Strona wykorzystuje COOKIES w celach statystycznych, bezpieczeństwa oraz prawidłowego działania serwisu.
Jeśli nie wyrażasz na to zgody, wyłącz obsługę cookies w ustawieniach Twojej przeglądarki.

Zgadzam się Więcej informacji

Ilość piw w katalogu

7523

Czy wiesz, że...

200 - tyle gramów chmielu wystarczy, żeby nadać charakterystyczny smak aż 100 litrom piwa. Piwo to zatem nie "zupa chmielowa", a "zupa jęczmienna" chmielem przyprawiona.

Najnowsze komentarze

Lubuskie Czekoladowe

Rob_Rock
Lager z cukrem i syntetycznym aromatem czekolady. Piwo do którego wsypano chyba cały wagon kolejowy cukru. Niestety, ale mocno się zawiodłem.
2017-09-25 20:54:28
Browar Zakładowy Ciężki Ładunek

Rob_Rock
Absolutnie znakomite. Mocna goryczka i wspaniały aromat. Brawa dla Browaru Zakładowego.
2017-09-25 20:45:27
AleBrowar King of Hop

BRYNIU
Przepiękna bardzo trwała, biała drobno-pęcherzykowa piana. Lacing widoczny. Kolor miodowy - zmętniony. Aromat - bardzo ładny, słodki, landrynkowy przeplatany nutkami tropikalnymi jak i żywicznymi. W smaku bardzo poprawnie jak przystało na dobry poziom tego gatunku czyli: jest goryczka na dobrym poziomie, żywiczność jak i powiew cytrusów.
Wysokie wysycenie.
Warka do:05.12.2017r.
2017-09-25 20:00:46
Doctor Brew Miodowe

Gość
Jak na miodowe - słabizna.
2017-09-25 17:00:57
Warka Classic

Gość
EB, kasztelan pierwsze z brzegu biją na głowe ten pomyj.
2017-09-25 15:39:59
Harpagan Kuracja Szamana

Gość
Nie piłem lepszego piwa szkodaże tak cieżko go kupić
2017-09-25 14:38:05
Rockmill Episode 4 Black Ale Citra & Simcoe

Gość
Niezbyt dobre
2017-09-25 14:36:45
Pilsweizer Grybów

Gość
Czy tylko ja wyczuwam w tym produkcie aromat gotowanych warzyw?
2017-09-25 14:25:42
AleBrowar El Fruto

oranjefan
Piłem na Warszawskim Festiwalu Piwa i krótko mówiąc piwo okropne. O ile aromat nawet przyjemny, owocowy, o tyle smak to strasznie paląca, gryząca w przełyk goryczka. Na tyle nie przyjemne w piciu że połowę musiałem wylać.
2017-09-25 13:57:08
Beer City Manutea

oranjefan
Aromat piwa to słodkie nuty biszkoptowe, słodowe. To również połączenie przyjemnej karmelowej słodyczy i nuty zaparzonej, czarnej herbaty. Jak na piwo z dodatkiem earl grey'a jest dość "ciężko" i pełnie, mało tutaj orzeźwiających cytrusowo-bergamotowych nut. Raczej taki mocny, posłodzony czaj. W szkle za to jest lepiej - intensywny, liściasty earl grey wprost z paczki. W tle słodkawy karmel i słodowość a może i nawet aromat suszonej skórki pomarańczowej. Jest ok.

Drugie dziś piwo z Beer City które ma problem z pianą. Dopiero agresywne nalewanie utworzyło niską, centymetrową warstewkę która dośc szybko opada. Jej kolor to ecru, wyraźna przybrudzona biel może nawet lekki beż. Barwa piwa to z kolei jasny bursztyn, delikatnie opalizująca.

