Raduga My Geisha
Raduga My Geisha
Raduga My Geisha
% alk. 5.7
Blg 14.0
IBU 40
brak koduaddbarcode
ulubione: 1

Kolejne piwo uwarzone przez kontraktowy browar Raduga, w browarze Zodiak, z miejscowości Bierzwienna Długa-Kolonia, leżącej niedaleko Kłodawy, w województwie wielkopolskim. Tym razem jest to IPA, o wspaniałym owocowym aromacie uzyskanym z zielonej herbaty sencha z ginkgo i japońską wiśnią. Browar Raduga to kontraktowy browar, warzący od 2014 roku. Założycielami browaru są dwaj doświadczeni piwowarzy domowi - Andrzej Kiryziuk oraz Rafał Gawrys. Pierwsze trzy piwa uwarzone przez ten browar powstały w Witnicy, jednak dość szybko zdecydowano się na przeniesienie warzenia do browaru Zodiak. Tradycyjnie nazwy piw z Browar Raduga to tytuły słynnych filmów. My Geisha to amerykańska komedia z 1962 roku w reżyserii Jacka Cardiffa. Piwo pasteryzowane oraz niefiltrowane. Składniki: woda, słód jęczmienny, słód pszeniczny, Sencha Ginkgo, japońska wiśnia, chmiel Magnum, drożdże US-05. www.browarraduga.pl facebook.com/browarraduga. Piwo dostępne w bezzwrotnej, brązowej butelce o pojemności 0,5l, zamkniętej czarnym, gołym kapslem. Piwo pojawiło się w sprzedaży w drugiej połowie marca 2015 roku.
Dodał: silverc - 2016-03-29 16:56:17

oceny Oceny

Użytkownicy 6,7 / ilość: 23
Goście 6,2 / ilość: 5
średnia6,61 / ilość: 28

Twoja ocena

Wygląd:
Zapach:
Smak:
Ogólna ocena:

Komentarze:

awatar
Jeśli chcesz aby komentarz był skojarzony
z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny

awatar
Matsuri94
starstarstarstarstar

2016-11-29 15:48:45


Piwo lekko zamglone, piana niska, szybko opadająca. W aromacie głównie wiśnia, pestki, niczym nie zachwyca. W smaku lekko kwaskowe, wiśnia przechodzi raczej w gumę balonową.

Osobiście nie polecam piwa, dużo lepszym aromatem (jaśminu) może się poszczycić Samuraj Rebellion. My Geisha to trochę nie udany eksperyment
oceny Oceny użytkownika:
5 ( smak: 4, zapach: 5, wygląd: 7 )
awatar
nocą_po
starstarstarstarstar

2016-08-31 21:13:12
Jakieś kwiatki , goździki zaatakowały mój nos. No i cholera pojawia się obawa czy dalej będzie dobrze. Jeśli to ma iść w kierunku Żywiec Saison to spotkanie z takim kaszalotem mnie czeka i niechętne wpicie pół litra niepijalnej cieczy. Ale spokojnie, pierwszy łyk zmienia początkową niechęć. Jest słodowe, mega aromatycznie i nieco goryczkowe, inaczej niż zwykle. Atak na kubki smakowe chmielu z jednakową słodowością. Ciekawe odczucia. Nawet pozytywne. Zdecydowanie coś zupełnie innego niż wszystko co dotąd piłem. Ocena: pozytywne 7.
oceny Oceny użytkownika:
7 ( smak: 9, zapach: 5, wygląd: 5 )
awatar
Brajan36
starstarstarstarstar

2016-07-04 22:03:57
Cena: 8,50
Warka: 31/09/16

Barwa : jasne złoto , klarowne

Piana : obfita , drobno oczkowa , na wysokość 3,5 cm , powoli strzela , zdobiąc przy okazji szkło

Aromat : z butelki : herbata wraz z Wiśnią ; ze szkła : słodki syrop wiśniowy , lekka nuta kwiatu wiśni , herbatka wiśniowa , pomimo swej sztuczności bardzo przyjemna woń ;

Smak : jest wiśnia , jest herbata taka gorzka herbatka z słodkim syropem wiśniowym to wszystko co czuje , styl przeze mnie jeszcze nie do końca rozszyfrowany , tak i piwo mimo nawet dobrej pijalności , ma pewne nie dociągnięcia
oceny Oceny użytkownika:
7 ( smak: 6, zapach: 6, wygląd: 9 )
awatar
GENzo
starstarstarstarstar

2016-05-23 21:25:55
Jak dla mnie wiśnia za bardzo dominuje nad reszta. W zapachu i smaku tylko ona sie pojawia, przez co piwo traci trochę na atrakcyjności .
oceny Oceny użytkownika:
7 ( smak: 6, zapach: 7, wygląd: 8 )
starsze »
Zobacz także:
wykonanie choruzy.pl © 2010


Serwis przeznaczony jest
dla osób pełnoletnich.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" potwierdzasz swoją pełnoletność oraz wyrażasz zgodę na przetwarzanie, Twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i im podobnych technologiach.
Więcej przeczytasz w Polityce Prywatności.




Koszty funkcjonowania serwisu pokrywa emisja reklam.
Prosimy o wyłączenie wszystkich wtyczek typu AdBlock.