Czy wiesz, że...

Pub "Mathaser" w Monachium jest w stanie pomieścić 5500 osób i sprzedaje dziennie 48 tys. litrów piwa.

Najnowsze komentarze

Tyskieawatar
Gość
Tyskie
Żółć bydlęca i etanol to jest polskie piwo nich się trują Polaczki znam te gadki nietykajcie tego
2019-10-19 09:22:50
Staropolski Zduńskie Extra Chmielawatar
nietzsche
starstarstarstarstar
Staropolski Zduńskie Extra Chmiel
Wygląd: barwa słomkowa, ok piana, jakiś lacing
Zapach: przyznam, że jak kupuję piwo w zielonej butelce to liczę na skuna (oczywiście nie koncerniaka, bo tam z braku chmielu do fotolizy dojść nie może), tu go nie czuć, średnio też czuć chmiel, no może trochę manadrynki z citry, wali przede wszystkim staropolską landryną i jabłkiem
Smak: to potwierdza, w piwie o nazwie Extra Chmiel chmielu jest niewiele, co dziwne, bo trafiałem na fajnie nachmielone piwa ze Staropolskiego, które faktem rzekomego extra chmielenia na etykiecie się nie chwaliły. Mamy pustaka o esencjonalności ciut większej od czeskiej desitki, muśniętego chmielem, w tym citrą, dającego landryną i miodem, na plus niewielka goryczka.
2019-10-19 00:06:21
Waszczukowe Janusz Moczywąsawatar
Grzegorz_J
starstarstarstarstar
Waszczukowe Janusz Moczywąs
Warka do 26.08.20.
Jest słodowa pełnia, są wyraźne nuty chmielu i przyzwoita goryczka. Bardzo dobre piwo.
2019-10-18 23:49:55
Kormoran Lekkiawatar
Grzegorz_J
starstarstarstarstar
Kormoran Lekki
Warka do 24.10.19
Pije się je doskonale. Solidna piana, przyjemny słodowo, chmielowy aromat. W smaku nie jest wodniste, z niewielką, jednak wyczuwalną goryczką. Świetne sesyjne piwo.
2019-10-18 23:28:54
Osowa Góra Rodeoawatar
joooony
starstar
Osowa Góra Rodeo
Płytkie płaskie, lecz nienajgorsze. Dość długa nuta gorzkiej kawy. i nic wiecej. Barwa i piana przyzwoite. mleczność na niskim poziomie. dla mnie 6 to i tak za dużo.
2019-10-18 23:26:20
Palatum Nataliaawatar
BRYNIU
starstarstarstarstar
Palatum Natalia
Piana nie do końca białej barwy. Dziurawiąca się, średnio opadająca. Lacing w postaci kolistych kleksów. Barwa słomkowa - zmętniona. W aromacie bardzo przyjemnie i konkretnie bucha owocami cytrusowo-tropikalnymi! W smaku, również ogromna dawka owoców z ciekawą, przyjemną kontrą kwaskową oraz delikatnym dopełnieniem, narastającym wraz z biegiem degustacji w postaci goryczki.
Wysycenie: średnie
Warka do: 17.10.2019
2019-10-18 22:52:15
Namysłów Zamkoweawatar
Gość
Namysłów Zamkowe
Jedno z najlepszych tańszych piw.
2019-10-18 22:44:46
Žatecký Světlý Ležákawatar
aboubakar
starstarstarstar
Žatecký Světlý Ležák
