Jesteś w

Czy wiesz, że...

W znaczeniu ogólnym piwo to każdy napój otrzymany w wyniku enzymatycznej hydrolizy skrobi i białek zawartych w ziarnach zbóż i poddany fermentacji alkoholowej. W węższym znaczeniu pod pojęciem piwa rozumie się zawierający alkohol i dwutlenek węgla napój otrzymany w wyniku fermentacji alkoholowej wody, słodu i chmielu przy użyciu wyselekcjonowanych szczepów drożdży.

Najnowsze komentarze

Brokreacja #CALLtoCREATEawatar
luke123
starstarstarstarstar
Brokreacja #CALLtoCREATE
Data produkcji 19.06.2020

Wygląd: Ciemnobrązowe, prawie czarne, nieprzejrzyste. Z beżową, dość obfitą, puszystą i w miarę trwałą pianą z ładnym lacingiem. 10/10

Aromat: Jest wędzoność, nie jest mega dominująca, ale obecna, idzie w dwa kierunki - szynka i wędzona śliwka. Jest kawa. Trochę czekolada z orzechami i praliny. Paloność, ale dość subtelna. Delikatnie w tle tlą się drewno, wanilia i orzechy - beczka. Alkohol może lekko smyra, ale generalnie ładnie ukryty jak na te parametry. 10/10

Smak: Jest lekka palona goryczka. Czuć kawę i bombonierkę. Wędzonka delikatnie - tak w tle. Trochę czekolady, trochę śliwki, trochę tiramisu. Gładkie. Wysycenie średnie. Jest pełnia. Trochę słodkawe, ale do ulepów daleko. Alkohol ukryty w odczuciach smakowych, grzeje dopiero w przełyku, albo nawet w żołądku. 10/10

