Czy wiesz, że...

200 - tyle gramów chmielu wystarczy, żeby nadać charakterystyczny smak aż 100 litrom piwa. Piwo to zatem nie "zupa chmielowa", a "zupa jęczmienna" chmielem przyprawiona.

Najnowsze komentarze

Absztyfikant Triple Kumaru Bourbon Barrel Agedawatar
David_Haye
starstarstarstarstar
Absztyfikant Triple Kumaru Bourbon Barrel Aged
Aromat jest mega deserowy. No Tonka tu robi robotę! Niesamowite .Marcepan, migdały w czekoladowej otoczce. W dodatku mamy kokos i wanilię. Piany praktycznie nie ma. To dobrze, przynajmniej wiem, że nie był dodany aromat Tonki, tylko sama Tonka. Piwo jest ciemnobrązowe, jak dla mnie jest za jasne na RISa. W szkle czekolada stała się wybitnie deserowa i dodając do tego wanilię z beczki mamy wspaniałą parę. Ależ to piwo jest pyszne. Marcepan w płynie. Praktycznie nie ma wysycenia. Piwo jest gęste, kremowe, jedwabiste. Czekoladowość potężna. Piwo jest likierowe. Spadły mi buty i zerwało mi pape z dachu. Piwo jest słodziutkie. Wyklejające. Mega kokos na aftertaste. Jest super odczucie beczki po Bourbonie, wanilia aż uderza w zmysły. Pod tą czekoladową słodowością mamy też kawę. Jest taka nutka alkoholowa na finiszu w postaci szlachetnego alkoholu, ale jest to bardzo przyjemne i dodaje piwu gracji i elegancji. Goryczka dobra, ale nie najwyższa. Niemniej nie przeszkadza mi to. Jest to piwo do powolnej degustacji. Do kosztowania. Do rozkoszowania się nim. Jest to piwo wyjątkowe. Bardzo złożony smak i wspaniała podbudowa słodowa. Wszystkie składowe piwa wspaniale tu grają: słody, tonka, beczka. Pyszne. Pijąc to piwo rozpływam się. Browar Absztyfikant, chapeau bas.
2019-12-07 01:09:10
Trybunał Exportawatar
stresS
starstarstarstarstar
Trybunał Export
Na początku było fajnie, ale z każdym kolejnym łykiem ten posmak jak dla mnie sztucznej goryczki fatalny. Zapach wręcz odpychający, barwa i wygląd tyowa dla pospolitego lagera. Boli mnie fakt, że półki aż się uginają od tego szajsu w każdym sklepie i lokalu w mieście. Sulimar zrobił wiele dobrych piw, ale to jak dla mnie hańba dla miasta. Słusznie wahałem się kilka razy z zakupem.
2019-12-07 00:41:38
Warka Strongawatar
Gość
Warka Strong
Ale spieprzyli takie dobre piwo było
2019-12-07 00:21:08
De Molen Rasputinawatar
Gość
De Molen Rasputin
Dokładnie. Wypite dzisiaj i nie powiedziałbym, że to jest RIS, a właśnie taki ciemny Barley Wine. No niestety, jako RIS to słabo wypada. Jest zbyt słodko, a gorzkiej czekolady tu brakuje.
2019-12-07 00:08:34
Kopyra & Widawa Sharkawatar
Gość
Kopyra & Widawa Shark
Niestety bardzo się zawiodłem. Egzemplarz, który próbowałem był wyraźnie ziemisty (miałem kiedyś podobną warkę gdy przesadziłem z mosaiciem). W piwie nie ma niczego co by zachęcało do ponownego zakupu.
Proponuję mniej chmielić na cichą (o ile ziemistość właśnie bierze się z tego).
3M