Žatecký Světlý Ležák. Bardzo smaczne piwo. Niższa cena, w porównaniu do Tyskiego, Żywca, Lecha, za piwo o klasę lepsze, naprawdę robi tu robotę. Grafika na puszcze jest piękna, jestem pod wrażeniem. W smaku jest słodowo, w takim segmencie piw ma również kapitalną goryczkę, która nie zalega i nie męczy. Dałbym 7/10, jednak skazą na całokształcie jest aromat, w którym czuć lekkie warzywa. Nie jest to jednak jakąś mocno wredną wadą w porównaniu do jego walorów, w tym największego: stosunku ceny do jakości. Super, picie tego potężnego Czeskiego Pana jest samą przyjemnością. Chapeau bas, Carlsberg. Kupiliście mnie.
2019-10-18 22:38:17
Žatecký Světlý Ležákawatar
Tyx69
starstarstarstar
Žatecký Světlý Ležák
Aromat typowo koncernowy. Smak jest lepszy niż przeciętnego harnasia czy innych piw z tej półki, czuć fajny słód, lekką goryczkę i na pewno owe piwo nie jest rozwodnione. Moim zdaniem najlepszy koncernowy lager na rynku poniżej 4 zł. Nie mam się do czego poważnie doczepić, godne spróbowania.
2019-10-18 22:33:34
Kustosz o Smaku Tequiliawatar
Tyx69
starstarstarstar
Kustosz o Smaku Tequili
Nie czuć alkoholu mimo, że ma go w sobie całkiem sporo, bo aż 6%, czyli prawie tyle co typowy stron lager. Owocowy, z posmakiem słodu. Nie jest przytłaczający, sam kwas nie jest tak chemiczny. Pijalny, całkiem smaczny, idealny substytut reddsów i innych piw tego pokroju. Bardzo fajne pod każdym względem. Polecam gorąco.
2019-10-18 22:24:29
Kustosz o Smaku Tequiliawatar
aboubakar
starstarstarstar
Kustosz o Smaku Tequili
Zajebisty Meksykaniec. Puszka ładna, kustoszowska, grafika wyjęta jakby prosto z kultury południowych sąsiadów USA. Pachnie trochę starą skarpetą, smakuje dość owocowo, moooże gdzieś ujawnia się nutka tequili. Wszystkiego dopełnia piękne 6% woltażu, to wchodzi jak złoto. Pyszny ponczos, w takiej cenie - ambrozja.
2019-10-18 22:24:06
Oettinger Radlerawatar
Tyx69
starstarstarstar
Oettinger Radler
Zapach landryny, takiej chemicznej. Smak to także niedorobiona, wodnista i chemicznie słodka landryna. Lecz, czuć piwo.
2019-10-18 22:17:40
Oettinger Radlerawatar
aboubakar
starstarstarstar
Oettinger Radler
Oceniając to w kategorii radlerów, to ma jakiekolwiek szanse się obronić. Przynajmniej czuć piwo, nie to co w radlerach KP czy grupy Żywiec, które są tylko i wyłącznie gazowanym chemicznym sokiem. Motyw na puszce, choć tandetny, może nacieszyć czyjeś oko. Piwo z cytynową lemoniadą. Wybrałbym jego zamiast radlerów z polskich koncernów, zobaczymy jak poradzi sobie Okocim Radler.
2019-10-18 22:04:32
Leon Steiner Premium Lager Beer Fullawatar
Tyx69
starstarstarstar
Leon Steiner Premium Lager Beer Full
