Strona wykorzystuje COOKIES w celach statystycznych, bezpieczeństwa oraz prawidłowego działania serwisu.
Jeśli nie wyrażasz na to zgody, wyłącz obsługę cookies w ustawieniach Twojej przeglądarki.

Zgadzam się Więcej informacji

Ilość piw w katalogu

7184

Informacje o producentach

Browar Miejski Gloger Sp. z o.o.
Browar Miejski Gloger Sp. z o.o.

Czy wiesz, że...

Jak donosi opublikowany przez pismo "Nutrition" raport, piwo pite regularnie w niewielkich ilościach wzmacnia kobiece kości i wspomaga walkę z osteoporozą.

Najnowsze komentarze

Żywiec Amerykańskie Pszeniczne

Gość
No i brawo. Nie ważne że koncernowe, czy z kraftu. Ważne, że to naprawdę dobre piwo.
2017-07-24 18:45:28
Kasteelbier Donker

Chrisrks
Mocne,wiśniowe,w smaku też czerwone owoce i lukrecja.Alkohol dobrze ukryty,tak w aromacie jak smaku.Niskie nasycenie i spora słodycz sprawia,że jest średnio pijalne.Ja zawsze jestem rozczarowany belgijskimi piwami.Tym razem bardzo mile!
2017-07-24 18:26:18
Głubczyce Włodarz Jasne Pełne

Brodzisław
Po nalaniu do pokala, krótko utrzymywała się drobna, gęsta piana. Kolor płynu ciemno-słomkowy. Zapach ledwo wyczuwalny. Smak bardzo delikatny, głównie dominują nuty słodowe. Bo zdaje się nic innego nie dodano przy warzeniu piwa.
2017-07-24 18:24:52
Timisoreana Nepasteurizata

prisoner
Przywiezione z Rumunii. Pachnie i smakuje jak normalne piwo, niczym się nie wyróżnia. W upalny dzień nie ma co wybrzydzać- smakuje dobrze.
2017-07-24 17:55:27
Stary Browar Kościerzyna Kościerskie Pszeniczne

Brodzisław
Termin 18.01.19 pite 17.07.24.
Piwo w mocniejszej wersji od Kościerskiego pszenicznego ? bo zawiera 13,4% ekstraktu.
Kolor złocisty, lekko zamglony. Piana jasna z drobnych i średnich pęcherzyków. Początkowo obfita, opadła z czasem do minimalnej warstwy.
Aromat z butelki bananowo - goździkowy z niewielką domieszką cytrusów . W szkle dochodzą nuty słodów zbożowych z wyraźnym kwaskiem. Przyprawowość znikła. Weszły kwiaty a po ogrzaniu ?ocet.
W smaku na pierwszy ogień idą słody, piwo na finiszu jest wręcz kwaśne! Dochodzi z czasem do głosu karmelek oraz cytrusowa i ziołowa goryczka na poziomie minimalnym. Piwo ma ciało, ale jest sesyjnie pijalne. Gdyby nie ta kwaśność? Wysycenie wysokie, pasuje do stylu.
Piwo ewidentnie zepsute ? tzn. coś się popsuło i nie było słychać żadnych innych doznań ?. 1/3 piwa poszła do zlewu.
2017-07-24 17:51:12
Cornelius Brown Ale

Gość
Tak czytam oceny, i...chyba dostałem inne piwo. Pina_znikoma, siada natychmiast, piwo zostaje jak woda. Kolor-bury, niezdecydowany, jak kompot z suszu, mętne, prawie błotniste. Smak nijaki, lekko słodowo karmelowy, bez goryczki. Zapach znikomy, z deka nieokreślony. No sorki, po kilku udanych (APA, ewentualnie IPA), to piwo to 3 kroki w tył.
2017-07-24 17:50:29
Żywiec Szampańskie

Gość
Wali parówkami
2017-07-24 17:49:15
Kraftwerk Reversal

Gość
gdzie je kupie?
2017-07-24 17:13:39
Pniewskie Ciemne

Borsuk77
Zerkając na napisy z kontry, od razu kojarzy mi się to piwo z Krajanem Irlandzkim Ciemny, które jakieś cztery lata temu opisałem jako piwo mocno w stylu ciemnych słodkawych piw z dawnej CSRS niż piwa rodem z Zielonej Wyspy. Pniewskie Ciemne ma tę samą zawartość alkoholu i ekstraktu co wspominane p[iwo, do tego jest warzone przez Krajana (ciekawostka - inne Pniewskie warzą inne browary, nawiązanie więc, o czym można poczytać na kontrze, do średniowiecznej historii browarnictwa w Pniewach jest mocno dyskusyjne. Pora więc na opis piwa, trzecie takie samo w ciągu kilku dni i pierwsze już w domu, przelane do szkła. Czyli coś obiecywało.

