Jesteś w

Czy wiesz, że...

11 marca 2007 roku, z okazji otwarcia Starego Browaru w Poznaniu, 10625 osób napiło się piwa z odlanego z brązu kufla, który mierzył ponad 5 metrów wysokości! Pojemność kufla to około 6000 litrów.

Najnowsze komentarze

Tatra Jasne Pełneawatar
Haczyk
star
Tatra Jasne Pełne
Smak w miarę okej, pełny, słodowy, lekko gorzki. Aromat za to tragiczny. Śmierdzi grzybami, brudna woda ze stawu, mokrym psem. Nie kupię wiecej.
2020-08-04 10:24:21
Radovarawatar
2020
starstar
Radovar
Moim zdaniem warto
2020-08-04 09:20:32
Budweiser Budvar Originalawatar
Gość
Budweiser Budvar Original
Razem ze zmiana malowania pudelek oraz brakiem zlotka po kapslowaniu, piwo jest sikaczem.
2020-08-04 08:19:49
Połczyn Full Na Wodzie Zdrojowejawatar
Gość
Połczyn Full Na Wodzie Zdrojowej
Świetny lagerek, najlepszy z ogólnie dostępnych w sensownej cenie.
2020-08-04 07:07:50
Namysłów Pilsawatar
Gość
Namysłów Pils
goryczka żółcii z żołądka
2020-08-04 03:24:55
Kustosz o Smaku Tequiliawatar
Gość
Kustosz o Smaku Tequili
Bardzo smaczne smaczne piwko niczym amaro by mi zrobił śniadanie z tym piwkiem to bym dostał orgazmu
2020-08-04 00:45:57
Kustosz o Smaku Tequiliawatar
Gość
Kustosz o Smaku Tequili
jak twoja matka
2020-08-04 00:45:15
Kustosz o Smaku Tequiliawatar
Gość
Kustosz o Smaku Tequili
sam jesteś zjebany
2020-08-04 00:45:03
Dog in the Fogawatar
Gość
Dog in the Fog
Świetne piwo i bardzo miłe wspomnienia dobrych czasów
2020-08-04 00:04:38
Oettinger Exportawatar
Shinodin
starstarstarstarstar
Oettinger Export
Pite w wersji puszkowej więc nie ocenię piany, ani barwy. W zapachu nuty słodowe, lekki dms w postaci gotowanej kukurydzy, landrynka, nie pachnie zbyt zachęcająco, akcent sfermentowanego jabłka. W smaku również wychodzi ten jabłkowy winny czy wręcz octowy klimat, goryczka praktycznie zerowa, dużo słodyczy, słaba kontra kwaskowa, lekki dms, wysycenie na średnio-niskim poziomie. Pite w wersji puszkowej, puszka w złotej kolorystyce, całkiem ładnie wykonana graficznie, w miarę dobrze opisana. Warka 06.10.2020. Raczej niskiej jakości jasne piwo z niemieckiego browaru, winny jabłkowy słodki profil słaby efekt orzeźwienia, duża wodnistość. Cena niska i chyba tylko dlatego dam AŻ 4.
2020-08-03 23:48:53
Chang Beer 5,0%awatar
miarcin82
star
Chang Beer 5,0%
BO TE ZAKUPIONE W LIDLU TO NAWET KOŁO czanga nie stało. w czasie wakacji w TH nie mogłem mordki od butelki oderwać. z sentymentu kupiłem w lidlu puszkowe 0.33. ledwo wypiłem, musiała mi partnerka pomagać.
2020-08-03 23:46:42
Radovarawatar
Gość
Radovar
Warto kupić czy nie?
2020-08-03 23:43:53
Cortes 0,0% Ananasawatar
Lukasz
starstarstarstarstar
Cortes 0,0% Ananas
Bardzo jasne, klarowne, piana jak produkt tego typu niezła. Choć ogólnie jest dość mizerna, ale jest i trzyba się w szczątkowej formie do końca. A w aromacie tylko sok ananasowy. W smaku też. I na tym kończę, bo nie ma już co pisać.
2020-08-03 23:38:13
Leon Steiner Unpasteurisedawatar
Shinodin
starstarstarstarstar
Leon Steiner Unpasteurised
Pite bez przelewania z puszki, więc nie opiszę piany, ani barwy. W zapachu niestety dość wyraźny dms w postaci gotowanych warzyw, kukurydza te sprawy, lekka słodowość, chemiczna landrynka. W smaku czuć natomiast dodatkowo alkoholową nutę, dms obecny ale da się przeżyć, goryczka żadna, słaba kontra kwaskowa, słodowość i trochę metalu, wysycenie na średnio-niskim poziomie. Pite w wersji puszkowej prosto z puszki, puszka raczej w brzydkiej oprawie graficznej, ubogo opisana. Warka 03.11.2020. Za niecałe 2 złote oczywiście nie spodziewałem się cudów. Dość wadliwy wyrób, czuć metal, dms, alkohol... Wypić się da, ale bez żadnej przyjemności. Cena adekwatna do jakości idąc tym tropem wystawiam 3.
