doppelbock. Czemu Browary Lubelskie nie dały tego do szerszej dystrybucji??? Podobno problemem jest brązowa butelka zwrotna...
2024-03-01 18:22:12
Kustosz Lager  2023awatar
Gość
Kustosz Lager 2023

Nie jest złe gęby nie wykrzywia w porównaniu do średniaków daje radę. Piana średnia zapach trochę wali bimbrem goryczka średnia z metalicznym posmakiem na końcu. W porównaniu do Żubra Harnasia Tatry wypada lepiej, nawet lepsze od Warki Strong z melasą w komponentach
2024-03-01 11:39:40
Tatra Jasne Pełneawatar
Gość
Tatra Jasne Pełne

Ale smakuje Ci bardziej niż z Warki? Miałeś już to z Żywca?
2024-03-01 11:14:17
Stara Komenda Barley Wine Jack Daniel’s barrel agedawatar
Rob_Rock
starstarstarstarstar
Stara Komenda Barley Wine Jack Daniel’s barrel aged

Jest dobrze, do tego głębia i mocny aromat.
2024-03-01 10:38:58
Gryfus Sedinaawatar
Rob_Rock
starstarstarstarstar
Gryfus Sedina

Piękna etykieta i nawiązanie do Szczecina. Smak zacny, jednakże jak na styl IPA, brak intensywności aromatu.
2024-03-01 10:22:40
Amber Natur Niepasteryzowanyawatar
Rob_Rock
starstarstarstarstar
Amber Natur Niepasteryzowany

Wypełniacz najniższych poziomów półek sklepowych. Cena wybacza wiele :)
2024-03-01 10:19:07
Carlsberg Sort Guld / Black Goldawatar
Rob_Rock
starstarstarstarstar
Carlsberg Sort Guld / Black Gold

Nieco mocniejsze w smaku przez wyższą zawartość alco. Nic poza tym.
2024-03-01 10:17:09
Zbójeckie Pilsawatar
Rob_Rock
starstarstarstarstar
Zbójeckie Pils

Niezłe, regionalny wyrób z wyczuwalna goryczką.
2024-03-01 10:10:36
Pécsi Sör Prémium Pils Szűretlenawatar
Piwosz92
moderatorstarstarstarstarstar
Pécsi Sör Prémium Pils Szűretlen

Taka ciekawostka: Jakby ktoś się zastanawiał jak wymawia się nazwę tego piwa to sprawdziłem i brzmi to mniej więcej tak: piti szer.
2024-03-01 09:11:44
Beczkowe Mocne Energy Drinkawatar
Gość
Beczkowe Mocne Energy Drink

Syf totalny. W pory po tym się zesrałem.
2024-03-01 07:31:15
Perła Chmielowaawatar
Gość
Perła Chmielowa

Chłop daje dwie dychy za smak i zapach, ale jednak wygląd mu nie pasuje 8 HAHA
2024-03-01 01:32:24
Pinta Solid Rockawatar
MWK
starstarstar
Pinta Solid Rock

Nareszcie konkret West Coast, taki, jak za dawnych czasów. Cieszę się, że jednak da się jeszcze coś takiego uwarzyć. Polecam i Pozdrawiam!
2024-03-01 01:07:37
Perła Doppelbockawatar
MWK
starstarstar
Perła Doppelbock

W pełni zgadzam się z Kolegą Waldemarem. Pivo bardzo pijalne, wchodzi jak złoto i nie czuć w nim ani tego 7,6 alko ani 18 plato (ktoś mógłby nawet powiedzieć, że to za cienkie jak na osiemnastkę). W sumie jedyne czego mi tutaj brakuje, to tej pełni smaku - za dużo słodkiej słodowości, a za mało akcentów typowo koźlakowych (chlebowość, przypieczona skórka od chleba, pumpernikiel, melanoidyny). Jak na Doppelbocka, to chciałoby się więcej; ale jak na Perliste Browary Lubomiskie (śmiech), to jest bardzo dobrze. Polecam chociaż skosztować. Dziękuję i Pozdrawiam :-)
2024-03-01 01:00:51
Birbant Flexawatar
Shinodin
starstarstarstarstar
Birbant Flex

