Pavlacz India Pale Lager
Pavlacz India Pale Lager
Pavlacz India Pale Lager
% alk. 6.0
Blg 14.3
IBU 58
brak koduaddbarcode
ulubione: 1

Premierowe piwo z kontraktowego browaru Pavlacz, uwarzone w browarze Zodiak z miejscowości Długa Bierzwienna-Kolonia, niedaleko Kłodawy. Browar Pavlacz istnieje od 2015 roku, już kilka lat wcześniej powstał pomysł na utworzenie browaru. Założyciele pochodzą z Gdańska, są fanami czeskich piw, jednak przez dużą odległość nieczęsto mogli odwiedzać naszych południowych sąsiadów. Z tego właśnie powodu zdecydowali się założyć swój własny browar kontraktowy. METEORIT - Kosmiczna dawka CHMIELu zatopiona w jasnych słodach LAGERa. To nie jest kolejna IPA! Fermentowany w niskiej temperaturze górnej stratosfery eksponuje sedno aromatu. Wielokrotnie bombardowany (w tym na ZIMNO) amerykańskimi odmianami (Chinook, Cascade, Amarillo i Citra). Piwo niefiltrowane, więc spodziewaj się osadu. Piwo Rzemieślnicze wyprodukowane zgodnie z ideą z PAVLACZa! W składzie: Słody - pilzneński, wiedeński, caramunich, pszeniczny, Chmiele - Chinook, Cascade, Amarillo, Citra. Premiera piwa odbyła się w okolicach połowy września 2015 roku.
Dodał: stacher93 - 2015-10-20 11:59:39

oceny Oceny

Użytkownicy 7,33 / ilość: 3
Goście 7 / ilość: 2
średnia 7,2/10 / ilość: 5

Oceń piwo

Wygląd:
Zapach:
Smak:
Ogólna ocena:

Komentarze:

awatar
Jeśli chcesz aby komentarz był skojarzony
z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny

awatar
Gość
awatar
Gość

2015-11-03 18:13:11
szczerze polecam:)
awatar
Gość
awatar
Gość

2015-10-29 18:11:23
rewelacja nalepsze piwo jakie w zyciu pilem!
awatar
Stacher93
moderatorstarstarstarstarstar

2015-10-20 12:02:42
Barwa: Złota, umiarkowanie zmętniona.

Piana: W kolorze białym, składająca się z pęcherzyków o różnej wielkości. Po przelaniu piwa do szklanki formuje się około dwu-centymetrowy kożuch, który szybko obniża się do pół-centymetrowej kołderki. Powoli ujawniają się też pierwsze przetarcia w części środkowej. Przy końcu z piany zostaje półksiężyc przyklejony do ścianek oraz zanikająca w pewnym momencie minimalna wyspa. Na szkle osadzają się wątłe i cienkie ślady w postaci wysp oraz odchodzących od nich kropek i pasków. Koronki te są nawet trwałe.

Aromat: W miarę intensywny, z lekkim podłożem słodowym i przyjemnym aromatem ziołowym. W oddali czają się słodkie, ale i orzeźwiające nuty owoców egzotycznych, z naciskiem na mango. Aromat jest świeży i rześki, zachęca do spróbowania piwa.

Smak: Wyrazisty, lecz ciągle dający odczuć, iż mamy do czynienia z piwem lekkim i pijalnym. Delikatna baza słodowa od razu przechodzi w słodycz owoców tropikalnych a następnie w szybko zjawiającą się ziołową goryczką o piekąco-ostrym charakterze. Goryczka ta jak na lagera jest imponująca i bardzo wyrazista. Po przełknięciu w ustach na długo pozostaje ziołowa gorycz. Piwo jest lekkie i bardzo sesyjne, zachwyca i zaskakuje bardzo zdecydowaną goryczką, która wieńczy smak.

Nasycenie: Średnio-niższe, prawidłowe.

Komentarz: Bardzo pozytywne, pełne w smaku piwo. Najlepszą jego częścią jest intensywna, ziołowo-ostra goryczka, która zjawia się szybko i jest długa. Dawno nie piłem tak goryczkowego lagera. Jest to pierwsze piwo z tego browaru, w sumie prawie nic o nim nie wiem. Lagery na amerykańskich chmielach to moja ostatnia miłość. To idealne piwa na lato, odróżnia je lekkość i czysty, lagerowy profil. W przypadku wszelkich piw typu APA / American Wheat, odczuwa się dziwną i męczącą toporność smaku nawet przy stosunkowo lekkich piwach. Cieszę się, że moda na amerykańskie lagery się rozwija. Zawsze chętnie będę sięgał po każde takie piwo. Żałuję tylko, że nie spróbowałem Hamerykańskiego Dream-u z Redena.
oceny Oceny użytkownika:
7 ( smak: 7, zapach: 7, wygląd: 7 )
Zobacz także:
wykonanie choruzy.pl © 2010