zamknij Przeglądaj bez reklam! patronite
Solipiwko Baltic Abyss
Solipiwko Baltic Abyss
Solipiwko Baltic Abyss
% alk. 10.3
Blg 24.5
5905279315167addbarcode
ulubione: 1


Piwo uwarzone przez Browar Solipiwko. Jest to Imperialny Porter Bałtycki leżakowany w beczkach po Whisky. Nazwę wymyślili studenci techniki piwowarstwa podczas warsztatów z marketingu.

Premiera piwa odbyła się w piątek, 17 lutego 2017 roku.
Dodał: Barcelonismo - 2017-02-03 18:44:43

oceny Oceny

Użytkownicy 8,53 / ilość: 17
Goście 7,92 / ilość: 13
średnia 8,27/10 / ilość: 30

Oceń piwo

Wygląd:
Zapach:
Smak:
Ogólna ocena:

Komentarze:

awatar
Jeśli chcesz aby komentarz był skojarzony
z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny

awatar
Marianek
starstarstarstarstar

2018-06-17 21:24:27
Oko: głęboka czerń, piana ciemny beż, dość gęsta, niezbyt wysoka, średnio trwała, zostawia nikły ślad na szkle.
Nos: niesamowity aromat zarówno z butelki jak i szkła. Kokos, wanilia, dębina, w tle szlachetne nuty whisky (nie torfowa, zdecydowanie owocowo-kwiatowa musiała być) do tego nuty palonych słodów głównie palonego zboża i czekolada mleczna. Z czasem, po otwarciu się aromatu, czuć lekko typowe nuty dla polskiego portera bałtyckiego ? skórka chleba i suszona śliwka (subtelnie).
Smak: chyba jeszcze lepszy niż zapach. Generalnie słodko, ale umiarkowanie: kokos, wanilia, dębina, nuty whisky, na finiszu nieśmiało palone nuty a'la porter bałtycki wychodzą, ale nie kontrują do końca słodyczy. Z czasem zaznacza się kwaskowość, ale przyjemna, głównie jako suszona lub wędzona śliwka. Alkohol delikatnie się objawia w postaci szlachetnej nuty, tylko dodaje temu piwo walorów. Znakomity degustacyjny porter bałtycki, bardzo dobrze ułożony.
oceny Oceny użytkownika:
9 ( smak: 9, zapach: 9, wygląd: 8 )
awatar
nietzsche
starstarstarstarstar

2017-11-29 23:59:01
Zapach: daje mocno nie tyle beczką, co samą whisky, trochę drewna oczywiście też jest, dużo kawy, mocno palone, to w zasadzie kawa z kokosem i wanilią, w ilu piwach się ich doszukiwałem, a tu jakby ktoś dowalił aromatem ;) jakiś deser czekoladowo-śmietankowy, zapach jest obłędny, pachnie jak jakiś RIS
Smak: wciąż mocno alkoholowe, więc leżakowanie dobrze mu zrobi, bo termin ma do lutego, gęste, puszyste, wyklejające, w smaku już jednak bardziej porter, mleczno czekoladowy, słodkawy, kawowy (zbożówka i naturalna), dużo whisky, beczkowa taniczność, kokos z wanilią, spieczona skórka chleba, odrobina orzecha, śliwki i wiśni, ono się będzie doskonale starzeć, dobrze, że mam jeszcze jedno.
oceny Oceny użytkownika:
9 ( smak: 9, zapach: 9, wygląd: 8 )
awatar
Gogo
starstarstarstarstar

2017-05-26 19:52:41
Piękny kartonik, fajna etykieta, a zawartość... petarda. Bardzo intensywna beczka po whisky ! Intensywnością kojarzy mi się z Samcem Alfa a nawet Fest Bubą. W smaku słodkie z konkretną kontrą goryczy. Chciało by się pić po małym łyczku przez jak najdłuższy czas.
oceny Oceny użytkownika:
9 ( smak: 9, zapach: 9, wygląd: 8 )
awatar
oranjefan
starstarstarstarstar

2017-02-23 22:27:15
Słodki aromat przypominający RISa. Na pierwszym planie gra beczka - zarówno w postaci aromatów dębiny jak i nut whisky, oraz - migdałów, marcepanu i wanilii w tle. Poza tym trochę czekolady, paloności i kawy zbożowej. Delikatnie też wyczuwalny alkohol.
Po przelaniu do szkła uciekł przyjemny słodki aromat. Próżno szukać wanilii czy czekolady. Teraz totalnie dominuje whisky, odrobinę sos sojowy oraz nuta która mi osobiście kojarzy się z suszonymi grzybami.

Piwo ciemnobrunatne, delikatnie opalizujące. W szkle czarne, nieprzejrzyste. Nie przepuszcza światła ani nie puszcza żadnych refleksów nawet przy nóżce kieliszka. Piana obfita, beżowa. Zbudowana ze średnich i dużych bąbelków. Wydaje syczący dźwięk i dośc szybko opada. Po chwili dopiero nieco się uspokaja i pozostaje cieniutka warstewka jednak dość grubo pęcherzykowa. Nie pozostawia śladu na szkle, ale piwo jest na tyle gęste i ciemne, że ono właśnie zostawia "łezki" na ściankach szkła po głębszym łyku.

W smaku pełne, gładkie, słodkie i wyklejające. Likierowate, gęste. Wysycenie bliskie zeru. Piwo nie jest słodkie na sposób czekoladowy. Słodycz pochodzi z wysokiej pełni i słodowego charakteru piwa, który niespecjalnie jest jakoś kontrowany przez chmielową goryczkę. Piwo o czekoladowo-palonym posmaku, z nutą zbożowej kawy oraz delikatnie wyczuwalnym aromatem mocno przypieczonej skórki od ciemnego pieczywa. Goryczka jak wspomniałem niska. Dość znaczne za to alkoholowe ogrzewanie w przełyku. Co któryś łyk nawet nieco drapiące. Jednak odczucie to nie jest ordynarne a raczej właśnie szlachetne. Aftertaste delikatnie kwaskowaty i czekoladowy zarazem.

Myślę że bardzo udane piwo. O ile aromat w butelce początkowo mógł przypominać RISa o tyle w smaku jednak jest bliżej temu piwu do porteru. Więc okej :-)
oceny Oceny użytkownika:
8 ( smak: 9, zapach: 8, wygląd: 7 )
Zobacz także:
wykonanie choruzy.pl © 2010