2019-12-06 23:33:28
Cieszyńskie Rye Wineawatar
Lukasz
starstarstarstarstar
Cieszyńskie Rye Wine
Kolor ciemno-kasztanowy, piana w postaci śladowej, minimalny pierścień. Aromat bardzo słodki, słodowy, rodzynki, dla mnie aż wykręcający. Smak to ogromna doza słodyczy, goryczki w tym piwie nie znajdziemy. Jest deserowe, gęste, oleiste. Skojarzenia: mocniejsze alkohole, daktyle. Alkohol dobrze ukryty, poza rozgrzewaniem nie wychodzi. Nigdy nie piłem nic z tego gatunku, ale jestem pozytywnie zaskoczony.
2019-12-06 23:30:28
Golem Gehenna Laphroaig Barrel Agedawatar
Lukasz
starstarstarstarstar
Golem Gehenna Laphroaig Barrel Aged
Piana beżowa, dość cienka ale jest i nawet trwała. Barwa smolista, aromat o dziwo delikatniejszy niż Gehenna 2018. Aromat intensywnie palony z nutami torfiastymi. Smak to palony słód, dobrze ułożony alkohol, torfiaste tło z kontrą kwaskową q. Deserowe, mocne w smaku, ale gładkie. Wysycenie nie jest zbyt wysokie, co oczywiście jest pozytywne. Kolejne ciemne piwo z Golema, które robi robotę.
2019-12-06 23:16:07
Funky Fluid Stormyawatar
David_Haye
starstarstarstarstar
Funky Fluid Stormy
W aromacie połączenie owoców tropikalnych i cytrusów. Lekka cebulka. No aromat fajny, ale nie wyrwał z butów.
Piana niska, drobnopęcherzykowa. Piwo jest żółte, mętne. Jest soczyście i hazy. Wygląd super. No w szkle
przeważają owoce tropikalne. Dalej aromat nie zachwyca. Ależ to piwo jest gęste i kremowe. Wow. Czuć tu ten ekstrakt 20 BLG. Wysycenie średnie, w stronę niskiego. Jest owocowość taka w typie tropiki, ale nie jest zbyt intensywna. Są też lekkie białe owoce. Jakbym miał wymienić jakieś owoce to są to marakuja i liczi. Jest lekkie szczypanie od chmielu. Jest to delikatny słodziaszek, ale na szczęście jest fajna goryczka, która równoważy piwo. Alkohol bardzo fajnie ukryty. Bardzo udana NEIPA, ale nie jest to coś zrywającego papę z dachu.
2019-12-06 22:56:12
La Goudale Ambréeawatar
Damcio88
starstarstarstarstar
La Goudale Ambrée
Barwa ciemny bursztyn. Klarowne. Piana niska, kremowa, nietrwała. Aromaty słodowe, karmelowe, estrowe (kwaśne jabłko). Czuć w zapachu alkohol. W smaku wygrywa również charakter słodowy, estrowy, ziołowy. Goryczki brak. Alkohol w smaku wyczuwalny na poziomie średnim, rozgrzewający. Raczej wodniste. Smak w stylu prawidłowy, bez zaskoczenia i rozczarowania.
2019-12-06 22:42:41
Żywiec Porterawatar
Gość
Żywiec Porter
Tragedia, słyszałem kiedyś całkiem niezłe recenzje i mimo, że nie piję często piw koncernowych to się skusiłem. Nigdy więcej. 9.5% alkoholu na etykiecie, a w smaku jakbym pił rozrobioną wódę. Nie mam pojęcia co oni dodają ale to jest ostre przegięcie i żart z konsumenta. Mocne piwo nie smakuje jak spirytus, który wykrzywia mnie po każdym łyku. Spróbowałem "pociągnąć" 4 łyki, było coraz gorzej - piwo skończyło w zlewie. Nigdy więcej.