W smaku bardzo wyraziste. Pół-wytrawne, nisko nasycone dwutlenkiem węgla. Ciało jest - słodowość wyczuwalna, piwo przyjemnie pełne, w żadnym wypadku nie wodniste. Smak to z kolei mocno zaparzona herbata earl grey, na dodatek z taką lekką nutką cytrusową/cytrynowa, co na pewno w pewnym stopniu podkreśla też lekka kwaskowatość piwa przy finishu. Goryczka - średnia, jak na piwo z herbatą to nie za wysoka. Aftertaste z kolei to bardzo długi, łodygowo taniczny posmak - wyraźny, nie do końca przyjemny, męczący po kilku łykach.
2017-09-25 13:54:18
Lubuskie IPA

Bob
Duże zaskoczenie, piwo jest naprawdę dobre. Co prawda jest w nim dużo karmelu, ale tak dobrze "dobrany" karmel jest moim subiektywnym zdaniem lepszy niż jaśniejsza wersja :) W zapachu tak jak wspomniałem: Karmel, w dodatku czuć Diacetyl (co w tym przypadku jest zaletą, a nie wadą) i amerykański chmiel. W smaku czuć głównie karmel i diacetyl dające razem posmak toffee. Goryczka wysoka, znakomicie ułożona ale niestety tępawa... W sumie to główna wada tego piwa.
Mimo wszystko Atak Chmielu w najnowszej warce może się schować ;)
2017-09-25 13:44:37
PRL Piwo Jasne Niefiltrowane

Gość
Smaczn, delikatne nadaje się do sączenia
2017-09-25 12:37:09
Świnoujskie Ciemne

Gość
świetne piwo ,zwłaszcza ciemne
2017-09-25 11:38:34
BroKreacja The Lumberjack

nietzsche
Jeb
2017-09-25 01:51:01
BroKreacja The Lumberjack

nietzsche
Wygląd: kolor ciemno brunatny, nieprzejrzyste, ładna, drobna, piana, jak puszek, beżowa, trwała, ładny lacing.
Zapach: Ładny, cytrusowy, żywiczny z odrobiną owoców tropikalnych, głównie ananasa, jest też jakieś winogrono ? ale to wszystko tylko chwilę po otwarciu, później ledwie pachnie
Smak: Gładkie, ale puste, porządnie odfermentowane, gładkość może od jakichś płatków, jest lekko wyklejające od żyta, o dziwo, mocno chlebowe, zbożowe, palone, goryczka wyraźna, ale nie jakaś mocna, popiołowa, lekko zalegająca, termin do marca przyszłego roku, więc radzę się śpieszyć, bo chmieli amerykańskich tu niewiele, trochę żywic, albedo cytryny, grejpfruta. Jak na stout o parametrach FESa to jest cienkie, czuć trochę alko, ale dobrze ułożone, nieźle pijalne.
2017-09-25 01:49:32
Salvador

nietzsche
Wygląd: Ciemno brunatne, nieprzejrzyste, ładna drobna, ciemno beżowa piana, ładny lacing.
Zapach: No kawy to jest tyle co w Seanie, który był zwykłym dry stoutem, trochę mało wędzonki, ale za to spora paloność, spalona izolacja
Smak: Wydaje się być pełniejsze od Seana, a parametry ma identyczne (inna sprawa, że piwo jest byt nisko wysocone, co In minus), jest na pewno słodsze, tak, piwo jest słodkawe, a ma mieć 5 IBU więcej, gładkie, palone, palona izolacja, bardzo mało wędzonki, prawie w ogóle, jest kawowe, ale zbożowo, jak Sean, trochę gorzkiej czekolady. Trochę zbyt mało wędzonki jak na piwo, które miało być wędzone, trochę zbyt mało kawy, jak na piwo z dodatkiem kawy, jako stout niezłe, ale eta oszukuje ? nie tego oczekiwałem.
2017-09-25 00:14:03
Wąsosz Sean

nietzsche
Wygląd: kolor ciemno brunatny, nieprzejrzyste, ładna drobna piana, szybko się redukuje i prawie nie pozostawia lacingu.
Zapach: dosyć dziwne jak na dry stout, bo pachnie melanoidynowo, koźlakowo, jest też trochę kawy zbożowej i chmiel, zielisty, niezbyt tu pasujący
Smak: tu już melanoidyny aż tak nie atakują, ale jest wyraźna spieczona skórka chleba, zbożowość, kawowość, mleczna czekolada, dosyć pełne, ale wytrawne, gładkie i puszyste od płatków, goryczka niewielka, ma pewnie to 25 IBU. Przyzwoity średniak, nie ma co od takiego stylu wymagać czegokolwiek.
2017-09-24 23:19:59
Argus Maestic

Marianek
Typowy czeski lagerek z koncernu. Podstawa słodowa muśnięta chmielem czeskim, w typie kwiatowo-ziołowym. Ładnie się prezentuje, dość słodkie a kontra goryczkowa słaba, choć wyczuwalna. Główna zaleta, to ... cena.
2017-09-24 23:13:38
Cornelius IPA