2020-08-03 23:08:52
Maryensztadt APAawatar
RisingSon
starstarstarstarstar
Maryensztadt APA
Piana wysoka średnio i drobno-pecherzykowa. Kolor czerwone złoto lekko zmetnione. W aromacie bardzo przyjemnie kwiatowi, wręcz miodowo. Dochodzą nuty żywiczne i ziołowe, mało cytrusów. Po takich doznaniach wydawałoby się że sztos w smaku - tu jednak zawód. Gazowane, szampańskie zbyt słabo zaznaczona slodowosć. Kontra goryczki lekka, ale wyczuwalna. Ogólnie warto, ale lekki zawód.
2020-08-03 23:01:04
Trzech Kumpli Imperial Berliner Weisse z Malinamiawatar
Jacelinho
moderatorstarstarstarstarstar
Trzech Kumpli Imperial Berliner Weisse z Malinami
Barwa czerwona niczym woda z sokiem Paola. Zmętnione niemal całkowicie. Piany brak , lacingu też. W aromacie klasycznie , są maliny , delikatnie czuć kwaśny aromat. Typowo dla takiego piwa. Przyjemny aromat. W smaku w sumie to samo , maliny , fajne ciało nawet jak na ten styl. W końcu imperial 12 blg hehe. Lekka kwaśność i słodycz od owoców. Gaz poniżej średniej. Wytrawne , mogło by być bardziej kwaśne. Piwo dobre , niczego nie urywa. Piwo do bólu poprawne , niczym nie zaskakujące , bez wad w zasadzie. Ciężko się o coś czepiać. Tego się spodziewałem po Berlinerze z malinami.Wolałbym większą kwaśność. Solidna 7 to dobra nota wg mnie. Warka do 10.03.2021
2020-08-03 22:46:50
Spółdzielczy Arktosawatar
Thesloma
starstarstarstarstar
Spółdzielczy Arktos
Bardzo esencjonalne piwo , wiśniowe , ciężkie i czekoladowo-kakaowe w delikatnej odsłonie. Woltaż mało wyczuwalny , piwo zdecydowanie degustacyjne i ta haftowana etykieta to arcydzieło
2020-08-03 22:38:34
Kasztelan Jasne Pełneawatar
Gość
Kasztelan Jasne Pełne
Niestety to nie Browar Sierpc się zaprzedał, tylko wpływ koncernu którego są własnością czyli Carlsberga.
2020-08-03 22:31:22
Jako Celtyckie Ciemneawatar
Gość
Jako Celtyckie Ciemne
Teraz ma 4,5 volt i jest dość pijalne. Bardziej goryczkowe niż słodkie. Wyraźny smak miodu i kawy. Niestety po kilku łykach czuć jakąś kwasność. Nie rzuca na kolana, ale może być ciekawą odmianą.
2020-08-03 22:28:48
Maryensztadt Take Me Outawatar
Jacelinho
moderatorstarstarstarstarstar
Maryensztadt Take Me Out
Barwa pomarańczowa , lekko błotnista , zmętniona niczym sok. Piana biała , w miarę drobna i niestety nie jest trwała. Nie zostawiła lacingu. W aromacie czuć zdecydowanie cytrusy z życicą na pierwszym planie. Pachnie inaczej niż zwykle , pewnie to ta Eureka robi ten specyficzny aromat. Faktycznie owoce bardziej dojrzałe w aromacie. W smaku jest fajne ciało , jest soczyste , czuć dojrzałe owoce a mimo to dalej jest hazy i to mi się podoba. Gaz poniżej średniej. Lekka słodycz , niezła goryczka nawet jak na takie piwo , krótka ale zaznaczona wyraźnie. Ogólnie jest to bardzo dobre piwo , mocno żywiczne obstawiam że to Eureka zrobiła robotę czyniąc Take Me Out piwem ,innym niż zazwyczaj Hazy IPA które teraz są na rynku. Poprawić tylko pianę bo wstyd a pulpy tu nie było. Piwo gładkie , sesyjne , szybko znika , bardzo dobre. Warka do 01.04.2021
2020-08-03 22:28:05
ocen piwo
© ocen-piwo.pl 2017

Dane producenta / importera

Browar Kormoran Sp. z o.o.

