Staropolski Coffee Stout
Staropolski Coffee Stout
Staropolski Coffee Stout
% alk. 5.9
Blg 14.0
5905669086417addbarcode
ulubione: 10

Piwo uwarzone przez Browar Staropolski ze Zduńskiej Woli.

Ciemne irlandzkie piwo w stylu Stout, tradycyjnie pite w deszczowe dni na zielonej wyspie. Dodatek naturalnej kawy ziarnistej w procesie leżakowania dodaje mu przyjemnego, pobudzającego aromatu.

Piwo pasteryzowane, niefiltrowane
Składniki: woda, słody (pilzneński jasny, karmelowy ciemny, barwiący), chmiele (Magnum, Sybilla, Hallertau Tradition), drożdże górnej fermentacji (S-04), kawa
Dostępne w butelkach bezzwrotnych o pojemności 500 ml.
Dodał: Shinodin - 2016-08-09 22:18:08

oceny Oceny

Użytkownicy 6,75 / ilość: 76
Goście 6,45 / ilość: 20
średnia6,69 / ilość: 96

Twoja ocena

Wygląd:
Zapach:
Smak:
Ogólna ocena:

Komentarze:

Na razie brak komentarzy. Twój może być pierwszy.
awatar
Jeśli chcesz aby komentarz był skojarzony
z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny

awatar
ArdianK
starstarstarstarstar

2021-04-19 17:47:04
Jest słodko i kawowo, ale czegoś brakuje i to w szczególności w aromacie, gdzie dziwnie wyczuwalna jest nafta i alkohol. Browar Staropolski widuję praktycznie tylko na stacjach benzynowych. Średniak, aczkolwiek do wypicia, gdy na półce nie ma żadnego porządnego stouta.
oceny Oceny użytkownika:
7 ( smak: 7, zapach: 7, wygląd: 7 )
awatar
Gość
awatar
Gość

2021-02-15 16:22:34
Wyraźnie można wyczuć w smaku i zapachu kawę. Alternatywa dla wypicia kawy
awatar
nietzsche
starstarstarstarstar

2020-12-14 02:57:20
EAN potwierdza, że to to samo piwo, co obecne Joe Hop's \"Na zielonej wyspie\", zresztą identyczny skład i parametry. Co do etykiety i nazwa to są kompletnie z d**y. Mamy tu jakiegoś Indiana Jonesa na tle flagi irlandzkiej, przypomina mi to czasy kiedy polskie browary sprzedawały słodkie ciemne lagery pod nazwą Irlandzkie, Celtyckie, Druid, Belfast, bo im ciemne piwo się kojarzyło tylko z irlandią. Otóż coffee stout jeżeli z czymś się kojarzy to ze Stanami, a BJCP w ogóle nie zarejestrowało takiego stylu. Piłem je lata temu i nie przypadło mi do gustu, ale z warkami Staropolskiego jest jak z rosyjską ruletką. To się diametralnie różni od dawnego, po pierwsze jest słodkawe, po drugie jabłkowe, tak w smaku, jak i zapachu i to nie delikatnie jabłkowe, czerwone jabłko jest tu jednym z podstawowych aromatów. Kawę czuć tylko w zapachu i to po jabłku. Skąd tu masło? Dodatkowo landryna. No tak średnio, bym powiedział.
oceny Oceny użytkownika:
6 ( smak: 6, zapach: 6, wygląd: 7 )
4 ( smak: 5, zapach: 3, wygląd: 7 )
awatar
Gość
awatar
Gość
2021-01-10 23:40:54
Do Nietzsche i Elaenis - czy poznaliście całą serię piw-etykiet Joe Hop's, czy tylko to jedno ? Czy jako ,,znawcy" piw producenta, kojarzycie serię Piwna Mapa Świata ? Której kontynuacją ma być właśnie Joe Hop's. Czy jesteście grafikami lub marketingowcami ? Bo wasze komentarze są z dość głębokiej d**y. Dla waszej wiadomości, skojarzenia z ,,Indiana Jones" podróżnikiem i odkrywcą, były jak najbardziej zamierzone.
awatar
nietzsche
starstarstarstarstar
2021-01-11 00:08:00
Tak, żuczku, jestem marketingowcem, czyli czymś z czym Staropolski nigdy nie miał do czynienia, bo niemal cała ich identyfikacja wizualna wygląda jak g***o, nie tylko ta etykieta. Miewali i miewają gorsze. Wygląda to tak jakby marketingiem tam zajmował się siostrzeniec prezesa, który copy sam wymyśla, a grafiki zamawia u studentów na oferteo. Raczej żadna agencja ich nie obsługuje, chyba że jakaś pseudo biedaagencja :3
oceny Oceny użytkownika:
6 ( smak: 6, zapach: 6, wygląd: 7 )
4 ( smak: 5, zapach: 3, wygląd: 7 )
awatar
Elænis
starstarstarstarstar

2020-11-18 19:58:06
Piwo pite pod etykietą Joe Hop's 'Na Zielonej Wyspie', o której więcej na końcu.

- Szyjka: czekolada deserowa, mrożona kawa, trochę paloności
- Barwa: czarna, nieprzejrzysta
- Piana: drobno- i średnio-pęcherzykowa, na trzy palce, beżowa
- Aromat: kawa mrożona, trochę czekolady
- Nasycenie: średnie
- Smak: wytrawne na granicy wodnistości; głównie kawa z paloną goryczką na finiszu

Ocena: 6/10

Zdecydowanie zbyt 'kościste' i pozbawione złożoności. Trochę taki stout kastrat.

Natomiast to, co się dzieje na wspomnianej etykiecie to jakiś graficzny 'kwas' rodem z początku lat '90 - na czele z chłoptasiem, który chyba ma wyglądać jak Indiana Jones (!), ale kontury są tak wypełnione, że przypomina to niesławny 'blackface' (!!). Do tego, a jakże, koniczynki (!!!). Ktoś w Staropolskim chyba za mocno pociągnął wajchę w maszynie czasu.
oceny Oceny użytkownika:
6 ( smak: 6, zapach: 6, wygląd: 6 )
starsze »
Zobacz także:
wykonanie choruzy.pl © 2010


Serwis przeznaczony jest
dla osób pełnoletnich.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" potwierdzasz swoją pełnoletność oraz wyrażasz zgodę na przetwarzanie, Twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i im podobnych technologiach.
Więcej przeczytasz w Polityce Prywatności.




Koszty funkcjonowania serwisu pokrywa emisja reklam.
Prosimy o wyłączenie wszystkich wtyczek typu AdBlock.