Jesteś w

Czy wiesz, że...

Pub "Mathaser" w Monachium jest w stanie pomieścić 5500 osób i sprzedaje dziennie 48 tys. litrów piwa.

Najnowsze komentarze

Pils Klasyczne Polskieawatar
Gość
Pils Klasyczne Polskie
Na szczęście że wycofano bo tył syf. Pół piwa wylałem
2019-12-09 17:47:41
Pils Klasyczne Polskieawatar
Gość
Pils Klasyczne Polskie
Piwko jak za dawnych lat przepyszne,wspomnienia z dzieciństwa i młodości szkoda że nie ma było bardzo krótko w Dino
2019-12-09 17:03:32
Łańcut It`s Ok To Be Blackawatar
Bob
starstarstarstarstar
Łańcut It`s Ok To Be Black
Jedno z lepszych piw z dodatkiem wiśni. Najważniejsze jest to, że piwo nie jest słodkie, wiśnia fajnie łączy się z podstawą (bardzo przyjemna: Czuć sporo paloności, kawy i nut biszkoptowych). Goryczka odpowiednio dobrana (zaznaczona, nie przeszkadzająca), pijalność wysoka.
2019-12-09 16:28:16
Szpunt & Szynkarnia Mniam Mniamawatar
zbieraczek
starstarstarstarstar
Szpunt & Szynkarnia Mniam Mniam
Piana drobnoziarnista, dość niska, beżowa.
Barwa bardzo ciemny brąz, wpadający w czerń.
Zapach intensywny, spora słodycz, dużo aromatu kokosa, syrop klonowy, czekolada.
Smak: wysycenie niskie, goryczka niska+ lekko palona, sporo słodyczy, bardzo wyraźne aromaty kokosa, trochę mniej kakao, przyjemny specyficzny słodki smak syropu klonowego z nutą drewna. Pije się całkiem przyjemnie, piwny deser z aromatami, szkoda że praktycznie bez gazu. 7,5/10
2019-12-09 15:16:13
Jan Olbracht Rzemieślniczy Imperial Stoutawatar
Gość
Jan Olbracht Rzemieślniczy Imperial Stout
Nie znam się ale mi bardzo smakuje :)
2019-12-09 14:21:14
Gościszewo Gwiazdor Świąteczne Jasne Aleawatar
Gandalfino
starstarstarstarstar
Gościszewo Gwiazdor Świąteczne Jasne Ale
Złote i klarowne.
Piana w normie.
Aromat nikły, iglasty.
Wysycenie w sam raz. Wytrawne piwo.
W smaku słodowo żywicznie. Trochę owocowo. Niezła goryczka na finiszu.
Że też 6,5 alko potrafi tak grzać. A może jest więcej?
2019-12-09 14:09:59
Konstancin APAawatar
BRYNIU
starstarstarstarstar
Konstancin APA
Piana w odcieniu écru o różnej wielkości pęcherzy. Średnio-utrzymująca się. Lacing słaby, w postaci kilku kleksów. Barwa herbaciana - zmętniona. W aromacie lekkie owoce. Kwiatowe oraz ziołowe powiewy. Muśnięty karmel w tle wyczuwalny. W smaku czuć zioła. Mało owoców. Goryczka dobra i smaczna. Adekwatna do stylu. Nie zalgająca na finiszu. Podsumowując o wiele słabiej w odczuciach degustacyjnych wyszła: "Konstancin APA" niż "Konstancin IPA", która dla mnie jest o wiele wyraźniejsza jak i owocowa.
Wysycenie: średnie
Warka do: 03.2020/A
6+
2019-12-09 12:17:51
Perła Porter Bałtycki awatar
Gość
Perła Porter Bałtycki
w każdym PSSie w zasadzie, szukaj w lodówkach, nie widziałem go nigdy w kratach na podłodze
2019-12-09 07:39:41
Raciborskie Porterawatar
Gandalfino
starstarstarstarstar
Raciborskie Porter
Brązowo smoliste. Bez prześwitów.
Piana w średniej ilości. W kolorze pianki kawowej. Drobne oczka i lacing.
W aromacie kawa, i coś jakby śmietanka.
Gładkie aksamitne. Nie przegazowane. Słodkie.
W smaku więcej czekolady niż kawy. Tej śmietanki z aromatu dalekie echa. Delikatna paloność i goryczka.
Trochę śliwki, takiej w typie marmolada. Ogólnie porter w klimatach deserowych. Całkiem dobry.
Na siłę, jak by trzeba coś skrytykować to w smaku pojawia się taki akcent piwniczny, ziemisty.
Ale to detal.
2019-12-09 06:40:28
Svijany 450 Prémiový Ležákawatar
nietzsche
starstarstarstarstar
Svijany 450 Prémiový Ležák
W tym roku zdarzył się lepszy egzemplarz, jest tu taka dziwna nuta truskawkowa jak w świątecznym (vanocni?), ale piwo naprawdę fest nachmielone na aromat i z przyzwoitą goryczką
Wygląd tym razem bez zarzutu, super piana i lacing
2019-12-09 02:14:40
Maryensztadt Projekt Barrel Aged RIS Bowmore Whiskyawatar
nietzsche
starstarstarstarstar
Maryensztadt Projekt Barrel Aged RIS Bowmore Whisky
Wygląd: kolor ciemno brunatny, piwo jest tak ciemne, że pomimo bycia klarownym jest nieprzejrzyste, piana ok, ciemno beżowa, spory lacing
Zapach: bardzo fajna kawa, kakao, a nie czekolada, po prostu pachnie łuskami kakaowca, owoce, ale raczej egzotyczne, może od nowofalowych chmieli, lekka mleczność, zbożowość i pszeniczność, co w RISie jest czymś rzadkim, piernik, pumpernikiel, lukrecja, ale paloność jest fest, więc nie ma problemu ze stwierdzeniem, że to RIS. Zapach jest tak bogaty, że nie przeszkadza to, iż whisky tu nie czuć ;) nie czuję whisky, nie czuję torfowości, czuję deskę, więc może beczka wyjałowiona ;)
