Czy wiesz, że...

26 lutego 1999 r. o godzinie 23.00 zebrały się jednocześnie w pubach, restauracjach i barach amerykańskich 197 843 osoby, żeby wznieść Wielki Toast Guinnessa.

Najnowsze komentarze

Chimay Rougeawatar
Gandalfino
starstarstarstarstar
Chimay Rouge
7/12/'19 warka do XII 2019:
przetrzymanie do terminu obniżyło wysycenie i złagodziło goryczkę
2019-12-07 06:56:00
Absztyfikant Triple Kumaru Bourbon Barrel Agedawatar
David_Haye
starstarstarstarstar
Absztyfikant Triple Kumaru Bourbon Barrel Aged
Aromat jest mega deserowy. No Tonka tu robi robotę! Niesamowite .Marcepan, migdały w czekoladowej otoczce. W dodatku mamy kokos i wanilię. Piany praktycznie nie ma. To dobrze, przynajmniej wiem, że nie był dodany aromat Tonki, tylko sama Tonka. Piwo jest ciemnobrązowe, jak dla mnie jest za jasne na RISa. W szkle czekolada stała się wybitnie deserowa i dodając do tego wanilię z beczki mamy wspaniałą parę. Ależ to piwo jest pyszne. Marcepan w płynie. Praktycznie nie ma wysycenia. Piwo jest gęste, kremowe, jedwabiste. Czekoladowość potężna. Piwo jest likierowe. Spadły mi buty i zerwało mi pape z dachu. Piwo jest słodziutkie. Wyklejające. Mega kokos na aftertaste. Jest super odczucie beczki po Bourbonie, wanilia aż uderza w zmysły. Pod tą czekoladową słodowością mamy też kawę. Jest taka nutka alkoholowa na finiszu w postaci szlachetnego alkoholu, ale jest to bardzo przyjemne i dodaje piwu gracji i elegancji. Goryczka dobra, ale nie najwyższa. Niemniej nie przeszkadza mi to. Jest to piwo do powolnej degustacji. Do kosztowania. Do rozkoszowania się nim. Jest to piwo wyjątkowe. Bardzo złożony smak i wspaniała podbudowa słodowa. Wszystkie składowe piwa wspaniale tu grają: słody, tonka, beczka. Pyszne. Pijąc to piwo rozpływam się. Browar Absztyfikant, chapeau bas.
2019-12-07 01:09:10
Trybunał Exportawatar
stresS
starstarstarstarstar
Trybunał Export
Na początku było fajnie, ale z każdym kolejnym łykiem ten posmak jak dla mnie sztucznej goryczki fatalny. Zapach wręcz odpychający, barwa i wygląd tyowa dla pospolitego lagera. Boli mnie fakt, że półki aż się uginają od tego szajsu w każdym sklepie i lokalu w mieście. Sulimar zrobił wiele dobrych piw, ale to jak dla mnie hańba dla miasta. Słusznie wahałem się kilka razy z zakupem.
2019-12-07 00:41:38
Warka Strongawatar
Gość
Warka Strong
Ale spieprzyli takie dobre piwo było
2019-12-07 00:21:08
De Molen Rasputinawatar
Gość
De Molen Rasputin
Dokładnie. Wypite dzisiaj i nie powiedziałbym, że to jest RIS, a właśnie taki ciemny Barley Wine. No niestety, jako RIS to słabo wypada. Jest zbyt słodko, a gorzkiej czekolady tu brakuje.
2019-12-07 00:08:34
Kopyra & Widawa Sharkawatar
Gość
Kopyra & Widawa Shark
Niestety bardzo się zawiodłem. Egzemplarz, który próbowałem był wyraźnie ziemisty (miałem kiedyś podobną warkę gdy przesadziłem z mosaiciem). W piwie nie ma niczego co by zachęcało do ponownego zakupu.
Proponuję mniej chmielić na cichą (o ile ziemistość właśnie bierze się z tego).
3M
2019-12-06 23:33:28
Cieszyńskie Rye Wineawatar
Lukasz
starstarstarstarstar
Cieszyńskie Rye Wine
Kolor ciemno-kasztanowy, piana w postaci śladowej, minimalny pierścień. Aromat bardzo słodki, słodowy, rodzynki, dla mnie aż wykręcający. Smak to ogromna doza słodyczy, goryczki w tym piwie nie znajdziemy. Jest deserowe, gęste, oleiste. Skojarzenia: mocniejsze alkohole, daktyle. Alkohol dobrze ukryty, poza rozgrzewaniem nie wychodzi. Nigdy nie piłem nic z tego gatunku, ale jestem pozytywnie zaskoczony.
2019-12-06 23:30:28
Golem Gehenna Laphroaig Barrel Agedawatar
Lukasz
starstarstarstarstar
Golem Gehenna Laphroaig Barrel Aged
Piana beżowa, dość cienka ale jest i nawet trwała. Barwa smolista, aromat o dziwo delikatniejszy niż Gehenna 2018. Aromat intensywnie palony z nutami torfiastymi. Smak to palony słód, dobrze ułożony alkohol, torfiaste tło z kontrą kwaskową q. Deserowe, mocne w smaku, ale gładkie. Wysycenie nie jest zbyt wysokie, co oczywiście jest pozytywne. Kolejne ciemne piwo z Golema, które robi robotę.
2019-12-06 23:16:07
Funky Fluid Stormyawatar
David_Haye
starstarstarstarstar
Funky Fluid Stormy
W aromacie połączenie owoców tropikalnych i cytrusów. Lekka cebulka. No aromat fajny, ale nie wyrwał z butów.
Piana niska, drobnopęcherzykowa. Piwo jest żółte, mętne. Jest soczyście i hazy. Wygląd super. No w szkle
przeważają owoce tropikalne. Dalej aromat nie zachwyca. Ależ to piwo jest gęste i kremowe. Wow. Czuć tu ten ekstrakt 20 BLG. Wysycenie średnie, w stronę niskiego. Jest owocowość taka w typie tropiki, ale nie jest zbyt intensywna. Są też lekkie białe owoce. Jakbym miał wymienić jakieś owoce to są to marakuja i liczi. Jest lekkie szczypanie od chmielu. Jest to delikatny słodziaszek, ale na szczęście jest fajna goryczka, która równoważy piwo. Alkohol bardzo fajnie ukryty. Bardzo udana NEIPA, ale nie jest to coś zrywającego papę z dachu.
2019-12-06 22:56:12
La Goudale Ambréeawatar
Damcio88
starstarstarstarstar
La Goudale Ambrée
Barwa ciemny bursztyn. Klarowne. Piana niska, kremowa, nietrwała. Aromaty słodowe, karmelowe, estrowe (kwaśne jabłko). Czuć w zapachu alkohol. W smaku wygrywa również charakter słodowy, estrowy, ziołowy. Goryczki brak. Alkohol w smaku wyczuwalny na poziomie średnim, rozgrzewający. Raczej wodniste. Smak w stylu prawidłowy, bez zaskoczenia i rozczarowania.
2019-12-06 22:42:41
Żywiec Porterawatar
Gość
Żywiec Porter
Tragedia, słyszałem kiedyś całkiem niezłe recenzje i mimo, że nie piję często piw koncernowych to się skusiłem. Nigdy więcej. 9.5% alkoholu na etykiecie, a w smaku jakbym pił rozrobioną wódę. Nie mam pojęcia co oni dodają ale to jest ostre przegięcie i żart z konsumenta. Mocne piwo nie smakuje jak spirytus, który wykrzywia mnie po każdym łyku. Spróbowałem "pociągnąć" 4 łyki, było coraz gorzej - piwo skończyło w zlewie. Nigdy więcej.

