zamknij Przeglądaj bez reklam! patronite
Pinta & Superstition Meadery Oh, Honey...!
Pinta & Superstition Meadery Oh, Honey...!
Pinta & Superstition Meadery Oh, Honey...!
% alk. 13.2
Blg 27.5
brak koduaddbarcode
ulubione: 2


Oh, Honey. . . ! Braggot Woodford Reserve® Barrel Aged 27,5°Plato / Alk. 13,2% obj.

Kooperacyjne, mocne piwo w stylu Braggot uwarzone we wrześniu 2018 roku wspólnie z amerykańską rzemieślniczą miodosytnią Superstition Meadery :-)
Słody Weyermann® pilzneński premium oraz Carahell®, chmiele Palisade (USA) i Triskel (FR) oraz przede wszystkim znaczny dodatek polskiego miodu wrzosowego z okolic Pojezierza Mazurskiego - to podstawowe surowce do Oh, Honey. . . ! Leżakowane w dębowych beczkach po burbonie Woodford Reserve® :-)

PINTA Oh, Honey. . . ! - Braggot style beer brewed with addition of Polish heather honey. Aged in Woodford Reserve® bourbon barrels. Cooperation with American Superstition Meadery.

Dostępne w beczkach i butelkach. - opis producenta
Dodał: nietzsche - 2019-02-19 06:49:19

oceny Oceny

Użytkownicy 8,7 / ilość: 10
Goście 9 / ilość: 2
średnia 8,75/10 / ilość: 12

Oceń piwo

Wygląd:
Zapach:
Smak:
Ogólna ocena:

Komentarze:

awatar
Jeśli chcesz aby komentarz był skojarzony
z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny

awatar
nietzsche
starstarstarstarstar

2019-03-08 21:03:57
Wygląd: dosyć jasne, ładna piana, niezbyt obfita, ale drobna.
Zapach: pachnie obłędnie, bardzo miodowo, dosyć specyficzny miód, taki słonecznikowy, a do tego beczka po Bourbonie, czyli kokos i wanilia, trochę drewna i whisky
Smak: zgodnie z kolorem nie czuć tu nawet nuty ciemnego słodu, braggoty, które dotychczas piłem były warzone z udziałem ciemnych słodów, w porównaniu do Peruna to jest bardziej piwo, barleywine (taki czysty, bez słodów karmelowych) z domieszką miodu pitnego (Perun smakował niemal jak miód pitny), miodowość jest tutaj specyficzna, smakuje jak miód słonecznikowy i lawendowy (wg ety to wrzosowy, którego nie miałem okazji próbować), tak, piwo zawiera dużo więcej miodowości (takiej nieprzefermentowanej) niż miód pitny, co przy takim odfermentowaniu mnie dziwi, przy okazji, w ogóle nie czuć tych 13,2%, grzeje w przełyk i daje w posmaku alkoholem, ale po prostu whiskey, jest delikatna melanoidynowość, drożdżówkowość, herbatnikowość, suszone czerwone owoce, m.in. owoc róży, opiekany tost, do tego mocny kokos i delikatna wanilia z beczki, minimalna dębowość i taniczność. Ewidentnie team słodyczka, ale dla mnie rewelacja, w dużej mierze dzięki beczce. Wysycenie niewielkie, idealnie tu pasuje.
oceny Oceny użytkownika:
9 ( smak: 9, zapach: 9, wygląd: 7 )
awatar
nietzsche
starstarstarstarstar
2019-03-08 21:07:46
Jak się ociepla to wychodzi taki fajny, czerstwy jasnych chleb, który uwielbiam w piwach
oceny Oceny użytkownika:
9 ( smak: 9, zapach: 9, wygląd: 7 )
awatar
marcin729
starstarstarstarstar

2019-03-07 10:23:22
chyba czas porzucić piwo na rzecz miodu pitnego????
oceny Oceny użytkownika:
8 ( smak: 8, zapach: 7, wygląd: 8 )
awatar
nietzsche
starstarstarstarstar
2019-03-08 21:02:02
Ale nie po tym piwie, bo ono jest jednak mocno barleywine'owe, są braggoty, które owszem, z grubsza smakują po prostu jak dobry dwójniak
oceny Oceny użytkownika:
9 ( smak: 9, zapach: 9, wygląd: 7 )
awatar
Bob
starstarstarstarstar

2019-03-05 19:57:03
Spory zawód, oczekiwałem trunku bardziej nakierowanego na piwo. Tutaj jest zdecydowanie nakierowane na miód, piwo smakuje praktycznie identycznie jak dobry miód pitny przełamany lekką i przyjemną goryczką. Beczka po Burbonie trochę zlewa się z całością, ale da się wyczuć przyjemne nuty waniliowe i szlachetnego alkoholu.
oceny Oceny użytkownika:
7 ( smak: 7, zapach: 8, wygląd: 10 )
awatar
nietzsche
starstarstarstarstar
2019-03-08 21:02:54
To nie pij jednak braggotów, bo to jeden z bardziej piwnych
oceny Oceny użytkownika:
9 ( smak: 9, zapach: 9, wygląd: 7 )
Zobacz także:
wykonanie choruzy.pl © 2010