Dorośniesz, To Zrozumiesz
Dorośniesz, To Zrozumiesz
Dorośniesz, To Zrozumiesz
% alk. 8.5
Blg 18.0
5907753170972addbarcode
ulubione: 1

Double West Coast IPA
GALAXY, TALUS, SIMCOE
Piwo niepasteryzowane i niefiltrowane

Składniki:
woda; słód jęczmienny; płatki ryżowe; chmiel; drożdże.
Dodał: Gość - 2021-07-30 16:48:11

oceny Oceny

Użytkownicy 7,67 / ilość: 3
Goście 0 / ilość: 0
średnia7,67 / ilość: 3

Twoja ocena

Wygląd:
Zapach:
Smak:
Ogólna ocena:

Komentarze:

awatar
Jeśli chcesz aby komentarz był skojarzony
z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny

awatar
luke123
starstarstarstarstar

2021-08-04 15:22:02
Wersją lana w multitapie \"U Fotografa\"
Pięknie klarowne, no może lekka opalizacja. W aromacie cytrusy, melon, trochę owoców tropikalnych i jest żywica. No jest wytrawnie, jest jednak delikatnie wyczuwalna podbudowa słodowa (w granicach dla Westa, tym bardziej Double), co z chmielem daje wrażenie lekkiego dotknięcia słodyczy. Wyraźna, dobra goryczka - super. Czuć, że nie jest to sesyjne piwko, może nawet lekko alkohol wyczuwalny przy którymś łyku, ale jest pijalne. Dobre. 8+/10
oceny Oceny użytkownika:
8 ( smak: 9, zapach: 8, wygląd: 9 )
awatar
Gandalfino
starstarstarstarstar

2021-07-28 17:21:04
Przymglone złoto. Z niezłą pianą. W aromacie cytrusy. Może trochę żywicy. Wątły ten aromat.
Słodowość, wytrawność, gorycz. Wszystko na miejscu. Może trochę przyciężkie. Trudno, double to double.
Smakuje.
oceny Oceny użytkownika:
8 ( smak: 9, zapach: 7, wygląd: 8 )
awatar
Gość
awatar
Gość

2021-07-20 17:35:55
To piwo to jest dopiero ewenement. Przede wszystkim jest zupełnie inne niż \"Zdania Są Podzielone\". Tam można było gdybać, czy to aby na pewno West Coast - tutaj nie ma co do tego żadnych wątpliwości. Wytrawne, z wyraźną goryczką, mocno esencjonalne. Ciekawe jest natomiast połączenie chmieli, które dają niezwykle ciekawy aromat i aftertaste. Zapach przywodzi na myśl mocno przejrzałe białe owoce, kokos i coś jakby świeży ogórek z koperkiem. Taki mdło-słodki melonowy zapach. W goryczce jest tak, jakbym zażerał kandyzowane skórki bardzo cierpkich owoców. Po którymś z Maryensztadowych Nevermindów (chyba po Szóstce) miałem podobne odczucia. No powiem, że sporo się tu dzieje i nie każdemu przypadnie to do gustu. Ja to kupuję, aczkolwiek w większej ilości chyba nie dałbym rady. Pomimo że smaczne, to nie jest piwo na session drinking.
Zobacz także:
wykonanie choruzy.pl © 2010


Serwis przeznaczony jest
dla osób pełnoletnich.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" potwierdzasz swoją pełnoletność oraz wyrażasz zgodę na przetwarzanie, Twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i im podobnych technologiach.
Więcej przeczytasz w Polityce Prywatności.




Koszty funkcjonowania serwisu pokrywa emisja reklam.
Prosimy o wyłączenie wszystkich wtyczek typu AdBlock.