No po prostu LS. Smak i zapach podobny do Steinera Lager. To wszystko to jeden pies. Pijalne, do przejścia. Bardziej cytrusowy od Lagera, jest ok.
2019-10-18 21:56:37
Leon Steiner Premium Lager Beer Fullawatar
aboubakar
starstarstarstar
Leon Steiner Premium Lager Beer Full
Identyczne jak nowy Leon Steiner Lager. Co ma za sens reedycja tego samego siku pod innym szyldem? Nie wiem, i szczerze, to chuj mnie to kurwa pierdoli. Do wypicia, bez wad, gazowana woda słodowa.
2019-10-18 21:56:07
Oettinger Exportawatar
Tyx69
starstarstarstar
Oettinger Export
Aromat warzywno słodowy. Smak taki, przeciętny.. Lekka goryczka, fajny posmak starannie dobranych części samochodowych, i ten słód nie jest najgorszy. Nie wiem czy mi się wydaje, lecz czuję lekkie ciepło na gardle po piciu tego. Nie jest najgorsze, ale na pewno nie jest godne konsumpcji przy meczach w zaciszu ciasnego pokoju.
2019-10-18 21:52:20
Oettinger Exportawatar
aboubakar
starstarstarstar
Oettinger Export
Typowy Oettinger z puszki. Wygląd to tani szajs rodem z bazaru, zapach to wątpliwej jakości słody. W smaku puste, rozwodnione, brak goryczki. Gazowana woda. Nie ma wad i to go ratuje, szczególnie brak posmaku alkoholowego. Kolejne piwo tylko do odhaczenia.
2019-10-18 21:50:47
Revolta Tropical Wheatawatar
Mike0192
starstar
Revolta Tropical Wheat
warka do 05.06.2020r.
Wygląd: Pomarańczowe, zmętnione. Niewielka piana po przelaniu, ale opada do zera. Brak lacingu. Słabo.
Zapach: Marakuja, może trochę ananasa gdzieś się chowa z tyłu. Naprawdę w porządku.
Smak: O matko. Kwaśność zbyt dominuje, przez co piwo trochę ciężko przechodzi przez przełyk. Egzotyka po całości. Pszenicy to tam prawie nie czuć, mocno soczkowe. Nie ma prawie goryczki, może pojawia się taka kwaśna, niezbyt przyjemna pod koniec.
Podsumowanie: Ciekawy eksperyment Revolty, jednak nie trafił on w moje gusta. Według mnie to nie jest złe piwo - jest całkiem dobre, ale takie smaki po prostu trzeba lubić.
2019-10-18 21:48:39
Leon Steiner Unpasteurisedawatar
Tyx69
starstarstarstar
Leon Steiner Unpasteurised
Nawet nie chce mi się nad nim rozpisywać. Koncerniak z niskiej półki o gównianym alkoholowym smaku.
2019-10-18 21:45:22
Leon Steiner Unpasteurisedawatar
aboubakar
starstarstarstar
Leon Steiner Unpasteurised
Stęchłe, spleśniałe warzywa w aromacie. Najbardziej odrzuca smak alkoholowego słodu. To ma być rześkie i niepasteryzowane piwko? Dramat, ocenę ratuje ładny wygląd puszki jak to w Leonach Steinerach. Nie polecam, więcej nie mam zamiaru rozwodzić się nad jakimś podrzędnym szczochem.
2019-10-18 21:43:22
ocen piwo
© ocen-piwo.pl 2017

