Czy wiesz, że...

Najstarszy browar, jaki udało się do tej pory odkryć znajduje się w Górnym Egipcie w Hierakonpolis – na stanowisku kultury Nagada. Jest on datowany na ok. 3700 r. p.n.e. Składał się on z sześciu kadzi ustawionych w dwóch równoległych rzędach. Ich pojemność wynosiła łącznie ok. 390 litrów. Na podstawie dotychczasowych badań, przedstawiciele kultury Nagada wyrastali na prekursorów procesu produkcji i dystrybucji piwa w Egipcie.

Najnowsze komentarze

Staropolski Zduńskie Extra Chmielawatar
nietzsche
starstarstarstarstar
Staropolski Zduńskie Extra Chmiel
Wygląd: barwa słomkowa, ok piana, jakiś lacing
Zapach: przyznam, że jak kupuję piwo w zielonej butelce to liczę na skuna (oczywiście nie koncerniaka, bo tam z braku chmielu do fotolizy dojść nie może), tu go nie czuć, średnio też czuć chmiel, no może trochę manadrynki z citry, wali przede wszystkim staropolską landryną i jabłkiem
Smak: to potwierdza, w piwie o nazwie Extra Chmiel chmielu jest niewiele, co dziwne, bo trafiałem na fajnie nachmielone piwa ze Staropolskiego, które faktem rzekomego extra chmielenia na etykiecie się nie chwaliły. Mamy pustaka o esencjonalności ciut większej od czeskiej desitki, muśniętego chmielem, w tym citrą, dającego landryną i miodem, na plus niewielka goryczka.
2019-10-19 00:06:21
Waszczukowe Janusz Moczywąsawatar
Grzegorz_J
starstarstarstarstar
Waszczukowe Janusz Moczywąs
Warka do 26.08.20.
Jest słodowa pełnia, są wyraźne nuty chmielu i przyzwoita goryczka. Bardzo dobre piwo.
2019-10-18 23:49:55
Kormoran Lekkiawatar
Grzegorz_J
starstarstarstarstar
Kormoran Lekki
Warka do 24.10.19
Pije się je doskonale. Solidna piana, przyjemny słodowo, chmielowy aromat. W smaku nie jest wodniste, z niewielką, jednak wyczuwalną goryczką. Świetne sesyjne piwo.
2019-10-18 23:28:54
Osowa Góra Rodeoawatar
joooony
starstar
Osowa Góra Rodeo
Płytkie płaskie, lecz nienajgorsze. Dość długa nuta gorzkiej kawy. i nic wiecej. Barwa i piana przyzwoite. mleczność na niskim poziomie. dla mnie 6 to i tak za dużo.
2019-10-18 23:26:20
Palatum Nataliaawatar
BRYNIU
starstarstarstarstar
Palatum Natalia
Piana nie do końca białej barwy. Dziurawiąca się, średnio opadająca. Lacing w postaci kolistych kleksów. Barwa słomkowa - zmętniona. W aromacie bardzo przyjemnie i konkretnie bucha owocami cytrusowo-tropikalnymi! W smaku, również ogromna dawka owoców z ciekawą, przyjemną kontrą kwaskową oraz delikatnym dopełnieniem, narastającym wraz z biegiem degustacji w postaci goryczki.
Wysycenie: średnie
Warka do: 17.10.2019
2019-10-18 22:52:15
Namysłów Zamkoweawatar
Gość
Namysłów Zamkowe
Jedno z najlepszych tańszych piw.
2019-10-18 22:44:46
Žatecký Světlý Ležákawatar
aboubakar
starstarstarstar
Žatecký Světlý Ležák
Žatecký Světlý Ležák. Bardzo smaczne piwo. Niższa cena, w porównaniu do Tyskiego, Żywca, Lecha, za piwo o klasę lepsze, naprawdę robi tu robotę. Grafika na puszcze jest piękna, jestem pod wrażeniem. W smaku jest słodowo, w takim segmencie piw ma również kapitalną goryczkę, która nie zalega i nie męczy. Dałbym 7/10, jednak skazą na całokształcie jest aromat, w którym czuć lekkie warzywa. Nie jest to jednak jakąś mocno wredną wadą w porównaniu do jego walorów, w tym największego: stosunku ceny do jakości. Super, picie tego potężnego Czeskiego Pana jest samą przyjemnością. Chapeau bas, Carlsberg. Kupiliście mnie.
2019-10-18 22:38:17
Žatecký Světlý Ležákawatar
Tyx69
starstarstarstar
Žatecký Světlý Ležák
Aromat typowo koncernowy. Smak jest lepszy niż przeciętnego harnasia czy innych piw z tej półki, czuć fajny słód, lekką goryczkę i na pewno owe piwo nie jest rozwodnione. Moim zdaniem najlepszy koncernowy lager na rynku poniżej 4 zł. Nie mam się do czego poważnie doczepić, godne spróbowania.
2019-10-18 22:33:34
Kustosz o Smaku Tequiliawatar
Tyx69
starstarstarstar
Kustosz o Smaku Tequili
Nie czuć alkoholu mimo, że ma go w sobie całkiem sporo, bo aż 6%, czyli prawie tyle co typowy stron lager. Owocowy, z posmakiem słodu. Nie jest przytłaczający, sam kwas nie jest tak chemiczny. Pijalny, całkiem smaczny, idealny substytut reddsów i innych piw tego pokroju. Bardzo fajne pod każdym względem. Polecam gorąco.
2019-10-18 22:24:29
Kustosz o Smaku Tequiliawatar
aboubakar
starstarstarstar
Kustosz o Smaku Tequili
