Kormoran Terra Donum
Kormoran Terra Donum
Kormoran Terra Donum
% alk. 10.5
Blg 28.0
5902528100017addbarcode
ulubione: 4

Piwo uwarzone przez Browar Kormoran z Olsztyna. Było leżakowane przez 20 miesięcy. Premiera odbyła się 12 października 2018 roku.

Zapadł zmrok. Płomienie w kamiennym kominku rozświetlały komnatę ciepłym światłem, mieniąc się na kamiennych ścianach i snując długie cienie po dębowej podłodze. Piwowar kroczył z kąta w kąt. Nie mógł spać, coś go trapiło…
Zbliżały się obchody Roku Dziękczynienia i dawno już uradzili z władcą krainy lasów i jezior, że najlepszym trunkiem, jakim można uczcić tak ważne obchody będzie braggot – piwo na miodzie. I choć leżakujące od roku w piwnicach zamku piwo, było uwarzone na wyjątkowo aromatycznym miodzie gryczanym i zbliżało się do szczytu swojej doskonałości, to piwowar nie mógł zasnąć.
Wspominał o pnączach „chmielu zapomnienia” oplatającego niegdyś królestwo i gdy już wszyscy tracili nadzieję, o powrocie jednego ze śmiałków ze sławetną Suską Sechlońską. I o tym co się wydarzyło, gdy najedli się nią po odsączeniu z piwa… Na chwilę się uśmiechnął. Przypomniał sobie też o gadzinie kwaszącej piwa, która po wypiciu barley wine’a z jarzębiną zmieniła się w jemiołuszkę… a potem jak upolował ją kot ;-)
W braggocie jednak brakowało magicznego składnika, który oczarowałby najbardziej wymagające podniebienia.
Nazajutrz o świcie wybrał się na przechadzkę poza mury zamku. Nic tak nie odświeża umysłu, jak przyroda ziemi mlekiem i miodem płynącej. Snuł się tak aż do południa, kiedy to skwar sierpniowego słońca nakłonił go do odpoczynku.
Zauważyli go pracujący w polu chłopi i zaprosili na posiłek. Chętnie zatem do nich przystał. Zaciekawionym opowiedział, co go tak trapi. Chłopi jednak na warzeniu piwa się nie znali, toteż niewiele mogli pomóc. Życzliwie poczęstowali chlebem z miodem i dali do popicia prażoną z cykorią kawę zbożową. Gdy piwowar wziął kęs i popił kawą… To był ten smak! Zerwał się z miejsca, podziękował serdecznie i ruszył w drogę powrotną.
Nadal jednak był niespokojny. Przeczuwał bowiem, że w piwie tak mocnym, przepełnionym słodyczą i aromatem miodu, o oleistej pełni, dodatek kawy zbożowej może nie wystarczyć.
Dochodząc do zamku jego wzrok przyciągnęły kobiety zbierające owoce czarnego bzu na nalewki. O ironio! Podobnie jak owoce jarzębiny nadają się do jedzenia po przemrożeniu, tak owoce czarnego bzu tracą truciznę po przegotowaniu. To był znak. Był już pewien, że cierpki sok z czarnego bzu złagodzi oleistą słodycz piwa… i się nie mylił…
Tak oto powstał wyjątkowy braggot z czarnym bzem i kawą zbożową, którym wzniesiono pierwszy toast Roku Dziękczynienia. Za powodzenie, za obfitość, w podziękowaniu matce naturze za hojne dary jakimi obdarza krainę. A nazwa jego to TERRA DONUM.
Terra Donum to braggot. Ale czym jest braggot?
Historycznie to połączenie miodu pitnego i piwa. Tylko tyle i aż tyle. Styl ten nie ma sztywnych ram jak inne style. Baza piwna może tu być dowolna, co daje szerokie pole do interpretacji. Można spierać się czy braggot to jeszcze piwo, czy już miód pitny, tym bardziej, że braggoty mogą powstawać również w innych procesach niż browarnicze (np. mieszanie) i mogą mieć powyżej 50% miodu. My jednak warzymy piwa, dlatego Terra Donum to zdecydowanie piwo.
Jak we wszystkich braggotach pierwsze skrzypce gra tu miód. W zasypie (jeżeli można tak powiedzieć) użyliśmy 33% naturalnego, aromatycznego miodu gryczanego. Bazę piwną można określić jako subtelnie palony czy wędzony barley wine. Jest słodki w sposób charakterystyczny dla gryczanego miodu. Aby jednak złagodzić jego ciężkość, pracowaliśmy nad dodatkami, które skontrują i urozmaicą słodycz tego piwa. Po raz pierwszy zdecydowaliśmy się zastosować 2 dodatki: kawę zbożową i czarny bez.
W zapachu, gryczany miód złamany jest palonością kawy zbożowej. W trzecim planie pojawiają się owocowe akcenty z czarnego bzu.
A jak smakuje? Dodana na leżakowaniu kawa zbożowa wnosi akcenty zbożowej paloności, a zawarta w niej prażona cykoria urozmaica jej przyjemną goryczkę. Owoce czarnego bzu z kolei kontrują słodycz swoją kwaśnością czy nawet cierpkością. Oba dodatki spowodowały, że piwo zdecydowanie zyskało na pijalności.
Na finiszu to właśnie kwaskowość i paloność z dodatków odcina miodową słodycz, zachęcając do kolejnego łyku. Niczym magia… wszak historycznie braggot był magicznym napojem w kulturach Skandynawii, Wysp Brytyjskich czy Bałtów.
Piwo jest koloru brunatno-burgundowego, prawie nieprzejrzyste, pod światło można dostrzec rubinowe przebłyski. Ze względu na moc i konsystencję piwa, kremowa piana jest znikoma i szybko redukuje się do obrączki towarzyszącej do końca degustacji.
Cała kompozycja jest wybitnie deserowa, degustacyjna, rozgrzewająca od środka… niczym najlepsza, wykwintna nalewka. Płyn aksamitnie rozlewa się w ustach zachwycając swoja pełnią i złożonością smaku i aromatu… magicznie…