Smak: w smaku jest lekka torfowość, więc pewnie od beczki, ewidentna taniczność, więc nie ma wątpliwości, że jakaś beczka tu poszła, nie po wszystkich mocnych alkoholach beczki robią swoje w piwie, mocno alkoholowe, ale termin ma do czerwca 2021, nie jest jakoś mocno wyleżakowane, ale z 2 lata ma. Celowo otworzyłem je po Bałtyk Adriatico Pinty, żeby przekonać się na ile ten porter bałtycki był pusty i wodnisty (bo mogło mi się wydawać), no i był mocno. Tu mamy RIS jeszcze bardziej wyżyłowanie odfermentowanego, 9,4% z 22 Plato, a ciało ono ma, na tle tego włoskiego wykwitu Pinty to to jest wręcz wyklejające ;) a to są piwa z tej samej grupy cenowej, różniło je może 2 zł, przy czym Maryensztadt był dostępny nawet w marketach i jest piwem leżakowanym w beczce, a Pinta była dostępna tylko w sklepach specjalistycznych i jest jest zwykłym wyżyłowanym porterem bez nawet dodatków, więc jej ocena jak najbardziej słuszna. Oczywiście tu mamy RISa wiec piwo bardziej palone, bardziej agresywne, ale to już się nasuwa po pierwszym łyku. Piwo o złożonym, rozbudowanym smaku, bardzo palone, bardzo taniczne, goryczkowe, wciąż alkoholowe, ale pełne, o fajne fakturze, kremowej, czarny chleb, kawa, czekolada mleczna (tak, w zapachu dawała łuskami kakaowca), czerwone i czarne owoce, jakieś porto, lukrecja i sos sojowy. Uczciwa ocena to powinno być 7, bo jest dobre, ale jak na winterwarmera za 15 zł, łatwo dostępnego w markecie, leżakowanego w beczce to jest super. Mam jeszcze jedną butelkę i otworzę ją za dwa lata, bo na prawdę piwo jest na tyle złożone, że sporo fajnych rzeczy może się tu pojawić.
2019-12-09 01:54:15
Pinta / Amarcord Bałtyk Adriatico 22°awatar
nietzsche
starstarstarstarstar
Pinta / Amarcord Bałtyk Adriatico 22°
Wygląd: kolor brunatny, przejrzyste, klarowne, ładna piana, jakiś znikomy lacing
Zapach: pachnie jak strong lager, głównie owocowo, gdyby nie nuta karmelowa to ciężko byłoby stwierdzić, że to ciemne piwo
Smak: strasznie nieudane są te kooperacje Pinty jeśli chodzi o bałtyki i to też jest tego przykładem. Nie wiem z czego to wynika, brak doświadczenia tych browarów w lagerach bo chyba nie w piwach ciemnych? Za każdym razem niewiele mają one wspólnego z bałtykiem, największą porażką był ten japoński, który jeżeli coś przypominał to koźlaka. Tu też mamy piwo, ktoremu bliżej do koźlaka. Ciała nie ma kompletnie, jest owocowe (ale to nie owoce z utlenienia, raczej świeże czerwone owoce z fermentacji, więc ciekaw jestem jakich drożdży użyto), karmel, goryczka wyraźna, taka dziwna nuta ziemisto-warzywna, ale nie DMS, może od chmieli i dodatków, delikatna nuta palona. Piwo puste i jednowymiarowe, a ma prawie rok po terminie, nawet alkohol się nie ułożył, bo nie miał w czym. Szczerze powiedziawszy to wolałbym wypić w terminie jakiegoś koncernowego portera, to [wyleżakowane, sic!] smakuje raczej jak świeży Porter Kujawski z Krajana lub nieudany z Lwówka. Jest marne.
2019-12-09 00:43:13
Komes Wymrażany Barley Wine Cognac Barrel Agedawatar
jover
starstarstarstarstar
Komes Wymrażany Barley Wine Cognac Barrel Aged
zapach wanilia, ułożony szlachetny alkohol, karmel, wysycenie bardzo niskie praktycznie zerowe, w smaku mega gęste, konsystencja gorącej czekolady, likierowe, słodkie, deserowe, aksamitne, oblepiające całą jamę ustną, czekolada mleczna, karmel, bombonierka, kawa, palone, suszone owoce, alkohol mocno kluje w język ale nie jest odrzucające, alkohol ostry ale ułożony, powoli rozgrzewa w przełyku i idzie w kierunku żołądka, gorycz niska, dobrze podbita alkoholem wydaje się większa niż jest w rzeczywistości, ogólnie mega sztos, trzeba się z nim ostrożnie obchodzić bo jest bardzo pijalne i wciągające a woltaż 20%, cena 32zł
2019-12-08 22:21:24
BeerLab Piaseczyńskie APA Zeroawatar
En_Face
starstarstarstarstar
BeerLab Piaseczyńskie APA Zero
Mój egzemplarz przypomina mi za to Piwo Grodziskie. Jest wodniste i mocno nagazowane. Niemniej jednak wyczuwam nuty cytrusowe charakterystyczne dla APY za co doceniam
2019-12-08 22:09:07
Komes Russian Impe­rial Stoutawatar
Kensaj
starstarstarstar
Komes Russian Impe­rial Stout
Warka 2019 // data 15.09.2022 // świeże
barwa: ciemny rubin, coca-cola, lekko przejrzyste
piana: niska, drobna, brązowa, szybko opada , zostawia koronki
zapach: karmelowa słodycz, winna kwasowość, żelazo!!, czerwone owoce, śliwki, alkohol
smak: tutaj znacznie lepiej, słodowe, karmelowe, gęste, treściwe, wyklejające. Wysycenie średnio-niskie, alkoholu nie czuć(w smaku bo efekt robi) ale jednocześnie przyjemnie grzeje. Jest wytrawne, winne, dość palone. W tle ponoć czekolada(ja nie uświadczyłem ale ponoć jest delikatna), kawy brak. Goryczka adekwatna, nie za dużą ale też nie zbyt mała.

