Jesteś w

Ilość piw w katalogu

9180

Czy wiesz, że...

Wedle kodeksu Hammurabiego (ok. 1750 r.p.n.e.), niesolidny karczmarz, któremu udowodniono dolewanie wody do piwa, był karany śmiercią. Przywiązywano mu kamień młyński u szyi i wrzucano do rzeki.

Najnowsze komentarze


paka1285
Tatra Mocne 15.1°
Chujnia. Alkoholowe, lekko metaliczne, nie dobre. NIE POLECAM.
2018-06-24 23:23:42

paka1285
Harnaś Rześkie
Słabo. Chociaż jak na piwo koncernowe to napewno nieco lepsze niż Tyskie za 1,99zł z Carrefoura.
2018-06-24 23:19:04

paka1285
AleBrowar Crazy Mike
Fajne. Aromat taki jaki powienien być w Double Ipa. W smaku ok, odpowiednio wysoka goryczka, delikatnie czuć alkohol pod tą zasłoną chmieli. Polecam osobą które cenią sobie gorączkę pochodząca z amerykańskich odmian chmielu i naprawdę wyrazisty smak.
2018-06-24 23:06:36

paka1285
Cieszyńskie Mastne
Lipa. W smaku lekki karmel, słodowe. W aromacie słodowe , troszkę karmelu. Nie za dobre , ale brak też jakiś wad.
2018-06-24 22:58:45

Holsten_SA
Argus Radler Grejpfrut
Dobra rzecz. W smaku wyczuwalna grejpfrutowa goryczka.
2018-06-24 22:50:33

nietzsche
Browar Staropolski Wiedeński Lager
Wygląd: bardzo ciemny bursztyn, miedziane, ładna drobna piana
Zapach: Diacetylu w opór i choć to dyskwalifikujące dla stylu to dla mnie ok., natomiast jest tu mocna nuta miodowa, która mnie wkurza, poza tym mocno słodowe. Vienna lager nie stoi chmielem, ale skoro na ecie wyczytałem o użyciu ?szlachetnych odmian chmielu?, a Staropolski mocno eksploatuje różne Hallertauery, co czasem daje fajne rezultaty, to tu nie ma grama chmielu. Jak się ociepli to jakieś jabłko wychodzi, jak w jakimś mózgojebie za 2 zł.
Smak: Piwo ma zbyt wysoki woltaż jak na vienna lagera i to mógłbym zrozumieć, gdyby ekstrakt początkowy był też przekroczony, ale nie, mamy 5,8% alko z 12,6%, ono jest wyżyłowanie odfermentowane nawet jak na jasnego lagera i to czuć. Piwo jest mega wodniste, pominę jakieś mocne owocowe nuty, które są dla stylu niedopuszczalne (przez co smakuje jak jakiś tani strong lager). Piwo zdupcone na maksa już na samym etapie projektowym, a gwóźdź do trumny wbity przez niechlujstwo na etapie produkcyjnym. Dwie ważne uwagi:
1. Vienna lager to nie jest porywający styl, ale dobrze zrobiony (a nawet Sulimarowi się to kiedyś udało) jest naprawdę niezłym lagerem. Staropolski udanie próbuje w nowofalowe style czy nowofalowo odkryte, a nie potrafi poprawnie zrobić klasyki, ba, nawet nie chce, serwuje obrzydliwe (wodniste i owocowe) gówno za 5 zł, gdzie jego najtańsze wypusty są smaczniejsze i sprawiają wrażenie większego przyłożenia i dopracowania.
2. Eta tego piwa nawiązuje do ?Monachijskiego? Jana Krysiaka i miałem prawo oczekiwać minimalnej jakości.
2018-06-24 22:38:24

Gość
Namysłów Pils
Super piwo takiego jeszcze nie piłem naprawdę super
2018-06-24 22:25:47

Shinodin
Doctor Brew Experimental Summer Ale
Piana nie do końca biała, z elementami beżu, drobnoziarnista, w miarę gęsta i puszysta, wysoka na około centymetr, średnio-szybko dziurawiąca się i opadająca, pozostawiająca całkiem ładny i trwały lacing na ściankach szkła. Barwa ciemniejsza miodowa, mocno zmętnione, zupełnie nieklarowne i nieprzejrzyste. W zapachu przyjemne nuty cytrusowe, owocowe klimaty, trochę karmelu i zboża, podbudowa słodowa. W smaku stosunkowo słodkie, goryczka iluzoryczna, nie zalegająca o profilu cytrusowym, dużo owoców gości na podniebieniu, piwo jest lekkie w odbiorze, słabsza kontra kwaskowa, wysycenie na średnio-niskim poziomie. Kapsel od Doktorów, etykieta w letniej, jasnej kolorystyce, graficznie również nawiązująca do upałów i wakacji, w miarę dobrze opisana. Warka 30.11.2018. Naprawdę udany Summer Ale, mocno aromatyczny a przy tym lekki i orzeźwiający, goryczka nie przytłacza, a gasi pragnienie. Idealna propozycja na gorące wieczory, w mojej opinii zasługująca nawet na mocną 7 z plusem. Drugie piwo z serii experimental i drugi solidny wyrób, czatuję na kolejne.
2018-06-24 21:54:39