Dane kontaktowe niedostępne.



Jesli jesteś zainteresowany(a) publikacją wizytówki tego producenta / importera napisz do nas za pomocą formularza kontaktowego.

Znalezione produkty dla Browar Kormoran Sp. z o.o.

 
1
2
3
 ... 
7
 
Kormoran Bezalkoholowy Radler Ciemny Cytrynowy
Kormoran Bezalkoholowy Radler Ciemny Cytrynowy
Kormoran Bezalkoholowy Radler Ciemny Cytrynowy
% alk. 0.5
ulubione: 1
Bezalkoholowy napój piwny o smaku cytrynowym uwarzony przez Browar Kormoran z Olsztyna.

Extra rześkie połączenie cytrynowej lemoniady i ciemnego piwa z Browaru Kormoran.
Kompozycja idealna! Jej składniki uzupełniają się wzajemnie, ale ich połączenie to prawdziwa eksplozja rześkości i świeżości!
Kormoran Radler Ciemny Cytrynowy to produkt bezalkoholowy. Aksamitne cechy ciemnego piwa łączy z orzeźwiającym smakiem cytrynowej lemoniady podkręconej nutami wyselekcjonowanych ziół. Tylko naturalne składniki! Tylko natura… jak na browar z Warmii i Mazur przystało! Oczywiście bez alkoholu!!!
Nie bylibyśmy sobą jednak, gdyby Kormoran Radler Ciemny Cytrynowy nie krył w sobie tajemniczego składnika (a w tym wypadku wielu składników), który jego smak rozbudowuje o nowe przestrzenie, daje nowe wymiary i czyni jeszcze bardziej intrygującym. Nasz wybór padł na coś, co w oryginale nazywa się Trejos Devynerios (czyli trzy dziewiątki, 999, lub trojanka litewska). To specjalna mieszanka ziół, która znana była na Litwie już na przełomie XV i XVI wieku. Trojanka to zestaw ziół, który wiązać należy z kulturą wermutu, czy ziołowych aperitifów (począwszy od wschodnich balsamów, aż po zachodnie gewürtze). W jej skład wchodzi 27 różnych ziół, które podzielone są na trzy dziewiątki.

Piwo ciemne, dolnej fermentacji, pasteryzowane, niefiltrowane
Składniki: woda, słody jęczmienne (ciemne i jasny), płatki pełnoziarniste owsiane, płatki pełnoziarniste żytnie, słód pszeniczny, zagęszczony sok cytrynowy (0,4%), mieszanka ziół (Trojanka Litewska), chmiel, drożdże
Barwa: machoniowa, ciemna, z beżową pianą
Dostępne w butelkach bezzwrotnych o pojemności 500 ml.

comments Komentarze: 6    oceny Średnia ocena: 5,43/10
Dodał: Piwosz92 - 2020-05-25 14:27:03
Kormoran Świeże Pasteryzowane
Kormoran Świeże Pasteryzowane
Kormoran Świeże Pasteryzowane
Piwo uwarzone przez Browar Kormoran z Olsztyna.

Mieszkańcy naszego regionu emigrując do Zagłębia Ruhry stworzyli piwa dortmundzkie. Ich smak wywieźli z rodzinnych stron. Piwo Świeże jest właśnie takim piwem – lekko słodkawym i jasnym. Piwo po procesie warzenia i fermentacji jest długo lagero- wane (leżakowane w zbiorniku w temperaturze bliskiej 0°C). Wszystko to składa się na delikatny smak, słodowo-chmielowy bukiet, wysoką klarowność i odpowiednie nasycenie dwutlenkiem węgla. Aby uzyskać piwo o powtarzalnym smaku w czasie filtracji miesza się piwa z różnych leżaków – piwowar próbuje i tak dobiera proporcje aby było zawsze tak samo doskonałe. Świeże przez swą wysoką pijalność jest doskonałym zwieńczeniem dnia po ciężkiej pracy.
Decyzja o spasteryzowaniu „Świeżego” to nie tylko wynik odpowiedzialności, za wszystkie ogniwa naszej „piwnej opowieści”, ale efekt wielu narad, badań i doświadczeń. Dzięki spasteryzowaniu „Świeże” zyska termin przydatności do spożycia wynoszący 6 miesięcy, a jednocześnie zachowa swój łagodny, słodowy smak, który tak wielu lubi…
W Browarze Kormoran stosujemy pasteryzację tunelową. Oznacza to, że piwo w wersji niepasteryzowanej trafia do butelek, a następnie zamknięte butelki „Świeżego” spryskiwane są gorącą wodą, która nie tylko stabilizuje piwo, ale jeszcze raz sterylizuje każdą z butelek. Piszemy Państwu o sposobie pasteryzacji nie tylko po to, aby opisać jak przebiega, ale pokazać także to, że pasteryzacja w tunelu jest bardzo łagodną formą stabilizacji piwa. Nasze piwa nie są pasteryzowane „w przepływie”, gdy piwo jest poddawane bardzo wysoki temperaturom zanim trafi do butelki. My pasteryzując w tunelu chcemy tylko stworzyć warunki, w których zachowując smak piwo zyska stabilność do ostatniego dnia daty…

