zamknij Zostań patronem na patronite
Pinta Hazy Morning
Pinta Hazy Morning
Pinta Hazy Morning
% alk. 4.4
Blg 12.0
brak koduaddbarcode
ulubione: 6


Piwo uwarzone przez Browar Pinta z Żywca.

PINTA Hazy Morning 12,0° - bardzo aromatyczne, lekkie, gładkie i owocowe American Pale Ale. Uwarzone w ponad 50% ze słodu pszenicznego i płatków owsianych. Chmielone tylko i wyłącznie na aromat - pod sam koniec gotowania i w dwóch dawkach na zimno - najbardziej aromatycznymi odmianami z Australii i USA.

Piwo pasteryzowane, niefiltrowane
Składniki: woda, słód jęczmienny (pilzneński), słód pszeniczny jasny, płatki owsiane błyskawiczne, chmiele (Columbus, Citra®, Mosaic®, Galaxy®, Falconer's Flight®), drożdże Fermentis SafAle™ US-05
Zalecana temperatura serwowania: 9-10°C
Zalecane szkło: PINTA shaker
Polecane kulinaria: chowder, ostrygi, sernik
Dostępne w butelkach bezzwrotnych o pojemności 0,5l.
Dodał: Piwosz92 - 2018-11-24 16:42:12

oceny Oceny

Użytkownicy 8,5 / ilość: 10
Goście 8,2 / ilość: 5
średnia 8,4/10 / ilość: 15

Oceń piwo

Wygląd:
Zapach:
Smak:
Ogólna ocena:

Komentarze:

awatar
Jeśli chcesz aby komentarz był skojarzony
z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny

awatar
Gość
awatar
Gość

2019-02-16 19:00:57
Ależ to piwo szybko ucieka ze szkła, pijalnośc niesamowita , głatkie, aksamitne, tropikalny aromat bucha po otwarciu, w smaku sporo egzotyki z wejściem nuty kwaśnej zapewne od chmieli dla mnie jest to +. Goryczka na średnim poziomie, ale dosyć wyraźna i przez chwilę utrzymująca się. Takie APA, są na rynku potrzebne i to dobra lekcja, jak zrobić dobre piwo za dobre pieniądze, zachowując przy tym styl dla innych browarów i piwowarów, którzy mają coraz dziwniejsze pomysły.
awatar
Portoris
star

2019-02-07 19:00:11
Data na butelce: 30.10.2019
Wygląd: zmętnione, kolor pszenicy, piana szybko znika
Aromat: bardzo intensywny, cytrusy, chmiel
Smak: bardzo pijalne, pełne, zalegająca, mocna goryczka, dość wysokie wysycenie, lekko kwaśne, cytrusowe
Końcowa ocena: Chyba największą zaletą tego piwa jest jego pijalność, po jednym łyku od razu chce się wziąć następny. Dobrze łączy się z białymi, słodkimi owocami jak winogrona. Warte spróbowania i wielokrotnego wracania. Oby następne warki były równie dobre.
oceny Oceny użytkownika:
9 ( smak: 8, zapach: 10, wygląd: 8 )
awatar
oranjefan
starstarstarstarstar

2018-12-20 12:54:49
Aromat mocno chmielowy, słodkawy, wyraźnie idący w klimaty dojrzałych owoców tropikalnych z mango, marakują, liczi na czele. W tle taka pszenna ciasteczkowość, delikatny imbir.

Jasne, zółtawe, równomiernie zmętnione piwo o niezbyt obfitej, kremowej pianie zbudowanej z drobnych i średniej wielkości bąbelków. Opada raczej szybko do cienkiego kożuszka i obrączki. Zdobi szkło.

Słodkie, soczkowe, a dzięki płatkom i pszenicy - sprawia wrażenie pełniejszego niż 12% ekstraktu. W smaku mix cytrusów (z wyczuwalną wręcz kwaskowatą nutą) ze słodkimi owocami tropikalnymi. Goryczka - średnio intensywna, w punkt - przyjemnie kontruje całość w grejpfrutowy, zestowy sposób. Leciutko w posmaku granulat chmielowy.

Jedno z lepszych piw Pinty jakie piłem od dawna, choć mam wrażenie że historia znów się powtórzy i następne warki nie będą tak udane. Nie mniej jednak jak na tak niski ekstrakt piwo jest dość soczyste, a zarazem słodkawe i treściwe o wyraźnym smaku i aromacie owoców tropikalnych, cytrusowych. Średnio intensywna goryczka, cytrusowo kwaskowy posmak, i delikatnie zaznaczona stricte granulatowa szorstkość i roślinność przy finishu.
Bardzo fajne.
oceny Oceny użytkownika:
8 ( smak: 8, zapach: 8, wygląd: 8 )
awatar
Bob
starstarstarstarstar

2018-12-06 18:46:43
Czegoś mi w tym piwie brakuję, jest niesamowicie pijalne, wyraźnie czuć płatki owsiane, goryczka zaznaczona ale subtelna. Ale to za mało jak na mój ulubiony browar... Zaskakuje mnie kwaśna nuta, nie wiem z czego się ona bierze.
Na pewno dużym plusem jest też pełnia tego piwa. Fajnie by było jakby to piwo zagościło jako absolutna podstawa wypustów od Pinty.
oceny Oceny użytkownika:
7 ( smak: 7, zapach: 9, wygląd: 8 )
Zobacz także:
wykonanie choruzy.pl © 2010