Barwa dość ładna, zapach też. Smak tragedia! Nie czuję żadnych nut smakowych przez posmak taniej wódy. Nadaje się tylko do zlewu.
2019-12-06 22:40:28
Argus Goldawatar
Gość
Argus Gold
Co weekend pijam 20 i zapominam co Hitler i Merkel uczynili z naszego narodu....naród roboli europy...
2019-12-06 22:12:09
Mikkeller Hazy Holidaysawatar
David_Haye
starstarstarstarstar
Mikkeller Hazy Holidays
No są lekkie owoce tropikalne. Marakuja. Piana obfita, drobnopęcherzykowa. Piwo jest jasnożółte, zamglone.
Zgodnie z nazwą jest hazy. Lekka nafta. Lekka cebulka. Nie wiem jaki piwo ma ekstrakt, ale podejrzewam, że
jakoś 12-13 maks., ale jest niesamowicie kremowe i gładkie. Robotę tu robi zasyp żytni. Wysycenie średnie i nie jest to takie musowanie, tylko rośnięcie w buzi. Jest owocowość, ale jakaś taka niewyrazista. W dodatku jest złamana takimi trawiastymi nutami. Piwo jest słodkie, ale to wkońcu New England. Jest oryginalność w smaku, ale czy to piwo trafia do mnie? Nie powiedziałbym. Na aftertaste jest taka lekka cierpkość na języku. Goryczka dość niska. Więcej się spodziewałem, choć niesztampowości mu nie odmówię. Taka tam NEAPA :)
2019-12-06 22:04:41
Komes Imperial IPAawatar
nocą_po
starstarstarstarstar
Komes Imperial IPA
Zapach cytrusowo ziemisty, bardzo lekki. Smak dość zbożowy ale nie zdominowany przez pszenicę. Goryczka w miarę chociaż w imperialu powinno być jej więcej. Owsiana IPA - tak powinno się to piwo nazywać.
2019-12-06 21:59:28
Krajan Irlandzkie Zieloneawatar
Gość
Krajan Irlandzkie Zielone
Pije je pierwszy raz i oceniam pozytywnie wygląd i smak.
2019-12-06 21:32:30
Mikkeller Helpawatar
David_Haye
starstarstarstarstar
Mikkeller Help
Fajny aromat. Rześki. Mega owoce cytrusowe. Piana średnio obfita, średniopęcherzykowa. Ciemnozłote, z lekkim zamgleniem. No grejpfrucik jest. W tle mamy nuty żywiczne. Średnie wysycenie. Piwo nie jest wodniste, ma nawet zaznaczone ciało. Fajnie cytrusowe. No brakuje mi goryczki. Jest tylko lekko zaznaczona. Piwo jest lekkie. Zdecydowanie sesyjne. Podbudowa słodowa też jakaś jest. Tak jak w aromacie, w smaku również mamy akcenty żywiczne. Przyjemne piwo. Pijalność dobra.
2019-12-06 21:25:50
Konrad Tmavy 11 Lezakawatar
Lukaszndm
starstarstarstarstar
Konrad Tmavy 11 Lezak
Piwo zakupione w Auchanie , szczerze nie spodziewałem się zbyt wiele bo tym napitku a miło mnie zaskoczyło. Kolor smoła w smaku słód, czekolada, delikatne nuty kawowe i delikatnie wyczuwalna goryczka, w zapachu też czuć nuty kawowe , bardzo dobre piwko ----Polecam . warka do 25.02.2020
2019-12-06 21:21:48
Gloger Atomowa Babkaawatar
Gość
Gloger Atomowa Babka
Mega przegazowane piwo, strasznie intensywny gorzki smak. Nie dało się pić ze względu na gaz...
2019-12-06 21:09:23
Incognito DDH Polish Hops Session IPAawatar
Gość
Incognito DDH Polish Hops Session IPA
W zapachu kojarzy mi się z dziko rosnącym chmielem nad Odrą we Wrocławiu, w smaku lekko mietowe, goryczka zalegająca odczuwalna po chwili. Ogólnie poprawne, jak na ddh dosyć lekkie i pijalne.
2019-12-06 21:06:47
Żubrawatar
Kolowpierdolo
Żubr
Harnold najlepszy
2019-12-06 21:00:23
Grimbergen Blondeawatar
Grzegorz_J
starstarstarstarstar
Grimbergen Blonde
Warka do 02.04.21
Trochę męczyło mnie to piwo. Piana znikła praktycznie momentalnie. W aromacie jest odrobina estrów, troszkę wioski i cukierkowej słodyczy. W smaku podobnie. Piłem lepsze to mnie nie zachwyciło.
2019-12-06 20:59:44
ocen piwo
© ocen-piwo.pl 2017