Barwa dość ładna, zapach też. Smak tragedia! Nie czuję żadnych nut smakowych przez posmak taniej wódy. Nadaje się tylko do zlewu.
2019-12-06 22:40:28
Argus Goldawatar
Gość
Argus Gold
Co weekend pijam 20 i zapominam co Hitler i Merkel uczynili z naszego narodu....naród roboli europy...
2019-12-06 22:12:09
Mikkeller Hazy Holidaysawatar
David_Haye
starstarstarstarstar
Mikkeller Hazy Holidays
No są lekkie owoce tropikalne. Marakuja. Piana obfita, drobnopęcherzykowa. Piwo jest jasnożółte, zamglone.
Zgodnie z nazwą jest hazy. Lekka nafta. Lekka cebulka. Nie wiem jaki piwo ma ekstrakt, ale podejrzewam, że
jakoś 12-13 maks., ale jest niesamowicie kremowe i gładkie. Robotę tu robi zasyp żytni. Wysycenie średnie i nie jest to takie musowanie, tylko rośnięcie w buzi. Jest owocowość, ale jakaś taka niewyrazista. W dodatku jest złamana takimi trawiastymi nutami. Piwo jest słodkie, ale to wkońcu New England. Jest oryginalność w smaku, ale czy to piwo trafia do mnie? Nie powiedziałbym. Na aftertaste jest taka lekka cierpkość na języku. Goryczka dość niska. Więcej się spodziewałem, choć niesztampowości mu nie odmówię. Taka tam NEAPA :)
2019-12-06 22:04:41
Komes Imperial IPAawatar
nocą_po
starstarstarstarstar
Komes Imperial IPA
Zapach cytrusowo ziemisty, bardzo lekki. Smak dość zbożowy ale nie zdominowany przez pszenicę. Goryczka w miarę chociaż w imperialu powinno być jej więcej. Owsiana IPA - tak powinno się to piwo nazywać.
2019-12-06 21:59:28
Krajan Irlandzkie Zieloneawatar
Gość
Krajan Irlandzkie Zielone
Pije je pierwszy raz i oceniam pozytywnie wygląd i smak.
2019-12-06 21:32:30
Mikkeller Helpawatar
David_Haye
starstarstarstarstar
Mikkeller Help
Fajny aromat. Rześki. Mega owoce cytrusowe. Piana średnio obfita, średniopęcherzykowa. Ciemnozłote, z lekkim zamgleniem. No grejpfrucik jest. W tle mamy nuty żywiczne. Średnie wysycenie. Piwo nie jest wodniste, ma nawet zaznaczone ciało. Fajnie cytrusowe. No brakuje mi goryczki. Jest tylko lekko zaznaczona. Piwo jest lekkie. Zdecydowanie sesyjne. Podbudowa słodowa też jakaś jest. Tak jak w aromacie, w smaku również mamy akcenty żywiczne. Przyjemne piwo. Pijalność dobra.
2019-12-06 21:25:50
Konrad Tmavy 11 Lezakawatar
Lukaszndm
starstarstarstarstar
Konrad Tmavy 11 Lezak
Piwo zakupione w Auchanie , szczerze nie spodziewałem się zbyt wiele bo tym napitku a miło mnie zaskoczyło. Kolor smoła w smaku słód, czekolada, delikatne nuty kawowe i delikatnie wyczuwalna goryczka, w zapachu też czuć nuty kawowe , bardzo dobre piwko ----Polecam . warka do 25.02.2020
2019-12-06 21:21:48
Gloger Atomowa Babkaawatar
Gość
Gloger Atomowa Babka
Mega przegazowane piwo, strasznie intensywny gorzki smak. Nie dało się pić ze względu na gaz...
2019-12-06 21:09:23
Incognito DDH Polish Hops Session IPAawatar
Gość
Incognito DDH Polish Hops Session IPA
W zapachu kojarzy mi się z dziko rosnącym chmielem nad Odrą we Wrocławiu, w smaku lekko mietowe, goryczka zalegająca odczuwalna po chwili. Ogólnie poprawne, jak na ddh dosyć lekkie i pijalne.
2019-12-06 21:06:47
Żubrawatar
Kolowpierdolo
Żubr
Harnold najlepszy
2019-12-06 21:00:23
ocen piwo
© ocen-piwo.pl 2017