Trzeba jeszcze dodać, że to wszystko wydaje się idealnie zbalansowane, zrównoważone, harmonijne i pasujące do siebie. 10/10. Sztos! Chapeu Bas, Brokreacja! Sto lat!
2020-07-13 19:27:34
Pinta RisFactor Rioja Red Wine Barrel Agedawatar
Stolpermann
star
Pinta RisFactor Rioja Red Wine Barrel Aged
Wspaniałe piwo, najlepsze jakie do tej pory piłem. Pierwsze piwo, którego aromat długo wąchalem zanim je wypiłem. Szkoda ze takie drogie.
2020-07-13 18:41:43
Kormoran 1 na 100 Lite APAawatar
Gandalfino
starstarstarstarstar
Kormoran 1 na 100 Lite APA
Głębokie złoto z opalizacją. Piana w normie.
Aromat słodki. Słodowo zbożowy.
Lekkie. Nieznaczne nutki miodowe, zbożowe.
Porządna goryczka.
Pisałem że złote? W upał wchodzi jak złoto! ;)
2020-07-13 17:05:57
Carlsberg Pilsnerawatar
Gość
Carlsberg Pilsner
Butelkowe: piana obfita, goryczka w sam raz, orzeźwiające.
2020-07-13 15:42:20
Karpackie Super Mocne 9%awatar
Gość
Karpackie Super Mocne 9%
Polecam każdemu zapoznać się z tym złotem. Bardzo niepozorne, a to jeden z najlepszych browarków
2020-07-13 15:35:46
Warka Radler 0,0% Jabłko z Miętąawatar
SkieryMonster
starstarstarstarstar
Warka Radler 0,0% Jabłko z Miętą
Myślałam, że w smaku będzie trochę przypominać tymbarka. Niestety nie. Mało smaku jabłka i jeszcze mniej mięty. Faktycznie jak ktoś tu już wcześniej zauważył- rozwodnione. Mało wyraziste. Po przelaniu do szkła piana była spora, ale szybko opadła.
2020-07-13 14:52:41
Żywiec Porterawatar
SkieryMonster
starstarstarstarstar
Żywiec Porter
Fajny ciemny kolor, mała pianka. W smaku palone, czuć karmel, mało słodyczy a więcej goryczki.
2020-07-13 14:49:05
Lech Shandy Mojitoawatar
Warudnicz
starstarstarstarstar
Lech Shandy Mojito
Może być.
2020-07-13 10:58:05
Żywiec Pszeniczne IPAawatar
Gość
Żywiec Pszeniczne IPA
To jest radler cytrynowy a nie piwo pszeniczne
2020-07-13 07:56:29
Warka Strongawatar
Gość
Warka Strong
nie dawno piłem specjala w puszce i kiepsko pamiętam dawne specjale z lat 1990-93 były lepsze wtedy
2020-07-13 03:44:10
Warka Strongawatar
Gość
Warka Strong
Napewno nie gorsze od perły czy namysłowa,dębowego,a nawet ambera koźlaka ale odstaje od komesa portera ale nie jakoś bardzo znacząco to moja opinia po testach organoleptycznych.Jeszcze jedna uwaga ja pierwsze piwo wypiłem w1987roku i mam ja myśle dosyć szerokie spojrzenie na piwa i ich smak.
2020-07-13 03:39:43
Żywiec Pszeniczne IPAawatar
Gość
Żywiec Pszeniczne IPA
Żywiec co?? G****o
Dramat, siki świętej Weroniki przy piwach rzemieślniczych;/. Nie róbcie tego więcej. Wstyd!
2020-07-13 00:05:31
Okocim 0,0%awatar
Gość
Okocim 0,0%
Jak dla mnie jest całkiem dobre Miłosław ipa, Okocim , na trzecim dałbym tyskie 00
Plus za nuty owocowe, takie lubię , lager rzeski, a te komentarze że Lech czy inne cuda no sorry, to tak jakby jedno alkoholowe rozrobić z litrem wody
2020-07-12 23:18:14
Okocim 0,0%awatar
Gość
Okocim 0,0%
Bardzo fajne, nuty owocowe, wyczuwalny chmiel, zapach mango, owocowy sorbet, nie ma porownania do Lecha, który jest bardzo słaby wodnisty i bez aromatu, czy jak ktoś pisał Artusa. Idealne na ciepłe dni
2020-07-12 23:12:34
Okocim 0,0%awatar
Gość
Okocim 0,0%
Bardzo dobre w smaku orzeźwiające, nuty owocowe, dla mnie trochę mango morele, dobra kwasowość, wyczuwalny na początku chmiel
2020-07-12 23:09:15
Nepomucen & Hopito Back To Normalityawatar
ekoman69
starstarstarstarstar
Nepomucen & Hopito Back To Normality
Piwko o barwie piaskowo - cytrynowej, całkiem mętne. Piana umiarkowanie wysoka, nie znika do końca. W zapachu bardzo owocowe - białe winogrona, cytrusy, brzoskwinia. W smaku wytrawne z lekką i przyjemną cytrusową goryczką i całą gamą owocowych nut. Orzeźwiające i smaczne. Warka 25.06.2021. Kupione za 11,90 zł (puszka) w sklepie z kraftami.
2020-07-12 23:02:20
Namysłów Pilsawatar
Gość
Namysłów Pils
*schłodzone, auto korekta
2020-07-12 22:48:18
Namysłów Pilsawatar
Gość
Namysłów Pils
Dobra cena, pić słodzone
2020-07-12 22:45:49
Zakładowy Wielkie Otwarcie Parasolaawatar
David_Haye
starstarstarstarstar
Zakładowy Wielkie Otwarcie Parasola
No kokos głównie, więc mamy Sabro. Piana bardzo obfita, aż rzadko żeby tak, gęsta, drobnopęcherzykowa. Jasnożółte, trochę mętne. Aromat mnie nie zachwyca. W szkle kokos i lekkie białe owoce. Wysycenie raczej niskie. Ciało średnie. Fajna gładkość. Piwo jest takie leciutkie w odbiorze i czuć tutaj dodanie płatków ryżowych. Jest spora słodowość. Piwo z tych słodkich. Jeżeli chodzi o owocowość no to głównie kokos. Piwo bardzo kokosowe. Pewnie jest wielu fanów chmielu Sabro, ale ja nim nie jestem. Mam problem z tym piwem. Nie ma żadnych nut Double IPA, jest wręcz lekkie, za co bardzo szanuję. Jednak kokosowa IPA to nie jest piwo, które wybieram w knajpie czy w sklepie. Alkoholu oczywiście prawie nie czuć. Goryczka niska i trochę szkoda, bo piwo przez to jest trochę za słodkie. Dobre, ale to nie mój styl. Piwo z całą pewnością ciekawe i to szanuję.
2020-07-12 22:04:49
Łańcut Rajský Plynawatar
Shinodin
starstarstarstarstar
Łańcut Rajský Plyn
Piana biała, drobnoziarnista, w miarę gęsta i puszysta, wysoka na około centymetr, powoli dziurawiąca się i opadająca, pozostawiająca ładny i trwały lacing na ściankach szkła. Barwa jaśniejsza piaskowa, nie do końca klarowne i przejrzyste, stosunkowo mocno zmętnione. W zapachu świetne nuty zbożowe, łodygowe oraz ziołowe akcenty, przyjemna świeża drożdżowość pachnie jak rasowy czeski pils. W smaku ziołowe i łodygowe wonie grają pierwsze skrzypce, goryczka lekko zalegająca, subtelna kontra kwaskowa, konkretna ilość ciała, drożdże oraz kwiatowość, wysoka pijalność, wysycenie na średnio-niskim poziomie. Kapsel od browaru Łańcut, etykieta solidnie wykonana graficznie, w miarę dobrze, choć nie wyczerpująco opisana. Warka 15.03.2021. Fajny czeski pils, lekki, wysoce pijalny, może zabrakło mi bardziej konkretnej goryczki dla większego efektu orzeźwienia, ale oprócz tego i aromat i smak jest więcej niż udany. Czuć solidne nachmielenie i czeski klimat. Takie pilsy lubię, ode mnie dostaje mocną 7 z dużym plusem.
2020-07-12 22:04:48
ocen piwo
© ocen-piwo.pl 2017
awatar