Najstarsze dokumenty dotyczące produkcji piwa wywodzą się z Mezopotamii. 4000 lat p.n.e. w dwurzeczu Eufratu i Tygrysu zaczęła się rozwijać kultura Sumerów. Wygrawerowane w glinianych tabliczkach rysunki oraz teksty w piśmie klinowym opisują warzenie i spożywanie najstarszego znanego piwa – sikaru. Tradycję Sumeru kontynuowali Babilończycy, którzy piwo warzyli z jęczmienia, pszenicy i orkiszu.

Znaczenie piwa w kulturze babilońskiej potwierdza słynny kodeks Hammurabiego, którego cztery paragrafy poświęcone są tematyce piwnej. Również w życiu mieszkańców starożytnego Egiptu piwo odgrywało ogromną rolę. Wraz z chlebem stanowiło podstawowy składnik pożywienia i było jednym z najważniejszych darów składanych zmarłym do grobu. W Egipcie znajduje się najstarszy browar, jaki udało się odkryć. Datowany on jest na 3700 r. p.n.e. Cywilizacja grecka i rzymska preferowała wino i piwa nie ceniła, ale także na terenie Cesarstwa rzymskiego było ono warzone przez Galów, Celtów i Iberyjczyków.

 

W średniowieczu piwo – o niewielkiej zawartości alkoholu i początkowo niefiltrowane – było codziennym napojem w całej Europie poza regionem Morza Śródziemnego, gdzie dominowało wino. Początkowo wyrabiano je głównie sposobami domowymi.

Sztuka warzenia piwa rozwinęła się w klasztorach. Piwo stanowiło dla mnichów naturalny napój i tylko w szczególnych przypadkach zastępowane było wodą. Mnisi przygotowywali je wpierw na własne potrzeby, z czasem jednak sprzedaż piwa stała się poważnym źródłem dochodów wielu opactw. Zakonnicy eksperymentowali, dodając do piwa różne substancje aromatyczne, by poprawić jego smak i przedłużyć czas przechowywania.

Jedną z nich był chmiel, który stopniowo wyparł inne dodatki i w XIV wieku piwo chmielowe opanowało niemal całą Europę, poza Anglią, gdzie spopularyzowało się dopiero w wieku XVI. Przez długi czas piwo uważano za zdrowsze od wody – nie bez przyczyny, gdyż gotowanie pozwalało na pozbycie się przynajmniej części zarazków.

 

Drugim filarem stanowiącym ostoję sztuki piwowarskiej w średniowieczu był pan feudalny, który zatrudniał piwowarów, budował warzelnie, kontrolował sprzedaż surowców i sprzedawał piwo. Również browary dworskie zaczęły coraz prężniej działać. Średniowieczni władcy, dostrzegając w piwie źródło bogactwa, zaczęli nadawać przywileje na warzenie i wyszynk piwa, nakładać stosowne podatki oraz regulować działalność piwowarską, określając np. warunki otrzymania tytułu mistrza-piwowara. Z kolei rozwój miast i piwowarstwa świeckiego zaowocowały powstawaniem małych rynków lokalnych, wzmożoną konkurencją oraz organizowaniem się piwowarów i właścicieli browarów w cechy piwowarskie broniące interesów tej grupy zawodowej.

 

Zmiany w piwowarstwie następowały powoli, a liczne wojny skutecznie hamowały rozwój. Dopiero zapoczątkowany w XVIII w. postęp techniczny i rozwój gospodarczy przyniosły znaczne zmiany dla browarnictwa europejskiego. Istotną rolę odegrały tu odkrycia i wynalazki takie jak termometr alkoholowy skonstruowany przez René-Antoine Ferchault de Réaumur, badania nad fermentacją Antoine Lavoisiera czy odkrycie kwasu węglowego (dwutlenku węgla).

