Strona wykorzystuje COOKIES w celach statystycznych, bezpieczeństwa oraz prawidłowego działania serwisu.
Jeśli nie wyrażasz na to zgody, wyłącz obsługę cookies w ustawieniach Twojej przeglądarki.

Zgadzam się Więcej informacji

Ilość piw w katalogu

7517

Informacje o producentach

Trzy Korony
Trzy Korony

Czy wiesz, że...

W październiku 1814 roku, na skutek uszkodzenia zabezpieczającej obręczy z kadzi, wypłynęła rzeka portera, która zniszczyła okoliczne zabudowania. Osiem osób zmarło na skutek utonięcia, odniesionych obrażeń lub zatrucia alkoholem.

Najnowsze komentarze

Grodziska APA

Holsten_SA
Z powodu godziny i liczby wypitych piw ograniczę się do stwierdzenia, że to na prawdę solidne polskie APA.
2017-09-23 01:42:20
Żywiec Porter

Gość
alkohol bardzo ordynarny
2017-09-23 00:58:37
Żywiec Porter

Gość
to piwo to porter bałtycki, coś innego niż porter
2017-09-23 00:55:36
Stauder Premium Pils

Gość
Smak piwa bardzo charakterystyczny, powiedziałbym niemiecki, bardzo wyczuwalny smak zboża (bardzo zbliżony do Warsteinera) i charakterystyczna niemiecka goryczka. Piwo dobre ale może też niektórym nie przypaść do gustu. Jeśli lubicie Warsteinera to polecam, jeśli ktoś woli smak bardziej słodowy to odradzam. Jednak zawsze warto spróbować.
2017-09-23 00:47:12
Pinta Imperator Bałtycki Sherry Oloroso Barrel Aged

Gość
Prosze nie wzywac pana Jezusa na stronie dla alkusow, Bog ci za to przebaczy ale ja - nigdy
2017-09-23 00:46:46
Pinta Imperator Bałtycki Sherry Oloroso Barrel Aged

Gość
sztos to jest jak Ci się matka pierdoli za plecami ojca. Spuszczanie się do chujowego piwa to menelstwo, a każdy kto temu kibicuje to ciota i chuj -> Pan Jezus ma tak w biblii zapisane i tak już zostanie. Amen.
2017-09-23 00:42:20
Doctor Brew American IPA

Shinodin
Piana nie do końca biała, drobnoziarnista, wysoka na około pół centymetra, dość szybko dziurawiąca się i opadająca, brak lacingu. Barwa ciemniejsza karmelowa, mocno zmętnione, zupełnie nieprzejrzyste i nieklarowne, na powierzchni unosi się sporo drobinek drożdżowych. W zapachu nuty wybitnie egzotyczne, owocowość i kwiatowość, klimaty karmelowe, biszkoptowe i ciasteczkowe. W smaku nadal egzotycznie, czuć wpływ australijskich chmieli, ale również nowozelandzkiego Motueka, dobra karmelowa kontra słodowa, goryczka znaczna, zalegająca o profilu żywicznym, choć nie wiem czy na poziomie aż 90 IBU, brak kontry kwaskowej, po ogrzaniu wyczuwalne suszone owoce i lekko alkoholowa woń, wysycenie na średnio-wysokim poziomie. Kapsel od browaru Doctor Brew, etykieta oczywiście w czarnej kolorystyce z lekkim czerwonym akcentem, w miarę dobrze opisana. Warka 21.10.2018. Nie jest to na pewno klasyczna AIPA, podkręcona dodaniem chmieli Galaxy czy Motueka. Także nie możemy tu mówić o Ameryce. Jest egzotyka i owoce brakuje cytrusów. Dawka żywicy i karmelu. Piwo to nie jest sesyjne, raczej do powolnej degustacji poprzez swoją niską pijalność. Trafiło w moje gusta smakowe, pełne, aromatyczne i orzeźwiające, dobra robota doktorów. Mocna 7 z plusem to propozycja ode mnie.
2017-09-23 00:36:04
Cornelius Baltic Porter

