Jesteś w

Czy wiesz, że...

11 marca 2007 roku, z okazji otwarcia Starego Browaru w Poznaniu, 10625 osób napiło się piwa z odlanego z brązu kufla, który mierzył ponad 5 metrów wysokości! Pojemność kufla to około 6000 litrów.

Najnowsze komentarze

Pinta Hoppy Crew: Can I Try?awatar
Januszek
starstarstarstarstar
Pinta Hoppy Crew: Can I Try?
W aromacie nie za intensywnie gdzies chyba jakas mandarynka i sosenka gdzieś tam siedzi. Jasne ale przygaszoby, praktycznie bez wysycenia. Zerowa piana. Gładkie, intensywnie chmielowe, wręcz oleiste. Sabro wyczuwalny, choć na niskim poziomie. Raczej wytrawne, bogate nachmielenie ale bez wyraźnych nut. Jak na DIPE przyjemne i wyjątkowo pijalne.
2020-10-23 00:49:47
Pilsvar Góralskie Krzepkie (dawniej Pilsweizer)awatar
Gość
Pilsvar Góralskie Krzepkie (dawniej Pilsweizer)
Fajniutkie pyszne i mocne piwko 10/10 !
2020-10-23 00:31:00
Piwo Twierdzowe Niepasteryzowaneawatar
Gość
Piwo Twierdzowe Niepasteryzowane
Rewelacyjne piwo : wygląd 9 , zapach 9 , smak 10
2020-10-23 00:20:59
Birbant Seahorseawatar
oranjefan
starstarstarstarstar
Birbant Seahorse
Szału ni ma.
W aromacie popcorn, kukurydza, troszkę cytrusy i jak ktoś niżej wspomniał - rzeczywiście taki bananowo weizenowy, pszenny sznyt. Dodatek pszenicy i blend drożdży zrobił swoje.

Piwo jak na dzisiejsze standardy wygląda dziwnie. Idealnie klarowne, złociste, w ciemno powiedziałbym że to pils, lager, klasyczna IPA a na pewno nie Double DDH IPA. Piana średnio obfita, biała, szybko opadająca i niespecjalnie zdobiąca szkło.

Piwo dość treściwe, gładkie, praktycznie płaskie i pozbawione nasycenia dwutlenkiem węgla. W smaku - chmielowe, ale nie jest to soczek a raczej coś na wzór West Coast IPA. Średnio intensywna goryczka, cytrusy, grejpfrut.

Jako West Coast IPA to piwo się broni, ale jako Sabro & Enigma JUICY DOUBLE IPA absolutnie. Za mało soczyste, za mało owocowe, no i z wyglądu też ani to Juicy ani Hazy, a klarowne i jasne jak na West Coast'a przystało.
2020-10-23 00:00:55
Born To Be Hoppy: Citra - Mosaicawatar
ekoman69
starstarstarstarstar
Born To Be Hoppy: Citra - Mosaic
Piwko o barwie jasno bursztynowej, całkiem mętne. Piana umiarkowanie wysoka, dość szybko opada, ale kożuszek na powierzchni pozostaje do końca. W zapachu owocowa bomba - zapowiada się naprawdę soczyście. W smaku - poezja. Bardzo gładkie, aksamitne, MEGA owocowe (mango, melon, białe winogrona, mandarynka). Czuć przyjemną owocową słodycz, która współgra ze szlachetną, delikatną, cytrusową goryczką. Bardzo dobre i pijalne piwko. Alkoholu nie czuć. Szkoda, że puszka ma tylko 440 ml. Kupione w sklepie z kraftami za 14,30 zł. Warka 15.09.2021.
2020-10-22 23:28:41
Baca Mocnyawatar
Shinodin
starstarstarstarstar
Baca Mocny
Piana biała, drobno i gruboziarnista, wysoka na około centymetr, średnio-szybko dziurawiąca się i opadająca, pozostawiająca jako taki lacing na ściankach szkła. Barwa ciemniejsza słomkowa, ładnie klarowne i przejrzyste, brak widocznych śladów zmętnienia. W zapachu nuty słodowe, kukurydziany klimat i chemiczna landrynka, czyli to czego można się było spodziewać. W smaku słodkie, landrynkowe, lekki dms, generalnie bez większego wyrazu, goryczka iluzoryczna, słaba kontra kwaskowa, duża wodnistość, kukurydza, wysycenie na średnio-niskim poziomie. Kapsel z loterią Bacy, etykieta znośnie wykonana graficznie, ubogo opisana. Warka 16.04.2021. Cena adekwatna do jakości, lekki słodowy pseudopiwny wyrób, w mojej opinii raczej lepszy od Harnasia czy Tatry, także 5 z minusem mogę dać.
2020-10-22 23:18:06
Asahi Super Dryawatar
miwi
star
Asahi Super Dry
Piłem włoskie i się zawiodłem. W skrócie: piana badziewna, słaby aromat słodowy, delikatny gushing, w smaku tak jakbym pił mocno gazowaną wodę z odrobiną goryczki. Cieszę się, że butelka to tylko 330ml; więcej bym nie wypił :(
2020-10-22 23:06:07
Nepomucen & Piwoteka F16awatar
velo
starstarstarstar
Nepomucen & Piwoteka F16
Średniaczek od Nepomucena. Niczym szczególnym się za bardzo nie wyróżnia. Jak na piwo podwójnie chmielone na zimno to raczej mało chmielowe. Raczej nie kupię ponownie. Cena zakupu: 11.99zł.
2020-10-22 23:00:01
Maltgarden Talking To Treesawatar
Gość
Maltgarden Talking To Trees
O to jak można połaczyć syrop klonowy z porterem i nie przesadzić. Piana beżowa, lekko brązowa, drobna, przyjemnie krążkująca. Piwo wysycone i treściwe ale nie przesadnie. Aromaty to prawdziwa poezja: od kawy, sosu sojowego, tonki, kokosu, przez jabłka, czekoladę, świeżą trawę . W aromacie za bardzo owocowe co przykrywa aromaty porteru pomimo wyczuwalnej melanoidyny. W smaku czekoladowe, jeśli kawa to raczej zbożowa, jest lekko wytrawne. Ogólnie dobrze zbalansowane, gładkie, pijalne, tonka robi swoje i jest b. wyraźna niż np. w Stu mostach.
2020-10-22 22:49:33
Pinta Deli Store #3awatar
oranjefan
starstarstarstarstar
Pinta Deli Store #3
W aromacie czuć wyraźną dominację wiśni oraz malin. Piwo pachnie jak rasowy belgijski kriek, czy sour z dodatkiem tychże owoców.

