Profesja Przekupka
Profesja Przekupka
Profesja Przekupka
Imperial Witbier
% alk. 6.1
Blg 15.5
IBU 52
brak kodu


Piwo w stylu Imperial Witbier uwarzone przez Browar Profesja z Wrocławia. Browar ten powstał w roku 2015, mieści się on w starych zabudowaniach Zakładów Jedwabiu Wiskozowego, na obrzeżach Wrocławia. Pomysł założenia browaru wyszedł od dwóch znajomych: Karola Sadłowskiego i Tomasza Szydłowskiego, którzy zaprosili do współpracy doświadczonych piwowarów domowych: Przemysława Leszczyńskiego oraz Michała Grefa. Premiera Przekupki odbyła się 11 grudnia 2015 roku.
Przekupka to imperialna wersja Witbiera, pełniejsza niż jego letni odpowiednik przy czym równocześnie równie pijalna. Piwo o zdecydowanym cytrusowym smaku, przełamanym solidną goryczką pochodzącą od chmielu Citra. W aromacie dominują słodkie akcenty pomarańczy i cytryny, przełamane subtelnym aromatem kolendry. (opis producenta)
Piwo jasne, niefiltrowane, niepasteryzowane. Skład: woda, słody (pilzneński, pszenica niesłodowana), chmiel Citra, drożdże Belgian Abbey 2, dodatki (kolendra, skórka pomarańczy słodka i gorzka).
Dostępne w butelkach bezzwrotnych o pojemności 0,5l. Zalecana temperatura serwowania: 8-12°C. Zalecane szkło: Sheaker.
Dodał: piwosz92 - 2016-02-03 08:34:37

Oceny

Użytkownicy 7,47 / ilość: 15
Goście 8 / ilość: 11
średnia 7,69/10 / ilość: 26

Oceń piwo

Wygląd:
Zapach:
Smak:
Ogólna ocena:

Komentarze:

Jeśli chcesz aby komentarz był skojarzony
z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny


Marianek

2017-07-04 22:05:11
Oko: mętne bursztynowo-miodowe, piana średnia, niezbyt trwała.
Nos: atak Citry oraz nuty typowe dla Witbier ? dzikość drożdży, aromaty skórki pomarańczy i najmniej kolendry. Citra mocno pobija nuty owoców cytrusowych. Jest owocowo, orzeźwiająco.
Smak: intensywny i duża ilość aromatów, podobnie jak w zapachu plus leciutko stajenne nuty, obecna jest podstawa słodowa (pszenica). W pierwszym łyku wyczuwalna słodycz, ale potem coraz bardziej wytrawnie. Finisz należy do goryczki chmielowej, typu cytrusowo-ziołowej, bardzo przyjemna. Nie brakuje kwaskowości od drożdży.
Nie jest to wysoce pijalne piwo, raczej do degustacji i dostarcza sporo fajnych wrażeń.
Oceny tego użytkownika: 8 ( smak: 9, zapach: 8, wygląd: 8 )

Bartekn

2017-03-24 14:54:37
No nie wiem, to jest niby 25-ty witbier świata (według Ratebeer)? Niby wszystko się zgadza - jest kolendra, są belgijskie nuty, nieco mniej według mnie skórki cytrusowej. Dla mnie jednak witbier powinien być orzeźwiający, megapijalny - a tu, jako iż jest to wersja imperialna, pije się dość ciężko, alkohol podbija nieco perfumowe aromaty. Niezłe piwo, choć do mnie średnio trafia.
Oceny tego użytkownika: 6 ( smak: 6, zapach: 6, wygląd: 7 )

Gość

2016-05-14 14:17:30
Przegazowane ...

Stacher93

2016-04-10 00:57:14
Warka: 20/06/2016.

Barwa: Jasno-złota, wyraźnie zmętniona/nieprzejrzysta.

Piana: Śnieżnobiała, obfita i sprężysta. Składa się z różnej wielkości pęcherzyków. Po nalaniu ma około cztery centymetry wysokości. Część pęcherzyków przybrała kształt grubych, pękatych bąbli, które pękały. Piana szybko zaczęła się dziurawić, postały spore wyrwy i szczeliny oraz pagórki. Całość opadła do zbitej, pół centymetrowej kołderki szczelnie pokrywającej taflę piwa. W takim stanie piana trzymała się do samego końca degustacji. Szkło pokryły grubo-ziarniste, dość rozległe i trwałe koronki, które utworzyły się tylko po jednej stronie.

Aromat: Intensywny i złożony. Od samego początku spotykają się nuty dzikie drożdżowe - belgijskie, z lekkim podłożem pszenicznym, fenolową pełnią, w której pierwsze skrzypce gra kolendra oraz cytrusowym finiszem. W aromacie dużo się dzieje, szczególnie przyjemna jest cytrynowa, orzeźwiająca nuta końcowa. Czuć Citrę ale też skórki cytrusów, które w aromacie Witbira prawie zawsze występują. Zapach zwiastuje bardzo wyrazistego i pełnego w smaku Witbiera.

Smak: Bez zaskoczenia, intensywny i wielowymiarowy. Na początku uderza cytrusowa kwasowość z bardzo orzeźwiającym tłem. Szybko rozwija się charakterystyczna belgijskość, dzikie drożdżowo-słodowe, trochę stajenne posmaki, którym towarzyszy niemała podbudowa złożona ze słodu pszenicznego. Wraz z belgijskimi klimatami można wyczuć też kolendrowo-fenolowe i ciut korzenne smaczki. Piwo jest wytrawne, ciężko tu o słodycz, raczej dominuje kwasowość. Ponownie przy końcu ujawnia się wyrazista, cytrusowa pełnia podrasowana skórkami cytrusowymi z wciąż wyczuwalnymi, przyprawowymi akordami. Goryczka w piwie nie jest zbyt silna, aczkolwiek w pewnym momencie czuć ją mocno i świetnie wieńczy bogaty smak tego piwa. Goryczka jest nawet długa, ma charakter fenolowy. Piwo ma przyjemną, aksamitną strukturę. Jest ułożone i dobrze skomponowane. Dużo się dzieje i poszczególne posmaki świetnie ze sobą współgrają.

Nasycenie: Średnie, jak najbardziej odpowiednie.

Komentarz: Gatunek ciekawił, aczkolwiek kilka razy zawiodłem się na podwójnych/imperialnych piwach pszenicznych. Jednak Profesja nie mogła tego popsuć, tak mi się przynajmniej wydawało. Miałem rację, Imperial Witbier z Profesji okazał się kompletnym, złożonym i wielowymiarowym piwem. Witbiery dzielę na takie, w których całą robotę odgrywa kolendra i skórka cytrusów i tak na takie w których główną rolę grają belgijskie drożdże, a inne posmaki/aromaty są tylko ozdobą. W tym wypadu i to i to było wyraźne, jednak stajenna, dzika, belgijska pełnia po części dominowała w smaku tego piwa. Nie jestem fanem piw belgijskich, ale takie coś wciąż przypomina mi jakich bogatych akordów/nut nadają belgijskie drożdże. Przekupka to bardzo dobre, orzeźwiające ale i treściwe piwo, jak najbardziej warte spróbowania i polecenia. W ostatnim czasie biorę wszystko z Profesji i się nie zawodzę, bardzo solidny browar.
Oceny tego użytkownika: 8 ( smak: 8, zapach: 8, wygląd: 8 )
starsze »
Zobacz także:
wykonanie choruzy.pl © 2010