Strona wykorzystuje COOKIES w celach statystycznych, bezpieczeństwa oraz prawidłowego działania serwisu.
Jeśli nie wyrażasz na to zgody, wyłącz obsługę cookies w ustawieniach Twojej przeglądarki.

Zgadzam się Więcej informacji
Jesteś w

Ilość piw w katalogu

7856

Informacje o producentach

Browar Amber
Browar Amber

Czy wiesz, że...

Najstarszy browar, jaki udało się do tej pory odkryć znajduje się w Górnym Egipcie w Hierakonpolis – na stanowisku kultury Nagada. Jest on datowany na ok. 3700 r. p.n.e. Składał się on z sześciu kadzi ustawionych w dwóch równoległych rzędach. Ich pojemność wynosiła łącznie ok. 390 litrów. Na podstawie dotychczasowych badań, przedstawiciele kultury Nagada wyrastali na prekursorów procesu produkcji i dystrybucji piwa w Egipcie.

Najnowsze komentarze

Saku The Cream of Dublin

Gość
Marne. Puste. Rzadkie.
2017-11-20 21:55:26
Żubr

Gość
najlepsze piwo jakie dotąd powstało
2017-11-20 21:36:34
Paljas IPA

BRYNIU
Mistrzowska beżowa czapa piana o różnej strukturze bąbelkowej. Lacing w postaci nieregularnych małych kleksów przyozdobił ścianki szkła. Barwa bardzo ładna, głęboka. Odcień ciemnego złota - zmętniony. W aromacie słodkie nuty landrynkowe, żywiczne, chlebowe oraz cytrusowe. W smaku treściwe i bardzo wyraziste. Czuć doskonale nuty żywiczne a to za sprawą oczywiście odmian chmielu. Akcenty chlebowe, które przeplatają się z bardzo miłą, przyjemną, wyjątkową goryczką.
Wysycenie wysokie.
Warka do: 17.11.2017r.
2017-11-20 21:07:20
Paljas IPA

Gość
Mistrzowska beżowa czapa piana o różnej strukturze bąbelkowej. Lacing w postaci nieregularnych małych kleksów przyozdobił ścianki szkła. Barwa bardzo ładna, głęboka. Odcień ciemnego złota - zmętniona. W aromacie słodkie nuty landrynkowe, żywiczne, chlebowe oraz cytrusowe. W smaku treściwe i bardzo wyraziste. Czuć doskonale nuty żywiczne a to za sprawą oczywiście odmian chmielu. Akcenty chlebowe, które przeplatają się z bardzo miłą, przyjemną, wyjątkową goryczkę.
Wysycenie wysokie.
Warka do: 17.11.2017r.
2017-11-20 20:59:37
Karlovačko Pivo

Gość
Jak wyżej, cudze chwalicie swojego nie znacie, aczkolwiek w Chorwacji chyba nic lepszego nie ma, tam przy tych temperaturach schłodzone smakuje pięknie, potem Ozujsko.
2017-11-20 20:20:39
Komes Russian Impe­rial Stout

prisoner
Bardzo świeży ( warka do 2020 roku),ładnie ułożony, pachnie przyjemnie kawa gorzka czekoladka, paloność, która dominuje w goryczce. W smaku jest też owocowo pod postacią wisienki. Alkohol wyczuwalny ale nie jest jakoś strasznie drażniacy.
2017-11-20 20:06:06
Cornelius American Wheat

jover
zapach banan, goździki, minimalne cytrusy, smak jak w zapachu, wysycenie średnie, lekko się klei do podniebienia, wodniste, gorycz niska, ogólnie przeciętne, cena 3,3zł
2017-11-20 19:59:44
Waszczukowe Figlarna Bożena

Rob_Rock
Zgadzam się z przedmówcami. Gruszka jedynie w opisie. Ale, cała reszta, wywołuje jak najbardziej pozytywne wrażenia.
2017-11-20 19:57:50
Kormoran Kłos Wielozbożowy

Grzegorz_J
Warka do 28-11-17
Wygląd. Barwa jasnozłota, delikatnie zmętnione. Piana obfita, trwała, redukuje się do cieńkiej warstewki dość ładnie koronkując na szkle.
Aromat Elegancko.
Wyraźnie ziołowo i cytrusowo z nutami przypraw, ocierających się o belgijską wiejskość. Trochę biszkoptów i nut zbożowych.
Smak. Delikatna ciasteczkowa słodycz z ziołową lekko żywiczną nutą, momentalnie skontrowana wyraźną szlachetną goryczką. Delikatna żytnia kwasowość dopełnia smaku, a pszenica i płatki owsiane dają gładkość i pełnię. Wysycenie niskie, piwo niesamowicie pijalne.
Świetne piwo, bogate w aromacie i smaku. Godne polecenia.
2017-11-20 19:37:07
Zlatý Bažant 0,0% Radler Levandula - Čierna Ríbezľa