 

Prawdziwa piwna rewolucja nastąpiła jednakże w XIX wieku, kiedy dotychczasową, tradycyjną metodę warzenia piwa przy pomocy tzw. górnej fermentacji zaczęto zastępować fermentacją dolną. Browar Mieszczański w Pilźnie zdecydował się zatrudnić bawarskiego mistrza piwowarskiego Josefa Grolla, który miał za sobą udane eksperymenty z fermentacją dolną. Uwarzone w 1842 r. przez niego piwo zapoczątkowało nowy gatunek: pilzner. W roku 1862 Ludwik Pasteur przeprowadził udane testy nad konserwacją pożywienia poprzez obróbkę termiczną, w 1876 r. wydał swoją książkę Studium nad piwem, a 7 lat później Emil Christian Hansen – syn założyciela browaru Carlsberg w Kopenhadze swoje badania w laboratorium browaru zwieńczył wyhodowaniem czystej kultury drożdży dolnej fermentacji, która na jego cześć nazwana została Saccharomyces carlsbergensis i do dziś stanowi podstawę piw dolnej fermentacji.

 

Tradycje piwowarskie na ziemiach polskich sięgają najdawniejszych czasów, dziejów ludów prasłowiańskich i prapoczątków polskiej państwowości. O piwie warzonym z pszenicy, jęczmienia, żyta i orkiszu wspomina Jan Długosz w w swoich Rocznikach, czyli kronikach sławnego Królestwa Polskiego (Annales seu cronicae incliti Regni Poloniae) oraz Gall Anonim w Kronice polskiej (Chronica Polonorum). Najstarszym dokumentem wzmiankującym o piwie w Polsce jest kronika Thietmara z Merseburga, w której Bolesław Chrobry, pierwszy król Polski określony został mianem piwosza. Piwo w Polsce szybko stało się lubianym i popularnym trunkiem, a wraz z rozwojem średniowiecznych miast nastąpił również szybki rozwój browarnictwa. Niemal każde miasto mogło poszczycić się jednym lub kilkoma browarami, a w czternastowiecznym Krakowie – ówczesnej stolicy Polski – było ich 25. Piwo, które wówczas nie miało dużej ilości alkoholu, pili magnaci i zamożna szlachta – nawet kilkaset litrów na rok, jak również pospólstwo. Do XVII wieku wytwarzano głównie piwo pszeniczne, które następnie zostało wyparte przez jęczmienne.

 

Ze względu na liczne wojny w XVII w., nadmiar zboża, z którego masowo wyrabiano tanią wódkę, wzrost cen dobrego piwa i pogorszenie się jakości piw tanich, piwo w Polsce zaczęło powoli tracić swoją pozycję. Do upadku staropolskiej tradycji piwnej przyczyniła się ostatecznie fatalna polityczno-ekonomiczna sytuacja Polski oraz rozbiory, które z jednej strony doprowadziły do upadku jakości polskiego piwa, a z drugiej spowodowały zalew Polski piwami importowanymi. Trend ten odwróciła rewolucja techniczna, która spowodowała powstawanie średnich i dużych zakładów piwowarskich. Dzięki nowoczesnym technologiom i inwestycjom warzyły one dobre i uznane piwa przywracając piwu jako trunkowi dawną świetność. Jednakże wraz z I wojną światową nastąpiło załamanie przemysłu piwowarskiego, spadek jakości oraz spożycia piwa.

 

Ponowny rozwój piwowarstwa nastąpił dopiero w latach 90. XX wieku, kiedy znacjonalizowane w czasach PRL-u browary zaczęto prywatyzować. Rozwój gospodarki wolnorynkowej doprowadził do zainteresowania polskim rynkiem browarniczym największych światowych grup piwowarskich. Doprowadziło to z jednej strony do upadku wielu małych i średnich browarów, ale również do konsolidacji i rozwoju największych browarów oraz radykalnego wzrostu spożycia piwa przez Polaków.

Obecnie Polska jest na piątym miejscu na świecie i trzecim w Europie pod względem spożycia piwa na głowę mieszkańca.

 

żródło: wikipedia.pl

wykonanie choruzy.pl © 2010