Piwo o ciemnoróżowej, troszkę mdłej zamglonej barwie, z jasnoróżową pianą która ładnie oblepia szkło. Wygląda jak malinowo wiśniowy kompocik z pianką.

W smaku zaskoczenie - piwo jest kwaśne, lekko cierpkie prawdopodobnie od jężyn i czarnych porzeczek. Wiśnia, malina, czerwone owoce jak najbardziej wyczuwalne. Słodycz? Ku memu zdziwieniu dopiero przy finishu. Aftertaste również słodkawy, kompotowy.

Gładkie i pełne piwo, ale ku memu zdziwieniu kwaśne. Kilka miesięcy przestało u mnie w kolejce bo wielkim fanem pastry sour'ów nie jestem, ale w tym przypadku jestem pozytywnie zaskoczony. Nie ma tutaj słodkiego ulepu z dodatkiem owoców a fajne kwaskowe piwo.
2020-10-22 22:31:17
Pinta & Beer Bastards Hazy Disco - Burgasawatar
Jacelinho
moderatorstarstarstarstarstar
Pinta & Beer Bastards Hazy Disco - Burgas
Barwa żółto-pomarańczowa , zmętniona całkowicie. Piana biała , niska , drobna i średniej trwałości. Zostawia ładny lacing. W aromacie owocowo , klasycznie bym powiedział. Nie jakieś egzotyczne ale soczyste pospolite bez dwóch zdań. Pachnie przyjemnie , ale nie jest to orgia aromatów. Dobrze ale nic więcej. Spodziewałem się więcej żywicy i egzotyki po Galaxy. W smaku bardzo gładkie , świetnie ukryta moc tego piwa. Przez to wydaje mi się za mało pełne. Nigdy bym nie powiedział że jest tu 20 blg i 7,2 alko. Niski gaz , niska goryczka , soczyste , cytrusy , trochę dojrzałe cytrusy tez. Lekka słodycz , bardzo zdradliwe. Leciutko żywica wyczuwalna. Piwo smaczne , choć niczego nie urywające. Największa zaleta to świetnie ukryte parametry. Trochę brakuje mi tu pazura , niby wszystko jest ale wiem że może być lepiej. Gdybym mógł dać ocenę 7,5 to by taką dostało to piwo. Warka do 08.06.2021
2020-10-22 22:31:14
ReCraft Vermont IPAawatar
rewo
starstarstarstarstar
ReCraft Vermont IPA
Coś chyba nie tak, albo z butelką moją albo z warką... Nie w stylu, albo popsuło się... kwaśno-palone?!
2020-10-22 22:22:28
Harpagan Ezoteryczne Szuwaryawatar
Gość
Harpagan Ezoteryczne Szuwary
To piwo po wylerzakowaniu jest jeszcze gorsze - nie ma dla tego smaku z lidla ratunku. Ohydny syrop dodany do portera. Bleee i nigdy więcej
2020-10-22 22:21:37
Za Miastem Dobra nocawatar
rewo
starstarstarstarstar
Za Miastem Dobra noc
Posmak kawy, paloności. Wytrawny. Kawa zbożowa, prażoność.
Dobre, jest kwaskowość delikatna.
2020-10-22 21:06:00
Okocim Mistrzowski Porter Sherry Oloroso Barrel Agedawatar
Gość
Okocim Mistrzowski Porter Sherry Oloroso Barrel Aged
A gdzie można kupić te piwko, i jaka cena?
2020-10-22 20:55:48
Komes Barley Wineawatar
Sheggorath
starstarstarstarstar
Komes Barley Wine
Fortuna kolejny raz udowodniła, że można być nieco większym browarem i niekoniecznie na fali kraftu, żeby wypuścić porządne piwo, zupełnie różniące się od popularnych ogólnodostępnych sikaczy.
Zacząć należy od miedziano-rdzawej barwy, w sumie nieco herbacianej. Tworzy się beżowa pianka, przez jakiś czas się utrzymuje, raczej nie tworzy jakiegoś super lacingu. Ale z piwami o wysokim ekstrakcie i zawartości alkoholu w sumie już tak jest.
Aromat to już inna bajka. Te amerykańskie chmiele rzeczywiście są wyczuwalne bez problemu, przez co w zapachu coś się dzieje, nie tylko zwyczajowa słodowość i zboże. Dla mnie to jest taki zapach igliwia, trochę żywicy, a na koniec odrobina cytrusów. Mamy tu pokaźną ilość słodów i tak dostajemy: nuty karmelowe, palone, słodowe, delikatna czekolada. Jest bogato, bo znajduję w nim nawet aromaty kojarzące się z truskawkami. Winne zapachy też.