Zajebisty Meksykaniec. Puszka ładna, kustoszowska, grafika wyjęta jakby prosto z kultury południowych sąsiadów USA. Pachnie trochę starą skarpetą, smakuje dość owocowo, moooże gdzieś ujawnia się nutka tequili. Wszystkiego dopełnia piękne 6% woltażu, to wchodzi jak złoto. Pyszny ponczos, w takiej cenie - ambrozja.
2019-10-18 22:24:06
Oettinger Radlerawatar
Tyx69
starstarstarstar
Oettinger Radler
Zapach landryny, takiej chemicznej. Smak to także niedorobiona, wodnista i chemicznie słodka landryna. Lecz, czuć piwo.
2019-10-18 22:17:40
Oettinger Radlerawatar
aboubakar
starstarstarstar
Oettinger Radler
Oceniając to w kategorii radlerów, to ma jakiekolwiek szanse się obronić. Przynajmniej czuć piwo, nie to co w radlerach KP czy grupy Żywiec, które są tylko i wyłącznie gazowanym chemicznym sokiem. Motyw na puszce, choć tandetny, może nacieszyć czyjeś oko. Piwo z cytynową lemoniadą. Wybrałbym jego zamiast radlerów z polskich koncernów, zobaczymy jak poradzi sobie Okocim Radler.
2019-10-18 22:04:32
Leon Steiner Premium Lager Beer Fullawatar
Tyx69
starstarstarstar
Leon Steiner Premium Lager Beer Full
No po prostu LS. Smak i zapach podobny do Steinera Lager. To wszystko to jeden pies. Pijalne, do przejścia. Bardziej cytrusowy od Lagera, jest ok.
2019-10-18 21:56:37
Leon Steiner Premium Lager Beer Fullawatar
aboubakar
starstarstarstar
Leon Steiner Premium Lager Beer Full
Identyczne jak nowy Leon Steiner Lager. Co ma za sens reedycja tego samego siku pod innym szyldem? Nie wiem, i szczerze, to chuj mnie to kurwa pierdoli. Do wypicia, bez wad, gazowana woda słodowa.
2019-10-18 21:56:07
Oettinger Exportawatar
Tyx69
starstarstarstar
Oettinger Export
Aromat warzywno słodowy. Smak taki, przeciętny.. Lekka goryczka, fajny posmak starannie dobranych części samochodowych, i ten słód nie jest najgorszy. Nie wiem czy mi się wydaje, lecz czuję lekkie ciepło na gardle po piciu tego. Nie jest najgorsze, ale na pewno nie jest godne konsumpcji przy meczach w zaciszu ciasnego pokoju.
2019-10-18 21:52:20
Oettinger Exportawatar
aboubakar
starstarstarstar
Oettinger Export
Typowy Oettinger z puszki. Wygląd to tani szajs rodem z bazaru, zapach to wątpliwej jakości słody. W smaku puste, rozwodnione, brak goryczki. Gazowana woda. Nie ma wad i to go ratuje, szczególnie brak posmaku alkoholowego. Kolejne piwo tylko do odhaczenia.
2019-10-18 21:50:47
Revolta Tropical Wheatawatar
Mike0192
starstar
Revolta Tropical Wheat
warka do 05.06.2020r.
Wygląd: Pomarańczowe, zmętnione. Niewielka piana po przelaniu, ale opada do zera. Brak lacingu. Słabo.
Zapach: Marakuja, może trochę ananasa gdzieś się chowa z tyłu. Naprawdę w porządku.
Smak: O matko. Kwaśność zbyt dominuje, przez co piwo trochę ciężko przechodzi przez przełyk. Egzotyka po całości. Pszenicy to tam prawie nie czuć, mocno soczkowe. Nie ma prawie goryczki, może pojawia się taka kwaśna, niezbyt przyjemna pod koniec.
Podsumowanie: Ciekawy eksperyment Revolty, jednak nie trafił on w moje gusta. Według mnie to nie jest złe piwo - jest całkiem dobre, ale takie smaki po prostu trzeba lubić.
2019-10-18 21:48:39
Leon Steiner Unpasteurisedawatar
Tyx69
starstarstarstar
Leon Steiner Unpasteurised
Nawet nie chce mi się nad nim rozpisywać. Koncerniak z niskiej półki o gównianym alkoholowym smaku.
2019-10-18 21:45:22
Leon Steiner Unpasteurisedawatar
aboubakar
starstarstarstar
Leon Steiner Unpasteurised
Stęchłe, spleśniałe warzywa w aromacie. Najbardziej odrzuca smak alkoholowego słodu. To ma być rześkie i niepasteryzowane piwko? Dramat, ocenę ratuje ładny wygląd puszki jak to w Leonach Steinerach. Nie polecam, więcej nie mam zamiaru rozwodzić się nad jakimś podrzędnym szczochem.
2019-10-18 21:43:22
Leon Steiner Specialawatar
Tyx69
starstarstarstar
Leon Steiner Special
Warzywa + gwoździe. Rozwodnione gówno z aromatem jebanego pręta. 3% alkoholu? Nie warto było tego kupować... Piwo jest pijalne, nie jest tak chujowe jak Kastel, ale po co to pić? To nie ma sensu! Za bardzo rozwodnione, a szkoda gdyż pan Leon nie produkuje najgorszych piweczek. Una cosa deliciosa to to nie jest. Nie polecam, strata pieniędzy które można wydać na batona z Advocatem. Kop będzie większy, i przyjemność będzie większa. Gówno.
2019-10-18 21:33:20
ocen piwo
© ocen-piwo.pl 2017

