Za Miastem Święty Spokój
Za Miastem Święty Spokój
Za Miastem Święty Spokój
Earl Grey IPA
% alk. 6.5
Blg 14.4
5906874605066


Wyraziste piwo o barwie ciepłego bursztynu z wyraźną goryczą i solidną słodową podbudową. Złożony aromat i smak to zasługa kilku rodzajów chmielu, herbaty z bergamotką i trawy cytrynowej.
Składniki: woda, słody jęczmienne, słód pszenny Chmiele: Simcoe, Citra, Amarillo, Halertau Blanc, Marynka Drożdże: Fermentis US-05 Trawa cytrynowa, herbata earl grey
Dodał: Thesloma - 2017-11-09 10:52:25

Oceny

Użytkownicy 6,29 / ilość: 7
Goście 8,33 / ilość: 3
średnia 6,9/10 / ilość: 10

Oceń piwo

Wygląd:
Zapach:
Smak:
Ogólna ocena:

Komentarze:

Jeśli chcesz aby komentarz był skojarzony
z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny


jover

2018-06-02 16:43:20
zapach orzeźwiający, herbata, cytrusy, wysycenie średnie+, w smaku karmel, słodkość, brak ciała i pełni, czuć posmak herbaty ale nie wiem czy to earl gray czy jakaś inna, nie czuć ściągania i innych odczuć typowych dla herbat, gorycz średnia, herbacino-cytrusowa, zalegająca ale bardziej w jamie ustnej niż w gardle, ogólnie jest to ipa w stylu nawalmy karmelu ile się da, piwo było by dość dobre bo zapach ma ok gorycz też herbata wyczuwalna ale ten karmel przekreśla wszystko, cena 8,39zł

nietzsche

2018-06-01 22:33:19
Wygląd: kolor miedziany, jak koźlak, ładna piana, beżowa, jak u kożlaka, drobna
Zapach: Niezbyt intensywny, karmel ze słodką, przejrzałą mandarynką, chyba nie tego oczekiwałem po herbacianej IPA.
Smak: Zastrzeżenia jakie miałem do wcześniej pitych piw z tego młodego browaru to fakt, że chmiele występowały głównie na etykiecie, tak oszczędnie nimi serwowano, tu je wyraźnie czuć (choć bez szału), szkoda, że odbyło się to kosztem herbaty, po której została tylko taniczność, zaś dodanie trawy cytrynowej do mocno chmielowej AIPA jest zabiegiem czysto bezsensownym. Piwo smakuje jak typowa AIPA z pierwszego lepszego browaru nawet regionalnego, nawet marek dyskontowych, karmelu do pożygu (choć zbyt pełne nie jest, raczej wodniste), tu jeszcze jakieś powidło wychodzi, które mógłbym zrozumieć w ciemnym belgu, zestaw chmieli tradycyjny dla karmelkowych IPA, owoce tropikalne, słodkie cytrusy, trochę żywic, mocna cebula pewnie z Simcoe (jaki był sens użycia delikatnego Hallertauera Blanc w zderzeniu z amerykańską armadą to wiedzą tylko twórcy). Po ociepleniu jest jeszcze tak melanoidynowe, że mogłoby stawać w konkury z niejednym koźlakiem.
Zabawne są poniższe stwierdzenia, że ?wreszcie coś nowego? ? no chyba w markecie. IPA z herbatą, zwłaszcza Earl Greyem (bo zdażają się takie z jakąś inną np. oolung patrz Tianajpa Szpunta) to AD 2018 sztampa. Autorzy piszą o swoim wieloletnim doświadczeniu, a wszystkie piwa z Za Miastem sprawiają wrażenie uwarzonych przez kogoś, kto para się tym najwyżej od lat 2. Są nijakie lub marne, niczym się nie wyróżniają i nie wiadomo, po co są, jedyny ich plus to szata graficzna. Taka ciekawostka, to było najdroższe piwo w sklepie z nie-RISów i nie-Porterów, choć cenowo na tym samym poziomie co niektóre tańsze RISów, ciekawe który składnik był tak drogi, słód karmelowy? ;)

Oceny tego użytkownika: 3 ( smak: 3, zapach: 4, wygląd: 7 )

Marianek

2018-05-25 19:51:37
Pite na VI BeerGoszcz (maj 2018)
Oko: jasnomiodowe, piana biała, okazała.
Nos: na pierwszym palnie amerykańskie nuty: owoce cytrusowe, tropikalne, nuty leśne oraz zioła, wszystko w miarę zbalansowane i ciekawe.
Smak: wytrawne, ale nie ekstremalnie. Herbata robi robotę, bo podkręca goryczkę, lekka taniczność na języku, nie przytłacza. Krótka, niezalegająca goryczka, przepłukuje odczucie słodyczy od słodów i słodyczy owocowej. Pijalność spora. Trochę brakuje cytrusowości, trawy cytrynowej.
Piwo nagrodzone srebrnym medalem Konkurs Piw Rzemieślniczych Kraft Roku 2017.
Oceny tego użytkownika: 8 ( smak: 8, zapach: 8, wygląd: 7 )

JOKER_

2018-01-22 16:33:18
Piana średnioziarnista która szybko opada do połowy dając pianę gruboziarnistą lecing ładnie zdobi kufelek.
Kolor: kryształowy ciemny(herbaciany)
Zapach: czuć mieszankę chmielu, odczuwalna nuta chlebka i mocny zapach cytrusów to zasługa trawy cytrynowej:)Pięknie dodana mieszanka chmielu dla mnie zapach BOMBA:)
Smak: mocno odczuwalna trawa cytrynowa która przechodzi w mocną goryczkę, która stopniowo spada dając na zakończenie posmak herbaty earl grey. ZAJEBISTE PIWO POLECAM WSZYSTKIM ORZEŹWIA I STAWIA NA NOGI - DOBRE POŁĄCZENIE WSZYSTKICH SKŁADNIKÓW PIWKO INNE OD WSZYSTKICH COŚ NOWEGO:)
Oceny tego użytkownika: 9 ( smak: 10, zapach: 10, wygląd: 8 )
starsze »
Zobacz także:
wykonanie choruzy.pl © 2010