Monsters Celebration
Monsters Celebration
Monsters Celebration
% alk. 9.0
Blg 21.0
brak koduaddbarcode

Enigma, Sabro & Galaxy TIPA
Dodał: nietzsche - 2022-04-11 17:25:15

oceny Oceny

Użytkownicy 5 / ilość: 2
Goście 0 / ilość: 0
średnia5 / ilość: 2

Twoja ocena

Wygląd:
Zapach:
Smak:
Ogólna ocena:

Komentarze:

awatar
Jeśli chcesz aby komentarz był skojarzony
z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny

awatar
nietzsche
starstarstarstarstar

2022-04-09 02:55:32
Wygląd: barwa słomkowa, na tle poprzedników dosyć jasne, piana spora, ale też spore pęcherze, lacing jakiś jest
Zapach: najpierw nic, ale stwierdziłem, że poczekam aż opadnie piana, jak opadła do połowy to dawało sokiem jabłkowym, normalnie Tymbarkiem, jak opadła całkowicie to wyszła taka nuta skarpetkowo-cebulowa, pachnie jak kiedyś pachniały (a może dalej pachną) AIPA z regionalniaków: \"Mam tanio amerykański, chmiel, no i co z tego że ma dwa lata\". Jestem psychofanem Sabro, ale w tym smrodzie jabłkowo-skarpetowo-serowo-cebulowym nie jestem go w stanie wyczuć, za to po ociepleniu zaczęło jeszcze walić suszem liściastym, takim jakimi walą Opaty lub tanie niemieckie lagery, takie za 2,5 zł jakiś np. Sachsengold warzony dla trinkmarketów, u nas do taniochy po prostu nie daje się chmielu, a tam jest tradycja, trzeba dać nawet starego
Smak: takie mocno puste jak na 21, tym bardziej że przed nim piłem 19 z FF również 8%, która była wyklejająca, tu jest tylko taka pusta cukrowość, która ciała mu nie dodaje, jest alkoholowe, nie ma aż tak mocnych nut które były w zapachu, ale jest trochę serowo-skarpetkowe, jest bardzo mocne zielone jabłko, samo piwo jest delikatnie kwaśnawe, czego po TIPA się nie spodziewałem. Zielone Jabłuszko TIPA z nutami sera i skarpety oraz zgniłych mandarynek, to też jest desktryptor starego chmielu. Przez to przebijają się jakieś nuty bardziej kopru niż kokosa, żywic, gruszki, może i ananasa, mango, ale raczej w wersji zgniłej. Mdłe jest to piwo, odrzucające, nieudane. Pamiętam jak chwaliłem Monsters i ZO, że przywracają wiarę w polski krafcik, póżniej Monsters zaczął warzyć w kratkę, ale nawet te niestylowe były pijalne, później te niestylowe były mocno niepijalne, ale ostatnio co trafiam na Monsters to skucha i gowno. Nie da się tego pić, sorry.Pal licho, że chmielenie nie wyszło, ale wodnista, kwaskowata, alkoholowa w opór 21, jabłkowa TIPA? Przecież to piwo jest po prostu zepsute
oceny Oceny użytkownika:
2 ( smak: 2, zapach: 1, wygląd: 6 )
Zobacz także:
wykonanie choruzy.pl © 2010


Serwis przeznaczony jest
dla osób pełnoletnich.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" potwierdzasz swoją pełnoletność oraz wyrażasz zgodę na przetwarzanie, Twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i im podobnych technologiach.
Więcej przeczytasz w Polityce Prywatności.




Koszty funkcjonowania serwisu pokrywa emisja reklam.
Prosimy o wyłączenie wszystkich wtyczek typu AdBlock.