Czy wiesz, że...

6-7 litrów - tyle wody trzeba zużyć do wyprodukowania litra piwa. Woda to nie tylko składnik piwa, potrzebna jest do wytwarzania pary technologicznej, mycia, płukania, chłodzenia itp.

Najaktywniejsi Użytkownicy

awatar
MateoKrk_
starstarstarstarstar
zobacz więcej »

Najnowsze komentarze

Tyskie Gronieawatar
Gość
Tyskie Gronie
I tyskie i okocim sa koncerniakami z samymi wadami. Polecam wejsc np do Dino i sprobowac Browarne, Trybunał Pils lub Ciemne.
2021-04-20 11:53:12
Funky Fluid & Nook Free Tropical Smoothie: Pineapple, Mango & Peachawatar
Lukasz
starstarstarstarstar
Funky Fluid & Nook Free Tropical Smoothie: Pineapple, Mango & Peach
Pachnie i wygląda podobnie jak wersja alkoholowa. Mocno wyczuwalne mango. Wygląd multiwitamina, piana wysoka, niezbyt trwała. W stosunku do zwykłego ma po prostu mniej ciała przez co jest lepiej pijalne, więcej różnic nie wyczuwam. Przeciętne, jak na bezalkoholowe nie jest może źle, ale znam lepsze propozycje.
2021-04-20 07:55:08
Maltgarden Vanilla More Vanilla More Vanillaawatar
StefekPijakos
starstarstarstarstar
Maltgarden Vanilla More Vanilla More Vanilla
Wita nas piwo w czarno- żółtej etykiecie. W zapachu delikatna wanilia troche owocowe. Delikatne pęcherze podkreślają charakter tego piwa. W smaku tak jak na etykiecie deserowa wanilia. Maltgarden dalej w formie.
2021-04-20 07:44:31
BeerLab Piaseczyńskie Pszeniczneawatar
Makar
star
BeerLab Piaseczyńskie Pszeniczne
Niestety piwo na minus, głównie przez brak powtarzalności. Pierwsza butelka była w porządku, przeważające nuty goździka i lekki banan. Druga butelka kupiona ok. miesiąc później - dużo gorzej. Bardzo mocne nuty estrowe, niestety kwiatowe, wręcz jak piwo na miodzie wielokwiatowym a nie weizen. Jeśli domowy weizen by tak smakował to podejrzewałbym infekcję. Kolor jak na weizena ciemny, bursztynowy.
2021-04-20 00:43:05
Łomża Pilsawatar
Gość
Łomża Pils
A czego się spodziewałeś? Producent jest ten sam, produkujący głównie mózgotrzepy. VanPur. Zmieniają tylko ciut proporcję i zasyp. 1 żatecką szyszkę wrzucą do kadzi. I już magicznie z mózgotrzepa wyczarowują Łomże Pils (german pilsner). Ha ha ha, dobry żart. To nadal mózgotrzep, tylko w zielonej buteleczce. Nic z niemieckim pilsem nie ma wspólnego.
2021-04-20 00:13:26
Tyskie Gronieawatar
Gość
Tyskie Gronie