Shinodin
Gryf Lulu Raspberry Apa
Piana biała, drobnoziarnista, wysoka na około pół centymetra, średnio-szybko dziurawiąca się i opadająca, pozostawiająca jako taki lacing na ściankach szkła. Barwa ciemniejsza słomkowa z elementami różu, nie do końca klarowne i przejrzyste, stosunkowo mocno zmętnione. W zapachu wyraźne malinowe nuty, lekkie pszeniczne klimaty, generalnie mało piwnych aromatów. W smaku słodkie, malinowe, z niezłą kontrą kwaskową, brakuje mi aromatów charakterystycznych dla stylu jakim jest APA, to jest cytrusów i choćby śladowej ilości żywicy czy karmelu, wysycenie na średnim poziomie. Kapsel niestety zwykły czarny czarny, etykieta świetnie wykonana graficznie, nawiązująca do nazwy piwa. Warka 31.12.2018. Bardziej niż APA smakuje mi jak malinowy sour. Malina jest wszechobecna i dominuje w smaku. Zdecydowanie dla fanów tegoż owocu, w innym wypadku co najwyżej przeciętny wyrób. Piłem już lepsze piwa z tej serii te oceniam na góra 6 z minusem.
2018-06-24 21:52:53

Barcelonismo
Łańcut & Pinta Kryształ
Będąc szczerym to nie mam pojęcia. Tak głosi opis z tyłu etykiety.
2018-06-24 21:51:43

nietzsche
Łańcut & Pinta Kryształ
Serio jest jakaś tradycja na Podkarpaciu użycia słoweńskich chmieli i ryżu w zasypie?
2018-06-24 21:37:37

nietzsche
Volfas Engelman APA (Australian Pale Ale)
Wygląd: nie wiem, o co chodzi, wygląda to jak wheat, kolor słomka i mętne w opór
Zapach: No pachnie to nowofalowymi chmielami, też z AUS i NZ, przy czym pachnie jak lager.
Smak: No tak, jak się spodziewałem, pustak totalny, choć puszysty, tradycja postradziecka zobowiązuje do oszukiwania klienta i sprzedawania lagerów jako górną fermentację (Rosja, Białoruś, Litwa, Estonia, Łotwa ? tylko Ukraina nie uczestniczy w tym żenującym procederze). Piwo ma mieć 20 IBU, co jak na APA jest żeną, a nawet tyle nie ma, wiele polskich korpolagerów ma wyższą goryczkę, chmiele odcisnęły swoje piętno tylko na zapachu, w smaku tylko w tle jakieś zielsko załka, fajna jest taka mocna chlebowość na finiszu (ale ona fajna to by była w lagerze), ale nie ratuje tego piwa, które jest okrutnie nijakie, mdłe, wodniste. Jakbym z półki w markecie miał z zamkniętymi oczami wybrać jakiegoś korpolagera, to jest szansa, że trafiłbym na coś smaczniejszego.
2018-06-24 21:31:06

SoupDog
Marston’s EPA
Trochę cytrusów, trochę goryczki chmielowej i trochę lekkiego skunksa, typowego dla brytyjskich browarów. Pijalne, rześkie, odświeżające. Dla mnie rewelacja, szczególnie po degustacjach polskich trunków z "pale ale" w nazwie, które były ciężkie i męczące.
2018-06-24 21:20:25

ekoman69
Pinta a ja pale ale
Barwa bursztynowa, mętne. Piana dość ładna i trwała.W zapachu można wyczuć owoce tropikalne. W smaku jest jakaś goryczka, ale poza tym nic się nie dzieje.Trochę wieje pustką. Kiedyś bardzo to piwo lubiłem. Jednak teraz już nie zachwyca. Warka 02 02 2019. Kupione w hipermarkecie za 6,98 zł.
2018-06-24 20:23:57

