Kees Zeeuwse Bolus Stout
Kees Zeeuwse Bolus Stout
Kees Zeeuwse Bolus Stout
% alk. 10.0
IBU 51
8719325298130addbarcode

Stout imperialny uwarzony na Borefts Bier Festival przez holenderski Kees Brouwerij z Middelburga.

Seria piw inspirowanych deserem z Brouwerij Kees zawiera wiele przysmaków dla maniaków słodkości. Najnowsza kreacja, Zeeuwse Bolus Stout, inspirowana jest tytułowym holenderskim deserem - ciastem z cytryną i cynamonem - tradycyjnie podawanym z kawą.

Dzięki typowej jakości Kees, ten czarny stout jest pełen bogatej palonej kawy i mlecznej czekolady z wanilią i orzechami laskowymi, z miękkim czarnym tłem melasy, które razem sprawiają, że ten wspaniały stout jest doskonałym piwem deserowym. - głosi opis producenta.

Składniki: woda, słód jęczmienny (czekoladowy, Pale Ale, karmelowy, cukier, cynamon, chmiel Fuggles, drożdże.
Barwa 85 EBC.
Dodał: nietzsche - 2019-01-28 08:04:53

oceny Oceny

Użytkownicy 8 / ilość: 1
Goście 0 / ilość: 0
średnia8 / ilość: 1

Twoja ocena

Wygląd:
Zapach:
Smak:
Ogólna ocena:

Komentarze:

awatar
Jeśli chcesz aby komentarz był skojarzony
z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny

awatar
nietzsche
starstarstarstarstar

2019-02-05 23:51:25
Wygląd: niemal czarny kolor, mętne, nieprzejrzyste, piękna piana, brązowa, drobna, ładny lacing.
Zapach: pachnie przedziwnie: cytrynowo, cynamonowo, koglem moglem, do tego normalne nuty, czyli mocno palona kawa naturalna, jakaś pralina z rumem
Smak: Jakie ono jest obłędnie kawowe, jak jakieś espresso, w ogóle kawa naturalna to rzadkość w piwie (nie piszę o piwach, do których kawy dodano), zwykle aromat kawowy to zbożówka, ale aromat kawy palonej po włosku jak dobrej palarni kawy to już w ogóle ewenement, do tego praliny belgijskie, jakieś z wiśniami i rumem, jakiś deser cytrynowy (nie wiem, co daje tu tę cytrynę, w składzie jej nie ma, chmiel to Fuggles) i znów kogel mogel (to jest dla mnie zadziwiające), jest tu aromat whisky, ewidentnie jest tu laktoza, choć tej w składzie również nie ma, wyraźne orzechy. Gładkie, pełne wyklejające, dosyć dobrze ukrywające alkohol, nieułożone i leżak dobrze by mu zrobił.
Zadziwiające piwo, biorąc pod uwagę składniki podane przez producenta, a ewidentne aromaty które oferuje. Ktoś tu chyba gra nieczysto, dlaczego pominął dodatki, których użyto? A może to sztuczne aromaty i Kees się wstydzi?
oceny Oceny użytkownika:
8 ( smak: 8, zapach: 8, wygląd: 8 )
Zobacz także:
wykonanie choruzy.pl © 2010


Serwis przeznaczony jest
dla osób pełnoletnich.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" potwierdzasz swoją pełnoletność oraz wyrażasz zgodę na przetwarzanie, Twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i im podobnych technologiach.
Więcej przeczytasz w Polityce Prywatności.




Koszty funkcjonowania serwisu pokrywa emisja reklam.
Prosimy o wyłączenie wszystkich wtyczek typu AdBlock.