Piana biała, drobnoziarnista, wysoka na około centymetr, powoli dziurawiąca się i opadająca, pozostawiająca całkiem ciekawy i trwały lacing na ściankach szkła. Barwa ciemniejsza piaskowa, mocno zmętnione, zupełnie nieklarowne i nieprzejrzyste. W zapachu nuty tropikalne, egzotyczne klimaty, marakuja, mango, jogurcik, sok multiwitamina. W smaku bardzo owocowe, tropikalne, słodkie, aczkolwiek z fajną kontrą kwaskową, puszysta, gładka faktura, jogurt, wychodzi guawa i liczi, wysycenie na średnio-niskim poziomie. Degustowane w wersji puszkowej, barwna oprawa graficzna, dobrze i wyczerpująco opisana. Warka 22.01.2025. Fajny i dość logiczny sour. Słodkie tropiki, egzotyka, kontra kwaskowa i nawet subtelna gorycz. Mocna 7 powinna być sprawiedliwą oceną.
2024-02-29 22:30:04
Budweiser Budvar Originalawatar
Gość
Budweiser Budvar Original

moje ulubione piwo do kupienia na terenie kraju
2024-02-29 22:17:53
Damm Kelerawatar
Gość
Damm Keler

Piwo,które w swoim działaniu odmładza.
2024-02-29 21:44:34
Sakara El-King 10%awatar
Shinodin
starstarstarstarstar
Sakara El-King 10%

Ostry alkohol, jabłczany klimat, dms, gotowane warzywa, metaliczność, a to tylko niektóre z licznych wad tego egipskiego "piwa". Dostałem jako prezent, nie jestem w stanie wyobrazić sobie picia tych 10% w egipskim klimacie...wadliwość pełną parą. Ode mnie zasłużone 1.
2024-02-29 21:42:52
Leffe Bruneawatar
DoscGosc
starstarstarstarstar
Leffe Brune

bardzo obfita beżowa piana
przyjemny słodkawo-karmelowy aromat
smak zbilansowany, rodzynki, karmel
gładkie, ułożone, dobrze pijalne, lekka paloność
bardzo dobre piwo
2024-02-29 21:21:13
Leffe Blondeawatar
DoscGosc
starstarstarstarstar
Leffe Blonde

Ładna obfita piana, intensywny aromat owocowo - (banan, goździki) - drożdżowy
kolor - klarowne złoto
smak kwaskowo drożdżowy, intensywny - nie moje nuty
ale w formacie 0,33l można wypić
2024-02-29 21:07:28
ReCraft Bourbon Bock 19° awatar
edd665
starstarstarstarstar
ReCraft Bourbon Bock 19°

Brunatne, mętne. piana beżowa, drobna, bardziej "brudzi" niż oblepia szkło. W aromacie skórka chleba, karmel, wędzonka i halówki :D w smaku słodowo, jest goryczka, trochę kwaskowe, czuć dębinę. Wysycenie średnio-niskie, niestety mało ciała - to główny mankament tego piwa, ale ogólnie jest całkiem spoko.
2024-02-29 20:36:45
© ocen-piwo.pl 2017
awatar