Różnice w procesie wytwarzania piw koncernowych i regionalnych

Na przestrzeni niemal 6 tysięcy lat proces produkcji piwa był stale udoskonalany. Wysiłki piwowarów skierowane były na poprawę jakości oraz smaku produkowanego piwa. Jednak w ostatnich latach możemy zaobserwować głównie próby zmniejszenia kosztów oraz skrócenia czasu produkcji. Przynosi to często negatywne skutki w odniesieniu do jakości piwa. 
Na polskim rynku obserwujemy wzrost udziału lokalnych browarów w ogólnej sprzedaży piwa, pomimo znacznie wyższych cen ich wyrobów w stosunku do tych oferowanych przez duże koncerny piwowarskie. Konsumenci coraz częściej decydują się ponieść większe koszty w zamian za produkt tradycyjny o wyższej jakości.
Czy jednak różnice w produkcji piwa przez małe browary i koncerny są tak znaczące?
Poniżej postaram się przedstawić niektóre z nich.

Słód
Pierwsze różnice widać już na etapie produkcji słodu, który jest podstawowym surowcem do produkcji piwa. W tradycyjnym procesie produkcji słód otrzymywany jest z jęczmienia browarnego podczas moczenia ziaren jęczmienia, kiełkowania, a następnie jego suszenia. W dzisiejszych czasach browary nie produkują słodu, ale kupują go w słodowniach.

