Strona wykorzystuje COOKIES w celach statystycznych, bezpieczeństwa oraz prawidłowego działania serwisu.
Jeśli nie wyrażasz na to zgody, wyłącz obsługę cookies w ustawieniach Twojej przeglądarki.

Zgadzam się Więcej informacji
Domeny internetowe - Domenio.pl
 Ilość piw w katalogu:

6520


 Czy wiesz, że...

6-7 litrów - tyle wody trzeba zużyć do wyprodukowania litra piwa. Woda to nie tylko składnik piwa, potrzebna jest do wytwarzania pary technologicznej, mycia, płukania, chłodzenia itp.

« Abbaye DAulne Blonde | Solipiwko 1978 by Andrzej Miler »
Abbaye DAulne Brune
Abbaye DAulne Brune
Klasztorne piwo ciemne, górnej fermentacji, warzone od 1147 roku przy opactwie Cystersów Abbaye dAulne. Piwo refermentuje w butelce. Złożoność smaku i aromatu zawdzięcza zastosowaniu aromatycznego, palonego słodu jęczmiennego oraz specjalnych belgijskich odmian drożdży odpowiedzialnych za wytworzenie bukietu owocowego. Skład: woda, słód, drożdże, chmiel. Dostępne w butelce 0,33l.

Alk. 6,0% obj.    Ekstr. b.d    Kraj pochodzenia: Belgia Belgia
ocena Użytkowników: 6,41 / ilość: 17
Dodał: Shinodin - 2015-06-03 08:44:08
ocena Gości - 8,33 / ilość: 3
średnia ocena - 6,7 / ilość: 20
Twoja ocena:
Wygląd:
Zapach:
Smak:
Ogólna ocena:
Komentarze:




nietzsche

Kolor brąz, piana beżowa, spora, ale niezbyt ładna.
W zapachu bez szału, trochę palone, trochę karmelu
W smaku, jest dużo lepiej niż w przypadku Blonde, ale i tak wrażenie jest takie jakbym trafił na robiony masowo produkt koncernu, który miałby udawać zacnego klasztorniaka. Pijąc od czasu do czasu trafiasz na cukier, tak, tak jakby ktoś posłodził zimny napój i cukier nie do końca się rozpuścił, przy czym ten ?cukier? najbardziej przypomina cyklaminian sodu, ale ok. wybaczmy. Kolejny zarzut, w drugim kroku mamy do czynienia z goryczką, krótką, ale chamską, szarpiącą, metaliczną, tępą ? ogólnie nieprzyjemną.
Generalnie piwo bardziej słodkie niż słodowe, refermentowane w butelce, więc leżakowanie naprawdę może go odmienić w całkiem inne piwo. Na plus bardzo mocna kawowość, gorzka czekolada, orzeszki koli, ciemne pieczywo, w tym skórka, ono jest lekko słone, pieprzne, i przyprawowe, ale w tak młodym tłumi te smaki słodkość. Nie potrafię się przyzwyczaić do tego posmaku cyklaminianu sodu.
2017-03-11 10:35:05
Oceny tego użytkownika: 5 ( smak: 5, zapach: 5, wygląd: 6 )

Marianek

Po otwarciu ? tzw. gaszing ? gazująca piana wydostawała się z butelki. Kolor ? ciemny brąz, przypomina trochę coca-colę. Piana brązowo-żółtawa gęsta, ale szybko ginie i zostawia leising.
Aromat złożony ? suszone owoce i karmelek (lekko). Ze szkła w zapachu dochodzi nuta kwaskowa. Smak bardzo złożony ? suszone śliwki, rodzynki, trochę kwasku i karmelowa słodowość. Goryczki prawie nie ma, ale piwo nie jest słodkie, jest wytrawne. Nie ma korzeni, co jednak jest pewnym wyróżnikiem belgijskich piw. Niestety, dość wysokie nagazowanie utrudnia odbiór sensoryczny tego ?belga?. Mimo to ocena dobra, choć z małym minusem.
2016-09-13 15:46:27
Oceny tego użytkownika: 7 ( smak: 7, zapach: 8, wygląd: 8 )

Brodzisław

Kolor miedziany, zmętniony z wiśniowymi refleksami od światło. Piana bezowa b. obfita z początku złożona z drobnych i średnich pęcherzyków. Opadając do małej warstwy pozostawiła wyraźny ślad na szkle.
Aromat typowo belgijski ? słodowo-drożdżowy, owocowy (kwaskowe wiśnie), lekko winny, wina musującego w tle majaczy goryczka chmielowa. W smaku lekko słodkie z wyraźnymi ciemnymi i karmelowymi nutami, a także winne (nuty), dodatkowo czuć owoce suszone (rodzynki) oraz wiśni i przyprawy. Goryczka minimalna z czasem coraz wyraźniejsza, objawia się głównie lekkim zaleganiem na języku i podniebieniu. Stanowi też kontrę do słodkich słodów.
Piwo choć ma swoją moc i jest dość pełne, sprawia wrażenie orzeźwiającego. Wysycenie wysokie do średniego w tym stylu jest do przyjęcia. Alkohol przykryty, lekko atakuje język.
Całkiem dobre piwo.
2016-04-17 21:18:51
Oceny tego użytkownika: 8 ( smak: 7, zapach: 8, wygląd: 9 )

Slainte

Abbaye d?Aulne (refermentowane w butelce) ma metaliczny, mało przyjemny aromat. Gdzieś pod tym metalem znaleźć można pewną owocowość - śliwki z kompotu, ananas ? ale są to ciągle owoce z puszki. Trochę palonego słodu, odrobina karmelu. Smak ma lekki, zaskakująco przyjemny, biorąc pod uwagę porankowy nieco aromat. Są tam akcenty goździków, gruszek, kawy, palonego słódu. I wszystko byłoby dobrze, gdyby po paru chwilach nie pojawiły się aż nazbyt wyraźne akcenty aspartamu, słodzika zastępującego cukier.
2015-11-19 13:14:09
Oceny tego użytkownika: 2 ( smak: 2, zapach: 2, wygląd: 2 )

Jeśli chcesz aby komentarz był skojarzony z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny
Zobacz także:

« Abbaye DAulne Blonde | Solipiwko 1978 by Andrzej Miler »
wykonanie choruzy.pl © 2010