prisoner
Lawenda w aromacie jest mega intensywna aż przytłaczać może. W smaku lekkie, orzeźwiające troszkę kwaskowe z dużą nutą czarnej porzeczki. Kolejny przyzwoity radlerek od browaru w Hurbanowie.
2017-11-20 18:55:40
Browar Jana Milk Stalova

jover
zapach mocna kawa, gorzka czekolada, wysycenie średnie, karmel na podniebieniu, wodniste, gorycz mała kawowa, miejscami kwasowe na finiszu, ogólnie spodziewałem się czegoś lepszego, za mało ciała, tej laktozy jakoś nie czuć, cena 6,60zł
2017-11-20 17:48:20
Krajan Irlandzkie Czerwone

Grzegorz_J
Warka do 24-01-18
Wygląd. Barwa ciemnozłota, delikatnie zamglone. Piana szybko redukuje się do zera, bez śladu na szkle.
Aromat. Karmel, trochę nut chlebowych i sztucznego miodu.
Smak. Nie pisali że to jest piwo miodowe.
Słodko aż ulepkowo. Ewidentny smak miodu sztucznego, którego nic nie kontruje. Goryczka zbyt słaba, aby cokolwiek wnieść do piwa. Na finiszu pojawiają się jakieś chemiczne posmaki.
Pełne w smaku, ale bardzo męczące.
Słodko za słodko, aż do bólu. Do tego ta sztuczność i chemiczne nuty.
Bardzo marne i nie warte zakupu.
Zresztą moja przygoda z browarem Krajan chwilowo dobiegła końca. Nie mam ochoty próbować kolejnych ich wynalazków.
2017-11-20 17:41:22
Krajan Irlandzkie Zielone

Grzegorz_J
Warka do 09-02-18
Wygląd. Barwa jasnozielona, klarowne. Piana bladozielona szybko redukuje się do zera bez śladu na szkle.
Aromat. O matko! Ewidentny aromat prześwietlonego piwa. Poza skunksem odrobina słodów i w tle taki lemoniadowy zapaszek.
Smak. Słodko, cukrowo, trochę lemoniadowo. Smakuje sztucznie.
Po chwili pojawia się goryczka, niestety zbyt słaba, aby skontrować słodycz.
Bez wyrazu to, takie nijakie. Ewidentnie wadliwe i męczące. Wracać nie będę.
2017-11-20 17:17:22
Namysłów Białe Pszeniczne

tomucho77
Piwo nieprzejrzyste, mocno zmętnione; kolor - jasna słomka; piana: biała, bardzo ładna w szkle uniosła się do poziomu dwóch palców i opadła po kilku chwilach; lacing - mizerny; aromat: bardzo świeży, delikatnie owocowy, goździkowy i minimalnie kolendrowy; smak: dość słodki, cytrusowy i pomarańczowy; goryczka minimalna; alkohol - niewyczuwalny; wysycenie - minimalnie za duże; opakowanie dopracowane pod każdym względem - kapsel śliczny, trójkolorowy z napisem "Namysłów Białe Pszeniczne", etykiety perfekcyjne, stylizowane pod wygląd tarczy lub herbu i butelka genialna z wytłoczeniami (korona i litera "N"), grubą i krótką szyjką (po raz kolejny ocena 10 to za mało). Kurde i mam dylemat jak podsumować to piwo ? z jednej strony jest niezłe, delikatne i orzeźwiające, a z drugiej strony wieje od niego pustką - po prostu jest coś z nim nie tak ...
2017-11-20 16:24:58
Żubr

Gość
szczyny pijesz. Menelu
2017-11-20 14:23:24
Żubr

Gość
chuj ci w morde
2017-11-20 14:23:00
Grodziska White IPA

Gość
doskonałe!
polecam w Trójmieście
2017-11-20 14:13:58
Kaper

tomamisz8
Pierwsze piwo które piłem niemające jakiegokolwiek zapachu, niestety również i smaku.... Jedyny plus to niewyczuwalny przy tak mocnym piwie alkohol... Piwo ciężkie o dziwnym posmaku chyba kukurydzianym... Za 2-3 zł no to ewentualnie można by, za niemal 5zł nie ma sensu... Potężne rozczarowanie, pite ćwierć wieku temu smakowało zupełnie inaczej...
2017-11-20 11:16:10
Rockmill Episode 2 Yuzu Milkshake IPA

jover
mocno się pieni, zapach cytrusy, świeżość, delikatny zapach - czuć pszenice albo to wanilia, trochę jakby kweikami, wysycenie średnie+ jak nie mocne, klei sie lekko, w smaku żywica, delikatność na języku, gorycz żywiczna, sosnowa, gorycz w kierunku łodygowej, na finiszu wyczuwalne laktoza i yuzu , ogólnie po nazwie liczyłem na coś lepszego, wysycenie chyba za duże, dużo wszystkiego a mało tego czuć, ta gorycz jakoś mi nie robi, cena 9.80zł
2017-11-20 11:14:52
Ghost Brewing Pils , Strong pilsner