Holsten_SA
Doctor Brew Imperial Sweet Peach
Kolejny genialny produkt Doctora. Cudowny brzoskwiniowy Imperial Vermont. Potężna porcja goryczki ukryta za słodyczą brzoskwini. Alkohol absolutnie niewyczuwalny.
2018-06-24 19:56:39

pwl21
Tradycynis Jasne z Goryczką
miało być z goryczka, a jest słodkie?
2018-06-24 19:54:41

Gość
Jever Pilsener
Można też kupić w Selgrosie;)
2018-06-24 19:52:11

Gość
Lech Ice Mojito
Chyba macie jakąś partie przeterminowaną!!! Już chyba 8 raz smak to kokos ochyda!!!!!
2018-06-24 19:43:17

Holsten_SA
Doctor Brew Experimental American Witbier
Bardzo dobry ameryński Witbier. W smaku dominuje solidna goryczka, cytrusy, kolendra, zioła i kwaskowo kontra. Przyjemnie pachnie.
2018-06-24 19:38:45

BRYNIU
Doctor Brew Barley Wine 27,5 Brandy BA
Kosztowane już raz - degustowane u znajomego jakiś czas temu...
Dziś kolejny raz na meczu BiałoCzerwonych (Russia2018r. Polska - Kolumbia)
Beżowa drobno-pęcherzykowa piana. Niska - utrzymująca się na poziomie cienkiego kożucha. Barwa mahoniowo-kasztanowa - zmętniona. W aromacie owocowo - słodkie nuty - landrynkowo-karmelowe. To rzuca się na pierwszy plan... Jest też powiew alkoholowej nuty ale bardzo zbalansowanej zapachowo, przyjemnej i bardzo pozytywnej. Piwo ma głębię... bardzo dużą głębię i charakter czy w kwestii aromatycznej jakże smakowej. W smaku owocowe, pełne bardzo, głębokie, wyjątkowe... Nieco miodowe... opisywac można bez końca. Posmakuj - zdegustuj i opisz sam:
Wysycenie: średnio-wysokie
Warka do: 30.06.2018r
2018-06-24 19:31:27
© ocen-piwo.pl 2017 | Polityka prywatności | Mapa strony

Karta użytkownika - VapoRR

Statystyka

subskrybenci Osoby subskrybujące komentarze tego użytkownika: 0
Piwa dodane do katalogu: 0zobacz wszystkie
Dotychczas wystawione oceny: 147 zobacz wszystkie oceny


Najwyżej oceniane:
Komes Porter Bałtycki Płatki Dębowe 9/10 (smak:9, zapach:10, wygląd:9)
Komes Barley Wine 9/10 (smak:9, zapach:9, wygląd:8)
Kormoran 1 na 100 9/10 (smak:9, zapach:9, wygląd:9)
Birbant Imperial Citra IPA 9/10 (smak:9, zapach:9, wygląd:8)
Doctor Brew Sunny Ale 9/10 (smak:9, zapach:9, wygląd:9)
Birbant Old Ale 9/10 (smak:9, zapach:9, wygląd:8)
Raduga Sunset Blvd 9/10 (smak:9, zapach:9, wygląd:9)
Raduga Naked City 9/10 (smak:9, zapach:8, wygląd:9)
PINTA Raj z rajs 9/10 (smak:9, zapach:9, wygląd:9)
Trzech Kumpli Blackcyl 9/10 (smak:9, zapach:9, wygląd:8)

Najgorzej oceniane:
Żubr 1/10 (smak:1, zapach:1, wygląd:1)
Tatra Jasne Pełne 1/10 (smak:1, zapach:1, wygląd:2)
Kustosz Extra 2/10 (smak:2, zapach:2, wygląd:3)
Tesco Finest Porter 2/10 (smak:1, zapach:2, wygląd:3)
Niechanowo Lager 30 2/10 (smak:1, zapach:1, wygląd:4)
Kustosz o Smaku Tequili 2/10 (smak:2, zapach:2, wygląd:3)
Barowe Mocne 2/10 (smak:1, zapach:1, wygląd:3)
EB Premium (nowe) 2015 2/10 (smak:2, zapach:2, wygląd:2)
Heineken 2/10 (smak:2, zapach:2, wygląd:3)
Argus Radler (dawniej Argus Lemonade) 2/10 (smak:2, zapach:2, wygląd:3)


Piwa czekające na ocenę (0)

Brak

Piwa dodane do ulubionych (20)





























































Poszukuje piw (0)

