Ilość piw w katalogu

8912

Czy wiesz, że...

Najstarszy browar, jaki udało się do tej pory odkryć znajduje się w Górnym Egipcie w Hierakonpolis – na stanowisku kultury Nagada. Jest on datowany na ok. 3700 r. p.n.e. Składał się on z sześciu kadzi ustawionych w dwóch równoległych rzędach. Ich pojemność wynosiła łącznie ok. 390 litrów. Na podstawie dotychczasowych badań, przedstawiciele kultury Nagada wyrastali na prekursorów procesu produkcji i dystrybucji piwa w Egipcie.

Najnowsze komentarze


szab12
Pinta Modern Drinking
Smaczne West Coast IPA. Dominacja cytrusów, bardzo pijalne z zarysowaną goryczką.
2018-05-23 11:57:07

Gość
Bytów Malinowe Smaki Ogrodu
Jedno z gorszych piw jakie miałem okazję pić. Jedyne porównanie to "piwo z festynu". Smakuje identycznie jak najtańszy REDs'opodobny browar o smaku malinowym z biedronki.
Etykieta kusi, niestety zawartość odstrasza.
Tzw. g**no w złotym papierku.
2018-05-23 11:29:43

Jacelinho
Wrężel Vermont Double IPA
Barwa zmętniona pomarańcz wg mnie , piana biała trwała i zostawia ładny lacing. W aromacie bomba owocowa. Jest tu wszystko co potrzebne do szczęścia. Owoce tropikalne , trochę żywicy. Ogólnie bardzo przyjemnie. W smaku nie czuć że to piwo ma taką moc. Pije się łatwo , alko ukryte po mistrzowsku. Jest gładkie , owocowe , wg mnie goryczka mogła by być bardziej wyczuwalna ale to Vermont więc to rozumiem. Swoją rolę spełnia i jednocześnie jest bardzo zdradliwym piwem.Wrężel to wspaniały browar , szanuję i propsuję. Takie 8,5 na 10 mocne ale zaokrąglam w dół niestety bo 60 IBU na etykiecie to przesada. Lepiej napisać mniej a zgodnie z odczuciami a wiem że Vermont nie musi mieć dużej goryczki. Ogólnie piwo bardzo dobre polecę każdemu :)
2018-05-23 11:16:41

Jacelinho
Prost WKS Śląsk Wrocław
Złota klarowna barwa , biała i trwała piana , zostawia solidny lacing. Piwo przy otwieraniu wydawało się przegazowane ale w smaku tego nie czuć. W aromacie słody i chmiel. Nie czuję żadnych wad. W smaku jest goryczka pewnie koło 25 IBU , i o dziwo jak na ten styl mi smakuje. Pije się przyjemnie i byłem pewny że to piwo będzie słabe a okazało się jednym z lepszych lagerów od czasu Ambera Żywego które zawsze mi smakowało. Ogólnie to jestem pozytywnie zaskoczony
2018-05-23 10:30:04

Gość
Łomża Stern Extra Strong
Zamknij pizde twoj stary to menel to jest napoj z wzgorza bogow greckich
2018-05-23 10:18:40

piwolog
Niechanowo Pilsner
Dałem 4/10 bo oceniałem w trakcie picia. Powinno być 1/10 - nie dałem rady dokończyć, poszło do zlewu.
2018-05-23 08:41:57

paka1285
Okocim Klasyczna Pszenica
Bardzo średnie piwo jak na pszeniczne. Trochę rozwodnione, ale tragedii nie ma.
2018-05-23 06:56:17

Rob_Rock
Švyturys Ekstra Šviesusis Alus
Medal z WORLD BEER CUP 2012. Nie można mu zarzucić braku intensywności w smaku. Ogólnie ok :)
2018-05-23 06:20:53

Gość
Heineken 0.0
Pozostawia obrzydliwy posmak. Mdły mulący
2018-05-23 05:49:13

Gość
Grybów Pilsweizer Premium Beer
To chyba 2 piwo w życiu jakie wylałem do zlewu. Ledwo byłem w stanie je przełknąć...
2018-05-23 00:02:41

HubertLager
Raciborskie Klasycznie Warzone Zielone
Ten kolor strasznie zniechęca. W smaku rewelacji tez nie ma. Nie polecam.
2018-05-22 23:29:02

oranjefan
Piwne Podziemie Double Ego
Intensywny, słodki, mocno owocowy aromat. Przejrzały melon, pieczony/grilowany ananas, marakuja, grejpfrut. W tle wyraźna żywiczność i iglastość. Wszystko to co najlepsze w amerykańskim chmielu, podniesione do potęgi.