Ogólnie to moje miało żelazo, nie wiem jak reszta z 2019. Aromat kiepski natomiast smak poprawny a nawet dobry. Piwo jest ok, dodając do tego jego cenę mamy coś co można śmiało kupić. Czy leżakować? Jedną, dwie butelki tak ale znacznie lepsze nie będzie, alko już jest ułożone, a czekolada i kawa się nagle magicznie nie pojawią. Wczoraj piłem barley wine z komesa i jest do niego cholernie podobny a nie powinien. Kupić warto, wypić przyjemnie ale ekscytować się nie ma czym.
2019-12-08 20:51:43
Komes Barley Wineawatar
ArdianK
starstarstarstarstar
Komes Barley Wine
Szacunek
2019-12-08 20:25:50
Lubusz Piwo Jasneawatar
Gość
Lubusz Piwo Jasne
jedno z ulubionych. mocny smak. mało konia. piwko którego smakiem lubię się chwilkę pocieszyć.
2019-12-08 20:13:49
PiwoWarownia Kawko i Mlekosz Nu Pagadiawatar
BRYNIU
starstarstarstarstar
PiwoWarownia Kawko i Mlekosz Nu Pagadi
Piana bardzo drobno-pęcherzykowa w odcieniu beżu. Niezbyt wysoka, niska - opadająca do kożucha. Brak lacingu. Barwa czarna - nieprzejrzysta. W aromacie kawa, nuty skórki chlebowej oraz gorzka czekolada. W tle występują, również akcenty deserowo-tortowe oraz maślane. Wanilia mało wyczuwalna. W smaku kawa, czekolada. Po 3/4 degustacji trunku, czuć na podniebieniu nutę alkoholu. Jest ona bardziej przyjemna-lekka niż odtrącająca. Wanilia w smaku już lekko odczuwalna. Goryczka nisko/średnia ciut, może zalegająca na podłożu kawowym
Wysycenie: nisko/średnie
Warka do: 30.11.2019
2019-12-08 20:04:31
Okocim Mocne Dubeltoweawatar
Gość
Okocim Mocne Dubeltowe
Taki sam koncerniak jak reszta piw typu "Szczyn"skie czy "Szczyn"wiec. W smaku tylko syrop kukurydziany, zero goryczki.
2019-12-08 19:46:16
Zamkowy Cieszyn Noszakawatar
Grzegorz_J
starstarstarstarstar
Zamkowy Cieszyn Noszak
Warka do 19.01.20
Solida, trwała piana, klarowne. W aromacie biszkopty z nutą kwiatową. Smak to solida baza słodowa, ziołowo- kwiatowy posmak i wyraźna pestkowa goryczka. Bardzo dobre i pijalne jasne pełne, oby takich więcej.
2019-12-08 19:22:57
ocen piwo
© ocen-piwo.pl 2017
awatar