Slainte

starstarstarstarstar




(22)


(337)


(0)


(0)


(0)


(317)


dodane piwa:

wystawione oceny:

Piwa oczekujące na ocenę:

Piwa dodane do ulubionych:

Poszukiwane piwa:

Napisane komentarze:

o Bernardyńskie ciemne mocne, pszeniczne, dymione
Wczoraj wreszcie dopadłem kilka butelek. Totalna porażka, szczególnie jeśli się oczekuje od Grodziskiego pewnego poziomu. Cienkie, wodniste, wędzonki jak na lekarstwo, a na dodatek blachą wali na całego. Słabo.

o Pinta Dobry Wieczór
Dobry wieczór Oatmeal Stout (13,1 Blg, IBU 32, pasteryzowane, niefiltrowane) pachnie przyprawą maggi, spalonym (nie palonym, nie prażonym) zbożem. Po chwili, jak już dość nieprzyjemny i intensywny aromat przyprawy się ulotni, pojawia się trochę toffi, prażony, skarmelizowany miód, oblany mleczną czekoladą (ktoś zna batoniki Crunchie?). Robi się przyjemnie. W smaku jest nieprzyjemnie. Od samego początku kubki smakowe atakuje jakaś kwaśna gorycz o charakterze roślinnym - jakby wgryźć się w łodygę jakiejś rośliny, na przykład kukurydzy. Plus chlust kranówki prosto w gardło. Obrzydlistwo pierwszej wody. W smaku nie dzieje się nic - w momencie nabierania tego czegoś do ust robi się nieprzyjemnie, wodniście-kwaśno, a potem jest... dalej tak samo. Pinta powinna umieszczać na etykietach swoich piw drukowane ogromnymi literami przeprosiny za to, że nie potrafią robić piwa, a mimo to każą sobie za nie płacić, oraz zapewnienie, że bardzo się starają i regularnie pogłębiają swoją piwowarską wiedzę, a także ćwiczą umiejętności. Naprawdę, jeśli kiedyś znajdę piwo z Pinty, które będzie dobrze smakowało...