Brak

Napisane komentarze (130)


o Żywiec Sesyjne IPA
Kupiłem je dzisiaj w Lewiatanie. Warka 23.09.2018 rok. Barwa: żółta i pomarańczowa. Dosyć jasna. Chyba ok jak na ten styl. Coś tam z IPA jednak widać. Nie wiem czy tylko mnie się wydaje, czy może piwo jest jednak odrobinę zamglone. Nie trzymałem w lodówce. Piana: po odważniejszym nalewaniu dosyć spora, śnieżnobiała, całkiem niezłej jakości jak na koncern. Nie opada błyskawicznie, lacing jest spory. Całkiem dobra strona tego piwa, może konkurować z kraftem. Aromat: są cytrusy, jest chmiel, może nawet w oddali białe owoce? Ogólnie to wszystko nie jest mocne, intensywne. Aromat nie jest bogaty i mimo wszystko jak na IPA mi trochę brakuje, na APA byłoby znacznie bardziej odpowiednio. Za mało zapachu chmielu. Pod dłuższym czasie są chyba delikatne estry i wyłania się taka ziołowość. Może i nie jest najgorzej z tym chmielem. Smak: bardzo lekki, wodnisty, nie ma ciała. Słodowość marginalna, jest za to chmiel i fajna lekka od niego goryczka. Jednak znów, jak na IPA to jednak chyba zbyt mało intensywnie i nad wyraz użycie nazwy. Odczucie w ustach: z butelki albo przy nalewaniu bez piany bardzo duże wysycenie, może i dobre dla stylu, ale według mnie jednak za wysokie. Po nalaniu nieostrożnym do szkła jest już przyjemniej (ale to dla mnie). Tak jak już napisałem wyżej, mała treściwość, ale tu akurat pasuje. Piwo pije się niesamowicie szybko. Jest wysoka pijalność. Zdecydowanie bardziej session niż IPA, a raczej APA. Po dłuższym czasie (kilkunastu minut) wychodzi szampan w smaku. Czy piwo polecam? I tak i nie. Jak na cenę poniżej 5 zł (ale powyżej 4 w moim przypadku) jest nieźle, ale jednak w nazwie moim zdaniem jest nadużycie. Piwo jest na pewno dosyć orzeźwiające i bardzo pijalne, jednak pod koniec ten szampan i taka słodycz (nie jestem pewien czy to od chmielu czy jednak słodowość)... Cóż, dochodzi jeszcze ta intensywność aromatu, smaku. Jak na Żywiec jest ok i ogólnie na masową skalę, ale jednak do stylu brakuje. Czy APA jest lepsze jak to wielu porównuje? Na pewno bardziej prawdomówne w nazwie, jednak są to nieco inne piwa i trudno mi powiedzieć.

o Książęce IPA
Barwa: złota, moim zdaniem trochę za jasna, ale może się mylę. Piwo klarowne, bez żadnego pływającego syfu. Piana: po szybszym i frywolnym nalaniu nawet obfita. Niestety widać, że nie jest najwyższej jakości. Grube pęcherze ze średnimi. Piana jednak opada w średnim tempie jak na piwo masowe, powiedziałbym nawet że dość długo. Jest białego koloru. Lacing całkiem fajny jak na piwo z KP. Po dłuższym czasie piana cały czas w niewielkiej ilości pozostaje. Przy lagerze byłby to naprawdę dobry wynik, jak na IPA to tak sobie, ale niech będzie. Aromat: słodki, słodkie owoce, typu mango, melon. Takie uboższe nieco, ale jednak tropiki. Czuć specyficzną woń chmieli. Mój węch wyłapał gdzieś w oddali jakby taką ściółkę, igłę z iglaka - jest to jednak bardzo niewyraźne i muszę przyznać, że węch mam dobry. Jest też słód. Całkiem ładnie, choć mogłoby być mocniej i trochę bardziej bogato. Ziół nie wyczułem. Smak: piwo ma podstawę słodową, wraz z nią i chmielem piwo wydaje się słodkie. Jak dla mnie w dość przyjemny sposób. Na początku nie czułem goryczki od chmielu, ale po kilku łykach pojawiła się. Nawet trochę utrzymuje się na podniebieniu. Nie jest zbyt mocna czy ściągająca, dla mnie wręcz jest jednak zbyt słaba na India Pale Ale. Jak na American Pale Ale byłaby w sam raz. Wysycenie: nalewałem dosyć energicznie, dlatego nie było zbyt wysokie i to mi pasowało. Może nawet było niższe od zalecanego dla stylu, ale lepsze takie, aniżeli prosto z butelki - wziąłem małego łyka z butli i niestety dla mnie wysycenie zbyt wysokie było. Odczucie w ustach: piwu brakuje pełni i większego charakteru, ale jest dobrze. Udało mi się wypić z odpowiednim nagazowaniem i to na plus. Zgadzam się z osobami, które twierdzą, że to piwo bardziej pasuje jako APA. Jest niesamowicie pijalne, goryczka jak na APA, intensywność i różnorodność chmielu też. Mimo wszystko piwo dobre, jak na KP to jest to dzieło :D Ma jakiś charakter, a jak za piwo powyżej 4 zł, a poniżej 5, a i często poniżej 4, to jest godne polecenia. Warka 18.07.18 r. Kompanio dajcie trochę więcej chmielu, podwyższcie ekstrakt, a tym samym treściwość i będzie dużo lepiej. Najlepsze piwo aktualnie i podejrzewam, że w historii KP. Zdetronizowało Ciemne Łagodne ;)