Piwo o ładnej złoto żółtawej, promienistej i słonecznej barwie. Leciutko zamglone, wraz z pływającymi drobniutkimi cząsteczkami chmielu. Piana - niezbyt obfita, dopiero mocniejsze, agresywniejsze nalewanie utworzyło kilku centymetrową warstewkę która opada bardzo powoli. Średnio bąbelkowa, biała pianka przy tym zdobi szkło po każdym łyku.

Bardzo gładkie, pół-słodkie, z wyczuwalną podbudową słodową która nadaje ciała temu piwu co przy Double IPA powinno mieć miejsce. Na szczęście uniknięto karmelu. Piwo nie jest mulące. W smaku owocowo kwiatowe - głównie cytrusy, wsparte delikatnie przez białe owoce pokroju melona czy winogron. Nie wysoka goryczka - ładnie wkomponowana w całość, delikatnie kontruje słodycz piwa i uzupełnia smak. Grejprutowo żywiczna, średnio intensywna. Niskie nasycenie dwutlenkiem węgla.

Kolejne świetne piwo z Piwnego Podziemia. Bardzo dobra, mocno owocowa i paradoksalnie lekka Double IPA.
2018-05-22 23:12:09

tomamisz8
Miłosław Weizenbock z Cascarą
Osobiście nie smakowało... ale fanem kawy i jej smaków nie jestem... ani to piwo pszeniczne ani koźlak...dziwny cierpki smak i ostry zapach (przyprawy???)... dziwaczne...
2018-05-22 22:39:22

tomamisz8
Miłosław Borowikowe Ale
Klasyczne dobre ciemne piwo... ale gdzie tu borowiki???
2018-05-22 22:33:24

cycu_jeden
Pinta Modern Drinking
Bardzo dobre piwo w stylu West Coast IPA. Barwa bursztynowa, mętna. Piana biała, średnio-pęcherzykowa, średnio wysoka, dosyć szybko opadająca do niewielkiego pierścienia, lacing solidny. Zapach typowy dla stylu, żywiczno - cytrusowy. W smaku również dominują akcenty żywiczno-cytrusowe. Piwo jest gęste, dosyć wysoko wysycone. Alkohol lekko wyczuwalny.
2018-05-22 22:13:38

Marianek
Beer Bros Dżentelmenels
Oko: ciemny bursztyn, piana biała.
Nos: niemal wszystko, lekka wędzonka, owoce tropikalne, cytrusowe, owoce suszone, zioła, kwiaty, karmel, ciasteczka, zboże.
Smak: jeszcze bardziej złożone, niż w aromacie. Dość słodko. Silna podstawa słodowa zarówno zwykłych słodów jak i wędzonych, słodycz owocowa, trochę karmelu, toffi, rodzynki, owoce suszone, goryczka nie do końca kontruje, ale jest bardzo fajna ? skórka gorzka grejpfruta, cytryny. Do tego delikatna kwaskowość i drożdżowość. Do tego alkoholowa nuta nie psująca odbioru, na niskim poziomie.
2018-05-22 22:01:47

Gość
Kozel Lezak 11
Całkowicie się zgadzam. Właśnie wypiłem Kozła z Poznania i niestety są to koncernowe szczyny
2018-05-22 21:53:24

piwolog
Niechanowo Pilsner
Potwierdzam, w miare ogrzewania staje sie coraz gorsze. Dms barzo wyrazny. Piwo ewidentnie wadliwe.
2018-05-22 21:39:20

