Dziki Wschód Totem Navaho
Dziki Wschód Totem Navaho
Dziki Wschód Totem Navaho
% alk. 6.5
Blg 16.0
5906874369647addbarcode
ulubione: 1

Piwo jasne, pasteryzowane, niefiltrowane.

Navahowie – największe plemię indiańskie Ameryki Północnej. Podczas II wojny światowej ok. 450 Nawahów zostało wcielonych w szeregi armii USA jako szyfranci, a ich język był wykorzystywany do przekazywania zakodowanych informacji, niezrozumiałych dla wroga. Obecnie zamieszkują na terenie stanów Arizona, Nowy Meksyk i Utah w rezerwacie Diné Bikéyah, który zajmuje powierzchnię porównywalną do powierzchni Czech.

Skład: woda, słód jęczmienny, chmiel Iunga, Magnum, Vermelho, Zibi, Zula, drożdże.
Dodał: oranjefan - 2021-03-01 10:29:14

oceny Oceny

Użytkownicy 7,75 / ilość: 4
Goście 0 / ilość: 0
średnia7,75 / ilość: 4

Twoja ocena

Wygląd:
Zapach:
Smak:
Ogólna ocena:

Komentarze:

awatar
Jeśli chcesz aby komentarz był skojarzony
z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny

awatar
oranjefan
starstarstarstarstar

2021-03-04 16:14:55
Aromat niezbyt intensywny. Czuć bardzo przyjemne nuty biszkoptowe, ciasteczkowe, co w East Coast IPA jak najbardziej miejsce mieć powinno. Nie ma karmelu. W tle chmiel - w typie słodkich owoców tropikalnych, a nawet czegoś na wzór kokosa. Ciekawe że coś takiego udało się uzyskać z użycia polskiego chmielu.

Piwo o ciemnozłotej / jasnomiedzianej barwie. Leciutko zamglone, z ładną, obfitą, gęsta, białą pianą zbudowaną z małych bąbelków któóra powoli opada i pięknie zdobi szkło.

W smaku - gładkie, słodowe, ciasteczkowe, owocowe w typie cytrusów, albedo, grejpfruta, a także z nutami żywiczno świerkowymi. Goryczka fantastyczna. Mam wrażenie że to zasługa chmielu Magnum którego od pewnego czasu polskie browary nie używają ale daje on charakterystyczną goryczkę. Tępą, wyrazistą, długą, taką która klasyczna IPA mieć powinno.

Mam problem w ocenie tego piwa, ale chyba wynika on z mojego błędnego (mam wrażenie) postrzegania stylu East Coast IPA, który nomen omen bardzo lubię. Otóż nie mamy tutaj do czynienia z piwem mulącym, karmelowym, mocno chmielonym amerykańskim chmielem, a piwem po prostu wyraźnie słodowym w typie biszkopów, herbatników, ciasteczek - w połączeniu z owocowo żywicznym aromatem i smakiem chmielu, zwieńczonym wyraźną, długą, charakterystyczną dla Magnuma, goryczką. Jak dla mnie jest to współczesne American India Pale Ale.
oceny Oceny użytkownika:
9 ( smak: 10, zapach: 7, wygląd: 10 )
Zobacz także:
wykonanie choruzy.pl © 2010


Serwis przeznaczony jest
dla osób pełnoletnich.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" potwierdzasz swoją pełnoletność oraz wyrażasz zgodę na przetwarzanie, Twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i im podobnych technologiach.
Więcej przeczytasz w Polityce Prywatności.




Koszty funkcjonowania serwisu pokrywa emisja reklam.
Prosimy o wyłączenie wszystkich wtyczek typu AdBlock.