Piwo jasne, dolnej fermentacji, pasteryzowane
Składniki: woda, słód jęczmienny, chmiel, drożdże piwowarskie
Barwa: słomkowo-złocista
Dostępne w butelkach bezzwrotnych o pojemności 500 ml.

comments Komentarze: 2    oceny Średnia ocena: 7,2/10
Dodał: Piwosz92 - 2020-05-12 11:48:15
Kormoran Bezalkoholowy Radler Gorzka Pomarańcza
Kormoran Bezalkoholowy Radler Gorzka Pomarańcza
Kormoran Bezalkoholowy Radler Gorzka Pomarańcza
% alk. 0.0
ulubione: 7
Bezalkoholowy napój piwny o smaku gorzkiej pomarańczy uwarzony przez Browar Kormoran z Olsztyna.

Eksplozja owocowego orzeźwienia z nutą tradycyjnego piwa z Browaru Kormoran. Tym razem lont owocowej bomby przyczepiliśmy do pomarańczy. Efekt? Piorunujący!…ale nie mąci umysłu. Radler odświeża bąbelkami i kusi aromatem…
Kormoran Radler Gorzka Pomarańcza to produkt bezalkoholowy, w którym duża ilość naturalnego soku łączy się piwnymi cechami!
Do naszego radlera nie dodajemy cukru, ani wzmacniaczy smaku.
Natomiast odrobina himalajskiej soli podnosi jego pełnię i izotoniczne cechy.
Tylko dobro i natura!… jak na browar z Warmii i Mazur przystało!

Piwo pasteryzowane, niefiltrowane, górnej fermentacji
Składniki: piwo 50% (woda, słody jęczmienne, słody żytnie, słód pszeniczny, chmiel, drożdże), lemoniada 50% (woda, zagęszczony sok pomarańczowy 12%, sól himalajska)
Barwa: pomarańczowa, opalizująca
Dostępne w butelkach bezzwrotnych o pojemności 500 ml.

