Stu Mostów Salamander Hoppy Violet Potato Lager
Stu Mostów Salamander Hoppy Violet Potato Lager
Stu Mostów Salamander Hoppy Violet Potato Lager
% alk. 5.3
Blg 12.0
IBU 41
brak koduaddbarcode
ulubione: 3

Salamander Hoppy Violet Potato Lager to piwo z wrocławskiego browaru Stu Mostów uwarzone specjalnie na festiwal Beer Geek Madness 3. Browar Stu Mostów powstał w 2014 roku. Założycielami są Grzegorza i Arletta Ziemian. Za jakość piwa odpowiadają piwowarzy - Grzegorz Ickiewicz i Mateusz Gulej. Seria piw SALAMANDER to esencja piwnej rewolucji. Marka stworzona by delektować się życiem i rozszerzać nasze horyzonty. Symbol otwartości, dzielenia się, dobrej rozmowy i humoru, który sprawia, że od zawsze na piwo idzie się z przyjaciółmi. Zapraszamy do degustacji, wznosimy toast Za spotkanie! Piwo jasne, dolnej fermentacji, niepasteryzowane i niefiltrowane. Lager, czyli istota niemieckiego piwowarstwa, ale w kraftowym wydaniu - zacierany z dodatkiem fioletowych ziemniaków, uwydatniających bogaty dodatek niemieckich oraz amerykańskich odmian chmielu. Orzeźwiający, nietuzinkowy lager – od Stu Mostowych Beergeeków - dla Beergeeków!

Składniki: woda; słody jęczmienne; dodatki: fioletowe ziemniaki; chmiele: Magnum, Chinook, Hersbrucker, Mandarina Bavaria, Citra; drożdże.

Debiut piwa miał miejsce na festiwalu Beer Geek Madness 3, który odbył się we Wrocławiu 12 września 2015 roku.
Dodał: bartekwts - 2015-10-03 23:30:43

oceny Oceny

Użytkownicy 7,3 / ilość: 10
Goście 0 / ilość: 0
średnia 7,3/10 / ilość: 10

Oceń piwo

Wygląd:
Zapach:
Smak:
Ogólna ocena:

Komentarze:

awatar
Jeśli chcesz aby komentarz był skojarzony
z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny

awatar
szamanek
starstarstarstarstar

2015-10-16 15:53:28
Bardzo ciekawe piwo. Ładny chmielowy aromat. W smaku niezłe ale wrażenie psuje dosyć dziwny nieprzyjemny posmak (ziemniaki? ) i nieco zalegająca goryczka.
oceny Oceny użytkownika:
7 ( smak: 6, zapach: 8, wygląd: 7 )
awatar
Stacher93
moderatorstarstarstarstarstar

2015-10-03 23:10:31
Barwa: Złota, o średnim zmętnieniu.

Piana: Biała, obfita, zbita oraz gęsta. Jest wysoka na ponad trzy centymetry, ładnie prezentuje się w szkle tworząc dobry kontrast z barwą piwa. Składa się z drobnych i średnich pęcherzyków. Stosunkowo szybko i nierówno opada, krzacząc się. Pojawiają się grube pęcherze oraz liczne szczeliny.Struktura piany w górnej części jest mocno pagórkowata i pofatygowana. Z czasem redukuje się do równego i zwartego kożucha, który jest wysoki na około pół centymetra. Gdzieniegdzie pojawiają się lekkie przetarcia. Na uwagę zasługuje koronkowanie, ślady są obfite, mocno potargane i rozłożyste. Mają cienką strukturę i finezyjne kształty oraz rozmieszczenie. Utrzymują się długo na szkle.
Aromat: Średnio-intensywny, lekko słodki z charakterystycznym pilsowym charakterem. Lekkie podłoże słodowe, następnie przyjemna i łagodna woń owoców tropikalnych. Możliwe do wyłapania też nuty ziołowe, które nie są zbyt intensywne. Aromat oceniam pozytywnie, wolałbym aby był bardziej wyrazisty. Wszystko jest na swoim miejscu, zapowiada się przyjemne, lekkie piwo z Ameryką w tle.

Smak: Dobrze poukładany, lekka słodowość a następnie szybko rozwijający się posmak owoców tropikalnych, kojarzący się z multiwitaminą i owocowymi, balonowymi gumami do żucia. Czuję zielonego, słodkiego grejpfruta, obranego z wewnętrznej, gorzkiej skórki i ananasy z puszki, w syropie. Również nasuwa mi się skojarzenie z kokosem, w pewnym momencie pojawia się taki szorstki, interesujący posmak, który przywołuje mi na myśl wiórki kokosowe. Te posmaki są bardzo ciekawe i nietypowe. Jest balans słodyczy z kwaskowością. Przełamuje to dopiero przyjemna, pilsowa goryczka o średnim natężeniu. Ma profil ziołowo-grejpfrutowy, co ważne, bardzo długo czuć ją w ustach. Piwo jest lekkie, mimo tego, iż smak jest wyrazisty i pełny.

Nasycenie: Średnio-niższe, dla mnie odpowiednie.

Komentarz: Nietuzinkowe, szalone piwo z browaru, którego wyrobów nie znam, ponieważ do Częstochowy dotarły kilka dni temu. Jedyny kontakt z piwem z tego browaru to Nigredo uwarzone na BGM2. Teraz zaczynam od flagowego piwa na BGM3. Dodatek fioletowych ziemniaków zrobił na mnie duuuże wrażenie. Faktycznie w smaku i aromacie jest coś innego, nietypowego. Być może to autosugestia, lecz jak dla mnie są to nuty/posmaki ciężkie do opisania. Ostatnimi czasy bardzo smakują mi wszelkie amerykańskie lagery. Odnajduję w tych piwach na nowo dolno-fermentacyjną tradycję i lekkość, która w połączeniu z aromatycznymi odmianami chmielu tworzy fantastyczny zestaw. To piwo bardzo mi smakuje, jest orzeźwiające, lekkie, ale też wyraziste i bardzo ciekawe. Ciekawe jestem jak ocenię dwa pozostałe piwa z browaru Stu Mostów, które zakupiłem dnia dzisiejszego.
oceny Oceny użytkownika:
8 ( smak: 8, zapach: 8, wygląd: 8 )
awatar
Bartekwts
starstarstarstarstar

2015-09-19 20:04:06
Kolejne niezbyt rewolucyjne piwo. Lager na nowofalowych (Citra, Mandarina Bavaria) oraz klasycznych (Magnum) chmielach z dodatkiem chińskiego ziemniaka. Aromat niezbyt intensywny, ale przyjemny tropikalno-ziołowy. Piwo podobno miało być filetowe za sprawą ziemianka, ale coś poszło nie tak. W samu niestety mamy nieprzyjemną zalegającą goryczkę. Szkoda, bo na finiszu czuć było tego kartofla. Proponuję serię z Denarem, Irysem, Irgą i na koniec z klasyczną Vinietą. 5/10

Relacja z Beer Beek Madness 3 na piwotok.blogspot.com Lajcujcie Piwo Tok (bloger) na Facebooku i Piwotok na Youtube
oceny Oceny użytkownika:
5 ( smak: 4, zapach: 5, wygląd: 6 )
Zobacz także:
wykonanie choruzy.pl © 2010