Marianek
Oko: kolor jasnopomarańczowy, mocno mętne. Piana bardzo ładna, biała, wysoka, drobne pęcherzyki, trwała i zostawia ślad na szkle,
Nos: dość silny, głownie żywica, akcenty sosnowe oraz bardzo słabo owoce cytrusowe.
Smak: w pierwszym łyku można było poczuć wyraźnie podstawę słodową, ale natychmiast goryczka typu żywiczno-leśnego przytłumiła to. Goryczka na poziomie średnim w kierunku wysokiego dominuje w tym piwie. Odkłada się, ale nie zalega i jest dość przyjemna. Walorów degustacyjnych to piwo nie ma, nie jest łatwe do picia. Jak za cenę 3 zł (Lidl) to dobry wybór na grilla, czy inną nie zobowiązującą konsumpcję.
2017-09-24 23:10:15
Okocim Mocne Dubeltowe

Gość
Okropne. Nie da się dokończyć. Męczę puszkę od 1,5 godziny. Zdecydowanie jedno z gorszych piw jakie miałem okazję próbować.
2017-09-24 22:18:32
© ocen-piwo.pl 2017 | Polityka prywatności | Mapa strony

Tajemnica smaku najlepszych piw, czyli jak uwarzyć sukces browaru


Podróżując po świecie zdarza nam się trafić do miejsc, gdzie piwa smakują jak nigdy wcześniej. Zaskakują wyjątkowym  posmakiem chmielu, goryczką oraz naturalnością. Gdzie leży sekret? Jakie czynniki wpływają na osiągnięcie tak oryginalnego i doskonałego smaku? Okazuje się, że nie jest to tylko kwestia składników…

Śrutownik, zacieranie, brzeczka…

Śmiało można powiedzieć, że jednym z najważniejszych elementów wpływających na jakość piwa jest proces warzenia. Ale jak tak naprawdę powinien on wyglądać w przypadku prawdziwego browaru restauracyjnego?  Standardowo dzieli się go na kilka etapów. Cała historia rozpoczyna się od wsypania przez piwowara słodu do śrutownika, który przenoszony jest do warzelni za pomocą przenośnika mechanicznego. Następnie przygotowana śruta słodowa podlega  zacieraniu, czyli łączeniu się z wodą o optymalnej temperaturze  i objętości. Dzięki temu zabiegowi ze słodu wyciągnięty zostaje ekstrakt, czyli tzw. brzeczka piwna. Zacier trafia do kadzi filtracyjnej, gdzie jego części stałe (łuska nasienna) tworzą złoże przez które zostaje on przefiltrowany, dzięki czemu uzyskujemy klarowną brzeczkę.  Kolejno następuje proces gotowania w temperaturze około 100°C. Dzięki burzliwemu procesowi gotowania brzeczka zagęszcza się przez częściowe odparowanie wody, usunięte zostają także lotne substancje, które mogły by nadać gotowemu piwu niekorzystnych aromatów.
 
fot. Dawid Dobroń
Podczas gotowania dodawany jest chmiel, którego związki ulegają rozpuszczeniu w brzeczce, nadając goryczkę oraz chmielowy aromat. Gotowanie służy także wysterylizowaniu brzeczki oraz pogłębia nieco barwę. Kolejnym krokiem jest przepompowanie brzeczki do kadzi osadowej, w której następuje oddzielenie osadów gorących z wykorzystaniem siły odśrodkowej. Za pomocą wody lodowej ochładza się brzeczkę do początkowej temperatury 7-17°C. Podczas przepływu do tanków fermentacyjnych brzeczka jest napowietrzana oraz dodawane są drożdże. Fermentacja zajmuje od 4-12 dni. Ostatni etap to dojrzewanie. Rozpoczyna się przekierowaniem piwa do zbiorników leżakowych, gdzie przebywa ono - w zależności od gatunku - od 3-10 tygodni w temperaturze 0-1°C. Opisany proces stosowany jest przez najlepsze browary w Polsce, np. krakowski Browar Lubicz. - Dokładnie tak wygląda u nas proces warzenia piwa. Co ważne rozdzielony został proces fermentacji od procesu leżakowania, dzięki czemu uzyskujemy najlepsze smakowo piwo. Poza tym piwo podawane jest bezpośrednio ze zbiorników leżakowych do baru – mówi Łukasz Klimasiński, współtwórca Browaru Lubicz. Ponadto, do produkcji piw górnej fermentacji, które lubią fermentować i leżakować w wyższej temperaturze mamy specjalne tanki, dzięki czemu nasze piwo pszeniczne lub APA są tak treściwe w smaku. Mamy też doskonałego głównego piwowara Krzysztofa Ozdarskiego, który dba o wszystkie procesy zachodzące przy produkcji piwa.