Browary komercyjne często aby zmniejszyć koszt surowców, zamiast droższego słodu jęczmiennego stosują dodatki tzw. surowców niesłodowanych, będące tańszymi zamiennikami, nie zawierającymi enzymów koniecznych przy zacieraniu słodu, Dlatego też podczas ich stosowania konieczne jest dodawanie preparatów enzymatycznych i stabilizujących. Najczęściej spotykanymi dodatkami stosowanymi jako zamienniki słodu są kukurydza (ziarna, śruta, skrobia lub syrop kukurydziany), ryż, jęczmień, pszenica i cukier.

Chmiel
Tradycyjnie dodawano do piwa chmiel w postaci suszonych szyszek chmielowych. Zawierają one gorzkie żywice nadające piwu goryczkę, oraz olejki chmielowe dostarczające aromatycznych składników piwa. W chmielu stwierdzono obecność ponad 200 różnych substancji, posiadających m.in. właściwości antyseptyczne, uniemożliwiające rozwój wielu bakterii chorobotwórczych. Obniżających napięcie nerwowe i wspomagających walkę z bezsennością. Współcześnie najczęściej stosuje się zamienniki szyszek chmielowych - proszki, granulaty, ekstrakty lub preparaty chmielowe. 

Warzenie
W zależności od przyjętej metody wyróżniamy piwa tradycyjne - warzone w kadziach otwartych lub zamkniętych, oraz warzone metodą nowoczesną, w tankofermentatorach (połączenie kadzi fermentacyjnych i tanków leżakowych), otrzymywane metodą High Gravity Brewing. 
Polega one na warzeniu wysoko stężonej brzeczki, której ekstrakt jest znacznie wyższy niż w otrzymanym później piwie. Taką brzeczkę otrzymuję się poprzez odpowiednie modyfikacje etapu zacierania słodu, a przed rozlewem do butelek odpowiednio rozcieńcza wodą z nasyca dwutlenkiem węgla, aż do uzyskania odpowiedniej wartości ekstraktu piwa. Technologia znacznie zwiększa szybkość produkcji piwa, a także redukuje koszty. Jednak im większa zawartość ekstraktu w brzeczce, tym gorszy smak i zapach piwa, ponieważ w czasie fermentacji wytwarzają się większe ilości negatywnych produktów ubocznych.

Utrwalanie
Ze względu na brak sterylnych warunków podczas procesu produkcji piwa, pozostawienie go bez dodakowych czynności hamujących rozwój mikroorganizmów, pozwala na uzyskanie okresu przydatności do spożycia tylko ok. 2-3 tygodni. Piwo to posiada wszystkie składniki powstałe w czasie produkcji, oraz wartości odżywcze, ale wymaga przechowywania w niskiej temperaturze.
W celu przdłużenia okresu przydatności piwa do spożycia najpowszechniej stosowaną w browarnictwie metodą jest pasteryzacja. Polega ona na kilkunastosekundowym podgrzaniu piwa do około 70oC w przepływie przez płytowy wymiennik ciepła i szybkim schłodzeniu. Piwo zostaje pozbawione mikroorganizmów, ale też witamin, mikroelementów itp. Pasteryzacja  powoduje także zubożenie smaku piwa.

Innym sposobem przełużenia trwałości piwa jest mikrofiltracja (zwana „zimną pasteryzacją”). Polegająca na przepływie niesterylnego piwa przez mikrofiltry, w wyniku czego niepożądane mikroorganizmy zostają zatrzymane na błonach. Uważa się, że ten sposób utrwalania powoduję podobne straty części składników odżywczych podobnie jak w przypadku pasteryzacji. Sprzęt do mikrofiltracji jest dość drogi, więc stosują ją najczęściej tylko duże browary.
Lokalne browary coraz częściej dla swoich wyrobów używają okeślenia „nieutrwalane”, aby podkreślić że w przeciwieństwie do piw koncernowych, ich produkt nie jest w żaden sposób utrwalany. 

Leżakowanie
Kolejną różnicą w produkcji piwa w browarze lokalnym, w porównaniu do koncernu, jest czas leżakowania. Piwo produkowane w koncernie leżakuje najczęściej od 5-12 dni, natomiast w lokalnym browarze okres ten wynosi przynajmniej 2 tygodnie, często i dłużej. Proces ten jest bardzo ważny ze względu na zjawiska, które zachodzą w trakcie jego trwania. Piwo klaruje się, nasyca naturalnym dwutlenkiem węgla, uzyskuje właściwy bukiet smakowo-zapachowy.

Jak widać wyższe ceny wyrobów tradycyjnych uzasadnione są wieloma czynnikami. Dzięki dużej różnorodności na rynku konsument może sam podjąć decyzję, czy woli dopłacić aby otrzymać lepszy jakościowo produkt.
wykonanie choruzy.pl © 2010