comments Komentarze: 17    oceny Średnia ocena: 7,81/10
Dodał: Piwosz92 - 2020-04-11 17:10:56
Kormoran Astus Malum
Kormoran Astus Malum
Kormoran Astus Malum
% alk. 11.5
Blg 26.0
ulubione: 1
Uwarzone przez Browar Kormoran.
W krainie lasów i jezior zakończono obchody roku dziękczynienia. Uraczony i uradowany wybitnymi trunkami Mistrza Piwowara lud, powrócił do swych codziennych zajęć. Życie toczyło się niespiesznie i wtedy… wkradła się Nuda!
Dawno już piwowar nie zaserwował nowego trunku, a lud zaczął szemrać, że Mistrza Piwowara opuściła wena. Piwowar jednak nie zasypiał gruszek w popiele, a właściwie to nie gruszek… ale po kolei.
Nuda – podstępna i zwodnicza żmija – pełzała po królestwie lasów i jezior niczym cień, siejąc marazm i zwątpienie. A i mądry władca popadł w smutek, bo wiedział, że szczęśliwy lud to siła i dobrobyt całego królestwa.
Wezwał przeto piwowara i rozmówił się z nim w cztery oczy. Piwowar wyjawił władcy, że już od dłuższego czasu pracuje nad trunkiem, którego przepis onegdaj zdradził mu druid z Mrocznej Wieży. Krążyła bowiem legenda, że gdy do królestwa wkradnie się Nuda, pokonać ją będzie mógł tylko napój, który jest bardziej podstępny od niej. Nie zdążył jednak ukończyć prac przed przybyciem Nudy.
Do uwarzenia trunku potrzeba było składników znamienitego słodowego piwa oraz niemal tyle samo soku z jabłek, a tych – najlepszych na świecie – było w królestwie pod dostatkiem. Druid jednak nie zdradził ostatniego składnika, który harmonijnie spajał smak piwny ze smakiem cydrowym tak, aby żmija Nuda zechciała się go napić z zachwytem. Na tym bowiem polega magia tego trunku, że każdy piwowar, który spróbuje go uwarzyć, sam musi znaleźć ów składnik.
Nuda gardziła więc uwarzonymi graff’ami i panoszyła się z coraz większą zuchwałością. I gdy już marazm ogarnął królestwo niemal całkowicie, na domiar złego nad królestwo nadciągnęła burza jakiej nie widzieli najstarsi mieszkańcy. Nawałnica powalała drzewa, a pioruny nie oszczędziły nawet dębu stojącego przed zamkowym browarem.
Nazajutrz, gdy piwowar wszedł do pracowni, ujrzał rozgardiasz i wyłamane okna… ale jednocześnie urzekł go pewien specyficzny zapach. Na stole był rozlany z przewróconego dzbanu graff, przyprószony przypalonymi od uderzenia pioruna wiórami dębu. Był już pewien, że tego właśnie szukał! Zabrał się więc czym prędzej do pracy, aby uwarzyć graff’a przyprawionego opiekaną dębiną, o potężnej, imperialnej, ale ukrytej mocy.
Gdy trunek był już gotowy, okazał się tak pyszny i podstępnie „niewinny”, że skuszona Nuda zakradła się do pracowni piwowara i łapczywie piła, aż rozpłynęła się w błogości szybciej niż się pojawiła. Tak oto „jabłko” skusiło żmiję.
Potężny eliksir o zwodniczej lekkości i kompozycji, w której elementy piwa i cydru połączyły delikatne nuty wanilii, cynamonowej pikanterii i dębowej taniczności, przywołując na myśl świeżą szarlotkę, zyskał miano ASTUS MALUM …z ostrzeżeniem, że to podstępny trunek!

Astus Malum to imperialny graff z opiekaną dębiną.
Od razu po otwarciu butelki Astus Malum do nosa dobiegną zapachy, które utwierdzą pijącego, że ma do czynienia z piwem buchającym wręcz owocowością. Jednak owocowość ta nie od razu można rozpoznać, jako jabłkową. Mnie osobiście zapach ten kojarzy się najbardziej z jesiennymi jabłkami, które mama posypywała cukrem waniliowym i cynamonem, a następnie zapiekała się w kruchym cieście. Pamiętam, gdy zaraz po wyciagnięciu takiego jabłka z piekarnika można było rozłupać przypieczone ciasto, by w chwili pokój wypełnił się aromatem śmietankowego ciasta, jabłek, delikatnej karmelowości spieczonego cukru, a przed wszystkim cynamonu i wanilii.
Owocowa bomba aromatu będzie atakować nos także po przelaniu piwa do szkła. Wówczas poza wspomnianymi aromatami poczujemy dojrzałe brzoskwinie i białe porzeczki. Samo piwo ma przyjemny żółto-pomarańczowy kolor nieodparcie przypominający sok jabłkowy. Piana graffa jest obfita, el wyjątkowo nietrwała. Wysoki ekstrakt oraz znaczny udział soku jabłkowego nie pozwalają na to, żeby piana cieszyła oko.
Smak Astus Malum znów przypomina pieczone w cieście jabłka. Słodowa, biszkoptowa, a nawet delikatnie karmelowa baza jest doskonale wypełniona jabłkowymi – cydrowymi elementami. Może nawet moment, w którym graf wypełnia usta można porównać do szarlotki, gdzie na kruchym cieście położona jest gruba warstwa kwaskowatych jabłek, która delikatnie przykrywa delikatnie skarmelizowana beza. To wszystko jest właśnie w tym piwie – słodycz, kwaskowatość, słodowość i owocowość. Wszystko pełne smaku, oleiste, ale przez wytrawność jabłek i cydrowe musowanie zdecydowanie lekkie, rześkie i bardzo pijalne.
Nasza szarlotka w płynie zmienia się z każdym łykiem… Pita chłodna, zaraz po przelaniu do szkła wydaje się lekka, kwaskowata i słodowym finiszem. Wraz z kolejnymi łykami na czoło wysuwają się cechy piwne – słodowe i oleiste, natomiast cechy wnoszone przez jabłka stają się doskonałym pejzażem smaku, po którym cechy piwa płyną niczym chmury. To właśnie z czasem lekki, rześki, owocowy graf staje się produktem dojrzałym, szlachetnym i wyraźnie idącym w kierunku szlachetnych, wyleżakowanych calvadosów.
Ta doskonała ewolucja smaku jest głównie zasługą długiego leżakowania Astus Malum z kostkami opiekanej dębiny. To właśnie cechy wnoszone przez dębinę są niczym bryza, która wpierw przynosi orzeźwienie (podkreślając owocowość graffa), a następnie jest w stanie przygnać „obłoczki” waniliowych i dębowych aromatów doskonale uszlachetniających i zaokrląglających piwo pokazując jego złożoność, wielopłaszczyznowość i skrywaną za musowaniem moc.
[opis Pana Pawła Błażewicza, za oficjlaną stroną internetową producenta]