Gość
Pite przed chwilą. Zbyt alkoholowy i jednocześnie słodki na końcu. W aromacie czuć wiśnie w czekoladzie. Bardziej smakował mi Komes i ten z Ambera
2017-09-23 00:03:05
Lvivske 1715

ekoman69
Barwa słomkowa, idealnie klarowne. Piana umiarkowana, szybko opada, coś tam po wierzchu zostaje. Aromat chmielowo-słodowy. W smaku poprawny international lager - nie za słodowy, nie za gorzki. I tyle. Fajna butelka. Warka do 20.08.18. Kupione w Lidlu za 3,29 zł w butelce 0,45l.
2017-09-22 23:57:33
Schwaben Bräu Das Helle

Gość
Super browarek
2017-09-22 23:49:17
Sandomierz Szaman Łąkowy

Moje_Zdrówko
Szaman Łąkowy skusił nazwą i etykietą, którą zdobi, jak się później dowiedziałam, oniryczna grafika artysty Leszka Kostuja. Premiera piwa miała miejsce pod koniec marca 2017. Podobno piwo to jest tak sandomierskie, że już bardziej sandomierskie być nie może, a to ze względu na wykorzystane do jego produkcji sandomierskie składniki: pszenicę, suszone jabłka, dziką różę. Szaman Łąkowy jest mętny i owocowy, przyjemny w smaku, ale bez większych rewelacji.
2017-09-22 22:54:04
Zdrój Zamkowy

Thesloma
Zapach : słodowy i subtelnie przebija się taki landrynkowy aromat , chociaż słód nie jest męczący czy nachalny jak czasem bywa w przypadku np. Staropolskiego browaru , a jest tutaj taki dość przyjemny

Smak : napewno przyjemnie się pije , typowy lager , goryczka taka trochę oszukana jak na moje bo się pojawia na kilka sekund , jest słodowość.

Taki poziom wyżej od koncernów czy piw typu perła , namysłów itp. ok propozycja ale smakoszy nie powali i mnie właśnie nie powala , takie typowe średnie piwo do grilla czy coś żeby się nie zastanawiam a lekką ręką wypić piwo.
2017-09-22 22:36:38
Marston’s EPA

VapoRR
Barwa: złota, piwo klarowne.

Piana: po nalaniu całkiem spora. Potem opada, ale pewien poziom trzyma. Zauważalny niezły lacing. Kolor biały.

Aromat: rześki, chmielowy (trawiastość, ziołowość). Poza tym słód. Przyjemnie.

Smak: chmielowy z dobrą podstawą słodową. Piwo jest lekko gorzkie, typowe dla brytyjskich ALE. Przyjemna ziołowość i rzeczywiście lekka kwaskowość. Mnie to odpowiada.

Piwo lekkie, orzeźwiające z fajną ziołowością i klimatem stylu. Nie wyczułem wad. Wprawdzie smak i aromat średnio wyraziste, a samo piwo nie jest odkrywcze i oryginalne, to jednak jest ok. Piwo po prostu dobre, tego się spodziewałem. Wysycenie nie jest wielkie.
2017-09-22 22:14:14
Trybunał Trójsłodowe

Gość
Będąc fanem imperialnych rozwalaczy i porterów, wszystkiego co ma ekstrakt w okolicy 20 uważam to piwo za.. bardzo dobre. Oczywiście jest słodkie ale ma swój profil, który mi odpowiada. Takie karmi dla dorosłych. Smaczne. W swojej cenie przede wszystkim ma smak.
2017-09-22 22:05:15
Cornelius IPA

Gość
IPA za 2,99 w lidlu. Brzmi podejrzanie czyż nie?

A tu dobre piwo. W tej cenie rewelacja chociaż napracowano się aby było ciekawe w takim budżecie i poczyniono pewne skróty.