KDWG

starstarstarstarstar




(7)


(181)


(0)


(3)


(17)


(72)


dodane piwa:

wystawione oceny:

Piwa oczekujące na ocenę:

Piwa dodane do ulubionych:










Poszukiwane piwa:




















































Napisane komentarze:

o Piwoteka Czarny Wdowiec 2
Piwo pochodzi z innego browaru, nie jest to ten sam wypust, co pierwsza edycja Wdowca.

o Doctor Brew American Witbier
Piwo o barwie żółtej, ale w odcieniu "żółty z mlekiem". Mętne, nieprzejrzyste. Na tym kończy się dobre pierwsze wrażenie wizualne, bo piana to nieporozumienie. Biała, wysoka przy nalewaniu, w mgnieniu oka z sykiem opada. Pozostaje z niej tylko drobny kożuszek. Zostawiła dosłownie dwa, dość mizerne, ślady na szkle. Słabo. Wrażenie ratuje aromat i smak. Zapach, to najpierw Ameryka, później spośród cytrusów na pierwszy plan wybija się skórka pomarańczy i kolendra (curacao mniej wyczuwalne). Aromat przyjemny i orzeźwiający. Smakowo dość lekkie i przyjemne piwo. Ameryka mniej dominująca niż w zapachu. Skórka pomarańczy obecna, kolendra, posmaki zbożowe też. Cytrusy i lekki kwasek potęgują uczucie orzeźwienia. Fajnie. Wysycenie średnie, może być. Opakowania Doctora Brew mi się podobają. Ładne, stylowe etykiety, sporo informacji. Szkoda tylko, że kapsel zawsze czarnuch. Reasumując - Dobre piwo, choć bez rewelacji.