comments Komentarze: 5    oceny Średnia ocena: 7,75/10
Dodał: Barcelonismo - 2019-11-21 11:37:28
Kormoran Apa Session
Kormoran Apa Session
Kormoran Apa Session
% alk. 2.8
Blg 9.0
ulubione: 2
Piwo uwarzone przez Browar Kormoran z Olsztyna.

Nazwa tego piwa to kwintesencja tego, co można się po nim spodziewać.
Przywita Cię zdecydowany aromat chmielu Citra o cytrusowo-iglastym profilu z delikatnymi owocowymi estrami. Gdy nalejesz je do szklanki, ujrzysz jasno-słomkowe piwo, z delikatną opalizacją, wynikającą z sowitego chmielenia na zimno. Przykryje je drobna, biała, trwała piana…
Smak to kwintesencja pijalności! Delikatna słodowość doskonale kontrowana jest przez cytrusową chmielowość Citry. To ona decyduje o walorach aromatyczno-smakowych tego piwa. Wyraźnie zaznaczona, lecz nienachalna goryczka i średni poziom nagazowania, kuszą do sięgnięcia po kolejny łyk.
Piwo jest rześkie, odświeżające, chmielowe, przy czym nieprzesadnie goryczkowe. Zawartość alkoholu na poziomie 2,8% czyni zeń synonim pijalności i piwnej przyjemności!
Stworzone, by gasić pragnienie, celebrować czas spędzany ze znajomymi, czy najzwyczajniej cieszyć się latem!

Piwo górnej fermentacji, pasteryzowane, niefiltrowane
Składniki: woda, słód jęczmienny jasny, słód jęczmienny ciemny, chmiel (Citra, Chinook PL), drożdże
Barwa: słomkowa
Dostępne w butelkach bezzwrotnych o pojemności 500 ml.
Termin przydatności do spożycia: 91 dni

comments Komentarze: 2    oceny Średnia ocena: 6,5/10
Dodał: Piwosz92 - 2019-07-24 20:33:45
Kormoran Rosanke 2019
Kormoran Rosanke 2019
Kormoran Rosanke 2019
% alk. 2.7
Blg 10.0
Piwo uwarzone przez Browar Kormoran z Olsztyna. Jest to piąta odsłona Rosanke w wykonaniu Kormorana.

Rosanke to pruskie piwo historyczne. Warzyli je warmińscy i mazurscy chłopi, by mieć czym gasić pragnienie w czasie żniw. Szczególny, „roboczy” charakter tego piwa pozwalał „gotować” je latem, poza wyznaczonymi prawem terminami. Rosanke miało krzepić w czasie prac polowych, zachowując lekkość i dając orzeźwienie. Od kilku lat wspólnie z piwowarami domowymi staramy się przypominać o tym lokalnym piwie i jego historii.
Autorem receptury Rosanke 2019 jest Ireneusz Misiak, zwycięzca kategorii w VI Warmińskim Konkursie Piw Domowych 2018. Jego interpretacja stylu skupia się na przednówkowym i gospodarczym charakterze piwa pruskich chłopów. W recepturze pojawiają się więc takie składniki jak wędzony słód, mięta, kwiat czarnego bzu, czy ziele kurdybanka. W efekcie Rosanke 2019 to piwo o głębokiej miedzianej barwie, złożone, pełne, dość gęste i zbalansowane. Piwo ma zdecydowanie słodowy profil, uzupełniony ziołowymi nutami, szczyptą estrów i aromatem dymu.