Wygląd - ciemne, ale nie czarne, piana nieobfita, znikająca szybko, wysycenie niewysokie, klarowne (jak na ciemność). Aromat - słód, karmel i suszone śliwki. Smak - dominuje słodycz (nieco cukrowa), są też i nuty palone oraz suszone śliwki.

Całość - nie jest to piwo typu irlandzkiego, jak napisano na etykiecie, zaś jest niezłym słodkawym piwem o ciemnej barwie. Nawiązanie do Krajana jak najbardziej na miejscu. Patrząc na opis z października 2013 roku, zauważam, że piłem to samo piwo pod dwoma nazwami. Mogę więc uznać się zna detektywa-speca, takiego jakim jest niejaki Rutkowski. Też nie mam licencji znawcy, lecz ino praktykę. Daję 7/10, bo piwo dobrze się piło i pije, ale nie jest to Irlandia. Dobre, ciemne, słodkawe, ale nie wyspiarskie. Może i powinno być nieco niżej, ale to piwo jawi się jako nieco ponad przeciętną.
2017-07-24 17:07:17
Roztocze Chmielowe

Gość
Potwierdzam, bardzo dobre piwo i cena
2017-07-24 16:26:38
Faktoria Calamity Jane

Borsuk77
Moje piwo z datą przydatności do spożycia do 31.12.2017 ma podane inne chmielenie, niż w opisie, czyli Cascade, Mosaic, Warrior. Etykieta też nieco zmieniona, zaś inne parametry (IBU, woltaż i ekstrakt) takie same. Pora więc na notkę z trwającej właśnie degustacji.

Wygląd - kolor złota czy jasnego bursztynu, dość klarowne, piana niewysoka, spore wysycenie. Aromat - intensywny, już z odległości około 40-60 cm od nozdrzy, po otwarciu, był wyraźny - cytrusy, owoce tropikalne i nieco słodu. Smak - złożony, choć niby podobny - cytrusy, żywica, mango, kwiaty. kwasek, nieco palonych posmaków, świeży chleb i do tego świetna goryczka, chmielowa i mocno niejednolita.

Reasumując - moje pewnie drugie podejście do westernowych piw z Faktorii (po Geronimo) i kolejne bardzo udane. W sumie 8,5/10, ale że wedle matematycznych prawideł równa się od połówki w górę, to oceniam na 9/10. Czuć w tym piwie to, co świadczy o powodzeniu piwnej rewolucji. Tej widzianej i okiem smakoszy, i rozmaitych brodatych niby buntujących się szpanerów.
2017-07-24 16:23:34
Cornelius Triple Blond

Marianek
Oko: barwa bursztynowo-miodowy, mętny. Piana stworzyła się wysoka i ładnie wygląda, ale szybko ginie.
Nos: z butelki najpierw powiew nut przyprawowych, trochę owocowy drożdżowy, nie powala intensywnością. Ze szkła bardziej belgijskie nuty czuć ? dochodzą suszone owoce. Cascade nie czuć.
Smak: słodowe, pół słodkie, po trzecim łyku zaczyna się coś dziać, bo mamy wpływ drożdży belgijskich oraz troszeczkę amerykańskiego wpływu ? owoce tropikalne. Alkoholu nie czuć. Wszystko to jednak na niskim poziomie, ma się wrażenie, że to podróbka piwa belgijskiego.
2017-07-24 15:14:21
Kasztelan Niepasteryzowane Pszeniczne Klarowne

Gość
Piwo nigdy nie leżało przy piwie pszenicznym. Po jednym łyku wylałem resztę do kibla i czuję że zrobiłem coś dobrego dla świata piwa.
2017-07-24 13:46:32
Reden Mc Farmer

Borsuk77
Dałeś naciąganą siódemkę, jak piszesz, lecz w ocenie wciąż szóstka. PS Mnie także piwo bardziej przypomina EIPA niż AIPA.
2017-07-24 13:44:06
Reden Mc Farmer

Borsuk77
Obecnie to piwo ma inną etykietę i nazwę, związaną z polityką browaru - teraz to nie Reden, lecz Recraft. Oceniam, opisuję, partię do 02.12.2017, kupioną w Auchan. Nadmienię, że dziwi mnie długi okres przydatności do spożycia, jak na piwo niepasteryzowane i niefiltrowane - nasuwa się podobieństwo do domowych eksperymentów.