Smak na początku wydaje się zbyt słodki. I niestety goryczka jest, ale za mało równoważy całość. Zdecydowanie słodsze, niż wytrawne. Pozostawia w ustach lekką gorycz, ale to za mało. Można na to przymknąć oko, bo ciało jest świetne (w końcu ekstrakt mamy tu na poziomie 27 plato). Gęste, syropowe, takie jak lubię. Dodatkowo rozgrzewa przełyk.
Czego chcieć więcej? Nic, tylko się rozsmakować. Idealny barley wine na zimne wieczory i do relaksu.
2020-10-22 20:31:03
Maryensztadt Sourtime Truskawkaawatar
prisoner
starstarstarstarstar
Maryensztadt Sourtime Truskawka
Aromat mega przyjemnie kwaśny, do tego nuty mleczne. W smaku też naturalnie kwaśne, ale bardzo przyjemnie nie wykrzywią buzi. Na finiszu kwas większy. Owoce jednak przykryte kwachen a szkoda. Ale nie jest źle.
2020-10-22 20:22:54
Komes Barley Wineawatar
Sheggorath
starstarstarstarstar
Komes Barley Wine
Cóż, ocena mówi co innego. Mi jak najbardziej smakuje. "Ciomkanie" przez 2h jest w przypadku barley wine'ów jak najbardziej na miejscu, bo smak i aromat tego stylu jest bardzo złożony i charakterystyczny. Podobnie jest w przypadku innych rye wine'ów (Cieszyn dał mi mnóstwo satysfakcji, polecam!) czy wheat wine'ów. Cóż mogę napisać: różnorodne, ciekawe piwa zostaw "pseudo smakoszom", a sam możesz sięgać po pale lagery lub strongi. Ale ja proponowałbym jednak poszerzenie wiedzy w tym zakresie i otwarcie się na inne style, bo to wiele przynosi dla kogoś, kto ma się za miłośnika piwa.
2020-10-22 20:13:52
Komes Porter Bałtyckiawatar
Sheggorath
starstarstarstarstar
Komes Porter Bałtycki
Dziś kolejna degustacja. Warka do 21.10.2021
Lubię to piwo, dlatego co jakiś czas do niego wracam, ale dziś... Dziś bardzo pozytywnie mnie zaskoczył i nie spodziewałem się, że mógłbym dać mu jeszcze wyższą ocenę.
Chodzi konkretnie o zapach - choćbym nie wiem jak bardzo chciał, to nie mogłem wyczuć alkoholu, a wcześniej był on dla mnie trochę drażniący. Teraz czysty aromat suszonej śliwki, palonego słodu, zboża, dodatkowo pojawiła się deserowa czekolada, czego wcześniej nie wyczuwałem. Aromat był świetny, jak na porter bałtycki przystało. W smaku również było inaczej. Była przyjemna słodycz i towarzysząca jej po chwili goryczka, było też konkretne ciało, nadające trunkowi pełni. Wypiłem z przyjemnością, łapczywie wyławiając z niego nuty czekolady, kawy i palone. Nie wiem jak, ale było lepsze, niż ostatnio. Zaryzykuję i będę go brał jak tylko będę miał okazję go znaleźć. Jakiś czas temu postawiłem go sobie w szafie do leżakowania, właśnie ze względu na alkoholowe nuty w zapachu, i już nie mogę się doczekać wyniku.
2020-10-22 20:02:22
Argus Radler 0,0% Cytrynaawatar
Gość
Argus Radler 0,0% Cytryna
Super napój gdzie można go kupić
2020-10-22 19:37:37
ocen piwo
© ocen-piwo.pl 2017

Dane producenta / importera

Browar Kormoran Sp. z o.o.

Dane kontaktowe niedostępne.



Jesli jesteś zainteresowany(a) publikacją wizytówki tego producenta / importera napisz do nas za pomocą formularza kontaktowego.

Znalezione produkty dla Browar Kormoran Sp. z o.o.

 
1
2
3
 ... 
7
 
Kormoran Bezalkoholowy Radler Ciemny Cytrynowy
Kormoran Bezalkoholowy Radler Ciemny Cytrynowy
Kormoran Bezalkoholowy Radler Ciemny Cytrynowy
% alk. 0.5
ulubione: 1
Bezalkoholowy napój piwny o smaku cytrynowym uwarzony przez Browar Kormoran z Olsztyna.