Piwo górnej fermentacji, pasteryzowane, niefiltrowane
Składniki: woda, słód jęczmienny ciemny, słód żytni, słód wędzony, słód pszeniczny, słód owsiany, płatki owsiane, jałowiec, mięta, kwiat czarnego bzu, kurdybanek, drożdże
Barwa: ciemno-miedziana
Dostępne w butelkach bezzwrotnych o pojemności 500 ml.
Termin przydatności do spożycia: 91 dni

comments Komentarze: 5    oceny Średnia ocena: 7,67/10
Dodał: Piwosz92 - 2019-06-24 12:21:23
Kormoran Lekki
Kormoran Lekki
Kormoran Lekki
% alk. 4.5
Blg 11.0
ulubione: 3
Piwo uwarzone przez Browar Kormoran z Olsztyna.

Nie ma to jak klasyczny, lekki lager sączony w dobrym towarzystwie! Otwierasz butelkę i nalewasz do szkła złote, delikatnie opalizujące, niefiltrowane piwo, które pokrywa się gęstą, białą, drobno-pęcherzykową pianą. Czujesz chmielowy, klasyczny aromat – ziołowy z nutami kwiatów, z delikatnie przebijającą się nutą biszkoptowego słodu. Jego smak to kwintesencja klasycznej piwnej pijalności. Pije się lekko, jest półpełne w smaku, rześkie, przyjemnie musujące, o średniej, miłej goryczce. Dobrze schłodzone, to synonim świeżości. Dzięki sowitemu chmieleniu na zimno Marynką, piwo zyskało nowy wymiar – chmielową świeżość z nieznacznie podniesioną goryczką. Doskonały stopień odfermentowania w połączeniu z niskim ekstraktem i chmieleniem na zimno sprawia, że piwo jest po prostu smaczne i bardzo pijalne.
Kormoran Lekki to kwintesencja piwa do towarzystwa.

Piwo jasne, pasteryzowane, niefiltrowane
Składniki: woda, słody jęczmienne, chmiel, drożdże
Barwa: słomiana
Dostępne w butelkach bezzwrotnych o pojemności 500 ml.
Termin przydatności do spożycia: 91 dni

comments Komentarze: 6    oceny Średnia ocena: 7,75/10
Dodał: Piwosz92 - 2019-06-06 16:59:57
Podróże Kormorana Brut American Lager
Podróże Kormorana Brut American Lager
Podróże Kormorana Brut American Lager
% alk. 7.5
Blg 14.5
ulubione: 1
Uwarzone przez Browar Kormoran.
Podróże Kormorana – Brut American Lager to piwo, w którym skupiliśmy się na trzech jego cechach: wytrawnej pijalności (brut), którą zawdzięczamy wysokiemu stopniu odfermentowania, amerykańskim charakterze (american) – uzyskanym przez sowite aromatyczne chmielenie chmielem Citra i czystości profilu (lager), który jest zasługą niespiesznej pracy drożdży dolnej fermentacji.
Z brzeczki o ekstrakcie 14,5 blg uzyskaliśmy 7,5% alkoholu. Odfermentowanie praktycznie całego ekstraktu sprawiło, że Brut American Lager jest piwem cechującym się wysoką pijalnością. Natomiast wysoka – jak na ekstrakt początkowy – zawartość alkoholu sprawia, że chmielowość zyskuje wyjątkową cytrusową rześkość, bez potęgowania odczucia goryczki.
Brut Amercian Lager to klasyka piwowarstwa – żadnych dodatków. To genialne w swej prostocie złożenie czystego lagerowego profilu, owocowej zwiewności aromatu amerykańskiego chmielu i wytrawności, która obie te cechy uszlachetnia i wnosi na wyższy poziom.
Jeżeli chcesz napić się piwa, które oferuje wybitną pijalność lagera, a jednocześnie czaruje zwiewnością aromatu amerykańskiego chmielu, sięgnij po Podróże Kormorana – Brut American Lager – to piwo, które trafi w Twoje gusta!
[opis za oficjalną stroną internetową producenta]

comments Komentarze: 6    oceny Średnia ocena: 7,76/10
Dodał: Barcelonismo - 2019-02-13 08:42:35
Kormoran Cornus Lupus
Kormoran Cornus Lupus
Kormoran Cornus Lupus
% alk. 10.5
Blg 36.6
Uwarzone przez Browar Kormoran.
Cornus Lupus, czyli Boil Down Baltic Porter z dereniem – przepotężne piwo o ekstrakcie 36,6 blg i 10,5% alkoholu.
Tak wysoki ekstrakt osiągnęliśmy za pomocą odparowania brzeczki. Gotowanie trwało rekordowe 24 godziny, dzięki czemu uzyskaliśmy efekt karmelizacji w kotle i bardzo intensywny aromat i smak. Dereń dodaliśmy jako całe owoce i leżakował z piwem. Stanowi kontrę dla jego słodyczy i zaokrągla smak. Piwo leżakowało 2 lata!
Cornus Lupus jest prawdopodobnie pierwszym w Polsce piwem zagęszczonym przed fermentacją.

