Rochefort Trappistes 6
Rochefort Trappistes 6
Rochefort Trappistes 6
Belgian Strong Ale
% alk. 7.5
brak kodu
orientacyjna cena: 10,90 zł za 330 ml


Uwarzone przez jeden z 8 istniejących na świecie browarów, mieszczących się w zakonach Trapistów. Piwo z Brasserie Rochefort, mieszczącym się w zakonie Abbaye Notre-Dame de Saint-Rémy de Rochefort.
Piwo Trapistów - ta najszlachetniejsza odmiana piwa warzona jest
zaledwie w 8 browarach. Aby piwo mogło być nazywane piwem trapistów musi spełniać kilka wymogów:
- Musi być warzone w murach zakonu Trapistów, przez mnichów i pod ich kontrolą. 
- Browar musi być własnością klasztoru.
- Celem istnienia browaru nie jest zysk.
- Wszystkie przychody ze sprzedaży piwa są przeznaczane na działalność klasztoru a nadwyżka oddawana na cele charytatywne.
Rochefort 6 ma kolor burgundu, jest mocno nasycone dwutlenkiem węgla. Lekka piana nie utrzymuje się zbyt długo. Korzenne aromaty z posmakiem drożdży sprawiają, że to najsłabsze z piw Rochefort 6 ma bardzo zrównoważony charakter.
Dodał: krzysiek.w17 - 2013-07-02 14:30:00

Oceny

Użytkownicy 7,89 / ilość: 9
Goście 9 / ilość: 3
średnia 8,17/10 / ilość: 12

Oceń piwo

Wygląd:
Zapach:
Smak:
Ogólna ocena:

Komentarze:

Jeśli chcesz aby komentarz był skojarzony
z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny


oranjefan

2018-03-23 00:09:45
Aromat przyjemny. Słodki, belgijski, lekko przyprawowy i szampański (estry).

Piwo o ciemno bursztynowej barwie. Klarwone. Obfita piana, szybko opadająca, zbudowana ze średniej wielkości bąbelków. Syczy, opada szybko.

Piwo wytrawne, wysoko nagazowane dwutlenkiem węgla. Mimo to gładkie, przyjemnie słodowe i pełne. W smaku nuty lekko opiekanego, przypieczonego chleba, a także dużo owocowych akcentów - zwłaszcza kandyzowanych jabłek, brzoskwiń. Goryczka - niska. Alkohol nie wyczuwalny.

Szanuję piwa belgijskie ale raczej skłaniam się ku dubblom czy witbierom. Belgijskie ciemne mocne ale to nie moj klimat. Mało się tu dzieje ciekawego, piwo poza tym że jest mocne to nie wiele sobą oferuje tak na prawdę.

Stacher93

2016-01-01 16:15:56
Barwa: Ciemniejszy bursztyn, wyraźnie zmętniony. Na dnie spora porcja drożdżowych farfocli.

Piana: W kolorze przybrudzonej bieli, dość gęsta. Składa się z średnich i drobnych pęcherzyków. Początkowo formuje się dwu-centymetrowy kożuszek, który stopniowo opada do niskiej, przecierającej się warstewki. W takim stanie piana trzyma się do ostatnich chwil degustacji. Na szkle osadzają się drobne i niezbyt rozległe koronki w postaci poziomych pasów. Mimo faktu, iż ślady nie są rozległe, trzymają się do samego końca degustacji.

Aromat: Średnio-intensywny, jak dla mnie zaskoczenie, nuty belgijskie nie są praktycznie wyczuwalne. Z początku czuć aromaty maślane, mleczne i słodkie. Nie takie jak diacetyl, przyjemne. Aromat jest nieco mydlany, w tle wyczuwam brzoskwinie, jakbym wąchał tą włochatą skórkę. Jest też coś na kształt lekkiej nuty fenolowej. Aromat jest przyjemny, jednak spodziewałem się czegoś innego. Mógłby być bardziej intensywny.

Smak: Delikatny, a zarazem zdecydowany. Trochę podłoża słodowego z przyjemną słodyczą, a następnie maślane i mleczne nuty. Tym razem kojarzy mi się to z białą skórką sera pleśniowego brie/camembert. Piwo ma deserowy profil, jego struktura jest gładka i aksamitna. Z drugiego planu odzywają się nieśmiało akordy belgijskie, estrowe i fenolowe. W tym piwie ciężko stwierdzić, który posmak jest tym dominującym, dużo się dzieje, jednak poszczególne akcenty się uzupełniają, żaden nie wychodzi przed szereg. Goryczka niewyczuwalna, od samego początku czuć delikatnie mydlaną podstawę, z wyczuwalnymi morelami/brzoskwiniami.

Nasycenie: Wysokie, nawet pasuje do tego piwa.

Komentarz: Dobre piwo, jednak spodziewałem się zupełnie czego innego. Dość dawno nie piłem czegoś tak specyficznego. Słodkie, deserowe, mleczno-maślane, z ukrytą nutą i posmakiem belgijskim. Złożone i bogate, lecz trochę zbyt delikatne. Chętnie spróbowałbym Tripla z tego browaru. W sumie dopiero przed otwarciem doczytałem, że to najsłabszy z Rochefortów. W każdym razie cieszę się, że mogłem spróbować czegoś z kolejnego browaru Trapistów. Mało belgijski Belg, ale warty polecenia.
Oceny tego użytkownika: 7 ( smak: 7, zapach: 7, wygląd: 7 )

Kaente

2015-11-04 22:59:06
Rochefort 6 lżejsza wersja ósemki uchodzącej za najściślejszą światową czołówkę stylu Belgian Strong Ale i czuć to pod koniec konsumpcji tego piwa. Początek jest wprawdzie imponujący zwłaszcza za sprawą bogatego bukietu aromatycznego, co nieco odwraca uwagę że 6 brakuję nieco ciała. Dlatego też wersja 8 wydaje się być najdoskonalszym z Rochefortów. Wracając jednak to lżejszego brata, otwarciu towarzyszy złożony i co ważne intensywny bukiet tworzony przez typowe dla Belgii nuty (ciemne owoce, drożdże, przyprawy a zwłaszcza biały pieprz, szlachetne nuty słodowe i szczypta kwiatowośći). Rochefort bardzo elegancko prezentuje się w szkle mieniac się ciemnomiedzianą głeboką barwą o lekkim zmętnieniu. Natomiast na powierzchni cieczy unosi się piana w typie mydlanym tworzona przez małe i średnie pęcherzyki. Odnoszę wrażenie, że w smaku piwo już tak nie imponuję, jest wyraźnie słodkie, pierwsze skrzypce grają tutaj przeróżne odmiany owoców na słodowo-drożdżowej podbudowie, co sprawnie porównać można by było z drożdżówką z powidłami w nietypowym dla siebie stanie skupienia. Słodyczy towarzyszy typowe dla trapistow wysokie wysycenie, co pozytywnie wpływa na lekką wodnistość piwa. Świetne piwo, obowiązkowa pozycja dla miłośników tradycyjnych kierunkow piwnych. Cena nieco odstrasza, lecz w stosunku do cen piw kraftowych nie są to różnice diametralne.
Oceny tego użytkownika: 8 ( smak: 7, zapach: 9, wygląd: 9 )
Zobacz także:
wykonanie choruzy.pl © 2010