Extra rześkie połączenie cytrynowej lemoniady i ciemnego piwa z Browaru Kormoran.
Kompozycja idealna! Jej składniki uzupełniają się wzajemnie, ale ich połączenie to prawdziwa eksplozja rześkości i świeżości!
Kormoran Radler Ciemny Cytrynowy to produkt bezalkoholowy. Aksamitne cechy ciemnego piwa łączy z orzeźwiającym smakiem cytrynowej lemoniady podkręconej nutami wyselekcjonowanych ziół. Tylko naturalne składniki! Tylko natura… jak na browar z Warmii i Mazur przystało! Oczywiście bez alkoholu!!!
Nie bylibyśmy sobą jednak, gdyby Kormoran Radler Ciemny Cytrynowy nie krył w sobie tajemniczego składnika (a w tym wypadku wielu składników), który jego smak rozbudowuje o nowe przestrzenie, daje nowe wymiary i czyni jeszcze bardziej intrygującym. Nasz wybór padł na coś, co w oryginale nazywa się Trejos Devynerios (czyli trzy dziewiątki, 999, lub trojanka litewska). To specjalna mieszanka ziół, która znana była na Litwie już na przełomie XV i XVI wieku. Trojanka to zestaw ziół, który wiązać należy z kulturą wermutu, czy ziołowych aperitifów (począwszy od wschodnich balsamów, aż po zachodnie gewürtze). W jej skład wchodzi 27 różnych ziół, które podzielone są na trzy dziewiątki.

Piwo ciemne, dolnej fermentacji, pasteryzowane, niefiltrowane
Składniki: woda, słody jęczmienne (ciemne i jasny), płatki pełnoziarniste owsiane, płatki pełnoziarniste żytnie, słód pszeniczny, zagęszczony sok cytrynowy (0,4%), mieszanka ziół (Trojanka Litewska), chmiel, drożdże
Barwa: machoniowa, ciemna, z beżową pianą
Dostępne w butelkach bezzwrotnych o pojemności 500 ml.

comments Komentarze: 7    oceny Średnia ocena: 5,6/10
Dodał: Piwosz92 - 2020-05-25 14:27:03
Kormoran Świeże Pasteryzowane
Kormoran Świeże Pasteryzowane
Kormoran Świeże Pasteryzowane
% alk. 6.2
ulubione: 1
Piwo uwarzone przez Browar Kormoran z Olsztyna.

Mieszkańcy naszego regionu emigrując do Zagłębia Ruhry stworzyli piwa dortmundzkie. Ich smak wywieźli z rodzinnych stron. Piwo Świeże jest właśnie takim piwem – lekko słodkawym i jasnym. Piwo po procesie warzenia i fermentacji jest długo lagero- wane (leżakowane w zbiorniku w temperaturze bliskiej 0°C). Wszystko to składa się na delikatny smak, słodowo-chmielowy bukiet, wysoką klarowność i odpowiednie nasycenie dwutlenkiem węgla. Aby uzyskać piwo o powtarzalnym smaku w czasie filtracji miesza się piwa z różnych leżaków – piwowar próbuje i tak dobiera proporcje aby było zawsze tak samo doskonałe. Świeże przez swą wysoką pijalność jest doskonałym zwieńczeniem dnia po ciężkiej pracy.
Decyzja o spasteryzowaniu „Świeżego” to nie tylko wynik odpowiedzialności, za wszystkie ogniwa naszej „piwnej opowieści”, ale efekt wielu narad, badań i doświadczeń. Dzięki spasteryzowaniu „Świeże” zyska termin przydatności do spożycia wynoszący 6 miesięcy, a jednocześnie zachowa swój łagodny, słodowy smak, który tak wielu lubi…
W Browarze Kormoran stosujemy pasteryzację tunelową. Oznacza to, że piwo w wersji niepasteryzowanej trafia do butelek, a następnie zamknięte butelki „Świeżego” spryskiwane są gorącą wodą, która nie tylko stabilizuje piwo, ale jeszcze raz sterylizuje każdą z butelek. Piszemy Państwu o sposobie pasteryzacji nie tylko po to, aby opisać jak przebiega, ale pokazać także to, że pasteryzacja w tunelu jest bardzo łagodną formą stabilizacji piwa. Nasze piwa nie są pasteryzowane „w przepływie”, gdy piwo jest poddawane bardzo wysoki temperaturom zanim trafi do butelki. My pasteryzując w tunelu chcemy tylko stworzyć warunki, w których zachowując smak piwo zyska stabilność do ostatniego dnia daty…

Piwo jasne, dolnej fermentacji, pasteryzowane
Składniki: woda, słód jęczmienny, chmiel, drożdże piwowarskie
Barwa: słomkowo-złocista
Dostępne w butelkach bezzwrotnych o pojemności 500 ml.

comments Komentarze: 4    oceny Średnia ocena: 7,2/10
Dodał: Piwosz92 - 2020-05-12 11:48:15
Kormoran Bezalkoholowy Radler Gorzka Pomarańcza
Kormoran Bezalkoholowy Radler Gorzka Pomarańcza
Kormoran Bezalkoholowy Radler Gorzka Pomarańcza
% alk. 0.0
ulubione: 7
Bezalkoholowy napój piwny o smaku gorzkiej pomarańczy uwarzony przez Browar Kormoran z Olsztyna.