Gość
Miłosław Pilzner
Piję po raz pierwszy, bardzo dobre, goryczkowe, ale tyle ile trzeba, jest świeże i jest coś trudnego do sprecyzowania w smaku, fajna piana, butelka piwa zniknęła błyskawicznie.
2018-05-22 21:36:06

jover
Waszczukowe Klasyka Waszczuków Dry Stout
zapach czarna kawa, słodycz, wysycenie niskie, w smaku czarna kawa, dym tytoniowy, paloność, słodkie, wodniste, gorycz niska, kawowa, ogólnie to taki styl bez szału ale w porównaniu do guinness to tam przez azot coś się dzieje, a tu nawet piany niema, cena 6,79zł
2018-05-22 21:34:11
© ocen-piwo.pl 2017 | Polityka prywatności | Mapa strony

Tajemnica smaku najlepszych piw, czyli jak uwarzyć sukces browaru


Podróżując po świecie zdarza nam się trafić do miejsc, gdzie piwa smakują jak nigdy wcześniej. Zaskakują wyjątkowym  posmakiem chmielu, goryczką oraz naturalnością. Gdzie leży sekret? Jakie czynniki wpływają na osiągnięcie tak oryginalnego i doskonałego smaku? Okazuje się, że nie jest to tylko kwestia składników…

Śrutownik, zacieranie, brzeczka…

Śmiało można powiedzieć, że jednym z najważniejszych elementów wpływających na jakość piwa jest proces warzenia. Ale jak tak naprawdę powinien on wyglądać w przypadku prawdziwego browaru restauracyjnego?  Standardowo dzieli się go na kilka etapów. Cała historia rozpoczyna się od wsypania przez piwowara słodu do śrutownika, który przenoszony jest do warzelni za pomocą przenośnika mechanicznego. Następnie przygotowana śruta słodowa podlega  zacieraniu, czyli łączeniu się z wodą o optymalnej temperaturze  i objętości. Dzięki temu zabiegowi ze słodu wyciągnięty zostaje ekstrakt, czyli tzw. brzeczka piwna. Zacier trafia do kadzi filtracyjnej, gdzie jego części stałe (łuska nasienna) tworzą złoże przez które zostaje on przefiltrowany, dzięki czemu uzyskujemy klarowną brzeczkę.  Kolejno następuje proces gotowania w temperaturze około 100°C. Dzięki burzliwemu procesowi gotowania brzeczka zagęszcza się przez częściowe odparowanie wody, usunięte zostają także lotne substancje, które mogły by nadać gotowemu piwu niekorzystnych aromatów.
 
fot. Dawid Dobroń
Podczas gotowania dodawany jest chmiel, którego związki ulegają rozpuszczeniu w brzeczce, nadając goryczkę oraz chmielowy aromat. Gotowanie służy także wysterylizowaniu brzeczki oraz pogłębia nieco barwę. Kolejnym krokiem jest przepompowanie brzeczki do kadzi osadowej, w której następuje oddzielenie osadów gorących z wykorzystaniem siły odśrodkowej. Za pomocą wody lodowej ochładza się brzeczkę do początkowej temperatury 7-17°C. Podczas przepływu do tanków fermentacyjnych brzeczka jest napowietrzana oraz dodawane są drożdże. Fermentacja zajmuje od 4-12 dni. Ostatni etap to dojrzewanie. Rozpoczyna się przekierowaniem piwa do zbiorników leżakowych, gdzie przebywa ono - w zależności od gatunku - od 3-10 tygodni w temperaturze 0-1°C. Opisany proces stosowany jest przez najlepsze browary w Polsce, np. krakowski Browar Lubicz. - Dokładnie tak wygląda u nas proces warzenia piwa. Co ważne rozdzielony został proces fermentacji od procesu leżakowania, dzięki czemu uzyskujemy najlepsze smakowo piwo. Poza tym piwo podawane jest bezpośrednio ze zbiorników leżakowych do baru – mówi Łukasz Klimasiński, współtwórca Browaru Lubicz. Ponadto, do produkcji piw górnej fermentacji, które lubią fermentować i leżakować w wyższej temperaturze mamy specjalne tanki, dzięki czemu nasze piwo pszeniczne lub APA są tak treściwe w smaku. Mamy też doskonałego głównego piwowara Krzysztofa Ozdarskiego, który dba o wszystkie procesy zachodzące przy produkcji piwa.