o Belhaven Twisted Thistle IPA
Kolor złocisty, jaśniutki. Piana biała, obfita, niweluje się do kilkumilimetrowego kożuszka. Nie znika do cna, a i zostawia z jakieś dwie smugi na szkle. Po otwarciu butelki zapach jest intensywny, ze szklanki już słabszy. Słodowy, lekko chlebowy, lekko ziołowy (ale coś przesuszone te ziółka, podwędzone może ?) IPA na etykiecie może zmylić tych, których podniebienia zostały już przepalone chmielem, żywicą i iglakami znanymi m.in. z naszej rodzimej, piwnej rewolucji. Słodkie toto w smaku, całkiem lekkie, bardziej lagerowe niźli ajpowe. Słodowe, może i trochę ziemiste. Chyba coś nie tak z moim podniebieniem, bo albo wyczuwam słodki, wędzony posmaczek (delikatny) albo to te zioła i ziemistość. A może to oset z etykiety? Cholera wie. Goryczka niewielka, co przy niezbyt dużym gazie dodatkowo wpływa na odbiór piwa. Buteleczka fajnie wyprofilowana, poręczna, etykieta raczej prosta. Cóż, fajerwerków to tutaj nie ma, oczekujący nie wiadomo czego mogą się srogo zawieść. W przeciwnym razie, nikt nie powinien być za bardzo rozczarowany.

o Greene King St. Edmunds Golden Beer
Piwo złociste i raczej to złoto jaśniejsze niż ciemniejsze. Piana średnia, redukuje się do mgiełki, a później niemal do zera. Nie znaczy szkła. Zapach przyjemny, słodkawy - karmel, toffi, biszkopt, dalej nuty owocowe i ziołowe. Bardzo fajny, choć raczej stonowany. W smaku niestety już jest gorzej. Najpierw jawi się jako słodowy, karmelowy. Jest i chlebowa skórka, jest i wymieniony już wcześniej biszkopt, a gdzieś w tle przewijają się posmaki ziołowo-trawiaste. Niestety całość jest jeszcze bardziej stonowana niż w przypadku aromatu. Trzeba naprawę się mocno postarać, by się czegoś "dosmakować". Gaz średni, dość szybko schodzi... Żeby jednak nie kończyć w takim tonie, warto zwrócić uwagę na opakowanie. Oprawa to chyba najmocniejsza strona świętego Edmunda. Etykieta nietypowa, grafika zabawna, papier bardzo fajny. Podsumowując - to spotkanie wypadło raczej średnio, choć jeżeli nie mamy zbyt wygórowanych oczekiwań, to może być nawet przyjemne. Jest dość krótkie, ale tym razem to chyba nie jest wada. Ach, pal to licho, że po 5 minutach zapominamy o tym piwie - choć ocena i tak raczej na zachętę (właściwie 6,5).

o Pinta Imperator Bałtycki
Barwa ciemnobrunatna, całość zmętniona, na dnie butelki pozostał osad. Piana genialna - beżowa, cholernie obfita, bardzo trwała. Zostawia spore ślady na szkle. Piękna. Toż to ideał chyba, chciałoby się rzec. W zapachu na pierwszy plan zdecydowanie wybija się Ameryka, dalej nieco bardziej porterowo, tzn. nuty palone, czekoladowe i kawowe. Ogólnie - takie to trochę jednowymiarowe. Iglaki dominują, a po coś więcej trzeba niemal nos w szklance zanurzyć. W smaku jest już nieco lepiej, ale... znów dominują wspomniane wcześniej amerykańce (iglaki, żywica). Po przełknięciu, oczywiście gdy już się pozbieramy z podłogi po spotkaniu z zadeklarowanym IBU, wyłazi gorzka czekolada (kakao tak ze 123%) i coś jakby owoce z kompotu z... suszu. Co jeszcze? Kwasek? Skądże. Słodko też nie jest wcale. Ale odrobina pikantności? Owszem. "Amerykańska" goryczka pozostaje z nami, jakby to ująć... sporo po spotkaniu z Imperatorem. Żeby było jeszcze ciekawiej, to znika on ze szklanki nad wyraz szybko. 2-3 pod rząd i można mieć problem. Wysycenie nie za duże, super. Całkowity obraz sytuacji będziemy mieć, jeżeli weźmiemy pod uwagę fakt, że piwo po prostu pełźnie po przełyku, jest bardzo aksamitne. Opakowanie jest utrzymane w typowej dla Pinty stylistyce, choć kto wie, czy to właśnie nie Imperator nie wygląda najlepiej z całej pintowskiej floty? Buteleczka zgrabna, a 0,33 okazuje się strzałem w dziesiątkę. To bardzo dobre piwo. Ba! Aż żałuję, że sięgnąłem po tylko jedną butelczynę i pewnie nie omieszkam dorwać jeszcze kilku egzemplarzy. Nie zmienia to faktu, że jednak trochę za mało porteru w tej wariacji jak dla mnie.








wykonanie choruzy.pl © 2010