Najstarsze dokumenty dotyczące produkcji piwa wywodzą się z Mezopotamii. 4000 lat p.n.e. w dwurzeczu Eufratu i Tygrysu zaczęła się rozwijać kultura Sumerów. Wygrawerowane w glinianych tabliczkach rysunki oraz teksty w piśmie klinowym opisują warzenie i spożywanie najstarszego znanego piwa – sikaru. Tradycję Sumeru kontynuowali Babilończycy, którzy piwo warzyli z jęczmienia, pszenicy i orkiszu.

Znaczenie piwa w kulturze babilońskiej potwierdza słynny kodeks Hammurabiego, którego cztery paragrafy poświęcone są tematyce piwnej. Również w życiu mieszkańców starożytnego Egiptu piwo odgrywało ogromną rolę. Wraz z chlebem stanowiło podstawowy składnik pożywienia i było jednym z najważniejszych darów składanych zmarłym do grobu. W Egipcie znajduje się najstarszy browar, jaki udało się odkryć. Datowany on jest na 3700 r. p.n.e. Cywilizacja grecka i rzymska preferowała wino i piwa nie ceniła, ale także na terenie Cesarstwa rzymskiego było ono warzone przez Galów, Celtów i Iberyjczyków.

 

W średniowieczu piwo – o niewielkiej zawartości alkoholu i początkowo niefiltrowane – było codziennym napojem w całej Europie poza regionem Morza Śródziemnego, gdzie dominowało wino. Początkowo wyrabiano je głównie sposobami domowymi.

Sztuka warzenia piwa rozwinęła się w klasztorach. Piwo stanowiło dla mnichów naturalny napój i tylko w szczególnych przypadkach zastępowane było wodą. Mnisi przygotowywali je wpierw na własne potrzeby, z czasem jednak sprzedaż piwa stała się poważnym źródłem dochodów wielu opactw. Zakonnicy eksperymentowali, dodając do piwa różne substancje aromatyczne, by poprawić jego smak i przedłużyć czas przechowywania.

Jedną z nich był chmiel, który stopniowo wyparł inne dodatki i w XIV wieku piwo chmielowe opanowało niemal całą Europę, poza Anglią, gdzie spopularyzowało się dopiero w wieku XVI. Przez długi czas piwo uważano za zdrowsze od wody – nie bez przyczyny, gdyż gotowanie pozwalało na pozbycie się przynajmniej części zarazków.

 

Drugim filarem stanowiącym ostoję sztuki piwowarskiej w średniowieczu był pan feudalny, który zatrudniał piwowarów, budował warzelnie, kontrolował sprzedaż surowców i sprzedawał piwo. Również browary dworskie zaczęły coraz prężniej działać. Średniowieczni władcy, dostrzegając w piwie źródło bogactwa, zaczęli nadawać przywileje na warzenie i wyszynk piwa, nakładać stosowne podatki oraz regulować działalność piwowarską, określając np. warunki otrzymania tytułu mistrza-piwowara. Z kolei rozwój miast i piwowarstwa świeckiego zaowocowały powstawaniem małych rynków lokalnych, wzmożoną konkurencją oraz organizowaniem się piwowarów i właścicieli browarów w cechy piwowarskie broniące interesów tej grupy zawodowej.