Piwo górnej fermentacji, niefiltrowane, pasteryzowane
Składniki: woda, słód jęczmienny jasny, miód, słód żytni, słód jęczmienny ciemny, słód wędzony, owoce czarnego bzu, kawa zbożowa, chmiel, drożdże
Barwa: brunatno-burgundowa
Dostępne w butelkach bezzwrotnych o pojemności 375 ml.
Termin przydatności do spożycia: 1 rok
Dodał: Piwosz92 - 2018-10-06 08:48:29

oceny Oceny

Użytkownicy 8,06 / ilość: 33
Goście 7,9 / ilość: 10
średnia 8,02/10 / ilość: 43

Oceń piwo

Wygląd:
Zapach:
Smak:
Ogólna ocena:

Komentarze:

awatar
Jeśli chcesz aby komentarz był skojarzony
z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny

awatar
David_Haye
starstarstarstarstar

2020-08-02 13:32:22
No kozacki aromat. Połączenie kawy i miodu gryczanego. Naprawdę aromat smakowity. Piana niska, drobna. Piwo brązowo-rubinowe. Kolor głęboki i szlachetny. Bzu nie czuję, albo jest na granicy autosugestii. Po przelaniu naprawdę dużo miodu gryczanego. Też delikatna owocowość i lekka paloność. Delikatne wysycenie, ale jest. Piwu brakuje gładkości, ale jest takie jakby zawiesiste. Powiem tak, nie jest to nic wielkiego, ale piwo solidne. Tak naprawdę jest to mój pierwszy Braggot. Piwo jest esensją miodu gryczanego. Do tego mamy nutkę kawy, która głównie się objawia na finiszu. Piwo naprawdę słodkie. Delikatna kwaśność od słodów palonych i niska, bo niska, ale jest goryczka, jakoś równoważą piwo. W życiu bym nie powiedział, że to piwo ma 28 BLG, jak na taki ekstrakt wydaję się za cienkie w uszach. Bardzo słodkie, bardzo miodowo-kawowe, ale takie bez wyrazu.
oceny Oceny użytkownika:
7 ( smak: 7, zapach: 8, wygląd: 8 )
awatar
Gość
awatar
Gość

2020-02-28 21:23:59
super piwo i świetna butelka
awatar
Gość
awatar
Gość

2020-02-28 21:09:10
Piwo dla prawdziwych koneserów tak trzymać czas zrobił swoje No i oczywiście kwota jest równoznaczna z leżakowanim
awatar
Luxeer
starstarstarstarstar

2019-12-22 20:46:20
Przyjemne likierowe słodkie piwo z bardzo drobną piana. Przyjemy kawowy zapach
oceny Oceny użytkownika:
7 ( smak: 7, zapach: 8, wygląd: 8 )
starsze »
Zobacz także:
wykonanie choruzy.pl © 2010