o Kustosz 100% Chmiel Lubelski
Do takich piw zawsze podchodzę z dystansem, aczkolwiek miałem choć cień nadziei, że jednak szczypta chmielu będzie... Barwa: złota, jasna, piwo klarowne. Bez zastrzeżeń. Piana: nietrwała, słabej jakości, brudna biel. Po nalaniu nie była obfita, szybko opadła z grubymi pęcherzami. Po niedługim czasie Zostaje ino obwódka praktycznie bez lacingu. Aromat: zdecydowanie "ruski szampan". Na samym początku jeszcze myślałem, że gdzieś może jest Lubelski, albo stary chmiel, ale nie. Głównie przeważają szampan i zielone jabłko. Poza tym pusto. Aldehyd octowy wyraźnie. Smak: słodowe z posmakiem szampana. Poza tym dość cierpkie i wodniste. Wysycenie średnie do niskiego. Piwo nie ma zalet poza barwą. Niestety, kolejne piwo od VAN PUR wadliwe i męczące. Główny chmiel został dodany w mikroskopijnych ilościach, albo wady tego piwa (młode, szybka fermentacja) sprawiły, że nie jest wyczuwalny. Pomimo niewysokiej ceny nie polecam. Etykieta bardzo słaba.

o Komes Porter Bałtycki Płatki Dębowe
Barwa: ciemny brąz, miedź, piwo przejrzyste. Piana: piękna, drobniutkie pęcherzyki, trwała, ładny lacing. Barwa ecru. Aromat: ta dębowość doprowadza mnie do ekscytacji. Poza tym bardzo wyraźna nuta kawy. Jest cherry, paloność jak najbardziej zaznaczona - właśnie, słód palony bardzo wyraźny. Smak: tak jak w aromacie, tak i tutaj nie wyczuwam alkoholu (jak niektórzy wskazali). Piwo jest deserowe, słodkie, ale też ma taką cierpkość. Na pewno jest kawa, śliwka, cherry, palona nuta. Po tych płatkach czuć drewno - nie osądzajcie - to jest zajebiste. Po ogrzaniu lekko alkohol wyszedł,a le jest akceptowalny i przyjemny. Wysycenie niskie, odpowiednie. Ja po prostu uwielbiam drewno w piwie. Od razu przypomniałem sobie wspaniałe Old Ale z Birbanta. Piękna sprawa.

o Fortuna & Boon Wild Sour Pigwa
Barwa: żółta i ciemnożółta. Piwo nieklarowne, mętne, praktycznie brak prześwitu. Piana: bardzo wysokiej jakości (bardzo zbita), średnio obfita. Perfekcyjny lacing. Barwy białej. Aromat: czuć Belgię, świetna owocowość, wyraźne drożdże belgijskie. Co za tym idzie derka, jest kwas, jest trochę taki szampan. Smak: jest kwas, ale bez przesady. Czuć też trochę słodkości.Piwo jest nieco cierpkie, co dobrze o nim świadczy jak na prezentowany styl. Zdecydowanie wyczuwalna pigwa. Wysycenie wysokie, odpowiednie. Piwo orzeźwia i jest bardzo pijalne. Jako że kwas mi nieobcy, to piwo z przyjemnością wypiłem. Tak naprawdę jest to mój pierwszy lambik, ale z racji, że mi posmakował, jestem jak najbardziej za poleceniem tego piwa. Brawo browar Fortuna za odważną i ciekawą decyzję uwarzenia tak ciekawego piwa i sprzedawanie go w atrakcyjnej cenie. Szkoda, że tak późno zakupiłem.








wykonanie choruzy.pl © 2010