Piwo wygląda ciekawie. Jest totalnie mętne, wręcz matowe. W kolorze jasno pomarańczowe. Piana głównie drobne, biała, trzyma się nieźle i schodzi do kożuszka.
Wąchamy. Trochę cytryna, trochę trawa, w tle słodkie mango. Na plus bo niejedno pachnie mniej.
Smak. Pierwsze wrażenie właściwe dla IPA czyli szybkie łupnięcie chmielu. Potem trochę to ulatuje. Ciekawa i zmienna przy ogrzewaniu podstawa słodowa. Użycie słodu pszenicznego dodaje lekkiej kwaskowatości i gładkości. Dobrze się to komponuje. Nachmielenie niestety również zmienne. Są piwa, które trzymają poziom do końca. W piwie za 3zł to że do końca jest wyczuwalne jest niemałym sukcesem. Bliżej końca pojawiają się smaczki miodu wielokwiatowego, cydru ale delikatnie. Ogólnie wciąż coś się dzieje. Wciąga mnie ta bajka i na prawdę smakuje. Nie jest to to czego oczekuję w stylu i co obecnie można kupić za 5zł - konstancin IPA na prawdę łoi dupę - ale znowu od piwa za 3zł nie można oczekiwać za dużo. Na samym końcu już mniej słodkiego, skórka pomarańczy, lekko ściąga, ale w tle na końcu mango krzyczy byłem tu! :)

To piwo w tej cenie na każdej półce - tego wam życzę.

Piwo ma bardzo właściwe parametry 15,5 / 6,5%.
2017-09-22 21:55:17
Bierhalle Marcowe

Gość
Dobre piwo. Wyważone, z lekką goryczką. Dla mnie trochę zbyt łagodne, ale taka już cecha tego stylu.
2017-09-22 21:49:54
Bierhalle Weizen

Gość
Bardzo dobre. Mętne, lekko kwaskowe, orzeźwiające, nieco podobne do paulanera. Taki powinien być weizen.
2017-09-22 21:47:10
Tatra Jasne Pełne

Gość
tatra budowlanka
2017-09-22 21:23:03
Erdinger Weissbier

zaduma
Jeden z lepszych weizenów jakie miałem okazję pić w ostatnim czasie. Kupiony w Lidlu w puszce za jakieś ~3,50. Naprawdę bardzo dobra pszenica, pod każdym względem. Kolor piękny, mocno wyrazisty, piana obfita i długo trzymająca się szkła. Smak bardzo dobry. Dla mnie 8/10. Warto!
2017-09-22 21:14:39
Stephans Bräu Hefeweizen

zaduma
W Kauflandzie wybór piw jest ograniczony, a mimo tego ta pozycja miło mnie zaskoczyła. W cenie < 3 złote trudno oczekiwać cudów. To jest po prostu niezła, poprawna pszenica. 6/10 ode mnie.
2017-09-22 21:11:23
© ocen-piwo.pl 2017 | Polityka prywatności | Mapa strony

Po czym poznać naturalne piwo?

Od pewnego czasu Polskę zalała nowa piwna moda. Wszyscy pragną pić piwa niepasteryzowane. Chociaż początkowo takie trunki były domeną małych, regionalnych browarów, także i większe koncerny widząc rosnącą popularność, jaką zaczęły się one cieszyć, postanowiły wypuścić na rynek piwa tego rodzaju. 
Nie jest tajemnicą, że w większości przypadków, "niepasteryzowane" piwa wypuszczone przez duże koncerny nie mają nic wspólnego, poza nazwą, z klasycznym brakiem pasteryzacji. Owszem, nie są poddawane obróbce termicznej, ale bakterie i mikroelementy są usuwane w inny sposób - poprzez filtrację i mikrofiltrację. 
Oburzenie zrozumiałe, jednak tylko do pewnego stopnia. Jak przekonuje Andrzej Olkowski, prezes stowarzyszenia Browarów Regionalnych w Polsce - Piwo musi być przede wszystkim dobre. Właściwie uwarzone piwo pasteryzowane może być równie smaczne, jak niepasteryzowane. Pasteryzacja ma przede wszystkim na celu utrwalenie piwa za pomocą temperatury i nie powinna mieć znaczenia dla smaku piwa. 

