zamknij Przeglądaj bez reklam! patronite
Szlakiem Bytów West Coast IPA
Szlakiem Bytów West Coast IPA
Szlakiem Bytów West Coast IPA
% alk. 6.3
Blg 15.0
brak koduaddbarcode
ulubione: 1


Uwarzone przez Bytów Browar Kaszubski.
Piwo w stylu West Coast IPA.

West Coast Indian Pale Ale to wytrawna propozycja Szlakiem Bytów prosto z Zachodniego Wybrzeża Ameryki. Ta butelka wypełniona jest po brzegi solidnie nachmielonym trunkiem. Starannie wyselekcjonowano sześć odmian amerykańskich chmieli w dużym stopniu użytych na zimno nadają piwu owocowy i żywiczny aromat oraz wyraźną goryczkę. Nasza interpretacja stylu to „stara, niezawodna szkoła”.

Piwo pasteryzowane, niefiltrowane.
Skład: woda, słody jęczmienne, chmiele oraz drożdże
Dodał: Barcelonismo - 2018-12-16 11:17:54

oceny Oceny

Użytkownicy 7,5 / ilość: 2
Goście 7,83 / ilość: 6
średnia 7,75/10 / ilość: 8

Oceń piwo

Wygląd:
Zapach:
Smak:
Ogólna ocena:

Komentarze:

awatar
Jeśli chcesz aby komentarz był skojarzony
z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny

awatar
matiwi
starstarstarstarstar

2018-10-31 09:52:19
Od początku atakuje nas mocny gaz, piana wysoka wręcz betonowej konstrukcji. Zapach, słodki, papaja i kandyzowany cukier. Do tego dochodzi lekka nuta cytrusów. Smakowało żywicznie z lekka słodyczą. Trochę rozgrzewa mimo że to 6.3 vol. Oczywiście jak na tan styl jest tu mocna goryczka z odrobiną ziół. Jak dla mnie zbyt wyraziste w smaku, wolę większą harmonię aromatów. Zgodzę się z opinią, że jest to skomplikowane piwo i nie można narzekać na nudę podczas degustacji.
oceny Oceny użytkownika:
8 ( smak: 7, zapach: 8, wygląd: 8 )
awatar
Gość
awatar
Gość

2018-10-02 20:47:34
To nie jest egzotyczne piwo a widzę tylko jedną ocenę. To dorzucę od siebie.

Wygląd fajny. Zamglona lekka herbata z miodem. Piana słaba, ucieka, lancing mnie rozbawił bo się co łyczek robi kreseczka, małą firaneczka. Piany nie ma lancing jest. Magia.

Zapach fajny. Pomarańcze + przejrzałe mandarynki.

Smak. Piwo zdominowane przez połączenie gazu z mirindą. Tylko że ta mirinda ma na dole whisky. Alkohol ukryty. Piwo pełne. Pierwsze wrażenie to lekkie lotne cytrusy i słodsze owoce. Z ogrzaniem wychodzi fajna podbudowa, piwo nabiera pełni. Smakuje jak double nie wiem co. Chmiele grają od żywicy po lżejsze nuty. Piwo jest i słodkie i gorzkie i owocowe i kwaśne. Każdy smak coś wnosi. Pomarańcze zmieniają się w grejpfruta, takiego czerwonego na maksa.

Jak dla mnie smakowo to piwo miażdży system. Nie jest idealne ale jest smaczne, skomplikowane, ciekawe. Klepie po jajach niejednego imperiala.

Piwo jest wspaniałe - proszę pić.
awatar
Gość
awatar
Gość

2018-06-28 13:44:30
Zamglona pomarańcza i skromna biała piana. Skromna ale czepliwa.
W aromacie karmelowo i słodkie owoce.
W smaku ta słodycz jest mniejsza od spodziewanej. Lecz jak na ten styl to i tak wydaje mi się za wysoka. Głównie wytrawnie, słodowo. Na finiszu nie mała gorycz. Bardzo rozgrzewający alkohol ? mam wrażenie, że jest 10%.
Czyli piwo mocne nie w stylu.
Zobacz także:
wykonanie choruzy.pl © 2010