Wygląd - kolor złotawy, trochę mętne, wysycenie na poziomie średnim, piana wysoka i wolno opada (nawet zbyt wysoka - piwo trochę przegazowane, znów podobieństwo do niektórych piw domowych). Aromat - nuty chlebowe, cytrusy i żywica. Smak - sporo żywicy, do tego nuty tabaczne i jeszcze cytrusy, także przyjemna nuta chlebowa oraz kwasek - bardziej przypomina jednak to wyspiarską interpretację stylu niż tę zza Wielkiej Wody. Oprawa - prosta etykieta (wąska z przodu, na kontrze wszelkie potrzebne informacje, w tym także te o kraju pochodzenia słodów (DE), biały kapsel bez żadnego logo (znów podobieństwo do piw domowych).

Reasumując - przyjemne piwo, odbiegające nieco od deklarowanego stylu; mnie przypomina niezły wyrób domowego piwowara, który lubi nieco eksperymentować, jednocześnie obawiając się zbytniego udziwnienia. Podobne piwo, a nawet lepsze, można uwarzyć, korzystając z niechmielonych ekstraktów słodowych i chmielu w granulkach.
2017-07-24 13:41:32
Brokreacja The Farmer

Marianek
Oko: kolor jasnozłoty, wręcz słomkowy, lekko zamglony, piana średnia, biała, niezbyt trwała, zostawia nikły ślad na szkle.
Nos: aromat z butelki cytrusowo-żywiczny, typowa ?Ameryka?, wyraźne. nut pszenicznych. Ze szkła też głównie cytrusy (kwaśniejsze owoce cytrusowe) i nuty leśne, łącznie z iglakami. Mało wyczuwalne nuty pszeniczne,
Smak: orzeźwiające, lekko kwaskowe i z lekką goryczką ? skórki grejpfruta. Nie jest wodniste. Amerykańskie chmiele dominują także w smaku. Jest pół wytrawnie, bardziej czuć podstawę słodową z charakterystyczną kwaskowością pszenicy. Z czasem goryczka narasta do średniej, ale nie zalega i jest całkiem przyjemna.
2017-07-24 13:39:50
Absztyfikant UPU

oranjefan
Bardzo intensywny, chmielowy aromat. Słodki. Mnóstwo owoców tropikalnych wspartych akcentem sosnowo żywicznym. Mango, melon, brzoskwinia. Świetny aromat. Czuć też trochę podbudowę słodową w postaci słodkich biszkoptów.

Piwo o opalizującej, ciemnozłotej/miedzianej barwie. Niestety wlało mi się trochę osadu, w którym na dodatek pływają niezbyt ładne drobinki chmielu. Piana bardzo obfita, piwo wydaje się być mocno wysycone bo przy otwieraniu wydało głośny i długi syk spod kapsla a obfitośc piany może to potwierdzić. Biała. Zbudowana z drobnych i średniej wielkości bąbelków. Z racji swojej dużej, grubej warstwy opada powoli, jest gęsta. Z czasem pojawiają się duże, mydlane bąbelki. Delikatnie oblepia szkło.

Piwo pół-wytrawne, o nie tak dużym wysyceniu jak sądziłem po pianie. Rześkie. Pijalne. Wysycenie na średnim poziomie. Lekko wyczuwalna chlebowa słodowość, która momentalnie przykryta jest posmakami owocowymi. Czerwone pomarańcze, grejpfruty, po raz kolejny melon od Mosaica, oraz wyraźne akcenty żywiczne i sosnowe przy finishu. Goryczka średnio-wysoka, jak na styl idealna choć trochę zalegająca. Aftertaste żywiczny, leśny.

Świetne American Pale Ale. Ma wszystko to co powinno mieć piwo w tym stylu, na dodatek całoścć bardzo intensywna.
2017-07-24 13:24:43
Mazurski Lager Jasny

Thesloma
Zapach : lekko słodowy , estrowy czyli jakby jabłka

Smak : lekki słód , dalej woda , lekka goryczka i alkohol przy takim woltażu to jest tragedia.

Ogólnie mam wrażenie że browar mazurski idzie w szlady glogera czyli też nie chcę żeby craftowcy patrzyli na ten browar.
2017-07-24 12:47:06
AleBrowar Salty Barbara

Thesloma
Zapach : pszenica trochę jak z witbir'a z tyłu przyjemnie rabarbarowy dający odpocząć od tej pszenicy

Smak : słoność , kwaskowy , miejscami ten rabarbar ale nie ratuje tego piwa . Głównie słoność i lekki kwasek.