Eksplozja owocowego orzeźwienia z nutą tradycyjnego piwa z Browaru Kormoran. Tym razem lont owocowej bomby przyczepiliśmy do pomarańczy. Efekt? Piorunujący!…ale nie mąci umysłu. Radler odświeża bąbelkami i kusi aromatem…
Kormoran Radler Gorzka Pomarańcza to produkt bezalkoholowy, w którym duża ilość naturalnego soku łączy się piwnymi cechami!
Do naszego radlera nie dodajemy cukru, ani wzmacniaczy smaku.
Natomiast odrobina himalajskiej soli podnosi jego pełnię i izotoniczne cechy.
Tylko dobro i natura!… jak na browar z Warmii i Mazur przystało!

Piwo pasteryzowane, niefiltrowane, górnej fermentacji
Składniki: piwo 50% (woda, słody jęczmienne, słody żytnie, słód pszeniczny, chmiel, drożdże), lemoniada 50% (woda, zagęszczony sok pomarańczowy 12%, sól himalajska)
Barwa: pomarańczowa, opalizująca
Dostępne w butelkach bezzwrotnych o pojemności 500 ml.

comments Komentarze: 19    oceny Średnia ocena: 7,7/10
Dodał: Piwosz92 - 2020-04-11 17:10:56
Kormoran Astus Malum
Kormoran Astus Malum
Kormoran Astus Malum
% alk. 11.5
Blg 26.0
ulubione: 2
Uwarzone przez Browar Kormoran.
W krainie lasów i jezior zakończono obchody roku dziękczynienia. Uraczony i uradowany wybitnymi trunkami Mistrza Piwowara lud, powrócił do swych codziennych zajęć. Życie toczyło się niespiesznie i wtedy… wkradła się Nuda!
Dawno już piwowar nie zaserwował nowego trunku, a lud zaczął szemrać, że Mistrza Piwowara opuściła wena. Piwowar jednak nie zasypiał gruszek w popiele, a właściwie to nie gruszek… ale po kolei.
Nuda – podstępna i zwodnicza żmija – pełzała po królestwie lasów i jezior niczym cień, siejąc marazm i zwątpienie. A i mądry władca popadł w smutek, bo wiedział, że szczęśliwy lud to siła i dobrobyt całego królestwa.
Wezwał przeto piwowara i rozmówił się z nim w cztery oczy. Piwowar wyjawił władcy, że już od dłuższego czasu pracuje nad trunkiem, którego przepis onegdaj zdradził mu druid z Mrocznej Wieży. Krążyła bowiem legenda, że gdy do królestwa wkradnie się Nuda, pokonać ją będzie mógł tylko napój, który jest bardziej podstępny od niej. Nie zdążył jednak ukończyć prac przed przybyciem Nudy.
Do uwarzenia trunku potrzeba było składników znamienitego słodowego piwa oraz niemal tyle samo soku z jabłek, a tych – najlepszych na świecie – było w królestwie pod dostatkiem. Druid jednak nie zdradził ostatniego składnika, który harmonijnie spajał smak piwny ze smakiem cydrowym tak, aby żmija Nuda zechciała się go napić z zachwytem. Na tym bowiem polega magia tego trunku, że każdy piwowar, który spróbuje go uwarzyć, sam musi znaleźć ów składnik.
Nuda gardziła więc uwarzonymi graff’ami i panoszyła się z coraz większą zuchwałością. I gdy już marazm ogarnął królestwo niemal całkowicie, na domiar złego nad królestwo nadciągnęła burza jakiej nie widzieli najstarsi mieszkańcy. Nawałnica powalała drzewa, a pioruny nie oszczędziły nawet dębu stojącego przed zamkowym browarem.
Nazajutrz, gdy piwowar wszedł do pracowni, ujrzał rozgardiasz i wyłamane okna… ale jednocześnie urzekł go pewien specyficzny zapach. Na stole był rozlany z przewróconego dzbanu graff, przyprószony przypalonymi od uderzenia pioruna wiórami dębu. Był już pewien, że tego właśnie szukał! Zabrał się więc czym prędzej do pracy, aby uwarzyć graff’a przyprawionego opiekaną dębiną, o potężnej, imperialnej, ale ukrytej mocy.
Gdy trunek był już gotowy, okazał się tak pyszny i podstępnie „niewinny”, że skuszona Nuda zakradła się do pracowni piwowara i łapczywie piła, aż rozpłynęła się w błogości szybciej niż się pojawiła. Tak oto „jabłko” skusiło żmiję.
Potężny eliksir o zwodniczej lekkości i kompozycji, w której elementy piwa i cydru połączyły delikatne nuty wanilii, cynamonowej pikanterii i dębowej taniczności, przywołując na myśl świeżą szarlotkę, zyskał miano ASTUS MALUM …z ostrzeżeniem, że to podstępny trunek!

