broVca Summer IPA #1 West Coast IPA
broVca Summer IPA #1 West Coast IPA
broVca Summer IPA #1 West Coast IPA
% alk. 5.2
Blg 12.0
brak koduaddbarcode
ulubione: 1

Browar Browca to polski browar rzemieślniczy łączący w sobie sztukę piwowarską wraz z permanentną rewolucją. Mieści się w miejscowości Cecele, nieopodal Siemiatycz w województwie Podlaskim. W okresie letnim wypuścił na rynek serię sześciu piw Summer IPA, w których każde z nich to wariacja na temat stylu India Pale Ale.

Summer IPA #1 to piwo jasne w stylu West Coast IPA. Nuty owoców cytrusowych i owoców tropikalnych łączy się z akcentami żywicznymi. Piwo wytrawne z delikatną podbudową słodową.
Dodał: oranjefan - 2017-09-04 15:54:51

oceny Oceny

Użytkownicy 8 / ilość: 1
Goście 0 / ilość: 0
średnia 8/10 / ilość: 1

Oceń piwo

Wygląd:
Zapach:
Smak:
Ogólna ocena:

Komentarze:

awatar
Jeśli chcesz aby komentarz był skojarzony
z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny

awatar
oranjefan
starstarstarstarstar

2017-09-04 17:41:23
Aromat średnio intensywny, ale jak najbardziej stylowy - chmielowy. Jest lekko i orzeźwiająco, raczej wytrawnie, bez zbędnych słodkich akcentów. Dominują owoce tropikalne, a zwłaszcza melon oraz mango. W tle orzeźwiające cytrusy i dodające nieco pikanterii akcenty sosnowe / iglaste. Fajnie. W szkle zaś jest bardziej słodko i intensywniej. Melon, melon, melon, a wręcz arbuz! Bardziej słodko, jeszcze mocniej owocowo. Ewentualnie aromat nieco gumy balonowej.

Piwo o złotej barwie, ładnej klarowności. Piana niestety niezbyt urokliwa, biała, ale dziurawa, zbudowana ze średniej wielkości bąbelków i opadająca w średnim tempie.

Piwo pół-wytrawne, trochę wodniste, i szczerze mówiąc zerkając na etykietę dziwie się że piwo o ekstrakcie 12% można nazwać West Coast IPA. Chyba trochę za mały ekstrakt by książkowo wpisać się w styl. Raczej Session West Coast IPA. W każdym razie - pół-wytrawnie, lekko, i mocno goryczkowo. Słodowość zaznaczona akcentami chlebowymi a nawet delikatnie słodkim karmelowym posmakiem. Znów mocno owocowo, wciąż w typie melona i innych białych owoców - może liczi? Goryczka - wysoka, trochę tępa, żywiczno trawiasta. Fajnie że intensywna, ale szczerze mówiąc mogła by być nieco niższa. Zalega w łodygowy, taniczny sposób. Taki też jest aftertaste. Nasycenie CO2 - na średnim poziomie. Mimo to pijalne, chętnie sięga się po kolejny łyk.

Bardzo udane West Coast IPA z trochę przesadzoną jak na mój gust goryczką. Rewelacyjny aromat - z tak intensywnym melonem, a wręcz arbuzem jeszcze się nie spotkałem. Mosaic leciał do kotła chyba łyżkami od koparki ;-)
oceny Oceny użytkownika:
8 ( smak: 7, zapach: 9, wygląd: 6 )
Zobacz także:
wykonanie choruzy.pl © 2010