Piwo ciekawe choć nie jestem fanem tego stylu , tak czy inaczej dałem radę wypić .
2017-07-24 10:26:23
Perlenbacher Premium Pils

Gość
W Anglii 0,89 funta, czyli jakieś 4,20 zl, są też butelki 0.33 jakby lepsze (?) i 6ciopak kosztuje 3,99,- Piwo dobre w droższym supermarkecie kosztuje tu nawet 2 funty, często 1,80,-. Często w tutejszych ALE widzę w składzie syrop glukozowo-fruktozowy. Tu się albo zamawia piwo (w domyśle ale) albo lager. Kilkanaście lat temu w ogóle nie było lagerów.
2017-07-24 02:16:54
© ocen-piwo.pl 2017 | Polityka prywatności | Mapa strony
Jak podawać piwo?

Przede wszystkim należy unikać rozszerzających się ku górze szklanek oraz pucharków, bowiem piwo szybciej wówczas traci pianę i aromat. Najwłaściwszym dla spożycia piwa jest kufel zaokrąglony na brzegach – dzięki temu bąbelki wolniej się ulatniają. Absolutnie odradza się podawanie piwa w plastikowych kuflach oraz picie piwa przez słomkę. Szklanki i kufle trzeba dokładnie umyć i wypłukać, ponieważ nawet najmniejsza ilość tłuszczu lub detergentu na szkle sprawi, że piana będzie natychmiast opadać. Zanim piwo znajdzie się w kuflu lub szklance, naczynie należy lekko zwilżyć - suche szkło przyspiesza bowiem wydzielanie się rozpuszczonego w piwie dwutlenku węgla.
Piwo powinno się nalewać powoli do zimnego, przechylonego na ukos kufla, napełniając go do około 2/3 pojemności. Po czym delikatnie należy przechylić kufel do pozycji pionowej, dopełnić zawartość pojemnika do całości, zwracając uwagę na to, aby na brzegu pozostawić pianę. Dzięki obecności piany, właściwości smakowo – zapachowe piwa pozostaną dłużej niezmienne.
W procesie przechowywania piwa jednym z najważniejszych czynników wpływających na jego jakość jest temperatura. Nie do końca prawdą jest, że najlepiej smakuje zimne piwo. Piwo powinno być przechowywane w dość niskiej temperaturze, ale nie niższej niż 5 st.C, osłonięte od światła. Warto pamiętać, że im piwo młodsze, tym lepsze, więc robienie większych zapasów mija się z celem - wyjątkiem są jedynie piwa moce, takie jak porter czy stout, które dojrzewają w butelkach, zyskując z czasem na smaku i jakości. Piwo podajemy w temperaturze 8-16 st.C. Im większa jest gęstość i moc piwa, tym wyższa temperatura. W przypadku za zimnej, bądź zbyt gorącej temperatury piwo traci swoje właściwości smakowe, zapachowe oraz niekorzystnie wpływa na uwalnianie się dwutlenku węgla (bąbelków). Do schładzania piwa nigdy i pod żadnym pozorem nie stosuje się kostek lodu - po pierwsze powoduje to natychmiastowe wydzielani gazu, a po drugie piwo traci cały swój smak.
Właściwie wszystkie piwa podajemy z czapeczką białej piany - wyjątkiem są angielskie ales i niektóre piwa specjalne, które z powodów produkcyjnych są niemal pozbawione rozpuszczonego dwutlenku węgla. W pozostałych przypadkach szklanka powinna mieć taką wysokość, aby zmieściła się w niej zawartość butelki razem pianką. To o tyle ważne, że piana tworzy warstwę ochronną - zabezpiecza piwo przed kontaktem z tlenem, zachowuje też na dłużej jego aromat. 

Szkło przeznaczone dla piw typu weizen beer.
Szkło dla piw typu pilsner i lager. 
Szklanka od piwa, przeznaczona przedewszystkim dla piw typu Ale. Góra szeroka zwężająca się ku dołowi.
Goblety przeznaczone dla mocnych piw typu ale takich jak: barleywine-style ales. Szeroka góra pozwala kręcić piwem i wychwytywać uwalniający się aromat. 
Tradycyjne szkło przeznaczone dla belgijskich piw typu Trappist, Abbey dubbels i triples.
Kufle to najczęściej ciężkie, mocne szkło. Posiada rączkę. Występuje w wielu rozmiarach i kształtach. Przeznaczone dla większości piw typu ale.

wykonanie choruzy.pl © 2010