Olimp Eris
Olimp Eris
Olimp Eris
% alk. 5.2
Blg 13.0
IBU 30
brak koduaddbarcode
ulubione: 5

Uwarzone przez kontraktowy browar Olimp w Browarach Regionalnych Wąsosz, nieopodal Częstochowy. Jest to niefiltrowane i pasteryzowane piwo w stylu Belgian India Ale. Nazwa piwa pochodzi tradycyjnie z mitologii greckiej. Eris to uskrzydlona bogini niezgody, chaosu i nieporządku. Była córką Nyksa, czyli nocy. Co ciekawe w tym samym czasie browar Olimp wypuścił na rynek piwo Nyks, które reprezentowało gatunek American Stout. Eris, to próba pogodzenia dwóch światów: przyprawowych skutków fermentacji brzeczki przez drożdże belgijskie oraz chmielenia amerykańską odmianą Simcoe. Wszystko w sesyjnym wydaniu nieco poniżej ram stylu IPA.

Skład: woda; słody: Pilzneński, Monachijski, Karmelowy 150; chmiel: Simcoe; drożdże.
Sugerowana temperatura podania to 10°C.

Barwa miedziana, wyraźnie zmętniona. Piana śnieżnobiała, około centymetrowa po nalaniu. O strukturze uformowanej z różnej wielkości pęcherzy. Prędko podziurawiła się na środku. Pozostała porwana warstwa, wraz z niesystematycznie występującymi wysepkami oraz pierścieniem. Zdobienie szkła jest równe, lecz niezbyt trwałe. Aromat wyraźny, połączenie nut charakterystycznych dla piw belgijskich, tj. fermentowane owoce i akcenty drożdżowe, wraz z akcentami stricte pochodzącymi od chmielu Simcoe, czyli świeże, słodkie owoce tropikalne i akcenty żywiczne z aromatami lasu iglastego. W smaku intensywne, dobrze złożone, jednak ciężkie w odbiorze. Smaki pochodzące od drożdży belgijskich w połączeniu z mocno owocowo-żywicznym chmielem Simcoe. Można powiedzieć, iż oba gatunki są równie wyczuwalne w tym piwie, jednak trochę sobie zaprzeczają. Słód, wyraźna, nieco mdląca słodycz, akcenty owoców fermentowanych i drożdżowe, w połączeniu ze świeżymi i słodkimi owocami tropikalnymi z wyczuwalną żywicą. Goryczka wyraźna, niezbyt trwała. Nasycenie średnio-niskie.
Dodał: Esteban - 2014-11-12 10:24:04

oceny Oceny

Użytkownicy 7,33 / ilość: 27
Goście 8,5 / ilość: 2
średnia 7,41/10 / ilość: 29

Oceń piwo

Wygląd:
Zapach:
Smak:
Ogólna ocena:

Komentarze:

awatar
Jeśli chcesz aby komentarz był skojarzony
z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny

awatar
Shinodin
starstarstarstarstar

2015-06-08 21:33:09
Piana beżowa, drobno i gruboziarnista, że słabym lacingiem, szybko się dziurawi i tak samo szybko opada do niskiej warstewki wysokiej maksymalnie na 0,5 centymetra. Barwa ciemniejsza grapefruitowa, nieprzejrzyste, mętne. W zapachu ciasteczka, karmelowe słody, trochę cytrusów. W smaku konkretne z niezłą goryczką przez chwilę pozostającą na podniebieniu, delikatnie kwaskowe, przyjemnie przepis orzeźwiające i gaszące pragnienie, wysycenie na średnio-niskim poziomie, karmel i cytrusy nadal wyczuwalne tak jak w zapachu. Bardzo interesująca etykieta nawiązująca do bogini Eris, ale wykonana w nowym stylu, szkoda zwykłego czarnego kapsla. Generalnie, jest to pierwsze moje piwo od browaru Olimp, a także jedno z pierwszych w stylu Belgian India Ale i powiem szczerze, wpasowało się w moje gusta i nie mogę się doczekać kolejnego piwa z tego browaru,a Hefsjstos już się mrozi w lodówce :) Za Eris dam 7 z plusikiem i czekam co dalej.
oceny Oceny użytkownika:
7 ( smak: 8, zapach: 8, wygląd: 7 )
awatar
otakesan
star

2014-11-30 12:11:38
Nietypowe, ale rewelacyjne, ogólnie Olimp robi coraz lepsze i ciekawsze warki, czasy Prometeusza czy Zeusa z pierwszych warek już chyba odeszły w niepamięć. W Eris urzekający jest aromat. Owoce plus orzeźwienie to jest to! I zapada w pamięć. Smak przyjemny, aż chce się pić. Goryczka na doskonale wyważonym poziomie, zostawia w pamięci nuty żywiczne. Ale najlepszą robotę w tym piwie wykonują belgijskie drożdże. Doskonałe piwo!
oceny Oceny użytkownika:
9 ( smak: 8, zapach: 9, wygląd: 5 )
awatar
Stacher93
moderatorstarstarstarstarstar