Po czym poznać naturalne piwo?

Od pewnego czasu Polskę zalała nowa piwna moda. Wszyscy pragną pić piwa niepasteryzowane. Chociaż początkowo takie trunki były domeną małych, regionalnych browarów, także i większe koncerny widząc rosnącą popularność, jaką zaczęły się one cieszyć, postanowiły wypuścić na rynek piwa tego rodzaju. 
Nie jest tajemnicą, że w większości przypadków, "niepasteryzowane" piwa wypuszczone przez duże koncerny nie mają nic wspólnego, poza nazwą, z klasycznym brakiem pasteryzacji. Owszem, nie są poddawane obróbce termicznej, ale bakterie i mikroelementy są usuwane w inny sposób - poprzez filtrację i mikrofiltrację. 
Oburzenie zrozumiałe, jednak tylko do pewnego stopnia. Jak przekonuje Andrzej Olkowski, prezes stowarzyszenia Browarów Regionalnych w Polsce - Piwo musi być przede wszystkim dobre. Właściwie uwarzone piwo pasteryzowane może być równie smaczne, jak niepasteryzowane. Pasteryzacja ma przede wszystkim na celu utrwalenie piwa za pomocą temperatury i nie powinna mieć znaczenia dla smaku piwa. 

Niepasteryzowane, czy niefiltrowane? 
Więc co zatem wpływa na smak piwa? Głównie filtracja. 
- Inną metodą utrwalania piwa, stosowaną zwłaszcza przez duże browary przemysłowe jest mikrofiltracja. Znacznie wydłuża ona termin przydatności piwa niepasteryzowanego. Piwo to za pomocą szczegółowej filtracji jest wyjaławiane i pozbawiane drożdży. Przez niektórych proces ten nazywany jest umownie "Pasteryzacją na zimno". Nie jest to termin bardzo precyzyjny, ale obrazowo wyjaśnia podobieństwo do pasteryzacji - stwierdza Olkowski. 
I właśnie filtracja zasadniczo zmienia smak piwa. Jeżeli zatem chcemy wypić naturalne, smaczne piwo, powinniśmy szukać takiego, które na etykiecie ma napisane "niefiltrowane", nie zaś "niepasteryzowane". I tu zaczynają się schody. Z racji na krótki okres przydatności do spożycia - ok. 3 tygodni od daty produkcji - piwa niefiltrowane rzadko trafiają na sklepowe półki, szczególnie te w hipermarketach. Owszem, możemy je kupić w specjalistycznych sklepach, dostać w większości dobrych piwiarni, czy w firmowych sklepikach zlokalizowanych przy konkretnym browarze. 

Po czym poznać piwo niefiltrowane? 
Najprostszą odpowiedzią, jest oczywiście: "po smaku". Piwa niefiltrowane rzeczywiście smakują inaczej niż ich filtrowane odpowiedniki. Smak drożdży i chmielu jest wyraźniej wyczuwalny, po rozlaniu takiego piwa do kufla lub pokala, w większości przypadków możemy poczuć charakterystyczny zapach skoszonej trawy. Jest ono także zupełnie inaczej gazowane - bąbelki są delikatniejsze i bardziej kwaskowe. Piwo wydaje się gęstsze. Inaczej też wygląda - jest mętne i można zaobserwować wyraźny osad. Jednak pierwszą rzeczą, na która powinniście zwrócić uwagę po sięgnięciu po butelkę "niepasteryzowanego" piwa, jest jego data ważności. Zazwyczaj nie jest ona dłuższa niż trzy, cztery tygodnie od momentu produkcji. Jeżeli na butelce "niepasteryzowanego", kupionej w grudniu, widnieje termin spożycia: kwiecień przyszłego roku, możecie być niemal pewni, że piwo, które trzymacie w ręku, nie ma nic wspólnego z oczekiwaną przez was "naturalnością". 

Dlaczego piwo niefiltrowane ? 
Chciałoby się napisać: "- dlaczego piwo niefiltrowane jest dobre?" "- bo jest dobre i tanie". Jednak to nieprawda. Piwo niepasteryzowane i niefiltrowane, ze względu na spore straty fazowe podczas jego produkcji oraz stosunkowo krótki termin ważności i związane z nim duże ryzyko sprzedażowe, jest sporo droższe niż zwykłe. Jednak trzeba przyznać, że nie ma mowy o przepłacaniu. Oprócz niewątpliwych walorów smakowych (są jednak też tacy, którzy nie lubią takiego piwa), istotna jest także kwestia ilości mikroelementów. Tego typu piwo jest bogate w naturalną witaminę C, zestaw witamin B, a także naturalne bakterie i sole mineralne. Takie piwo jest także o wiele bardziej moczopędne, stąd niektórzy dietetycy zalecają jego konsumpcję przy kamicy nerkowej. 

Nie zapominajmy jednak o jednym. Przy wszystkich pozytywnych walorach smakowych i witaminowych, to każde piwo, nawet niefiltrowane, jest przecież napojem alkoholowym. Należy zatem spożywać je z umiarem i okazjonalnie. 

PFi/BL 
źródło wp.pl
wykonanie choruzy.pl © 2010