 

Zmiany w piwowarstwie następowały powoli, a liczne wojny skutecznie hamowały rozwój. Dopiero zapoczątkowany w XVIII w. postęp techniczny i rozwój gospodarczy przyniosły znaczne zmiany dla browarnictwa europejskiego. Istotną rolę odegrały tu odkrycia i wynalazki takie jak termometr alkoholowy skonstruowany przez René-Antoine Ferchault de Réaumur, badania nad fermentacją Antoine Lavoisiera czy odkrycie kwasu węglowego (dwutlenku węgla).

 

Prawdziwa piwna rewolucja nastąpiła jednakże w XIX wieku, kiedy dotychczasową, tradycyjną metodę warzenia piwa przy pomocy tzw. górnej fermentacji zaczęto zastępować fermentacją dolną. Browar Mieszczański w Pilźnie zdecydował się zatrudnić bawarskiego mistrza piwowarskiego Josefa Grolla, który miał za sobą udane eksperymenty z fermentacją dolną. Uwarzone w 1842 r. przez niego piwo zapoczątkowało nowy gatunek: pilzner. W roku 1862 Ludwik Pasteur przeprowadził udane testy nad konserwacją pożywienia poprzez obróbkę termiczną, w 1876 r. wydał swoją książkę Studium nad piwem, a 7 lat później Emil Christian Hansen – syn założyciela browaru Carlsberg w Kopenhadze swoje badania w laboratorium browaru zwieńczył wyhodowaniem czystej kultury drożdży dolnej fermentacji, która na jego cześć nazwana została Saccharomyces carlsbergensis i do dziś stanowi podstawę piw dolnej fermentacji.

 

Tradycje piwowarskie na ziemiach polskich sięgają najdawniejszych czasów, dziejów ludów prasłowiańskich i prapoczątków polskiej państwowości. O piwie warzonym z pszenicy, jęczmienia, żyta i orkiszu wspomina Jan Długosz w w swoich Rocznikach, czyli kronikach sławnego Królestwa Polskiego (Annales seu cronicae incliti Regni Poloniae) oraz Gall Anonim w Kronice polskiej (Chronica Polonorum). Najstarszym dokumentem wzmiankującym o piwie w Polsce jest kronika Thietmara z Merseburga, w której Bolesław Chrobry, pierwszy król Polski określony został mianem piwosza. Piwo w Polsce szybko stało się lubianym i popularnym trunkiem, a wraz z rozwojem średniowiecznych miast nastąpił również szybki rozwój browarnictwa. Niemal każde miasto mogło poszczycić się jednym lub kilkoma browarami, a w czternastowiecznym Krakowie – ówczesnej stolicy Polski – było ich 25. Piwo, które wówczas nie miało dużej ilości alkoholu, pili magnaci i zamożna szlachta – nawet kilkaset litrów na rok, jak również pospólstwo. Do XVII wieku wytwarzano głównie piwo pszeniczne, które następnie zostało wyparte przez jęczmienne.

 

Ze względu na liczne wojny w XVII w., nadmiar zboża, z którego masowo wyrabiano tanią wódkę, wzrost cen dobrego piwa i pogorszenie się jakości piw tanich, piwo w Polsce zaczęło powoli tracić swoją pozycję. Do upadku staropolskiej tradycji piwnej przyczyniła się ostatecznie fatalna polityczno-ekonomiczna sytuacja Polski oraz rozbiory, które z jednej strony doprowadziły do upadku jakości polskiego piwa, a z drugiej spowodowały zalew Polski piwami importowanymi. Trend ten odwróciła rewolucja techniczna, która spowodowała powstawanie średnich i dużych zakładów piwowarskich. Dzięki nowoczesnym technologiom i inwestycjom warzyły one dobre i uznane piwa przywracając piwu jako trunkowi dawną świetność. Jednakże wraz z I wojną światową nastąpiło załamanie przemysłu piwowarskiego, spadek jakości oraz spożycia piwa.

 

Ponowny rozwój piwowarstwa nastąpił dopiero w latach 90. XX wieku, kiedy znacjonalizowane w czasach PRL-u browary zaczęto prywatyzować. Rozwój gospodarki wolnorynkowej doprowadził do zainteresowania polskim rynkiem browarniczym największych światowych grup piwowarskich. Doprowadziło to z jednej strony do upadku wielu małych i średnich browarów, ale również do konsolidacji i rozwoju największych browarów oraz radykalnego wzrostu spożycia piwa przez Polaków.

Obecnie Polska jest na piątym miejscu na świecie i trzecim w Europie pod względem spożycia piwa na głowę mieszkańca.

 

żródło: wikipedia.pl

wykonanie choruzy.pl © 2010