Thesloma
Zapach : słodowość typowa tylko dla pilsa , jabła papierówki , bardzo przyjemny w zapachu i taki delikatny

Smak : pilsowa słodowość , również lekkie jabłka papierówki , miła dla podniebienia gorycz nie gryząca.
2017-11-20 10:19:53
© ocen-piwo.pl 2017 | Polityka prywatności | Mapa strony

Karta użytkownika - KDWG

Statystyka

subskrybenci Osoby subskrybujące komentarze tego użytkownika: 0
Piwa dodane do katalogu: 7zobacz wszystkie
Dotychczas wystawione oceny: 181 zobacz wszystkie oceny


Najwyżej oceniane:
Corsendonk Agnus 10/10 (smak:10, zapach:10, wygląd:10)
Pinta Żytorillo 9/10 (smak:8, zapach:9, wygląd:9)
Amber Pszeniczniak 9/10 (smak:8, zapach:8, wygląd:10)
Grand Imperial Porter 9/10 (smak:8, zapach:9, wygląd:9)
Pinta Atak Chmielu 9/10 (smak:8, zapach:9, wygląd:9)
Manufaktura Piwna Piwo na Miodzie Gryczanym 9/10 (smak:8, zapach:10, wygląd:8)
Pinta Viva la Wita! 9/10 (smak:9, zapach:9, wygląd:8)
Amber Koźlak 9/10 (smak:8, zapach:8, wygląd:10)
Komes Porter Bałtycki 8/10 (smak:7, zapach:8, wygląd:8)
Szałpiw Szajba 8/10 (smak:8, zapach:8, wygląd:8)

Najgorzej oceniane:
Łomża Stern Extra Strong 3/10 (smak:3, zapach:3, wygląd:4)
Warka Jasne Pełne 3/10 (smak:3, zapach:3, wygląd:4)
Vaclav Pilsener 3/10 (smak:4, zapach:3, wygląd:3)
Zduńskie Export Beer 4/10 (smak:3, zapach:4, wygląd:5)
Carlsberg Export 4/10 (smak:4, zapach:4, wygląd:5)
Kaltenberg Pils 4/10 (smak:4, zapach:4, wygląd:4)
Królewskie 4/10 (smak:4, zapach:4, wygląd:5)
Tyskie Klasyczne 4/10 (smak:4, zapach:3, wygląd:6)
Wojak Mocny 4/10 (smak:4, zapach:4, wygląd:4)
Tyskie 4/10 (smak:4, zapach:4, wygląd:4)


Piwa czekające na ocenę (0)

Brak

Piwa dodane do ulubionych (3)










Poszukuje piw (17)




















































Napisane komentarze (72)


o Piwoteka Czarny Wdowiec 2
Piwo pochodzi z innego browaru, nie jest to ten sam wypust, co pierwsza edycja Wdowca.

o Doctor Brew American Witbier
Piwo o barwie żółtej, ale w odcieniu "żółty z mlekiem". Mętne, nieprzejrzyste. Na tym kończy się dobre pierwsze wrażenie wizualne, bo piana to nieporozumienie. Biała, wysoka przy nalewaniu, w mgnieniu oka z sykiem opada. Pozostaje z niej tylko drobny kożuszek. Zostawiła dosłownie dwa, dość mizerne, ślady na szkle. Słabo. Wrażenie ratuje aromat i smak. Zapach, to najpierw Ameryka, później spośród cytrusów na pierwszy plan wybija się skórka pomarańczy i kolendra (curacao mniej wyczuwalne). Aromat przyjemny i orzeźwiający. Smakowo dość lekkie i przyjemne piwo. Ameryka mniej dominująca niż w zapachu. Skórka pomarańczy obecna, kolendra, posmaki zbożowe też. Cytrusy i lekki kwasek potęgują uczucie orzeźwienia. Fajnie. Wysycenie średnie, może być. Opakowania Doctora Brew mi się podobają. Ładne, stylowe etykiety, sporo informacji. Szkoda tylko, że kapsel zawsze czarnuch. Reasumując - Dobre piwo, choć bez rewelacji.