o Kingpin Turbo Geezer
Turbo Geezer Double Irish Espresso Stout (19,1 Blg, niefiltrowane, pasteryzowane) w aromacie ma przede wszystkim akcenty palonego denaturatu podczas opalania drobiu po oskubaniu z pierza. Łącznie z akcentami palonych resztek owego pierza. Domyślam się, że to jest to, co miało się kojarzyć z aromatem podwójnego espresso. Chyba nie wyszło. Zobaczymy, może Turbo Geezer potrzebuje chwil paru by się otworzyć. A może za bardzo je schłodziliśmy. Poczekamy, jesteśmy cierpliwi. Ostatecznie, jeśli piwowar wrzucił w to coś tyyyyle składników (na etykiecie wymieniono ich całe setki, w tym wanilię burbońską, cukier kandyzowany i płatki dębowe whisky(???)), to coś dobrego musiało z tego wyjść. No po prostu musiało. Z czasem rzeczywiście, aromat ewoluuje w stronę czarnej, mocnej kawy z dodatkiem bodaj amaretto. Plus spalenizna i pożoga. Spalone zboże, spalona słoma, spalony karmel. Piwo pachnie tak, jakby nawet wodę użytą do jego warzenia najpierw spalono, a dopiero potem wlano do kadzi. W smaku jest słabo. Turbo Geezer jest wodnisty, z akcentami naprawdę kiepskiej jakości, taniej kawy rozpuszczalnej - słowem, kwas i chemia. Drewniana cierpkość, nieprzyjemny akcent alkoholu. Ogółem, smakuje jak naprawdę słabej jakości, zwietrzała gorzka czekolada w płynie. Plus alkohol. Albo zwietrzałe, stare, marnej jakości czekoladki z likierem. Przekombinowane, słabe piwo, do którego zdecydowanie nie chce się wracać. Porażka.

o Kraftwerk & Kattowitzer Brauhaus Ur-Weissbier
Ur-weißbier (13 Blg, pasteryzowane, niefiltrowane) bardzo blado pachnie pomarańczami i gałką muszkatołową. Całość lekko przydymiona (producent podaje, że w zasypie piwa znalazł się słód jęczmienny suszony torfem, więc to chyba to), przywoskowana, jakby przykryta cienką warstwą stearyny. Po paru chwilach pojawia się aromat ciężkiej, słodkiej marmolady owocowej. W smaku jest lekkie, rześkie, kwaskowate, tym razem wyraźnie dymione. Akcenty cytrusów, wosku, trochę niedojrzałych moreli, papierówek - generalnie, niedojrzałe owoce. Nie żeby jakoś nieprzyjemne. Jest tam też akcent dojrzałego melona (kantalupa). Echo żelków Haribo w wersji o smaku owoców tropikalnych (te nieprzejrzyste, jakby woskowe z wyglądu). Smakuje dużo lepiej niż wygląda i pachnie.

o Weiss Damm Cerveza de Trigo
Weiss Damm (pasteryzowane, niefiltrowane) jest raczej oszczędne w aromacie. Bardzo delikatne akcenty pszeniczne, cytrusowe, trochę drożdży, nutki wyprawionej skóry - wszystko to jednak słabiutkie, niewyraźne, nie trzepie po nosie. Po jakimś czasie robi się bardziej kartonowy niż jakikolwiek inny. W smaku jest przede wszystkim bardziej nagazowane niż obydwa poprzednie piwa, jest raczej wytrawne, trudno tu doszukać się słodkich akcentów. Pszenica i drożdże. I już. Na koniec niezbyt silna, ale zbyt wyraźna gorycz. Aha, na etykiecie mojego piwa napisane było, że warzone jest w Niemczech dla S.A. Damm.








wykonanie choruzy.pl © 2010