Jesteś w

Czy wiesz, że...

W październiku 1814 roku, na skutek uszkodzenia zabezpieczającej obręczy z kadzi, wypłynęła rzeka portera, która zniszczyła okoliczne zabudowania. Osiem osób zmarło na skutek utonięcia, odniesionych obrażeń lub zatrucia alkoholem.

Najnowsze komentarze

Okocim Jasne Okocimskieawatar
Gość
Okocim Jasne Okocimskie
Jak na koncernowy wyrób da się wypić bez obrzydzenia
2020-08-15 16:15:24
Specjal Jasny Pełnyawatar
Gość
Specjal Jasny Pełny
Wyjątkowo obrzydliwe
2020-08-15 16:13:26
Budweiser Budvar Originalawatar
Gość
Budweiser Budvar Original
to czy ktoś jest znawcą czy nie zalezy od tego w jakich latach pił to piwo. Zaręczam, że jeszcze 5-6 lat temu te piwo miało i goryczkę i piekny bukiet smaku. Nikt kto od dawna czyli przynajmniej od 30 lat pije piwo nie powie że to jest dobre piwo.
2020-08-15 14:29:25
Leżajsk Pełneawatar
Gość
Leżajsk Pełne
dzisiaj prostuję powyzsza wypowiedz, nie da sie już tego wypić, kwas ,kwas i jeszcze raz kwas.
2020-08-15 14:22:34
Wrężel Cardinal (dawniej Vermont American IPA)awatar
Gość
Wrężel Cardinal (dawniej Vermont American IPA)
Nie będę uprawiał poezji na temat tego piwa, rozwodził się nad smakami, nutami i woniami. To jest po prostu kawał dobrego browarka. Osobiście zostałem oczarowany. Może trafiłem na jakiś dobry wypust, ale chcę częściej.
2020-08-15 13:58:30
BroKreacja Jacobawatar
Shinodin
starstarstarstarstar
BroKreacja Jacob
Piana praktycznie żadna, dziurawiąca się momentalnie po przelaniu piwa z butelki do szkła i nie pozostająca pod zupełnie żadną postacią, oczywistym następstwem tego brak lacingu. Barwa ciemniejsza pomarańczowa, nieklarowne i nieprzejrzyste, mocno zmętnione, na powierzchni unoszą się drobinki z pulpy owocowej. W zapachu dosłownie sok multiwitamina, mango, marakuja, ananas, cytrusy, jest soczkowo o soczyście, brak akcentów piwnych. W smaku podobnie egzotyka i tropiki na podniebieniu w stężeniu mega wysokim, dosłownie jakbym pił lekko gazowaną multiwitaminę, goryczka iluzoryczna, lekka kontra kwaskowa, bardzo dużo ciała, piwa natomiast jak na lekarstwo, wysycenie na średnim poziomie. Kapsel niestety zwykły zielony, etykieta natomiast to istny majstersztyk, znakomita parodia etykiety znanego soku dla dzieci, humorystycznie i wyczerpująco opisana. Warka 22.07.2021. Piwna multiwitamina, dorosły Kubuś czyli Jakub (Jacob), świetny pomysł na piwo. Jest wybitnie owocowo, nie jest za słodko, gęsto od soczkowości, zabrakło mi jedynie większej kontry goryczkowej, albo chociaż kwaskowej. Całokształt oceniam więc na 8 z małym minusikiem, Brokreacja brawo.
2020-08-15 13:44:16
Pinta & Ziemia Obiecana Collab PL - Ziemia Obiecanaawatar
Gość
Pinta & Ziemia Obiecana Collab PL - Ziemia Obiecana
Moim zdaniem najlepszy, jak dotychczas, z tych Collabów.
Ma też najmniej z nich alkoholu. Przypadek? Nie sondze...
Piwko (a szczególnie kraftowe) jest po to je sobie w spokoju sączyć i się nim delektować, a nie żeby się na.ebać
2020-08-15 13:17:57
Pinta & Ziemia Obiecana Collab PL - Ziemia Obiecanaawatar
Gandalfino
starstarstarstarstar
Pinta & Ziemia Obiecana Collab PL - Ziemia Obiecana
Soczyście mętne. Jasnopomarańczowe. Piana skromna z tendencją do zaniku.
Aromat zaskakujący: winny, winogronowy, kwaskowy.
Gładkie, mało gazu. Przyjemnie owocowe, lekko słodowe. Z cytrusową delikatną goryczką.
Bardzo soczyste, łagodne. No i wbrew pozorom wcale nie za słodkie. Kompleksowo zbalansowane.
2020-08-15 12:15:07
Steam Brew Session IPAawatar
Gość
Steam Brew Session IPA
Przegotowane,utlenione.Wali miodem. Co raz gorsze.
2020-08-15 11:11:02
Argus Porter Wielosłodowyawatar
Gość
Argus Porter Wielosłodowy
Nowa puszka.Jakość piwa coraz gorsza.
2020-08-15 11:08:45
Hopfe Pilsnerawatar
Gość
Hopfe Pilsner
Myślałem, że to Perlenbacher, bo zgadza się butelka i "zasada czystości", ale w smaku jest dużo gorzej. Mam wrażenie, jakbym pił rozwodnionego Perlenbachera. Nie polecam.
2020-08-15 10:15:17
Bojan Mangoawatar
Gość
Bojan Mango
Genialne to jest!!
2020-08-15 10:10:38
Krakowiak Miód-Malinaawatar
Gość
Krakowiak Miód-Malina
Żona pokochała , teraz ja mam wydatki ;)
2020-08-15 10:09:07
Superkraft Krakowiak Nieklarownyawatar
Gość
Superkraft Krakowiak Nieklarowny
Bardzo dobre piwko, kupujemy zawsze na rodzinne grillowanie, polecam
2020-08-15 10:08:16
Moritz 0,0%awatar
Piwosz92
moderatorstarstarstarstarstar
Moritz 0,0%
EAN: 84107275
2020-08-15 09:28:57
Rastinger Freeawatar
Gość
Rastinger Free
Ale już za dobrze było najpierw poniesiona cena ze 1.49 na 1.79 później 1.99 aż w końcu 2.38 aż się pojebało zmieniliście puszkę zrobili 0.0% no i wypić się tego ścierwa już nie da. Już więcej nie kupię z j****e jest. Wali jabolem leeeeeeeee
2020-08-15 05:34:18
Usteckieawatar
GPTK
starstarstar
Usteckie
goryczka wyższa niż w Kasztelanie, jednak smak dużo gorszy. Nie polecam!!!
2020-08-14 23:53:07
Połczyńskie Bezglutenowe awatar
Gość
Połczyńskie Bezglutenowe
Z piw bezglutenowych które piłem broka, cechowe, kormoran i oczywiście Połczyn. Wg mnie najlepsze jest Kormoran. Niestety żaden browar nie zrobi dobrego piwa bezglutenowego bo sie nie opłaca.
2020-08-14 23:37:19
Wrężel Cardinal (dawniej Vermont American IPA)awatar
Gość
Wrężel Cardinal (dawniej Vermont American IPA)
Bardzo dobry Vermont. Soczyście owocowa, goryczka na odpowiednim poziomie. Warka do 21.07.2021. Na pewno będę wracał częściej.
2020-08-14 23:28:50
Nepomucen & Maltgarden Proof of Hopsawatar
stresS
starstarstarstarstar
Nepomucen & Maltgarden Proof of Hops
Niby niskie IBU zaznaczone na puszce, ale jednak trochę zalega i dałbył spokojnie koło 30-40%. Niestety, ale czuć alkohol i psuje to odbiór piwka.
2020-08-14 23:19:27
ocen piwo
© ocen-piwo.pl 2017
awatar

