zamknij Zostań patronem na patronite
Pinta Grape Ale - Red
Pinta Grape Ale - Red
Pinta Grape Ale - Red
% alk. 8.8
Blg 18.0
brak koduaddbarcode
ulubione: 1


Piwo uwarzone przez Browar Pinta z Żywca.

PINTA Grape Ale Red 18,0° - kolejna interpretacja mariażu piwa i wina. Tym razem do produkcji Grape Ale użyliśmy 30 hl świeżo tłoczonego moszczu z odmiany Regent z dolnośląskich upraw. Granatowoczarny kolor winogron i intensywny, kwaskowy smak ciemnych owoców: czereśni i jeżyn zdominował słodową bazę piwa. Wysokie stężenie cukrów tego szczepu zapewniło charakterystyczny dla wina wytrawny finisz. Wysokie nagazowanie, klarowność i burgundowa barwa nadają naszemu Grape Ale skojarzenia z włoskim Lambrusco.

Piwo pasteryzowane, niefiltrowane
Składniki: woda, moszcz z czerwonych winogron odmiany "Regent", słody jęczmienne (pilzneński, wiedeński), chmiele (Aramis, Triskel, Citra®), drożdże Fermentis SafAle™ US-05
Zalecana temperatura serwowania: 12-14°C
Zalecane szkło: PINTA kielich
Polecane kulinaria: pizza margherita
Dostępne w butelkach bezzwrotnych o pojemności 0,5l.
Dodał: Piwosz92 - 2018-11-24 16:42:30

oceny Oceny

Użytkownicy 7 / ilość: 5
Goście 9 / ilość: 3
średnia 7,75/10 / ilość: 8

Oceń piwo

Wygląd:
Zapach:
Smak:
Ogólna ocena:

Komentarze:

awatar
Jeśli chcesz aby komentarz był skojarzony
z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny

awatar
Brajan36
starstarstarstarstar

2019-01-27 02:08:22
Warka: 07 / 08 / 2019

Barwa: totalnie jak oranżada hellena, czerwona ;

Piana: nie zbyt okazała, pekająca szybko jak w napoju gazowanym, szybko opadała , za dużo po sobie nie zostawiając;

Aromat: z butelki: totalnie jak sok wieloowocowy, lekko landrynkowy ; ze szkła: bardziej tu aromatycznie bliżej do wina niż do piwa zdecydowanie, zapachy owoców leśnych , porzeczek jeżyn, całkiem świeży , zachęcający .

Smak: małe nagazowanie , wytrawne dość, doskonale przykryty alkohol, ściągające usta, nie jest już tak owocowe , takie troszkę nijakie , wino o smaku owoców leśnych
oceny Oceny użytkownika:
6 ( smak: 5, zapach: 7, wygląd: 7 )
awatar
Lukasz
starstarstarstarstar

2018-12-12 22:10:42
Barwa rubinowa. Piana niezła, początkowo wysoka, z czasem opada do cienkiej warstwy, natomiast ogólnie wygląda bardzo ładnie. Aromat bardzo mocno owocowo-estrowy, przyjemny i intensywny. Nut typowych dla zapachu piwa tu nie ma. W smaku bardzo wytrawne. W ogóle nie czuć tutaj alkoholu, wino i owoce są na pierwszym planie. Później dochodzi kontra kwaskowo-goryczkowa. Połączenie jest bardzo strawne. Wysycenie nie jest wysokie, ale to i dobrze. Ciekawy eksperyment.
oceny Oceny użytkownika:
8 ( smak: 8, zapach: 8, wygląd: 8 )
awatar
Gość
awatar
Gość

2018-12-10 15:32:43
Dobre piwo i przyjemne w smaku i da się je wypić, Szkoda że pinta przemyślała na swoją produkcję kegi 0,30 lub butelki 0,5 a nie większe butelki lub kegi bo naprawdę jest to dobre piwo i jak się je wypije jeden raz to chce się go napić jeszcze raz raz, duży minus dla pinty o co się można przyczepić to jest pojemność piwa, natomiast o inne rzeczy nie można się przyczepić i to jest duży plus dla pinty jeśli popracują nad pojemnością swojego piwa produkowanego przez siebie szczególnie że ich piwa można zaliczyć do piw z górnej półki pod względem ceny w porównaniu do innych piw i to jest drugim minusem tego piwa że nie wszystkich jest na nie stać ze względu na jego cenę, a takto nie ma się o co przyczepić i polecam to piwo a browarów Pinta popracować nad swoimi pojemnościami oraz cenami by ich piwa były dla wszystkich a nie tylko dla tzw. klasy wyższej która jest bogata jeśli chodzi o cenę i wymagająca.
awatar
nietzsche
starstarstarstarstar

2018-12-06 22:55:01
Wygląd: kolo czerwony, piana słaba, podobnie lacing
Zapach: zapach słodki, owocowy, nie pachnie jak wino, pachnie owocowo jak tani sok winogronowy, ale przede wszystkim to truskawką
Smak: Jakiekolwiek powinowactwo z jakimkolwiek winem o oznaczeniu Indicazione geografica tipica Lambrusco jest tu jednak świętokradztwem, to są niedrogie wina, ale nie są tak podłe, tu wyszedł po prostu kompot i to głównie truskawkowy, taki wodnisty kompot z mrożonych truskawek jak w szkolnej stołówce lub barze mlecznym. Przyznam, że spodziewałem się czegoś a?la barleywine (choć przy tym odfermentowaniu było to fantazją) w stylu Sangri Ale Pinty (mega owocowym), a ostatecznie otrzymałem poniżej średnią marniznę, która ani nie jest ciekawym piwem, ani nie może się mierzyć nawet z młodymi czerwonymi winami, najwyżej z jabolami.

oceny Oceny użytkownika:
4 ( smak: 4, zapach: 3, wygląd: 6 )
Zobacz także:
wykonanie choruzy.pl © 2010