Piwowar piwowarowi nierówny


fot. Dawid Dobroń
Kolejną tajemnicą wybitnego piwa jest oczywiście zatrudnienie wyszkolonego piwowara, który wykonuje swoją pracę z wielką pasją – w końcu tworzenie piwa to sztuka łączenia smaków. Przydaje się więc również pewna kulinarna wyobraźnia. Przed rozpoczęciem całego procesu trzeba zadać sobie wiele pytań: Jaki smak chcę osiągnąć? Jakich składników użyć, aby to się stało? W jakich proporcjach? Nasuwa się więc kolejna cecha dobrego piwowara – analityczne myślenie oraz planowanie. Bez tego tak naprawdę ciężko określić finalny efekt, który przecież chcemy uzyskać jak najlepszy. Doza odwagi jest również nieodłącznym elementem – aby stworzyć nowy, unikalny smak trzeba próbować, dodawać, odejmować, jednym słowem eksperymentować. Nie możemy również zapominać o wysokiej higienie pracy piwowara. Jedna niedoczyszczona część sprzętu może zepsuć smak piwa, a co za tym idzie oczekiwany przez nas końcowy efekt. Oczywiście ważna jest też ogromna wiedza. Na świecie istnieje kilkadziesiąt styli warzenia piwa, a do każdego z nich używane są specyficzne składniki w różnych proporcjach, dlatego też piwowar powinien mieć dostęp do jak największej ilości produktów. - W naszym browarze wykorzystujemy aż 14 rodzajów słodów,13 rodzajów chmieli oraz drożdże odpowiednie do każdego stylu piwa. Oprócz najczęściej wykorzystywanych słodów typu pilzneńskiego czy pszenicznego posiadamy słody typu Pale Ale, monachijski, 2 rodzaje karmelowych, zakwaszający czy orkiszowy. Ponadto 7 rodzajów chmieli amerykańskich 3 rodzaje polskich i 3 niemieckie chmiele – dodaje Łukasz Klimasiński, mówiąc o szerokim asortymencie Browaru Lubicz.

Słód, słód i jeszcze raz słód

Nie ukrywajmy, że to jakiej jakości składniki zakupimy do warzenia piwa ma bardzo duży wpływ na efekt smakowy jaki otrzymamy. Najważniejszym elementem używanym przy warzeniu piwa jest słód, dlatego warto poświęcić na jego wybór więcej czasu.  Parametrów weryfikujących jakość słodu jest kilkanaście, ale szczególną na pewno trzeba poświęcić kilku. Zacznijmy od barwy. Tutaj w zależności od tego jakie piwo chcemy uzyskać użyjemy wybranego przez nas odpowiednio zabarwionego słodu. Należy pamiętać, że zawartość wody w suszonym słodzie nie powinna przekraczać 5% inaczej zacznie on tracić swój aromat i może zacząć pleśnieć. Celem uzyskania odpowiednio wysokich wydajności warzelni używany słód powinien mieć wysoką  ekstraktywność powyżej 81%.

W browarze Lubicz używany jest słód ze Słodowni Ireks w Kulmabach. Jest to nasz zaufany dostawca, który dostarcza wszystkie stosowane w naszym browarze słody.  Słody dostarczane są  wraz z  analizami.
Na ich podstawie doświadczony piwowar dobrać może kompozycję idealną do otrzymania zaplanowanego efektu.

fot. Dawid Dobroń
Jednak, aby uwarzyć sukces browaru połączyć trzeba ze sobą wszystkie trzy elementy. Warto również zainwestować w jakość składników oraz wyszkolonych pracowników, a na co dzień poszukiwać nowych inspiracji i dążyć do osiągnięcia doskonałości. 

Aleksandra Pudlik
wykonanie choruzy.pl © 2010