AleBrowar Yankee Monk
AleBrowar Yankee Monk
AleBrowar Yankee Monk
% alk. 8.0
Blg 20.0
5907771340234addbarcode

Święty to ja nie jestem , dlatego zgodzę się , że śluby czystości w piwie to melodia przeszłości. Peany temu , co pierwszy pożenił belgijskie klimaty z amerykańskim chmieleniem - dla mnie do niebiańskie połączenie.

Składniki :
woda , słody pilzneński , caraaroma , cukier , chmiel : Magnum , Amarillo , drożdże Wyeast 1388 - Belgian Strong Ale
Dodał: jacelinho - 2021-03-01 10:25:12

oceny Oceny

Użytkownicy 6,46 / ilość: 13
Goście 0 / ilość: 0
średnia6,46 / ilość: 13

Twoja ocena

Wygląd:
Zapach:
Smak:
Ogólna ocena:

Komentarze:

awatar
Jeśli chcesz aby komentarz był skojarzony
z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny

awatar
SlawekT
starstarstarstarstar

2021-09-05 14:58:43
Słodkie, karmelowe, mało się dzieje, nie ma startu do dobrych klasztornych ale.
oceny Oceny użytkownika:
7 ( smak: 7, zapach: 7, wygląd: 7 )
awatar
Gość
awatar
Gość
2022-07-15 13:47:56
Ale co?
awatar
SlawekT
starstarstarstarstar
2022-07-22 08:10:34
Ale to piwo górnej fermentacji :)
oceny Oceny użytkownika:
7 ( smak: 7, zapach: 7, wygląd: 7 )
awatar
Kindi
starstarstarstarstar

2021-03-07 17:35:37
Strasznie słodkie. Nachalny karmel. Do tego takie ciasteczkowo - kwiatowe klimaty, ale mało w tym Belgii.... Na plus ukryty alkohol i pojawiająca się w posmaku ciekawa goryczka. Spodziewałem się czegoś innego ale piwo jak najbardziej da się wypić. Taka szkolna trójka z plusem.
oceny Oceny użytkownika:
6 ( smak: 6, zapach: 5, wygląd: 6 )
awatar
nietzsche
starstarstarstarstar

2021-02-28 18:13:19
Wygląd: Piany prawie nie posiada, przy agresywnym nalewaniu było jej z 7 mm, ale jak się odwróciłem to zniknęła, barwa miedziana, zmętnione
Zapach: amarillo: pełen przegląd cytrusów, pomarańcza, cytryna, grejpfrut, lekka kwiatowość, karmel, aha, trochę jakbym wąchał Atak Chmielu Pinty
Smak: Nudna Belgia - kto to wymyślił? A taki debil, dla którego wartość piwa to tylko dodany chmiel, więc nawet nachmielona woda mineralna to dla niego wciąż piwo conajmniej 9/10. DLa kogoś, dla którego liczy się tylko chmiel, Belgia nie będzie istniała, bo tam on się zbytnio nie liczy (pomijam nowe wynalazki typu Belgian IPA, de facto nachmielony tripel, w którym też jednak zachowano równowagę). Ta tradycyjna Belgia, zwłaszcza klasztorna (a to piwo wprost do niej nawiązuje), zwłaszcza Belgian Dark Strong Ale, a to właśnie taki styl, to nawet jakomuś nie podejdzie, to jednak piwo bogate, złożone, grają tam słody, grają drożdże. Polacy nie potrafią w Belgi, ale wciąż próbują: \"kupię amerykańskie drożdże Wyeasta, tak jak wszyscy, i mi akurat wyjdzie\" - no nikomu jeszcze nie wyszło, zresztą nie oszukujmy się, mało komu na świecie wychodzi (poza Francuzami i Holendrami z powodów oczywistych). Ale u nas nawet nie ma prawa wyjść, bo wzorcem dla polskiego krafciku niestety jest amerykańska Belgia, która z Belgią nie ma nic wspólnego. A skoro Ameryka jest wzorcem , to jebnijmy tam amerykańskiego chmielu, będzie taka amerykańska Belgia, przynajmniej cytrusy przykryją braki piwa. Serio? Mamy 2021 i browar uważający się za poważny wrzuca takie go'wno jako Belgian Strong Ale? Wszyscy, którzy wciąż kupują każde nowe DNEIPA (a nie sorry, nie przyjęło się, to teraz po prostu DIPA, Hazy DIPA, przy odpowiednim nachmieleniu jeszcze DDH) będą zachwyceni, to Hazy Pastry Caramel DIPA. Dobra rozbierzmy je na czynniki proste, co tu mamy: słodziaka, przede wszystkim karmel, nawet taki słony, może od chmielin, w c**j cytrusów, próbują się przez to przebijać inne owoce, np. śliwka, ale szans nie mają, tekstura taka juicy, jak w hazy (no mega belgijska). Ktoś, kto to stowrzył, powinien wsadzić jest sobie tam, gdzie jego miejsce i to po samo denko, czyli w dupę, a później się pogłaskać się po brodzie. Serio, poczułem się trochę jak w 2015, wtedy każdy dyskont chciał mieć swoje piwa nowofalowe, w tym AIPA (bo myśleli, że to idzie nowe, a to była, jest i będzie nisza), zamawiali gdziebądź, w jakimś Niechanowie, Sulimarze, Staropolskim, tam nie wiedziano, co to, byle n*****ć słodów karmelowych, dowalić amerykańskich chmieli (ekonomicznych, mają być cytrusy!), nie filtrować, użyć jakichkolwiek drożdży górnej fermentacji, najlepiej mieszańców z własnej porpagacji, co to, co warka odwalą coś nowego. To piwo jeżeli coś mi przypomniało to takie AIPA marki własnej Intermarche z tego okresu i może trochę rzekomego dubbla z Za Miastem. Związku z Belgią nie stwierdzono.
oceny Oceny użytkownika:
3 ( smak: 3, zapach: 3, wygląd: 5 )
awatar
Elænis
starstarstarstarstar
2021-02-28 18:53:21
No no, widzę, że komentarz poszedł od serca. Szacunek.
Zobacz także:
wykonanie choruzy.pl © 2010


Serwis przeznaczony jest
dla osób pełnoletnich.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" potwierdzasz swoją pełnoletność oraz wyrażasz zgodę na przetwarzanie, Twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i im podobnych technologiach.
Więcej przeczytasz w Polityce Prywatności.




Koszty funkcjonowania serwisu pokrywa emisja reklam.
Prosimy o wyłączenie wszystkich wtyczek typu AdBlock.