marcin21592

starstarstarstarstar




(0)


(309)


(0)


(0)


(1)


(69)


dodane piwa:

wystawione oceny:

Piwa oczekujące na ocenę:

Piwa dodane do ulubionych:

Poszukiwane piwa:




Napisane komentarze:

o Amber Po Godzinach AIPA
Wygląd: Barwa bursztynowa, spore zmętnienie. Piana od początku obfita, dość trwała, redukuje się do pokaźnej obręczy, która tworzy lacing. Piwo wygląda więcej niż przyzwoicie. Aromat: Z butelki nie dało się wyczuć praktycznie nic, dopiero po przelaniu do szkła pojawiły się aromaty cytrusowe, lekko tropikalne oraz żywiczne. Obecny również alkohol, który nieco przeszkadza w odbiorze oraz delikatne czerwone jabłko. Nie ma rewelacji, ale nie ma też żadnej tragedii. Smak: Na początku słodkie owoce, później do głosu dochodzi grejpfrut i dość intensywna, chmielowa goryczka. Trzeba przyznać, że zalega w ustach i jest całkiem przyjemna - ani za słaba, ani zbyt męcząca. Ciało średnie, wysycenie również, pijalność bardzo dobra. Ogólne wrażenie pozytywnie orzeźwiające. Po Godzinach AIPA to reprezentant stylu powyżej średniej - bardzo ładnie wygląda, pachnie przyzwoicie (choć można było lepiej zakryć alkohol) i smakuje zgodnie z konwencją. Nie jest to może najwyższa półka piwnego rzemiosła, jednak w tym przypadku jakość idealnie współgra z ceną. Piwko godne polecenia. Moja ocena: 7/10