Astus Malum to imperialny graff z opiekaną dębiną.
Od razu po otwarciu butelki Astus Malum do nosa dobiegną zapachy, które utwierdzą pijącego, że ma do czynienia z piwem buchającym wręcz owocowością. Jednak owocowość ta nie od razu można rozpoznać, jako jabłkową. Mnie osobiście zapach ten kojarzy się najbardziej z jesiennymi jabłkami, które mama posypywała cukrem waniliowym i cynamonem, a następnie zapiekała się w kruchym cieście. Pamiętam, gdy zaraz po wyciagnięciu takiego jabłka z piekarnika można było rozłupać przypieczone ciasto, by w chwili pokój wypełnił się aromatem śmietankowego ciasta, jabłek, delikatnej karmelowości spieczonego cukru, a przed wszystkim cynamonu i wanilii.
Owocowa bomba aromatu będzie atakować nos także po przelaniu piwa do szkła. Wówczas poza wspomnianymi aromatami poczujemy dojrzałe brzoskwinie i białe porzeczki. Samo piwo ma przyjemny żółto-pomarańczowy kolor nieodparcie przypominający sok jabłkowy. Piana graffa jest obfita, el wyjątkowo nietrwała. Wysoki ekstrakt oraz znaczny udział soku jabłkowego nie pozwalają na to, żeby piana cieszyła oko.
Smak Astus Malum znów przypomina pieczone w cieście jabłka. Słodowa, biszkoptowa, a nawet delikatnie karmelowa baza jest doskonale wypełniona jabłkowymi – cydrowymi elementami. Może nawet moment, w którym graf wypełnia usta można porównać do szarlotki, gdzie na kruchym cieście położona jest gruba warstwa kwaskowatych jabłek, która delikatnie przykrywa delikatnie skarmelizowana beza. To wszystko jest właśnie w tym piwie – słodycz, kwaskowatość, słodowość i owocowość. Wszystko pełne smaku, oleiste, ale przez wytrawność jabłek i cydrowe musowanie zdecydowanie lekkie, rześkie i bardzo pijalne.
Nasza szarlotka w płynie zmienia się z każdym łykiem… Pita chłodna, zaraz po przelaniu do szkła wydaje się lekka, kwaskowata i słodowym finiszem. Wraz z kolejnymi łykami na czoło wysuwają się cechy piwne – słodowe i oleiste, natomiast cechy wnoszone przez jabłka stają się doskonałym pejzażem smaku, po którym cechy piwa płyną niczym chmury. To właśnie z czasem lekki, rześki, owocowy graf staje się produktem dojrzałym, szlachetnym i wyraźnie idącym w kierunku szlachetnych, wyleżakowanych calvadosów.
Ta doskonała ewolucja smaku jest głównie zasługą długiego leżakowania Astus Malum z kostkami opiekanej dębiny. To właśnie cechy wnoszone przez dębinę są niczym bryza, która wpierw przynosi orzeźwienie (podkreślając owocowość graffa), a następnie jest w stanie przygnać „obłoczki” waniliowych i dębowych aromatów doskonale uszlachetniających i zaokrląglających piwo pokazując jego złożoność, wielopłaszczyznowość i skrywaną za musowaniem moc.
[opis Pana Pawła Błażewicza, za oficjlaną stroną internetową producenta]

comments Komentarze: 6    oceny Średnia ocena: 7,93/10
Dodał: Barcelonismo - 2019-11-21 11:37:28
Kormoran Apa Session
Kormoran Apa Session
Kormoran Apa Session
% alk. 2.8
Blg 9.0
ulubione: 2
Piwo uwarzone przez Browar Kormoran z Olsztyna.

Nazwa tego piwa to kwintesencja tego, co można się po nim spodziewać.
Przywita Cię zdecydowany aromat chmielu Citra o cytrusowo-iglastym profilu z delikatnymi owocowymi estrami. Gdy nalejesz je do szklanki, ujrzysz jasno-słomkowe piwo, z delikatną opalizacją, wynikającą z sowitego chmielenia na zimno. Przykryje je drobna, biała, trwała piana…
Smak to kwintesencja pijalności! Delikatna słodowość doskonale kontrowana jest przez cytrusową chmielowość Citry. To ona decyduje o walorach aromatyczno-smakowych tego piwa. Wyraźnie zaznaczona, lecz nienachalna goryczka i średni poziom nagazowania, kuszą do sięgnięcia po kolejny łyk.
Piwo jest rześkie, odświeżające, chmielowe, przy czym nieprzesadnie goryczkowe. Zawartość alkoholu na poziomie 2,8% czyni zeń synonim pijalności i piwnej przyjemności!
Stworzone, by gasić pragnienie, celebrować czas spędzany ze znajomymi, czy najzwyczajniej cieszyć się latem!

Piwo górnej fermentacji, pasteryzowane, niefiltrowane
Składniki: woda, słód jęczmienny jasny, słód jęczmienny ciemny, chmiel (Citra, Chinook PL), drożdże
Barwa: słomkowa
Dostępne w butelkach bezzwrotnych o pojemności 500 ml.
Termin przydatności do spożycia: 91 dni

comments Komentarze: 2    oceny Średnia ocena: 6,5/10
Dodał: Piwosz92 - 2019-07-24 20:33:45
Kormoran Rosanke 2019
Kormoran Rosanke 2019
Kormoran Rosanke 2019
% alk. 2.7
Blg 10.0
Piwo uwarzone przez Browar Kormoran z Olsztyna. Jest to piąta odsłona Rosanke w wykonaniu Kormorana.