A było to tak…
Pewnego razu do krainy lasów i jezior zawitał stary, wędrowny pieśniarz – mędrzec jakich już niewielu. Odwiedzał krainę raz do roku, wszyscy doskonale go znali i wyczekiwali wieczornych gawęd. Gdy zebrani zasiedli przy ogniu, palce pieśniarza uderzyły w struny lutni, popłynęła prastara, zapomniana opowieść…
„Dawno, dawno temu, krainę lasów i jezior strzegł wilk o czarnym umaszczeniu. Strzegł mieszkańców przed szarlatanami, którzy próbowali zmącić ich umysły. Podstępnie kusili towarami, którymi tylko oni władali, a które to doprowadzały do zapomnienia tradycji ojców. Żądali przy tym za nie sowitej zapłaty. Wilk pojawiał się jak zjawa, gdy tylko trzeba było strzec tradycji krainy. Wystarczyło, że przechadzał się wśród ludzi, a mądrość przodków odżywała na nowo.
Szarlatani jednak wymyślali coraz to zmyślniejsze sposoby uwodzenia. Wilka dawno nikt nie widział, a wielu nawet o nim zapomniało. Jedynie nadworny druid był zaniepokojony. Wiedziony złym przeczuciem, udał się przeto do lasu. Odnalazł wilka godzonego sztyletem w bok! A życia w nim było już niewiele…
Czym prędzej zaczął zbierać zioła, korzenie, owoce i zabrał się do przyrządzania magicznego wywaru mocy. Nie zmrużywszy oka, gotował wywar przez całą dobę, uzyskując moc tak wielką, że niejednego śmiertelnika mógł odprawić na drugą stronę snu. Na koniec dodał tajemniczych czerwonych owoców, które zespoliły wszystkie moce wywaru w harmonijnym współdziałaniu.
Podał wywar wilkowi. Dwie doby wilk spał jak nieżywy, by powstać niczym feniks z popiołów. Gdy zaczął na nowo przechadzać się wśród ludności, pamięć i mądrość przodków wróciła i nastąpiło opamiętanie. Szarlatani umknęli z krainy zanim gniew mieszkańców zdążył zwrócić się ku nim. Wilk po dziś dzień strzeże tradycji krainy.
Taka to moc drzemie w rodzimych plonach ziemi. Swego nie znacie…” Tymi słowami zakończył pieśń. „To ten wilk widnieje w herbie waszego znamienitego Porteru” – dodał cicho i udał się na spoczynek.
Wśród słuchających był i królewski piwowar. Natchniony pieśnią, czym prędzej udał się do warzelni i zaczął coś gotować… i gotował przez całą dobę, aż zmorzył go sen. Kolejnego dnia przechadzał się po królewskich ogrodach, wzdłuż żywopłotów… z czerwonymi owocami! Czy to możliwe abyśmy wszystko czego nam trzeba mieli tak na wyciągnięcie ręki?! Kolejny raz przeczucie go nie zawiodło.
Tak oto powstał przepotężny porter bałtycki, gotowany przez dobę, którego moc osiągnęła ponad 36 miar słodyczy, złagodzona przez uzdrawiającą i cierpką moc derenia. „Swego nie znacie…” – wspomniał piwowar uśmiechając się do siebie. A najnowsze, wybitne dzieło, otrzymało imię CORNUS LUPUS… ku pamięci o tradycji.
[opis producenta]

comments Komentarze: 4    oceny Średnia ocena: 7,88/10
Dodał: Barcelonismo - 2019-01-16 08:08:57
Kormoran Imperium Prunum Esencja 2019
Kormoran Imperium Prunum Esencja 2019
Kormoran Imperium Prunum Esencja 2019
% alk. 11.0
Blg 26.0
ulubione: 2
Uwarzone przez Browar Kormoran.
Esencja z piwa Imperium Prunum wersji 2019 roku. Dostępna w ilości tylko 240 butelek i sprzedawana tylko w browarze w piątek 18 stycznia 2019 w cenie 35 zł za butelkę.

comments Komentarze: 6    oceny Średnia ocena: 8,67/10
Dodał: Barcelonismo - 2019-01-14 07:49:07
 
1
2
3
 ... 
7
 
wykonanie choruzy.pl © 2010