weizenfan

starstarstarstarstar
Jestem Ślązakiem, kibicem Górnika i miłośnikiem piw pszenicznych. Piję piwo degustacyjnie od 7 lat i ciągle staram się poszerzać swoje umiejętności i kompetencje w zakresie sensoryki i wiedzy na tematy piwne i okołopiwne.
Kiedyś miałem w zwyczaju robić sobie prywatne notatki z każdego piwa, które piłem, ale teraz chcę, aby tę samą rolę pełniły recenzje pisane na tym portalu. W ten sposób będzie mi łatwiej porównywać moje oceny i komentarze z innymi użytkownikami, co pozwoli mi poszerzać swoją wiedzę. Zaczynam więc w sumie od nowa. Piję jedno piwo dziennie, robiąc sobie w piątki przerwę, żeby nie wpaść w ciąg alkoholowy. Zazwyczaj piję piwo raz i staram się dodać jak najpełniejszą ocenę i komentarz.
Jeżeli chodzi o ocenę, staram się oceniać piwo przede wszystkim pod kątem gatunku, w którym zostało zrobione, a oprócz tego pod kątem moich osobistych preferencji, o których piszę w komentarzu. Jeżeli jakiś koźlak dostaje ode mnie 10 punktów, to znaczy, że został zrobiony idealnie jak na koźlaka. Nie ma sensu porównywać piw pomiędzy gatunkami, tak jak nie porównuje się piłkarzy z lekkoatletami.
Staram się wybierać piwa z różnych krajów, gatunków, przedziałów cenowych i tradycji piwowarskich, aby codziennie doświadczać czegoś innego. Mam ogromny szacunek do piwnej rewolucji, aczkolwiek nie uważam, że należy takie gatunki jak choćby pilzner czy hefeweizen traktować na równi z jasnym lagerem, jak to czasami bywa w kraftowym światku. Im jestem starszy, tym większą wagę pełni dla mnie tradycja. Szkoda mi trochę czasu na te wszystkie wynalazki, które pojawiają się na rynku raz i kosztują 15zł, a na koniec żałuję, że je wypiłem.




(219)


(222)


(0)


(1)


(11)


(227)


dodane piwa:

wystawione oceny:

Piwa oczekujące na ocenę:

Piwa dodane do ulubionych:




Poszukiwane piwa:


































Napisane komentarze:

o Maryensztadt Klasycznie Helles Lagerbier
Butelka: beżowo-niebieska etykieta, na froncie jakieś zawijasy. Opis nic nie mówi, skład bardzo ogólny, ekstraktu brak. Nie powinno to tak wyglądać, zwłaszcza w piwie kraftowym. Aromat: w butelce słodowy, chlebowy, nieintensywny, jednowymiarowy, lekki chmiel w tle. W szkle bardzo słabo, odrobina słodu, ale muszę się wysilić, żeby cokolwiek wyczuć. Kolor: złoty, piwo jest bardzo leciutko zmętnione. Piana: wysoka na początku, ale opada szybko, średniopęcherzykowa. Lacingu brak. Smak: już jest troszkę lepiej, bo aromat mnie nie zachwycił. Piwo jest świeże, więc parametry smakowe są widoczne na pierwszym planie. Piwo jest bardzo gładkie, lekkie, czuć główne smaki słodowe, czyli jasny chleb i zboże. Piwo wydaje się być lekko słodkie, czyli jest tak, jak powinno być. Goryczka jest lekka, też dość czysta, raczej trawiasta, odrobinę ziołowa, trzyma się w tle, nie przeszkadza. Finisz krótki, lekko ziołowy, bardzo ulotny. W końcówce goryczka się uaktywniła, jest przyjemnie, ale odjeżdża od stylu. Wysycenie średnie. Pijalność wysoka, sesyjność myślę, że też. Ogólna ocena: całościowo muszę powiedzieć, że piłem już kilka lepszych hellesów, ale smakowo jest nienajgorzej. Faktycznie dobry wstęp, jeżeli ktoś chce eksplorować ten styl. Kupione: 12.01.2024, OneMoreBeer, cena: 7.70zł, data ważności: 05.01.2025.

