Kormoran Porter Warmiński z Wiśnią
Kormoran Porter Warmiński z Wiśnią
Kormoran Porter Warmiński z Wiśnią
% alk. 8.5
Blg 23.5
5902528662317addbarcode
ulubione: 5

Uwarzone przez Browar Kormoran.
Porter Bałtycki to styl mocno związany z Polską. Tradycyjnie warzony i długo leżakowany jest rozpoznawalnym i cenionym klasykiem. Z drugiej strony, porter to styl wyjątkowo wdzięczny do poszukiwania nowych, wyjątkowych doznań dla podniebienia. Oto prezentujemy nowe oblicze porteru - Porter Warmiński z Wiśnią.
Do leżakowanego pół roku porteru dodajemy naturalny sok wiśniowy i znów leżakujemy. Nie dosładzamy, nie aromatyzujemy. . . Pozwalamy jedynie by palona, czekoladowa słodycz piwa zharmonizowała się z kwaskową i wytrawną owocowością wiśni.
Efekt jest piorunujący! Piwo zyskuje nowy wymiar, wciąż - niczym belgijskie praliny - jest deserowe, pełne, a dodatek wiśni zwiększa pijalność i dodaje nieco pazura. . . Wyjątkowa kompozycja!
Dodał: Barcelonismo - 2017-10-18 13:37:30

oceny Oceny

Użytkownicy 7,24 / ilość: 37
Goście 7,63 / ilość: 16
średnia 7,36/10 / ilość: 53

Oceń piwo

Wygląd:
Zapach:
Smak:
Ogólna ocena:

Komentarze:

awatar
Jeśli chcesz aby komentarz był skojarzony
z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny

awatar
David_Haye
starstarstarstarstar

2020-01-18 23:48:20
Jest czekoladowo i owocowo. Czy powiedziałbym, że wiśniowo? Chyba nie. Piana niska, szybko znika i zostaje
tak naprawdę tylko przy ściance. Piwo jest ciemnobrązowe z rubinowymi refleksami, klarowne. W szkle już jest
bardziej owocowo i czuć już wiśniową kwaśność. Niskie wysycenie. Ciało dość fajne. I powiem tak. Wiśnie
zrobiły robotę i zupełnie zmieniły profil piwa. Czy na dobre? Mam sporą wątpliwość. Niestety wiśnia zbyt mocno
zdominowała to piwo. Jest lekka czekoladowość. Piwo jest mniej słodkie od podstawki. Czekoladowość jest przełamana mocną owocowością wiśni, a co za tym idzie kwaśnością. Brak mi tego balansu tutaj. Chciałoby się by były to pralinki o smaku wiśniowym, a jest to wiśnia lekko polana czekoladą. Po prostu brakuje mi \"portera\" w tym Porterze. Goryczka niska. Alkohol fajnie ułożony, bo niewyczuwalny. Mógł być sztos, bo koncepcja wydawała się konkretna. Piwo oczywiście dobre, ale Porter w wersji podstawowej bardziej stylowy.
oceny Oceny użytkownika:
7 ( smak: 7, zapach: 7, wygląd: 7 )
awatar
nietzsche
starstarstarstarstar

2019-12-25 23:03:11
Wygląd: barwa brunatna, nieprzejrzyste, rubinowe refleksy może od soku wiśniowego, piany niemal brak, delikatna koronka głównie ze wględu na agresywne nalewanie
Zapach: nikły, ale porterowy, lekka kawa zbożowa, pumpernikiel, karmel, wiśnia
Smak: nie jestem fanem podstawowego portera z Kormorana, bo jest nijaki, grzeczny, nawet w wyleżanym nie dzieje się nic ciekawego, jest słabszy nawet od koncerniaków, ale to porter imperialnym przy nim, bo 23,5 blg i niższy woltaż. Dużo wiśni, ale przynajmniej prawdziwej, to nie bieda syrop jaki leje Fortuna. Kwaskowy i taniczny od wiśni, ale nie czuję, żebym pił imperiala, a tu powinno zostać w cholerę cukrów resztkowych, mam wrażenie, że jest płytszy nawet od ich podstawowego. Kawa zbożowa, pumpernikiel, karmel i dominująca wiśnia, za dużo wiśni. Piję jeszcze w terminie, ale nie świeżaka i muszę przyznać, że na leżak nie ma predyspozycji, może alkohol się uleży, bo o dziwo jest spory, ale wiśnia nie zniknie.
oceny Oceny użytkownika:
6 ( smak: 6, zapach: 5, wygląd: 6 )
awatar
piwolog
moderatorstarstarstarstarstar

2019-01-11 20:38:40
Pite na 2 tyg przed końcem terminu ważności. Moje było całkiem pozbawione piany. Zapach rzeczywiście zdominowany prz wiśnię, lekko winny. Ale w smaku już jest ciekawiej. Wiśnia zrownowazona jest słodkością czekolady. Bardzo pijalne, alkohol dobrze ukryty. W czasie picia zdecydowanie zyskuje w miarę podgrzewania.
oceny Oceny użytkownika:
8 ( smak: 9, zapach: 7, wygląd: 7 )
awatar
Gość
awatar
Gość

2018-10-15 21:54:39
Wiśnia, kawa i czekolada. O dziwo bardzo pijane piwo, nie jest ani ciężkie ani alkoholowe. Niskie wysycenie, beżowa piana. Polecam :)
starsze »
Zobacz także:
wykonanie choruzy.pl © 2010