Uwarzone przez Browar Kingpin.
To ciemny braggot uwarzony przez nas wczesną jesienią ubiegłego roku razem z naszymi przyjaciółmi z Genys Brewing Co.
To ciemny braggot, czyli ciemne mocne piwo warzone z dużym udziałem miodu. Przyjemne palone nuty słodowe łączą się z łagodnymi akcentami miodu wielokwiatowego z mazurskiej pasieki. Mocne, treściwe, złożone i deserowe piwo.
Premiera została zaplanowana na 10 Warszawski Festiwal Piwa - Warsaw Beer Festival (4-6 kwietnia 2019).
[opis producenta, fb]
Komentarze:
z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny
Orzelek
Aromat z butelki: miód, czerwone pomarańcze, wino wytrawne, rodzynki. Aromat ze szkła: kwiatowy, karmel, miód akacjowy, cukierki - krówki.
Smak: miód pitny, toffi, ciemne pieczywo. Pojawia się nutka wyczuwalnego alkoholu (bardziej w stronę likierowego). Jest rozgrzewające. Odpowiednie na dłuższą degustację w zimowe wieczory.
Data ważności: 29.03.2024 r.
Orzelek
SlawekT
Wygląd: ciemny brąz, mętne, piana niewielka, drobnopęcherzykowa, szybko zanika. wysycenie OK.
Aromat: dużo estrów, alkohol, miodu niewiele, bardzie słodowe nuty, toffi, karmel
Smak: alkohol dominuje, jest słodycz, goryczka, pumpernikiel, karmel, rozpuszczalniki.
Gandalfino
Z wątłym atolem beżowej piany.
Aromat likierowy. Zapowiada słodycz i alkohol.
Syropowate, bez gazu. Zaskakująco mało ciała (naprawdę 30 blg?).
W smaku dominują nuty miodowe. Są akcenty owocowe, kwiatowe. Alkohol wyczuwalny w smaku. Rozgrzewa.
Goryczka jakaś tam jest.
Alkohol i goryczka są przeciwwagą dla sporej słodyczy, jednak chyba niewystarczającą.
Bez udziału wzroku, chyba nie da się stwierdzić, że to piwo jest ciemne.
Piwo jest przyjemnie deserowe.
nietzsche
Zapach: pachnie jak zwykłe barleywine, takie po terminie, nie jak braggot, w dodatku ciemny braggot :3 jest slodowe w opór, karmelowe, jest tu też nuta miodu oraz nuta kwiatowa
Smak: Spodziewałem się słodkiego ulepa, a piwo jest dyplomatycznie mówiąc umiarkowanie pełne, by nie powiedzieć, że lekko wodniste, jest średnio ciemne i jest średnio braggotem, a miało być ciemnym braggotem :3 Jest alkoholowe w opór z wyraźną nutą wódczaną, miodowość nieznaczna (pojawia się w finiszu), jakieś zaznaczone nuty kawy zbożowej, choć więcej karmelu, ogólnie okrutnik na poziomie barleywine z Ambera xD a to miał być braggot.
?Piwo warzone z dużym udziałem miodu?- no właśnie, zależy, co dla producenta znaczy duży udział. To czwarty mój polski braggot, nie ma startu do poprzedników i do stylu. Zaraz próbuję Kormorana, żeby móc sobie porównać.