2014-11-12 00:32:33
Sam gatunek mocno mnie zdziwił.Niecodziennie słyszy się o takim połączeniu.Z jednej strony bardzo ciekawił mnie smak i aromat tego piwa, z drugiej miałem trochę obawy jak dwa wyraziste gatunki będą się łączyły.Szczerze mówiąc liczyłem, iż będzie to coś podobnego do Szczuna z SzałuPiw.Barwa miedziana, mocno zmętniona, całkiem ładnie prezentowała się w TeKu.Piania biała, centymetr po nalaniu, szybko się podziurawiła i niezbyt solidnie zdobiła ścianki, bez rewelacji jak dla mnie.Aromat wyraźny, zaskakujący i trochę nieuporządkowany.Fermentowane owoce, drożdże, typowa Belgia, plus owoce tropikalne, żywica.Niby fajnie, aczkolwiek nie współgrało to ze sobą tylko gryzło się niestety...W smaku bardzo podobnie, słodycz, fermentowane owoce, drożdże i wyraźny słodowy posmak, a zdrugiej strony ponowna słodycz, tym razem od owoców tropikalnych i akcenty żywiczne.Wszystko to zakończone niezłą goryczką.Nasycenie odpowiednie, średnie w stronę niskiego.Cóż, ciekawy eksperyment, widzę po ocenach, że innym smakowało.Dla mnie nie do przyjęcią, nie twierdzę, że to piwo jest słabe.Zwyczajnie nie potrafię zdzierżyć połączenia ze sobą tak bardzo odrębnych gatunków, które są bardzo mocno wyczuwalne w tym piwie.Marzę aby kiedyś móc spróbować tak bardzo intensywnego American Whaeta.Aby amerykańskie chmiele i pszenica były równie dobrze i odrębnie wyczuwalne.Eris to wyjątkowe piwo, to nie ulega wątpliwości.Spróbować warto, aczkolwiek jestem ciekaw czy znajdzie się więcej osób, które mają odczucia podobne do moich.Zmieszanie dwóch świetnych gatunków, które przyniosło miszmasz.Niestety Ameryka z Belgią tutaj nie współgra ale rywalizuje o przewagę smaku w tym piwie i śmiało mogę stwierdzić, że po zaciętym boju jest sprawiedliwy remis.Oba gatunki wyraźnie czuć i oba idą łeb w łeb.
oceny Oceny użytkownika:
6 ( smak: 6, zapach: 6, wygląd: 6 )
awatar
Bartekwts
starstarstarstarstar

2014-11-10 01:14:56
Eris bogini niezgody. Kupując to piwo bałem się co otrzymam. Informacja na etykiecie wprawiła mnie w osłupienie. Dać do zrozumienia konsumentom, że uwarzyło się piwo, które nie spełnia wymogów stylu IPA, było dla mnie strasznie dziwne. Brzmiało jak przyznanie się do porażki, którą miało być połączenie belgijskich drożdży i chmielu Simcoe.
....
....
Piwo jest świetne.

Zapach: Fantastyczne połączenie owocowego aromatu z drożdży i ładnej trawiastej nuty z chmielu Simcoe.

Barwa: Bursztynowe, opalizujące

Piana: Najsłabszy punkt, średnio pęcherzykowa i bardzo szybko opada. Lacing może i niezły, ale potwornie szkoda mi tej piany.

Smak: Tutaj znowu jest wybornie. Goryczka deklarowana na poziomie 30 IBU, ale według mnie osiągnięto wynik około 50 IBU;) poziomem goryczki bije na głowę White AIPA od Birbanta, IPA od Primatora i osiągając poziom IBU Grand Prix od Ciechana. Goryczka żywiczna z bardzo ładną kontrą słodową.

Podsumowując: Jedno z najlepszych piw, jakie miałem przyjemność kosztować. Odczuwam duże podobieństwo do Ciechana Grand Prix, choć tam potrzebowali 6 chmieli do osiągnięcia wspaniałego zapachu i goryczki. Eris to single hop najwyższych lotów, które mógł osiągnąć dzięki pracowitym belgijskim drożdżom.
Zaskoczenie roku.
oceny Oceny użytkownika:
9 ( smak: 9, zapach: 9, wygląd: 7 )
starsze »
Zobacz także:
wykonanie choruzy.pl © 2010