Komes Imperial IPA
Komes Imperial IPA
Komes Imperial IPA
% alk. 7.0
Blg 18.0
5902838990636addbarcode
ulubione: 26

Piwo uwarzone przez Browar Fortuna z Miłosławia (powiat wrzesiński, województwo wielkopolskie).

Imperialna odmiana lndia Pale Ale powstała z myślą o jeszcze większej dawce piwnych doznań i szybko zdobyła uznanie miłośników chmielu. Również Komes Imperial IPA jest obficie chmielony kompozycją amerykańskich odmian aromatycznych i polskiego, nowofalowego chmielu Oktawia. Piwo ma jasno-złotą barwę i jest mgliste - m.in. dzięki chmieleniu na zimno i dodatkowi płatków owsianych.
W aromacie można wyczuć nutę mango, białych owoców i cytrusów. W smaku dobrze wyczuwalną goryczkę kontruje wyważony, słodowy profil piwa. Płatki owsiane dają wrażenie gładkości, a alkohol przyjemnie rozgrzewa.

Piwo pasteryzowane, niefiltrowane
Składniki: woda, słód jęczmienny (pilzneński), pszenica, płatki owsiane, cukier, chmiel (Azacca®, Oktawia, Cascade), drożdże (Safale S-33)
Zalecana temperatura serwowania: 8-12°C
Dostępne w butelkach zwrotnych o pojemności 500 ml.
Dodał: Piwosz92 - 2019-09-20 14:45:41

oceny Oceny

Użytkownicy 7,04 / ilość: 215
Goście 7,67 / ilość: 6
średnia7,06 / ilość: 221

Twoja ocena

Wygląd:
Zapach:
Smak:
Ogólna ocena:

Komentarze:

awatar
Jeśli chcesz aby komentarz był skojarzony
z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny

awatar
Gość
awatar
Gość
2024-02-17 22:40:00
Opinia dotyczy wszystkich KOMESów - nie wiem co się stało,ale popikowały w dół :( Niestety, ale po nich łep nap...dala na drugi dzień :(
awatar
Rob_Rock
starstarstarstarstar
2024-02-06 14:31:13
Wyraziste, treściwe z intensywnym aromatem.
oceny Oceny użytkownika:
7 ( smak: 7, zapach: 7, wygląd: 7 )
awatar
Gość
awatar
Gość
2023-12-28 20:06:16
warka 03/09/24 dorwana dziś w lidlu. przepyszne! słodziuśkie, ta słodycz schowana w plastrach wytrawności, a jeszcze dużo głębiej jest pięknie schowany alkohol. piana umiarkowanie trwała, zostaje na szkle dość ordynarnie, nie robi koronki. piwo nie jest mgliste tylko po prostu mętne, zwłaszcza drugie zlanie, ale to dla mnie plus. nie było chłodzone, mimo to bukiet aromatów dość wąski, suszone daktyle pomieszane ze świeżymi i tutaj już wyczuwalny spirytus - ale przy takim pysznym smaku nie uznaję tego za wadę :)
awatar
Gość
awatar
Gość
2023-12-26 11:54:15
Skuszony opinią kolegi z 2023-12-20 kupiłem butelkę IIPA w Lidlu. Przejechałem się. Początkowo brak zapachu, dopiero usiłowanie poznania zapachu przyniosło mgiełkę... skwaszonego wina! Ciekawe... Żadnych tam aromatów cytrusów, grejpfruita czy mango. Obfita piana (40% wysokości kielicha) szybko opadła, zostawiając na szkle milimetr pianki, a na powierzchni pół na pół bez piany i jednobąbalkową wartwę przezroczystej piany. Abstrahując od słodyczy, szukam głównie goryczy. :) Pierwszy łyk - mocno gorzkie, drugi i trzeci łyk - robi się gorzka warstwa z tyłu języka, trudna do usunięcia. Drugi kieliszek, już goryczka znacznie spada, czuć musowanie na języku. Gorczyczka nienajgorsza, ale zamiast wpadania w żywice, czuję smak sztucznego igliwia, rodem ze środków czyszczących. Może to tylko takie moje skojarzenie, ale nie jest przyjemne podczas picia piwa. To co kolega pisze o alkoholu, jest w moim przypadku mocno na wyrost - w ogóle go nie czuję. Moc powinna już przyjść, a czuję jakbym raczył się piwem 1/100. Natomiast rzeczywiście jest rześkie w świąteczne południe. Piwo ma temperaturę ok. 10 C. Może powinno być cieplejsze by ewaporowało aromatami? Umieszczając nos w kieliszku tracę momentalnie przy tym skwaśniałym smaku przyjemność spożywania produktu chmielowego. Piję więc na wdechu, by wińskiem nie kalać smaku. Rozsmakowując IIPA-ę na języku czuję żywicę, ale nie czuję cytrusów. Czy ze mną jest coś nie tak, czy raczej ta butelkowa próbka została zlana nie z tego poziomu beczki, który przynosi opisane aromaty i smaki? Barwa jest słomkowo-brudna, mętna, więc nie jasno-złota. Więc kupiony egzemplarz nie spełnia opisu producenta. Gwoli ścisłości piwo nie jest wodniste, konsystencja jest odpowiednia do wolnego picia. Prawdę powiedziawszy liczyłem na więcej. Może trzeba się przyzwyczaić? Czy producent mógłby się odnieść do moich wrażeń? Nie przechodziłem ostatnio kowida, więc odpada utrata zapachu i smaku.
starsze »
Zobacz także:
wykonanie choruzy.pl © 2010


Serwis przeznaczony jest
dla osób pełnoletnich.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" potwierdzasz swoją pełnoletność oraz wyrażasz zgodę na przetwarzanie, Twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i im podobnych technologiach.
Więcej przeczytasz w Polityce Prywatności.




Koszty funkcjonowania serwisu pokrywa emisja reklam.
Prosimy o wyłączenie wszystkich wtyczek typu AdBlock.