Carlsberg Limited Edition Liverpool FC
Carlsberg Limited Edition Liverpool FC
Carlsberg Limited Edition Liverpool FC
% alk. 5.0
5900014005181addbarcode
ulubione: 1

Mistrzowie 2020 Czuć to na ulicach Liverpoolu i w najodleglejszych zakątkach ziemi, to pasja, którą Carlsberg dzieli od1992 roku. Teraz po 30 latach wznosimy toast za wszystkich z klubu piłkarskiego Liverpool FC. Cy zdobycie tytułu mistrzowskiego jest najlepszym uczuciem na świecie? Prawdopodobnie. Piwo jasne, pasteryzowane. Składniki: woda, słód jęczmienny, chmiel.
Dodał: reksu_one - 2020-10-22 19:36:52

oceny Oceny

Użytkownicy 5 / ilość: 16
Goście 0 / ilość: 0
średnia5 / ilość: 16

Twoja ocena

Wygląd:
Zapach:
Smak:
Ogólna ocena:

Komentarze:

awatar
Jeśli chcesz aby komentarz był skojarzony
z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny

awatar
VapoRR
starstarstarstarstar

2021-05-08 23:51:04
Piana: biała, kiepska, momentalnie opadająca. Niewiele z niej zostaje w późniejszym czasie.

Barwa: można śmiało nazwać słomkową.

Aromat: nikły. Estrowy (czerwone jabłko) trochę popcorn z masłem (diacetyl), słodowy.

Smak: piwo trochę papierowe, utlenione. Jest ruski szampan. Występuje też lekki diacetyl. Gdzieś tam w oddali jest słód niezbyt wysokich lotów. Nie stwierdziłem obecności chmielu, a więc pewnie sypnęli mikroskopijne ilości.

Odczucie w ustach: jest bardzo źle. Z początku szczypiące wysycenie przeszkadza. Piwo jest bardzo pustawe, wodniste. Wrażenie trochę tak jakby pić wodę wymieszaną z najtańszym winem musującym i przegryzać w skromnych ilościach popcornem maślanym z mikrofalówki. Co z tego, że podstawa gdzieś tam nieśmiało się plącze? Jest zdecydowanie przyduszona wadami. Niby lekkie, ale każdy kolejny łyk coraz bardziej zniechęca do wzięcia dalszych. Dawno temu piłem zwykłego Carlsberga i tutaj nie tyle jest podobnie czy tak samo, co sporo gorzej. Przykre doświadczenie, bowiem to jest takie plucie na Liverpool FC - nigdy nie byłem ich fanem, ale jakby nie było to legenda i nie powinna mieć nic wspólnego z tym cienkuszem.



oceny Oceny użytkownika:
3 ( smak: 2, zapach: 3, wygląd: 4 )
awatar
Gulek
starstarstarstarstar

2020-12-11 10:42:40
Niczym się nie różni od klasycznego Carlsberga. Nowa etykieta, piwo to samo.
oceny Oceny użytkownika:
5 ( smak: 5, zapach: 5, wygląd: 5 )
awatar
Gość
awatar
Gość

2020-12-11 02:37:10
Ostatni Carlsberg którego kosztowałem, a było to z dwa lata temu nie podszedł mi ponownie. I powiedziałem sobie definitywnie nie kupię nic z tego browaru. Złamałem zasadę, bo nowa puszka, nowy design. I muszę przyznać, że w końcu da się dopić do końca. Tylko pić trzeba póki zimne, bo czułem wyraźne zmiany w odczuciach (smaku), pod wpływem wzrastającej temperatury.
awatar
ArdianK
starstarstarstarstar

2020-12-08 21:10:53
Spróbowałem. Taka sama miernota jak zwykły carl w butelce. Woda, brak czegokolwiek. Jednakże ogromne brawa za to opakowanie! Dzięki niemu widziałem już kilku świetnie bawiącacych się amatorów picia w miejscach publicznych. Przecież to wygląda jak puszka Coli - mistrzostwo :)
oceny Oceny użytkownika:
3 ( smak: 2, zapach: 2, wygląd: 10 )
starsze »
Zobacz także:
wykonanie choruzy.pl © 2010


Serwis przeznaczony jest
dla osób pełnoletnich.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" potwierdzasz swoją pełnoletność oraz wyrażasz zgodę na przetwarzanie, Twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i im podobnych technologiach.
Więcej przeczytasz w Polityce Prywatności.




Koszty funkcjonowania serwisu pokrywa emisja reklam.
Prosimy o wyłączenie wszystkich wtyczek typu AdBlock.