Stu Mostów WRCLW Raspberry Weizenbock
Stu Mostów WRCLW Raspberry Weizenbock
Stu Mostów WRCLW Raspberry Weizenbock
% alk. 6.3
Blg 17.0
IBU 20
brak koduaddbarcode

Pełna, mocniejsza wersja piwa pszenicznego. Intensywne aromaty słodowe – chleba, melanoidyn, delikatnej czekolady, łączą się z przyprawowo-owocowymi nutami drożdżowymi. Słodkość przełamaliśmy kwaśnością tłoczonego soku z malin. Klasyka koźlaka pszenicznego w nowej, owocowej aranżacji. - opis producenta.
Składniki:
Słody: pszeniczny, jęczmienne: pilzneński, karmelowy 80-100 EBC, czekoladowy.
Chmiel: Goryczkowy: Magnum (DE), Aromatyczny: Hersbrucker (DE).
Drożdże: Weihenstephan Weizen.
Dodatki: tłoczony sok malinowy (7%).
Dodał: nietzsche - 2019-01-23 11:19:18

oceny Oceny

Użytkownicy 4,67 / ilość: 3
Goście 0 / ilość: 0
średnia 4,67/10 / ilość: 3

Oceń piwo

Wygląd:
Zapach:
Smak:
Ogólna ocena:

Komentarze:

awatar
Jeśli chcesz aby komentarz był skojarzony
z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny

awatar
zbieraczek
starstarstarstarstar

2019-02-07 14:29:53
Osobiście uważam, że jest to jedno z najsłabszych piw browaru stu mostów, raczej dla fanów gatunku a i tak niekoniecznie przez dominującą w piwie kwaśność. No i bardzo mocno malinowe
oceny Oceny użytkownika:
5 ( smak: 6, zapach: 5, wygląd: 7 )
awatar
nietzsche
starstarstarstarstar

2019-02-04 21:53:46
Wygląd: już przy nalewaniu widać karminowość tego piwa, a to zły znak, w szkle prezentuje się jako miedziane, ale dosyć klarowne jak na weizenbocka, piana ok., jakiś lacing
Zapach: karmel i malina, czyli nie to czego się spodziewałem po weizenbocku, do którego malina powinna być tylko dodatkiem
Smak: Po wyglądzie i zapachu tego się niestety spodziewałem, a przejechałem się ostatnio strasznie na piwach z malinami. Okrutny wodniak, kwaśny, malinowy w opór, jeżeli można tu dostrzec jakieś nuty koźlaka to raczej tradycyjnego, w postaci karmelu. Ekstrakt na etykiecie może robić wrażenie, bo policzono do niego sok malinowy. W dodatku jest pite po dosyć wodnistym czeskim lagerze, więc nie ma dwóch zdań. Tak, to piwo zostało spierdolone przez przegiętą ilość soku malinowego, ale bez niego nie łapałoby się nawet na średniego weizenbocka, choćby nie wiem jakie nuty w smaku się pojawiały (obecnie przykryte maliną), bo ono ma pełnię jakiegoś weizena i to wodnistego w stylu Erdingera. Dosyć tego: Zdelegalizować maliny w piwie! :P
oceny Oceny użytkownika:
3 ( smak: 3, zapach: 2, wygląd: 7 )
awatar
PiwowarWWA
starstarstarstarstar

2019-01-29 09:42:43
Ciekawa nuta przepalania do popiołu, następnie wędzone maliny i wytłoczoka taka strasznie specyficzna, winna i cierpko-oleista-niezbyt fajne połączenie, portretowe i ciężkie, ale nuty czekolady się pojawiają. Smak umiarkowanie wytrawny. Zapach jest atutem piwa, lecz nie zapowiada tego co uwydatnia, czyli słodkości i piwa głębokiego- bo jest raczej dwuwymiarowe.
Zobacz także:
wykonanie choruzy.pl © 2010