o Inne Beczki Topaz
Butelka: czarna etykieta z kłosami w tle, całkiem ładna. Z tyłu krótki opis, składu brak, ekstrakt podany. Żółty kapsel z nazwą browaru i logiem z szyszką. Aromat: w butelce w połowie drogi między ipką a pszenicznym, jest pomelo, pomarańcza, banan, lekki goździk. W szkle jest lekki ziołowy chmiel, trochę ananasa i goździka. Dość ubogo. Kolor: ciemnopiaskowy. Piwo jest zmętnione. Piana: wysoka, drobnopęcherzykowa, zbija się, opada wolno. Lacing całkiem znaczny. Smak: orzeźwiający w pierwszym odczuciu. Piwo jest bardzo lekkie, ale smakowo też jest nienajgorzej. Lekkie smaczki chlebowe, pszeniczne w bazie. Na języku klasyczne weizenowe smaki są dosyć ubogie, goździk jest w miarę wyczuwalny, ale banan schował się prawie całkowicie. Nowofalowe chmiele dały lekkie cytrusowe posmaki, przeważa ananas. Jest lekka przyprawowość w kierunku witbierów, czuć skórkę pomarańczy, zioła. Finisz lekko wytrawny, średniodługi, Kontra kwaskowa zaznaczona. Wysycenie średnioniskie, nawet trochę za niskie jak na weizen. Pijalność wysoka, ale nie mam choty na kolejne. Ogólna ocena: te amerykańskie odsłony weizenów są nawet ciekawe, nie powiem, ale są to piwa typowo do odfajkowania. Nie ma tu niczego, do czego bym chętnie wrócił za jakiś czas. Kupione: 26.10.2023, Lidl, cena: 7.99zł, data ważności: 06.06.2024.

o Miłosław Chmielowy Lager
Butelka: jasnozielona etykieta i krawatka, chyba pasują do charakteru piwa. Z tyłu krótki i treściwy opis. Skład szczegółowy, plus za podanie ekstraktu. Kapsel ciemnozłoty z nazwą browaru. Aromat: w butelce nawet dość mocno cytrusowy, zbity, ciężko odróżnić detale, odrobinę żywiczny, leśny, z tyłu zioła. W szkle te cytrusy nabrały kształtu, jest ananas, trochę mango, taki zimny, nieintensywny jest ten zapach, ale mam wrażenie, że pasuje tu idealnie. Kolor: złoty. Piwo jest klarowne. Piana: wybitnie wysoka, drobnopęcherzykowa, opada wolno, zbija się. Lacing przeciętny. Smak: z jednej strony bardzo umiarkowany, ale z drugiej strony dostałem wszystko, czego po tym piwie się spodziewałem. Piwo ma średnioniską pełnię, w sam raz jak na desitkowy ekstrakt. Smaki słodowe, lekko drożdżowe wyczuwalne na języku, ale jednak połowę smaku robią chmiele. Jest wyraźny ananas, lekkie mango, ale też żywica w tle, nadaje charakteru. Na języku piwo jest orzeźwiające w takim lagerowym, a nie ipkowym stylu. Goryczka dość intensywna, cytrusowo-ziołowa. Finisz długi, przyjemny, ananasowy, lekko zalegający. Leciutki diacetyl wyczuwalny, ale nie przeszkadza. Piwo bez kolców, ułożone i spokojne. Wysycenie średnie. Pijalność i sesyjność wysoka. Z każdym łykiem coraz bardziej mi to piwo smakuje. Super lager. Ogólna ocena: lekkie, aromatyczne, smaczne, ułożone. Piwo do polecenia tym, którzy może i daliby szanse nowym stylom, ale nie wiedzą jak się za to zabrać. Kupione: 05.01.2024, Kaufland, cena: 4.99zł, data ważności: 06.10.2024.

