Spirifer Striker
Spirifer Striker
Spirifer Striker
% alk. 5.3
Blg 13.2
IBU 63
brak koduaddbarcode

Pierwsze ciemne piwo z kontraktowego browaru Spirifer, uwarzone w Szczyrzyckim Browarze Cystersów Gryf. Kontraktowy browar Spirifer istnieje od roku 2014, został założony przez trzech miłośników piwa, pochodzących z okolic Warszawy: Dariusza Pawlaka, Bernarda Grabskiego oraz Tomasza Wójtowicza. Dwóch Panów to piwowarzy domowi z kilkuletnim doświadczeniem. Również dwójka z wymienionej trójki to geolodzy (ale nie związani z zawodem). Nazwa browaru pochodzi od kopalnego ramienionoga dość popularnego na terytorium Polski (to jest to dziwne stworzenie w logo). Jest to dla nas sentymentalny powrót do młodości (studia skończyliśmy już czas jakiś temu). Etykiety i nazwy piw poświęcone są zainteresowaniom piwowarów. Były piwa nawiązujące do Geologii, Kolarstwa, Rugby i Piłki Nożnej. Spirifer od początku swojego istnienia warzył w czterech browarach: Trzy Korony Puławy, Browar Witnica, Pivovar Vyskov (Czechy) oraz Szczyrzycki Browar Cystersów Gryf. Striker American Stout - Gol jest jak orgazm i tak jak o orgazm, coraz trudniej o niego na świecie. - Eduardo Galeano, pisarz. Napastnik (czyli Striker) to najważniejsza osoba niezbędna do stworzenia spektaklu piłkarskiego. Efektowne bramki są nieodzowne w piłce, a napastnicy są solą tej dyscypliny. Ich akcje i zagrania przechodzą do historii. Nasze piwo Striker to solidnie nachmielony American Stout. Powinien być znakomitą propozycją na jesienne wieczory. Piwo pasteryzowane, niefiltrowane. Składniki: słody: jęczmienne: Pilzneński, Carafa Typ III Special, Carapils, Melanoidynowy, Monachijski. Pszenica Prażona. Chmiele: East Kent Goldings, Nugget, Zeus; drożdże US-05. Piwo dostępne w bezzwrotnej, pół litrowej, brązowej butelce, zamkniętej czarnym, gołym kapslem. Piwo to miało swoją premierę 28 listopada 2015 roku na Lubelskich Targach Piw Rzemieślniczych.
Dodał: stacher93 - 2015-12-30 15:16:01

oceny Oceny

Użytkownicy 6,6 / ilość: 5
Goście 0 / ilość: 0
średnia 6,6/10 / ilość: 5

Oceń piwo

Wygląd:
Zapach:
Smak:
Ogólna ocena:

Komentarze:

awatar
Jeśli chcesz aby komentarz był skojarzony
z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny

awatar
Gogo
starstarstarstarstar

2016-02-15 23:22:20
Chyba pierwsze piwo ze Spirifera z którego jestem zadowolony, cała reszta to kotlety odgrzewane każdego dnia. American stout który moim zdaniem bardzo mocno ociera się o CDA. W aromacie są wyczuwalne delikatnie cytrusowe, żywiczne i leśne nuty, naturalnie przykryte palonymi słodami. Ogólnie aromat i smak bardzo przyjemny, piwo jest pijalne. Poszli w końcu w jakieś ciemne piwo no i udało się. Nie jest to kraftowy majstersztyk ale jak na ten browar- bardzo dobre piwo.
oceny Oceny użytkownika:
7 ( smak: 7, zapach: 7, wygląd: 6 )
awatar
Stacher93
moderatorstarstarstarstarstar

2015-12-30 15:17:03
Barwa: Ciemny, nieprzejrzysty brąz, wpadający w czerń.

Piana: Beżowa, złożona z drobnych oraz średnich pęcherzyków. Początkowo formuje się zbity, dwu-centymetrowy kożuch. Piana opada powoli, w połowie degustacji zostaje potargana, niska kołderka z nieco grubszą obręczą. Szkło ozdabiają trwałe, średnio grube koronki w postaci wysepek.

Aromat: Średnio-intensywny, z dominującą nutą palonych słodów. Jest też delikatna nuta gorzkiej czekolady i kawy zbożowej. Nie brakuje umiarkowanej słodyczy. Czuć też jednak gorycz pochodzącą od paloności, której w aromacie jest najwięcej. Zapach piwa jest przyjemny, mógłby być ciut bardziej intensywny.

Smak: Całkiem wyraźny, znów na pierwszym planie palone słody. Słodycz dosyć intensywna, jednak szybko przełamuje ją przyjemna i dobrze zaznaczona goryczka o palonym charakterze. W smaku można wyłapać akordy gorzkiej czekolady oraz lżejsze kawowe. Jeszcze przez chwilę po przełknięciu czuć goryczkę. Piwo ma bardzo gładką strukturę. Jest pijalne, ale posiada też wyrazisty smak.

Nasycenie: Średnio-niższe, prawidłowe jak dla Stouta.

Komentarz: Przyjemne piwo, jakiś czas temu stwierdziłem, że nie będę już brnął w kolejne nudne piwa z tego browaru. Jednak z braku laku skusiłem się na pierwsze ciemne piwo ze Spirifera. Wypadło całkiem nieźle, nie jest wadliwe co najważniejsze. Dość wyraziste, i znajduję w nim wszystko co powinien posiadać American Stout. Nie jest to wysoka klasa, ale jak na ten browar to piwo bardzo dobre. Etykieta w takim dziwnym, śmiesznym stylu, jednak rzuca się przez to w oczy. Nie żałuję, że je kupiłem.
oceny Oceny użytkownika:
6 ( smak: 6, zapach: 6, wygląd: 6 )
Zobacz także:
wykonanie choruzy.pl © 2010