Zgadzam się, pogorszyło się mocno. Ale wszystkie piwa od kompanii piwowarskiej się popsuły. Do pewnego momentu jeszcze dębowe mocne trzymało poziom. Ale też już gorzej smakuje. A Tyskie? Kiedyś moje ulubione, i super pijalne smaczne piwko. Kiedyś, dawno temu. Tak maximum do 2005 roku. Później stopniowo się psuło. Dziś to kompletnie niepijalne popłuczyny. Raz miałem okocima mocnego i tyskie. Okocim mocne konkretne i pełne piwko, obecnie bez wad. Może i już nie mocne, a na pewno nie mocne dubeltowe (tylko 6,50% alk). Ale na pewno pełne i smaczne. Po tym nalałem tyskie. I krótko, smakowo to jakieś popłuczyny bez smaku. Ledwo zmęczyłem 1 szklankę 250ml. Resztę wylałem. Poszedłem po kolejne okocim mocne. Tak więc na te obecne popłuczyny tyskie szkoda zdrowia i pieniędzy. Tylko reklamy mają fajne, a "piwo" do zlewu.
2021-04-20 00:05:07
Raduga Black Lagoonawatar
SlawekT
starstarstarstarstar
Raduga Black Lagoon
Wygląd: kolor niemal czarny, nieprzejrzyste, piana średnia, niemal całkiem zanika, wysycenie średnie
Zapach: pumpernikiel, karmelowe słody, suszone owoce, kawa
Smak: kawa, gorzka czekolada, suszone owoce, pumpernikiel
Całkiem niezły porter.
2021-04-19 23:20:23
Szałpiw w Niechanowie Mango Wheatawatar
SlawekT
starstarstarstarstar
Szałpiw w Niechanowie Mango Wheat
Wygląd: kolor jasno pomarańczowy, mocno mętne, piana spora, ale szybko zanika
Zapach: mango wyczuwalne dość słabo, trochę chmielu, owoce
Smak: wyraźna goryczka, owoce tropikalne co nieco, słody pszeniczne.
2021-04-19 23:15:21
Łomża Pilsawatar
SoupDog
starstarstarstarstar
Łomża Pils
Piana drobnopęcherzowa, przypomina ubite białko kurzego jaja - typowa dla piw z gatunku "mocne" czyli dla pijaczków. Zapach: gotowane warzywa, trochę biszkoptu plus wóda. Smak: mokry karton oraz dziwna słodycz (kukurydza?). Z każdym kolejnym łykiem mokry karton przechodzi w aromat wymiocin.
2021-04-19 22:57:20
Tyskie Gronieawatar
Gość
Tyskie Gronie
Siki i szczytny nie da się pić .Strasznie się pogorszyło ,a kilka lat wstecz tylko Tyskie piłem . Nigdy więcej
2021-04-19 22:45:24
Bojan Marakujaawatar
Gość
Bojan Marakuja
Kupiłem w Lidlu,
Niedziela miała być ciepła- lekkie piwko na dworze przy grabieniu trawnika dla orzeźwienia przy pracach wiosennych.
Totalnie niepijalne,
-żółciowa nieprzyjemna goryczka zupełnie nie wiem z czego (chmiel),
-słodkość - poziom ulep cukrowy z syrpem na kaszel w połączeniu z goryczką- straszne połączenie
- nie wyglada , ani nie pachnie
3 piwo w życiu które świadomie wylałem.