o Vukovarsko
Butelka: bordowa etykieta i krawatka, na froncie pejzaż miasteczka. Z jednej strony wygląda ciekawie, a z drugiej bardzo tanio. Skład ogólny, ekstrakt podany. Złoty kapsel z symbolem Vukovaru czyli figurą gołębia z XXVI w. p.n.e. Aromat: w butelce pachnie tanim lagerem, czyli jest mokre zboże, trochę chleba też jest, leciutki chmiel, płytki. W szkle leciutkie owocowe estry, troszkę chmielowości, słód wyparował. Kolor: jasnozłoty. Piwo jest klarowne. Piana: niezbyt wysoka, opada bardzo szybko, średniopęcherzykowa, nie zbija się. Lacingu brak. Smak: eurolagerowy w pierwszym odczuciu. Piwo sprawia wrażenie głęboko odfermentowanego, a w sumie ekstrakt nie jest aż taki tragiczny. Słodowość bardzo uboga, jak się przytrzyma piwo na języku to wychodzi lekki chlebek, ale ogólnie piwo jest bardzo wodniste. Leciutkie owocowe estry utrzymują się dalej w aromacie, to chyba jedyny plus tego piwa. Goryczka uboga, bardzo płytka. Finisz krótki, lekko ziołowy, zostawia trochę pieprzu w gardle, ale niestety nie jest to zasługa ciekawych chmieli, a tego, że na wierzch wychodzi etanol. Wysycenie średniowysokie. Pijalność dość wysoka. Ogólna ocena: to jest takie typowe piwo na plażę, masz to sączyć, cieszyć się słońcem i gasić pragnienie. Aromatu i smaku tu nie ma, więc pij szybko i wracaj do wody. Data ważności: 18.02.2024.

o Sint Gummarus Tripel
Butelka: złota etykieta i krawatka z wizerunkiem św. Gummarusa, retro styl, ładne zdobnictwo. Z tyłu krótki opis po flamandzku, skład dosyć ogólny, ekstrakt podany. Kapsel zielony golas. Aromat: przyjemny, z przodu czerwone owoce, bakalie, orzechy, z tyłu słód, lekkie goździki. W szkle ładne owocowe estry, jest bardziej pieprznie, korzennie, ale w stylu witbiera, jest ziołowo, są goździki. Złożona Belgia. Kolor: złoty, piwo jest klarowne. Piana: dość wysoka, drobniutkopęcherzykowa, ładnie się zbija, opada wolno. Lacing dość lekki. Smak: mocno przyprawowy, aż trochę mrowi w nosie i na języku. Piwo w miarę treściwe, ale jest tu dość wysokie odfermentowanie przy niskim ekstrakcie początkowym. Smak jest złożony, fundament oczywiście słodowy, dość słodki w ogólnym odbiorze, ociera się o miodowość, ale na pierwszym planie czuć przede wszystkim ziołowe fenole, jest gałka muszkatołowa, całkiem mocny pieprz, cynamon, generalnie drapie mi w gardle. Owocowe estry w tle, wyczuwalna wyraźna pomarańcza i goździki, witbierowe smaczki są bardzo wyraźne. Czuć tu też lekką nalewkowość, czyli rodzynki. Chmielowość bardzo niska, ale daje trochę kontry. Finisz długi, pieprzny, gałka muszkatołowa i kolendra, trochę zbyt zalegający jak na mój gust. Alkohol bardzo lekko wyczuwalny. Wysycenie średnie. Pijalność średnia. Ogólna ocena: za mocno odfermentowany, musi być pełniej. Wygląd i zapach mogą być, ale w smaku trochę za duży pazur, piwo nie jest ułożone. Kupione: 12.11.2024, OneMoreBeer, cena: 10.97zł, data ważności: 01.09.2024.








wykonanie choruzy.pl © 2010


Serwis przeznaczony jest
dla osób pełnoletnich.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" potwierdzasz swoją pełnoletność oraz wyrażasz zgodę na przetwarzanie, Twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i im podobnych technologiach.
Więcej przeczytasz w Polityce Prywatności.




Koszty funkcjonowania serwisu pokrywa emisja reklam.
Prosimy o wyłączenie wszystkich wtyczek typu AdBlock.