Rosanke to pruskie piwo historyczne. Warzyli je warmińscy i mazurscy chłopi, by mieć czym gasić pragnienie w czasie żniw. Szczególny, „roboczy” charakter tego piwa pozwalał „gotować” je latem, poza wyznaczonymi prawem terminami. Rosanke miało krzepić w czasie prac polowych, zachowując lekkość i dając orzeźwienie. Od kilku lat wspólnie z piwowarami domowymi staramy się przypominać o tym lokalnym piwie i jego historii.
Autorem receptury Rosanke 2019 jest Ireneusz Misiak, zwycięzca kategorii w VI Warmińskim Konkursie Piw Domowych 2018. Jego interpretacja stylu skupia się na przednówkowym i gospodarczym charakterze piwa pruskich chłopów. W recepturze pojawiają się więc takie składniki jak wędzony słód, mięta, kwiat czarnego bzu, czy ziele kurdybanka. W efekcie Rosanke 2019 to piwo o głębokiej miedzianej barwie, złożone, pełne, dość gęste i zbalansowane. Piwo ma zdecydowanie słodowy profil, uzupełniony ziołowymi nutami, szczyptą estrów i aromatem dymu.

Piwo górnej fermentacji, pasteryzowane, niefiltrowane
Składniki: woda, słód jęczmienny ciemny, słód żytni, słód wędzony, słód pszeniczny, słód owsiany, płatki owsiane, jałowiec, mięta, kwiat czarnego bzu, kurdybanek, drożdże
Barwa: ciemno-miedziana
Dostępne w butelkach bezzwrotnych o pojemności 500 ml.
Termin przydatności do spożycia: 91 dni

comments Komentarze: 5    oceny Średnia ocena: 7,67/10
Dodał: Piwosz92 - 2019-06-24 12:21:23
Kormoran Lekki
Kormoran Lekki
Kormoran Lekki
% alk. 4.5
Blg 11.0
ulubione: 3
Piwo uwarzone przez Browar Kormoran z Olsztyna.

Nie ma to jak klasyczny, lekki lager sączony w dobrym towarzystwie! Otwierasz butelkę i nalewasz do szkła złote, delikatnie opalizujące, niefiltrowane piwo, które pokrywa się gęstą, białą, drobno-pęcherzykową pianą. Czujesz chmielowy, klasyczny aromat – ziołowy z nutami kwiatów, z delikatnie przebijającą się nutą biszkoptowego słodu. Jego smak to kwintesencja klasycznej piwnej pijalności. Pije się lekko, jest półpełne w smaku, rześkie, przyjemnie musujące, o średniej, miłej goryczce. Dobrze schłodzone, to synonim świeżości. Dzięki sowitemu chmieleniu na zimno Marynką, piwo zyskało nowy wymiar – chmielową świeżość z nieznacznie podniesioną goryczką. Doskonały stopień odfermentowania w połączeniu z niskim ekstraktem i chmieleniem na zimno sprawia, że piwo jest po prostu smaczne i bardzo pijalne.
Kormoran Lekki to kwintesencja piwa do towarzystwa.

Piwo jasne, pasteryzowane, niefiltrowane
Składniki: woda, słody jęczmienne, chmiel, drożdże
Barwa: słomiana
Dostępne w butelkach bezzwrotnych o pojemności 500 ml.
Termin przydatności do spożycia: 91 dni

comments Komentarze: 6    oceny Średnia ocena: 7,75/10
Dodał: Piwosz92 - 2019-06-06 16:59:57
Podróże Kormorana Brut American Lager
Podróże Kormorana Brut American Lager
Podróże Kormorana Brut American Lager
% alk. 7.5
Blg 14.5
ulubione: 1
Uwarzone przez Browar Kormoran.
Podróże Kormorana – Brut American Lager to piwo, w którym skupiliśmy się na trzech jego cechach: wytrawnej pijalności (brut), którą zawdzięczamy wysokiemu stopniu odfermentowania, amerykańskim charakterze (american) – uzyskanym przez sowite aromatyczne chmielenie chmielem Citra i czystości profilu (lager), który jest zasługą niespiesznej pracy drożdży dolnej fermentacji.
Z brzeczki o ekstrakcie 14,5 blg uzyskaliśmy 7,5% alkoholu. Odfermentowanie praktycznie całego ekstraktu sprawiło, że Brut American Lager jest piwem cechującym się wysoką pijalnością. Natomiast wysoka – jak na ekstrakt początkowy – zawartość alkoholu sprawia, że chmielowość zyskuje wyjątkową cytrusową rześkość, bez potęgowania odczucia goryczki.
Brut Amercian Lager to klasyka piwowarstwa – żadnych dodatków. To genialne w swej prostocie złożenie czystego lagerowego profilu, owocowej zwiewności aromatu amerykańskiego chmielu i wytrawności, która obie te cechy uszlachetnia i wnosi na wyższy poziom.
Jeżeli chcesz napić się piwa, które oferuje wybitną pijalność lagera, a jednocześnie czaruje zwiewnością aromatu amerykańskiego chmielu, sięgnij po Podróże Kormorana – Brut American Lager – to piwo, które trafi w Twoje gusta!
[opis za oficjalną stroną internetową producenta]