Na takie przygody z Lidla polecam lekkiego kwasa - Revolta Tropical Wheat, albo bezalkocholowe Mango Ale z Grodziska
2021-04-19 22:44:46
Browar Stu Mostów Red IPAawatar
Gość
Browar Stu Mostów Red IPA
Hhmm ... bardzo dziwny styl. Trochę jak piwo bawarskie, trochę jak Dubbel, a trochę jak West Coast. Barwa mocno herbaciana, mętna, delikatnie opalizująca. Zapach bardziej kojarzy mi się z suszem owocowym, niż owocami leśnymi. Jeżeli była tu jakaś cytrusowość, to gęsta esencja ze słodu ją przykryła. Ciało pełne, bardzo treściwe, ale też mocno przygaszone - jakby przydymione, taninowe. Serio - mam wrażenie picia kompotu z suszu, tylko potężnie nachmielonego - tutaj Browar Stu Mostów nigdy nie szczędzi na surowcu. Piję się je powoli, piwo rośnie w ustach i mocno syci. Bardzo ciekawe doznanie. Niestety, nie mam porównania z innymi przedstawicielami tego gatunku i nie wiem jak się odnieść, ale podskórnie czuję że jest dobrze :)
2021-04-19 22:41:30
Leżajsk Pełneawatar
Gość
Leżajsk Pełne
Gdzie tam masz wyczuwalne 9% ? Moim zdaniem łagodne piwo o wiele lepsze w snaku od tyskiego ,Lecha itp. Całkiem poprawny koncerniak
2021-04-19 22:40:29
Waterloo Triple Blondawatar
Bob
starstarstarstarstar
Waterloo Triple Blond
Bardzo dobrze pijalny triple blond. Dominują słodowe nuty, aromat przyprawowy i owocowy (brzoskwinia, morela, winogrono) delikatny. Goryczka zaznaczona.
2021-04-19 22:39:31
Kustosz Specjaławatar
Gość
Kustosz Specjał
Gratulacje inteligencji... Co do samego piwa, to jest ciężko pijalne. Odrzuca. Mimo niby "tylko" 6,5% alk ciężko wchodzi, pije się jakby to było jakieś 9%. Okocim mocne przy tym specjalu, to pijalna ambrozja.
2021-04-19 22:28:21
Czarnków Izerskieawatar
jover
starstarstarstarstar
Czarnków Izerskie
zapach słodowy, przypieczona skórka od chleba, wysycenie średnie-, w smaku lekki karmel, w stronę wodnistego ale nie jest to uciążliwe, gorycz niska, ziołowa, ogólnie dobre, jest to zwykłe Noteckie Jasne w innej szacie graficznej, cena 3,39zł (pamiętam jak 20 lat temu kupowałem Noteckie Jasne po 1,30zł)
2021-04-19 21:57:26
Staropolskie Pszenneawatar
Gość
Staropolskie Pszenne
Zaskakująco dobre piwo
2021-04-19 21:55:58
Belhaven Scottish Stoutawatar
Gość
Belhaven Scottish Stout
Bardzo ciekawe piwo
2021-04-19 21:54:54
 König Ludwig Weissbier - do usunięciaawatar
Piwosz92
moderatorstarstarstarstarstar
König Ludwig Weissbier - do usunięcia
https://ocen-piwo.pl/k%C3%B6nig-ludwig-weissbier-s1-n2795
Piwo już jest w bazie. Wkrótce zostanie usunięte.
2021-04-19 21:22:36
König Ludwig Hell - do usunięciaawatar
Piwosz92
moderatorstarstarstarstarstar
König Ludwig Hell - do usunięcia
https://ocen-piwo.pl/k%C3%B6nig-ludwig-hell-s1-n12531
Piwo już jest w bazie. Wkrótce zostanie usunięte.
2021-04-19 21:15:53
ocen piwo
© ocen-piwo.pl 2017

