Pinta Apli-Papli
Pinta Apli-Papli
Pinta Apli-Papli
% alk. 7.4
Blg 15.5
5904730438520addbarcode
ulubione: 1

Piwo uwarzone przez Browar Pinta z Żywca. Jest to piwo z serii Pinta Miesiąca. Apli-Papli to edycja z kwietnia 2019 roku.

PINTA Apli Papli: podwójnie chmielona IPA fermentowana drożdżami do Saisona. Intensywny aromat chmielowy pochodzi od użycia odmian Citra®, Sabro™, Simcoe® i Amarillo®. Przyprawowo-owocowy profil piwa wzbogacony dzięki fermentacji w wyższych temperaturach z użyciem belgijskiego szczepu drożdży Wallonian Farmhouse. PINTA Apli Papli - po prostu smacznego!

Składniki: woda, słody jęczmienne (pilzneński, Carapils®) chmiele z USA (Simcoe®, Amarillo®, Sabro™, Citra®), drożdże (The Yeast BayWallonian Farmhouse)
Dodał: Piwosz92 - 2019-04-03 19:06:10

oceny Oceny

Użytkownicy 7,3 / ilość: 10
Goście 8 / ilość: 3
średnia 7,46/10 / ilość: 13

Oceń piwo

Wygląd:
Zapach:
Smak:
Ogólna ocena:

Komentarze:

awatar
Jeśli chcesz aby komentarz był skojarzony
z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny

awatar
Jacelinho
moderatorstarstarstarstarstar

2019-05-01 13:05:05
Barwa lekko przyciemnione złoto , zmętnione niemal całkowicie i opalizujące. Piana biała , trwała i zostawia ładny lacing. W aromacie czuć cytrusy , fenole i przyprawy . Nie jest jakoś mega intensywnie i nie powiedział bym że to DDH. W smaku niska goryczka , średnie nagazowanie. W miarę pełne , szybko znika i nie czuć alko. Brakuje trochę tego belgijskiego charakteru , niezłe piwo choć jest co poprawić. Spodziewałem się trochę lepszego piwa ale jak najbardziej wypiłem z przyjemnością. Warka do 12.01.2020.
oceny Oceny użytkownika:
6 ( smak: 6, zapach: 6, wygląd: 8 )
awatar
nietzsche
starstarstarstarstar

2019-04-22 22:56:01
Wygląd: kolor ciemna słomka, delikatnie zmętnione, piana na alibi i brzydka, grubo pęcherzykowa, szybko się redukuje
Zapach: na DDH to to nie pachnie, zapach jest bardzo słaby, mało intensywny, pachnie chmielowo jak byle APA, belgijskich akcentów jak na lekarstwo, chyba, że one ukrywają się pod osłoną swojskich owoców, ale jakiejś fenolowości to tu za grosz.
Smak: żadnemu polskiemu browarowi jeszcze Belgian IPA nie wyszła, więc ta z Pinty, w dodatku podwójnie chmielona na zimno wydawała się czymś ekstra, ale nie wyszło, przede wszystkim piwo powinno się nazywać DDH Saison, tak z uczciwości, oczywiście na ecie, bo tego DDH tu w ogóle nie czuć, jest standardowo nachmielone po amerykańsku, w dodatku można powiedzieć, że słabo, te drożdże do saisona wniosły tu (jak mniemam) nuty czerwonego jabłka i brzoskwini, ale żadne przyprawowości tu nie ma. Belgowie ekstremalnie odfermentowują swoje piwa, a te jednak cieszą bogatą paletą smaków, nie wiem czemu, ale ta sama sztuka w Polsce się nie udaje, piwo o ekstrakcie początkowym 15,5 odfementowane do 7,4% alko jest po prostu płytką wodą nie niosącą wielu wrażeń. Uratować je mogło ekstremalne nachmielenie, ale jak pisałem powyżej to również nie wyszło. Wyszło takie średnie farmhouse ale, pijalne, ale nic poza tym. Chciałem je porównać z Duvelem z citrą, ale nie ma startu ani do Duvela, ani La Chouffe, ani nawet do Vedett, które też szału nie robi.

oceny Oceny użytkownika:
5 ( smak: 5, zapach: 5, wygląd: 6 )
awatar
mrbacon
starstar

2019-04-13 14:09:35
Niezłe. Dla mnie w smaku podobne do Złotej Kaczki z Bazyliszka. Zastanawiam się czy nie pomyliłbym tych dwóch piw.
oceny Oceny użytkownika:
10 ( smak: 10, zapach: 10, wygląd: 10 )
Zobacz także:
wykonanie choruzy.pl © 2010