o Artezan Cymbopogon
Wygląd: Barwa jasnopomarańczowa, całkowite, typowo pszeniczne zmętnienie. Piana jak na ten styl dość uboga, szybko opada, jednak pozostaje bardzo długo w postaci pokaźnej obręczy, która ładnie zdobi szkło. Aromat: Przede wszystkim bardzo wyraźny banan połączony z nutą przyprawową. Również delikatne cytrusy pochodzące zapewne od dodanej do piwa trawy cytrynowej. Generalnie słodki, bardzo przyjemny i orzeźwiający aromat. Smak: Wyczuwalna cytrynka zmieszana z typowo pszenicznymi posmakami banana i goździka. To co wyróżnia styl American Wheat od zwykłego niemieckiego Weizena/Weissbiera to o wiele wyższa goryczka, w tym piwie również zauważalna. Nie jest jednak natarczywa ani zalegająca, w tym przypadku nadaje większej gładkości i charakteru. Wysycenie, jak na pszeniczniaka przystało, wysokie, jednak niewiele ciała (11% ekstraktu), bardzo lekkie, orzeźwiające i pijalne. Podsumowanie: Naprawdę bardzo przyzwoite piwo, można powiedzieć, że jest to Weizen stuningowany dość egzotycznymi odmianami chmielu, które nadają mu ziołowego aromatu i podbijają goryczkę. Fanom piw pszenicznych zdecydowanie polecam, lecz myślę, że osoby, którym typowo niemieckie podejście do tego stylu niezbyt odpowiada, również mogą być usatysfakcjonowane właśnie przez o wiele wyższy poziom goryczy. Moja ocena: 8/10

o Gloger Gorzkie Żale
Wyglad: Barwa złota, przejrzyste. Piana obfita, trwała, utrzymuje się do końca picia i tworzy ładny lacing. Aromat: Na pewno wyczuwalny ananas i grejpfrut, lekka żywica, ale wszystko to zasłania dziwny aromat sfermemtowanych owoców pomieszany z chemicznym zapachem. Nie jest to najlepsze co wąchałem. Smak: Delikatne owoce, ale poza tym pustka i mało ciała, za to akurat odpowiedzialny niski ekstrakt. Goryczka wyczuwalna, dość silna, ale tępa, niezbyt szlachetna. Generalnie piwo niezbyt przyjemne w smaku. Podsumowanie: Jedna z najsłabszych APA jakie piłem - nieprzyjemny aromat, nudny smak, pite bez większej przyjemności. Za tę cenę nie polecam. Moja ocena: 6/10

o Perun Kraina Welesa
Wyglad: Piękna ciemnobrązowa barwa, prawie czarna, kremowa obfita piana, utrzymuje się do samego końca i tworzy wyraźny lacing. Sam wygląd zachęca do wzięcia łyka. Aromat: Niezwykłe złożony. Najbardziej wyczuwalna wędzonka, później kawa espresso, czekolada, ciemne owoce pokroju śliwki oraz chleb razowy. Gdzieś w oddali lekko majaczący alkohol, jednak nie psuje on ogólnego, cudownego wrażenia. Smak: Pierwsze co rzuca się na podniebienie to mocna kawa z mlekiem, a także czekolada. Taki charakter ma też długa, mocna goryczka, której posmak ciemnej czekolady utrzymuje się długo w ustach. Piwo, mimo tak wysokiej zawartości alkoholu, nie grzeje w przełyk, jest gładkie i zdradziecko pijalne. Wysycenie dość wysokie, dużo ciała, gęstość niemalże syropu. Ambrozja. Podsumowanie: To moje pierwsze piwo w stylu Russian Imperial Stout, więc nie wiem jak ten konkretny produkt wypada na tle konkurencji. Gdybym jednak miał oceniać same wrażenia sensoryczne to jest to jedno z najlepszych piw jakie piłem - złożony, piękny aromat, doskonały smak, pełnia. Szczerze polecam każdemu poszukującemu czegoś nowego. Moja ocena: 9/10

o Zlaty Bažant ’73
Wygląd: Bardzo ładna, jasnobursztynowa barwa, idealna przejrzystość. Piana na początku dość obfita, średnio i grubopęcherzykowa, nietrwała. Do końca picia pozostaje cieniutka obręcz, która nie tworzy lacingu. Aromat: Wyraźnie wyczuwalny aromat czeskiego chmielu, do tego słodki zapach słodu, nieco czerwonego jabłka oraz delikatny skunksik (typowe zjawisko w piwach w zielonej butelce). Niektórym ten aromat przeszkadza, inni poczytują go wręcz za wadę, jednak mnie osobiście nie wadzi w żaden sposób. Generalnie nie jest najgorzej. Smak: Tutaj również przyjemny, gryzący posmak czeskiego chmielu, niezbyt intensywny, ale na pewno wyczuwalny. Pojawia się także goryczka, choć nie jest to gorycz z gatunku tych wykręcających podniebienie - zauważalna, ale nienachalna. Całość nisko wysycona, dość lekka. Smakuje tak jak powinien smakować każdy koncernowy lager w Polsce - słodowo z wyczuwalnym chmielem i goryczką. Podsumowanie: Piwko powyżej przeciętnej - ładna barwa, nietrwała piana, dość przyjemny aromat chmielu i słodu, wraz z kontrowersyjnym lekkim zapachem skunksa, chmielowo-słodowe w smaku, z delikatną goryczką. Produkt jak najbardziej pijalny, choć treść nie przystaje w tym przypadku do formy - bardzo ładna butelka, etykieta i oczywiście kapsel do kolekcji nie idą w parze z zaskakującymi wrażeniami sensorycznymi. Mimo to jeśli będziecie na Słowacji, mogę z czystym sumieniem polecić. Moja ocena: 7/10








wykonanie choruzy.pl © 2010