Niepasteryzowane, czy niefiltrowane? 
Więc co zatem wpływa na smak piwa? Głównie filtracja. 
- Inną metodą utrwalania piwa, stosowaną zwłaszcza przez duże browary przemysłowe jest mikrofiltracja. Znacznie wydłuża ona termin przydatności piwa niepasteryzowanego. Piwo to za pomocą szczegółowej filtracji jest wyjaławiane i pozbawiane drożdży. Przez niektórych proces ten nazywany jest umownie "Pasteryzacją na zimno". Nie jest to termin bardzo precyzyjny, ale obrazowo wyjaśnia podobieństwo do pasteryzacji - stwierdza Olkowski. 
I właśnie filtracja zasadniczo zmienia smak piwa. Jeżeli zatem chcemy wypić naturalne, smaczne piwo, powinniśmy szukać takiego, które na etykiecie ma napisane "niefiltrowane", nie zaś "niepasteryzowane". I tu zaczynają się schody. Z racji na krótki okres przydatności do spożycia - ok. 3 tygodni od daty produkcji - piwa niefiltrowane rzadko trafiają na sklepowe półki, szczególnie te w hipermarketach. Owszem, możemy je kupić w specjalistycznych sklepach, dostać w większości dobrych piwiarni, czy w firmowych sklepikach zlokalizowanych przy konkretnym browarze. 

Po czym poznać piwo niefiltrowane? 
Najprostszą odpowiedzią, jest oczywiście: "po smaku". Piwa niefiltrowane rzeczywiście smakują inaczej niż ich filtrowane odpowiedniki. Smak drożdży i chmielu jest wyraźniej wyczuwalny, po rozlaniu takiego piwa do kufla lub pokala, w większości przypadków możemy poczuć charakterystyczny zapach skoszonej trawy. Jest ono także zupełnie inaczej gazowane - bąbelki są delikatniejsze i bardziej kwaskowe. Piwo wydaje się gęstsze. Inaczej też wygląda - jest mętne i można zaobserwować wyraźny osad. Jednak pierwszą rzeczą, na która powinniście zwrócić uwagę po sięgnięciu po butelkę "niepasteryzowanego" piwa, jest jego data ważności. Zazwyczaj nie jest ona dłuższa niż trzy, cztery tygodnie od momentu produkcji. Jeżeli na butelce "niepasteryzowanego", kupionej w grudniu, widnieje termin spożycia: kwiecień przyszłego roku, możecie być niemal pewni, że piwo, które trzymacie w ręku, nie ma nic wspólnego z oczekiwaną przez was "naturalnością". 

Dlaczego piwo niefiltrowane ? 
Chciałoby się napisać: "- dlaczego piwo niefiltrowane jest dobre?" "- bo jest dobre i tanie". Jednak to nieprawda. Piwo niepasteryzowane i niefiltrowane, ze względu na spore straty fazowe podczas jego produkcji oraz stosunkowo krótki termin ważności i związane z nim duże ryzyko sprzedażowe, jest sporo droższe niż zwykłe. Jednak trzeba przyznać, że nie ma mowy o przepłacaniu. Oprócz niewątpliwych walorów smakowych (są jednak też tacy, którzy nie lubią takiego piwa), istotna jest także kwestia ilości mikroelementów. Tego typu piwo jest bogate w naturalną witaminę C, zestaw witamin B, a także naturalne bakterie i sole mineralne. Takie piwo jest także o wiele bardziej moczopędne, stąd niektórzy dietetycy zalecają jego konsumpcję przy kamicy nerkowej. 

Nie zapominajmy jednak o jednym. Przy wszystkich pozytywnych walorach smakowych i witaminowych, to każde piwo, nawet niefiltrowane, jest przecież napojem alkoholowym. Należy zatem spożywać je z umiarem i okazjonalnie. 

PFi/BL 
źródło wp.pl
wykonanie choruzy.pl © 2010