Piwowar piwowarowi nierówny


fot. Dawid Dobroń
Kolejną tajemnicą wybitnego piwa jest oczywiście zatrudnienie wyszkolonego piwowara, który wykonuje swoją pracę z wielką pasją – w końcu tworzenie piwa to sztuka łączenia smaków. Przydaje się więc również pewna kulinarna wyobraźnia. Przed rozpoczęciem całego procesu trzeba zadać sobie wiele pytań: Jaki smak chcę osiągnąć? Jakich składników użyć, aby to się stało? W jakich proporcjach? Nasuwa się więc kolejna cecha dobrego piwowara – analityczne myślenie oraz planowanie. Bez tego tak naprawdę ciężko określić finalny efekt, który przecież chcemy uzyskać jak najlepszy. Doza odwagi jest również nieodłącznym elementem – aby stworzyć nowy, unikalny smak trzeba próbować, dodawać, odejmować, jednym słowem eksperymentować. Nie możemy również zapominać o wysokiej higienie pracy piwowara. Jedna niedoczyszczona część sprzętu może zepsuć smak piwa, a co za tym idzie oczekiwany przez nas końcowy efekt. Oczywiście ważna jest też ogromna wiedza. Na świecie istnieje kilkadziesiąt styli warzenia piwa, a do każdego z nich używane są specyficzne składniki w różnych proporcjach, dlatego też piwowar powinien mieć dostęp do jak największej ilości produktów. - W naszym browarze wykorzystujemy aż 14 rodzajów słodów,13 rodzajów chmieli oraz drożdże odpowiednie do każdego stylu piwa. Oprócz najczęściej wykorzystywanych słodów typu pilzneńskiego czy pszenicznego posiadamy słody typu Pale Ale, monachijski, 2 rodzaje karmelowych, zakwaszający czy orkiszowy. Ponadto 7 rodzajów chmieli amerykańskich 3 rodzaje polskich i 3 niemieckie chmiele – dodaje Łukasz Klimasiński, mówiąc o szerokim asortymencie Browaru Lubicz.

Słód, słód i jeszcze raz słód

Nie ukrywajmy, że to jakiej jakości składniki zakupimy do warzenia piwa ma bardzo duży wpływ na efekt smakowy jaki otrzymamy. Najważniejszym elementem używanym przy warzeniu piwa jest słód, dlatego warto poświęcić na jego wybór więcej czasu.  Parametrów weryfikujących jakość słodu jest kilkanaście, ale szczególną na pewno trzeba poświęcić kilku. Zacznijmy od barwy. Tutaj w zależności od tego jakie piwo chcemy uzyskać użyjemy wybranego przez nas odpowiednio zabarwionego słodu. Należy pamiętać, że zawartość wody w suszonym słodzie nie powinna przekraczać 5% inaczej zacznie on tracić swój aromat i może zacząć pleśnieć. Celem uzyskania odpowiednio wysokich wydajności warzelni używany słód powinien mieć wysoką  ekstraktywność powyżej 81%.

W browarze Lubicz używany jest słód ze Słodowni Ireks w Kulmabach. Jest to nasz zaufany dostawca, który dostarcza wszystkie stosowane w naszym browarze słody.  Słody dostarczane są  wraz z  analizami.
Na ich podstawie doświadczony piwowar dobrać może kompozycję idealną do otrzymania zaplanowanego efektu.

fot. Dawid Dobroń
Jednak, aby uwarzyć sukces browaru połączyć trzeba ze sobą wszystkie trzy elementy. Warto również zainwestować w jakość składników oraz wyszkolonych pracowników, a na co dzień poszukiwać nowych inspiracji i dążyć do osiągnięcia doskonałości. 

Aleksandra Pudlik
wykonanie choruzy.pl © 2010