comments Komentarze: 6    oceny Średnia ocena: 7,76/10
Dodał: Barcelonismo - 2019-02-13 08:42:35
Kormoran Cornus Lupus
Kormoran Cornus Lupus
Kormoran Cornus Lupus
% alk. 10.5
Blg 36.6
Uwarzone przez Browar Kormoran.
Cornus Lupus, czyli Boil Down Baltic Porter z dereniem – przepotężne piwo o ekstrakcie 36,6 blg i 10,5% alkoholu.
Tak wysoki ekstrakt osiągnęliśmy za pomocą odparowania brzeczki. Gotowanie trwało rekordowe 24 godziny, dzięki czemu uzyskaliśmy efekt karmelizacji w kotle i bardzo intensywny aromat i smak. Dereń dodaliśmy jako całe owoce i leżakował z piwem. Stanowi kontrę dla jego słodyczy i zaokrągla smak. Piwo leżakowało 2 lata!
Cornus Lupus jest prawdopodobnie pierwszym w Polsce piwem zagęszczonym przed fermentacją.

A było to tak…
Pewnego razu do krainy lasów i jezior zawitał stary, wędrowny pieśniarz – mędrzec jakich już niewielu. Odwiedzał krainę raz do roku, wszyscy doskonale go znali i wyczekiwali wieczornych gawęd. Gdy zebrani zasiedli przy ogniu, palce pieśniarza uderzyły w struny lutni, popłynęła prastara, zapomniana opowieść…
„Dawno, dawno temu, krainę lasów i jezior strzegł wilk o czarnym umaszczeniu. Strzegł mieszkańców przed szarlatanami, którzy próbowali zmącić ich umysły. Podstępnie kusili towarami, którymi tylko oni władali, a które to doprowadzały do zapomnienia tradycji ojców. Żądali przy tym za nie sowitej zapłaty. Wilk pojawiał się jak zjawa, gdy tylko trzeba było strzec tradycji krainy. Wystarczyło, że przechadzał się wśród ludzi, a mądrość przodków odżywała na nowo.
Szarlatani jednak wymyślali coraz to zmyślniejsze sposoby uwodzenia. Wilka dawno nikt nie widział, a wielu nawet o nim zapomniało. Jedynie nadworny druid był zaniepokojony. Wiedziony złym przeczuciem, udał się przeto do lasu. Odnalazł wilka godzonego sztyletem w bok! A życia w nim było już niewiele…
Czym prędzej zaczął zbierać zioła, korzenie, owoce i zabrał się do przyrządzania magicznego wywaru mocy. Nie zmrużywszy oka, gotował wywar przez całą dobę, uzyskując moc tak wielką, że niejednego śmiertelnika mógł odprawić na drugą stronę snu. Na koniec dodał tajemniczych czerwonych owoców, które zespoliły wszystkie moce wywaru w harmonijnym współdziałaniu.
Podał wywar wilkowi. Dwie doby wilk spał jak nieżywy, by powstać niczym feniks z popiołów. Gdy zaczął na nowo przechadzać się wśród ludności, pamięć i mądrość przodków wróciła i nastąpiło opamiętanie. Szarlatani umknęli z krainy zanim gniew mieszkańców zdążył zwrócić się ku nim. Wilk po dziś dzień strzeże tradycji krainy.
Taka to moc drzemie w rodzimych plonach ziemi. Swego nie znacie…” Tymi słowami zakończył pieśń. „To ten wilk widnieje w herbie waszego znamienitego Porteru” – dodał cicho i udał się na spoczynek.
Wśród słuchających był i królewski piwowar. Natchniony pieśnią, czym prędzej udał się do warzelni i zaczął coś gotować… i gotował przez całą dobę, aż zmorzył go sen. Kolejnego dnia przechadzał się po królewskich ogrodach, wzdłuż żywopłotów… z czerwonymi owocami! Czy to możliwe abyśmy wszystko czego nam trzeba mieli tak na wyciągnięcie ręki?! Kolejny raz przeczucie go nie zawiodło.
Tak oto powstał przepotężny porter bałtycki, gotowany przez dobę, którego moc osiągnęła ponad 36 miar słodyczy, złagodzona przez uzdrawiającą i cierpką moc derenia. „Swego nie znacie…” – wspomniał piwowar uśmiechając się do siebie. A najnowsze, wybitne dzieło, otrzymało imię CORNUS LUPUS… ku pamięci o tradycji.
[opis producenta]

comments Komentarze: 4    oceny Średnia ocena: 7,88/10
Dodał: Barcelonismo - 2019-01-16 08:08:57
Kormoran Imperium Prunum Esencja 2019
Kormoran Imperium Prunum Esencja 2019
Kormoran Imperium Prunum Esencja 2019
% alk. 11.0
Blg 26.0
ulubione: 2
Uwarzone przez Browar Kormoran.
Esencja z piwa Imperium Prunum wersji 2019 roku. Dostępna w ilości tylko 240 butelek i sprzedawana tylko w browarze w piątek 18 stycznia 2019 w cenie 35 zł za butelkę.

comments Komentarze: 6    oceny Średnia ocena: 8,67/10
Dodał: Barcelonismo - 2019-01-14 07:49:07
 
1
2
3
 ... 
7
 
wykonanie choruzy.pl © 2010