Pracownia Piwa & Amager The Red Hetman
Pracownia Piwa & Amager The Red Hetman
Pracownia Piwa & Amager The Red Hetman

Uwarzone w kooperacji przez duński browar Amager i Pracownię Piwa.
Powiedzmy sobie szczerze: w całej historii Dania zawsze miała problemy ze Szwedami. Nie było końca temu, że nasz mały, kochający pokój kraj był atakowany przez naszego wielkiego, zaborczego sąsiada. Niektórzy współcześni historycy twierdzą, że nie zawsze byliśmy całkowicie niewinni, ale.... historycy się mylili. Jednak w czasach bólu i agonii oraz szwedzkiej agresji dobrze jest mieć przyjaciół, a takim właśnie przyjacielem był polski szlachcic Stefan Czarniecki aka. Czerwony Hetman. Po ciężkich bojach w Polsce w 1658 r. szwedzkie wojska tchórzliwie zaatakowały i zajęły duńskie lokalizacje Koldinghus i Als. Ale Czarniecki - potocznie zwany Pogromcą Szwedów nie był usatysfakcjonowany. Po prostu ścigał Szwedów i całkowicie wymazał ich z Danii podczas Oblężenia Koldinga. Prawdziwy bohater, z którym chętnie dzielimy się z Polakami. Szwedzi natomiast przez dziesięciolecia mówili swoim dzieciom: Zjedz obiad, bo inaczej Czarniecki przyjdzie i cię zabierze. Gdyby nie ten odważny żołnierz, Duńczycy mogliby dziś nawet odwiedzić sklep rządowy, by kupić alkohol, albo uwierzyć, że Falukorv jest kiełbaską - o horrorze! Czarniecki zasługuje na piwo nazwane jego imieniem, warzone z naszymi polskimi przyjaciółmi z Pracowni Piwa w Krakowie. I podobnie jak on musi być to trunek bogaty, silny i niezwykle potężny. Na zdrowie!
Dodał: Barcelonismo - 2018-01-24 16:54:18

oceny Oceny

Użytkownicy 5 / ilość: 1
Goście 0 / ilość: 0
średnia5 / ilość: 1

Twoja ocena

Wygląd:
Zapach:
Smak:
Ogólna ocena:

Komentarze:

awatar
Jeśli chcesz aby komentarz był skojarzony
z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny

awatar
nietzsche
starstarstarstarstar

2018-03-04 22:40:41
Już kolor nie zwiastuje, że będzie dobrze, wygląda to jak koźlak, a nie porter, w dodatku porter imperialny. W zapachu, obok mocnej trawy żubrowej, dominują owoce i to nie takie jakich można by się spodziewać po porterze, a raczej truskawka w towarzystwie rabarbaru. Podobnie jest w smaku, piwo bardzo wodniste, mało palone, w żadnym wypadku nie przypominające nawet jakiegoś biedaportera 18, a co dopiero imperialnego portera (to jakiś dowcip) odrobina mlecznej czekolady, ale dominuje truskawka i trawa żubrowa.
oceny Oceny użytkownika:
5 ( smak: 5, zapach: 5, wygląd: 5 )
Zobacz także:
wykonanie choruzy.pl © 2010


Serwis przeznaczony jest
dla osób pełnoletnich.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" potwierdzasz swoją pełnoletność oraz wyrażasz zgodę na przetwarzanie, Twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i im podobnych technologiach.
Więcej przeczytasz w Polityce Prywatności.




Koszty funkcjonowania serwisu pokrywa emisja reklam.
Prosimy o wyłączenie wszystkich wtyczek typu AdBlock.