Po czym poznać naturalne piwo?

Od pewnego czasu Polskę zalała nowa piwna moda. Wszyscy pragną pić piwa niepasteryzowane. Chociaż początkowo takie trunki były domeną małych, regionalnych browarów, także i większe koncerny widząc rosnącą popularność, jaką zaczęły się one cieszyć, postanowiły wypuścić na rynek piwa tego rodzaju. 
Nie jest tajemnicą, że w większości przypadków, "niepasteryzowane" piwa wypuszczone przez duże koncerny nie mają nic wspólnego, poza nazwą, z klasycznym brakiem pasteryzacji. Owszem, nie są poddawane obróbce termicznej, ale bakterie i mikroelementy są usuwane w inny sposób - poprzez filtrację i mikrofiltrację. 
Oburzenie zrozumiałe, jednak tylko do pewnego stopnia. Jak przekonuje Andrzej Olkowski, prezes stowarzyszenia Browarów Regionalnych w Polsce - Piwo musi być przede wszystkim dobre. Właściwie uwarzone piwo pasteryzowane może być równie smaczne, jak niepasteryzowane. Pasteryzacja ma przede wszystkim na celu utrwalenie piwa za pomocą temperatury i nie powinna mieć znaczenia dla smaku piwa. 

Niepasteryzowane, czy niefiltrowane? 
Więc co zatem wpływa na smak piwa? Głównie filtracja. 
- Inną metodą utrwalania piwa, stosowaną zwłaszcza przez duże browary przemysłowe jest mikrofiltracja. Znacznie wydłuża ona termin przydatności piwa niepasteryzowanego. Piwo to za pomocą szczegółowej filtracji jest wyjaławiane i pozbawiane drożdży. Przez niektórych proces ten nazywany jest umownie "Pasteryzacją na zimno". Nie jest to termin bardzo precyzyjny, ale obrazowo wyjaśnia podobieństwo do pasteryzacji - stwierdza Olkowski. 
I właśnie filtracja zasadniczo zmienia smak piwa. Jeżeli zatem chcemy wypić naturalne, smaczne piwo, powinniśmy szukać takiego, które na etykiecie ma napisane "niefiltrowane", nie zaś "niepasteryzowane". I tu zaczynają się schody. Z racji na krótki okres przydatności do spożycia - ok. 3 tygodni od daty produkcji - piwa niefiltrowane rzadko trafiają na sklepowe półki, szczególnie te w hipermarketach. Owszem, możemy je kupić w specjalistycznych sklepach, dostać w większości dobrych piwiarni, czy w firmowych sklepikach zlokalizowanych przy konkretnym browarze. 

Po czym poznać piwo niefiltrowane? 
Najprostszą odpowiedzią, jest oczywiście: "po smaku". Piwa niefiltrowane rzeczywiście smakują inaczej niż ich filtrowane odpowiedniki. Smak drożdży i chmielu jest wyraźniej wyczuwalny, po rozlaniu takiego piwa do kufla lub pokala, w większości przypadków możemy poczuć charakterystyczny zapach skoszonej trawy. Jest ono także zupełnie inaczej gazowane - bąbelki są delikatniejsze i bardziej kwaskowe. Piwo wydaje się gęstsze. Inaczej też wygląda - jest mętne i można zaobserwować wyraźny osad. Jednak pierwszą rzeczą, na która powinniście zwrócić uwagę po sięgnięciu po butelkę "niepasteryzowanego" piwa, jest jego data ważności. Zazwyczaj nie jest ona dłuższa niż trzy, cztery tygodnie od momentu produkcji. Jeżeli na butelce "niepasteryzowanego", kupionej w grudniu, widnieje termin spożycia: kwiecień przyszłego roku, możecie być niemal pewni, że piwo, które trzymacie w ręku, nie ma nic wspólnego z oczekiwaną przez was "naturalnością". 

Dlaczego piwo niefiltrowane ? 
Chciałoby się napisać: "- dlaczego piwo niefiltrowane jest dobre?" "- bo jest dobre i tanie". Jednak to nieprawda. Piwo niepasteryzowane i niefiltrowane, ze względu na spore straty fazowe podczas jego produkcji oraz stosunkowo krótki termin ważności i związane z nim duże ryzyko sprzedażowe, jest sporo droższe niż zwykłe. Jednak trzeba przyznać, że nie ma mowy o przepłacaniu. Oprócz niewątpliwych walorów smakowych (są jednak też tacy, którzy nie lubią takiego piwa), istotna jest także kwestia ilości mikroelementów. Tego typu piwo jest bogate w naturalną witaminę C, zestaw witamin B, a także naturalne bakterie i sole mineralne. Takie piwo jest także o wiele bardziej moczopędne, stąd niektórzy dietetycy zalecają jego konsumpcję przy kamicy nerkowej. 

Nie zapominajmy jednak o jednym. Przy wszystkich pozytywnych walorach smakowych i witaminowych, to każde piwo, nawet niefiltrowane, jest przecież napojem alkoholowym. Należy zatem spożywać je z umiarem i okazjonalnie. 

PFi/BL 
źródło wp.pl
wykonanie choruzy.pl © 2010