o Belhaven Twisted Thistle IPA
Kolor złocisty, jaśniutki. Piana biała, obfita, niweluje się do kilkumilimetrowego kożuszka. Nie znika do cna, a i zostawia z jakieś dwie smugi na szkle. Po otwarciu butelki zapach jest intensywny, ze szklanki już słabszy. Słodowy, lekko chlebowy, lekko ziołowy (ale coś przesuszone te ziółka, podwędzone może ?) IPA na etykiecie może zmylić tych, których podniebienia zostały już przepalone chmielem, żywicą i iglakami znanymi m.in. z naszej rodzimej, piwnej rewolucji. Słodkie toto w smaku, całkiem lekkie, bardziej lagerowe niźli ajpowe. Słodowe, może i trochę ziemiste. Chyba coś nie tak z moim podniebieniem, bo albo wyczuwam słodki, wędzony posmaczek (delikatny) albo to te zioła i ziemistość. A może to oset z etykiety? Cholera wie. Goryczka niewielka, co przy niezbyt dużym gazie dodatkowo wpływa na odbiór piwa. Buteleczka fajnie wyprofilowana, poręczna, etykieta raczej prosta. Cóż, fajerwerków to tutaj nie ma, oczekujący nie wiadomo czego mogą się srogo zawieść. W przeciwnym razie, nikt nie powinien być za bardzo rozczarowany.

o Greene King St. Edmunds Golden Beer
Piwo złociste i raczej to złoto jaśniejsze niż ciemniejsze. Piana średnia, redukuje się do mgiełki, a później niemal do zera. Nie znaczy szkła. Zapach przyjemny, słodkawy - karmel, toffi, biszkopt, dalej nuty owocowe i ziołowe. Bardzo fajny, choć raczej stonowany. W smaku niestety już jest gorzej. Najpierw jawi się jako słodowy, karmelowy. Jest i chlebowa skórka, jest i wymieniony już wcześniej biszkopt, a gdzieś w tle przewijają się posmaki ziołowo-trawiaste. Niestety całość jest jeszcze bardziej stonowana niż w przypadku aromatu. Trzeba naprawę się mocno postarać, by się czegoś "dosmakować". Gaz średni, dość szybko schodzi... Żeby jednak nie kończyć w takim tonie, warto zwrócić uwagę na opakowanie. Oprawa to chyba najmocniejsza strona świętego Edmunda. Etykieta nietypowa, grafika zabawna, papier bardzo fajny. Podsumowując - to spotkanie wypadło raczej średnio, choć jeżeli nie mamy zbyt wygórowanych oczekiwań, to może być nawet przyjemne. Jest dość krótkie, ale tym razem to chyba nie jest wada. Ach, pal to licho, że po 5 minutach zapominamy o tym piwie - choć ocena i tak raczej na zachętę (właściwie 6,5).

o Pinta Imperator Bałtycki
Barwa ciemnobrunatna, całość zmętniona, na dnie butelki pozostał osad. Piana genialna - beżowa, cholernie obfita, bardzo trwała. Zostawia spore ślady na szkle. Piękna. Toż to ideał chyba, chciałoby się rzec. W zapachu na pierwszy plan zdecydowanie wybija się Ameryka, dalej nieco bardziej porterowo, tzn. nuty palone, czekoladowe i kawowe. Ogólnie - takie to trochę jednowymiarowe. Iglaki dominują, a po coś więcej trzeba niemal nos w szklance zanurzyć. W smaku jest już nieco lepiej, ale... znów dominują wspomniane wcześniej amerykańce (iglaki, żywica). Po przełknięciu, oczywiście gdy już się pozbieramy z podłogi po spotkaniu z zadeklarowanym IBU, wyłazi gorzka czekolada (kakao tak ze 123%) i coś jakby owoce z kompotu z... suszu. Co jeszcze? Kwasek? Skądże. Słodko też nie jest wcale. Ale odrobina pikantności? Owszem. "Amerykańska" goryczka pozostaje z nami, jakby to ująć... sporo po spotkaniu z Imperatorem. Żeby było jeszcze ciekawiej, to znika on ze szklanki nad wyraz szybko. 2-3 pod rząd i można mieć problem. Wysycenie nie za duże, super. Całkowity obraz sytuacji będziemy mieć, jeżeli weźmiemy pod uwagę fakt, że piwo po prostu pełźnie po przełyku, jest bardzo aksamitne. Opakowanie jest utrzymane w typowej dla Pinty stylistyce, choć kto wie, czy to właśnie nie Imperator nie wygląda najlepiej z całej pintowskiej floty? Buteleczka zgrabna, a 0,33 okazuje się strzałem w dziesiątkę. To bardzo dobre piwo. Ba! Aż żałuję, że sięgnąłem po tylko jedną butelczynę i pewnie nie omieszkam dorwać jeszcze kilku egzemplarzy. Nie zmienia to faktu, że jednak trochę za mało porteru w tej wariacji jak dla mnie.








wykonanie choruzy.pl © 2010