Pinta RisFactor
Pinta RisFactor
Pinta RisFactor
Russian Imperial Stout
% alk. 11.5
Blg 30.0
5905331026314


Uwarzone przez Browar Pinta.
Russian Imperial Stout - ponad tona chlebowego i ciastkowego słodu bazowego na warkę. Ponad ćwierć tony najlepszych angielskich słodów palonych. Kilka miesięcy leżakowania w niskich temperaturach. W efekcie powstał klasyczny, czarny jak noc Imperialny Stout o gęstej konsystencji i aromacie czekolady, kakao, belgijskich pralin i cukierków toffi.
Piwo pasteryzowane, niefiltrowane.
Jest to wersja podstawowa, nieleżakowana w beczkach.
Skład: woda, słody jęczmienne (Pale Ale, Monachijski typ II, jęczmień palony), słody jęczmienne Thomas Fawcett (Chocolate, Pale Chocolate, Black, Crystal, Dark, Crystal), chmiel (Columbus, Fuggles), drożdże Fermentis Safale US-05.
Premiera w piątek 23 lutego 2018 roku.
Dodał: Barcelonismo - 2018-02-25 07:11:58

Oceny

Użytkownicy 8 / ilość: 12
Goście 9 / ilość: 5
średnia 8,29/10 / ilość: 17

Oceń piwo

Wygląd:
Zapach:
Smak:
Ogólna ocena:

Komentarze:

Jeśli chcesz aby komentarz był skojarzony
z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny


prisoner

2018-05-08 21:06:33
Gęste, degustacyjne piwko deserowe. W smaku za słodkie, czekolada, praliny, goryczka nie jest jakaś specjalna z odrobiną nut pralinowych, marcepanowych. Alkohol czuć w aromacie i na finiszu., chociaż nie przeszkadza bardzo. Dobre, piję sie okej ale brakuje tu więcej czekolady, kawki w aromacie i smaku, może leżak dłużej by to poprawił.
Oceny tego użytkownika: 7 ( smak: 7, zapach: 7, wygląd: 8 )

Bob

2018-03-31 23:17:38
Czegoś mi w tym RiSie zabrakło, na pewno nie ciała, bo piwo jest mega gęste. Goryczka ciut za wysoka, ale główną wadą jest moim zdaniem podwyższona cierpkość. Czekolada bardzo mocna, choć ukryta... Nie przebija się jakoś, nie czuć jej później na języku. Brakuję słodyczy, Pinta chyba za bardzo poszła w stronę Niedobitego ;) Alkohol mimo tak potężnych parametrów raczej niewyczuwalny.
Oceny tego użytkownika: 8 ( smak: 8, zapach: 8, wygląd: 9 )

oranjefan

2018-03-25 22:36:56
Cóż. Wychodzi na to że jestem wyczulony na aromat zielonego jabłka i farby emulsyjnej bo pomimo całkiem przyjemnych nut pralin, czekolady, szlachetnego alkoholu - pierwsze co rzuca mi się w nozdrza to wspomniana wada. Poza tym sos sojowy, magi. Po zamieszaniu szkłem zielone jabłko wręcz odrzuca.

Piwo czarne. Nie nie brunatne, ciemno brązowe. Czarny strumień wylewa się z butelki do szkła. Niesamowicie gęste, oleiste, ze średnio obfita choć ładną, drobno pęcherzykową i jasno brązową pianką opadającą powoli. Zdobi szkło.

Piwo bardzo słodkie, gładkie, nisko nasycone dwutlenkiem węgla. Niesamowicie pełne i wyklejające podniebienie. W smaku - belgijskie praliny, czekolada - zarówno ta słodka mleczna, jak i gorzka. Nuty palone w tle wraz z lekkim marcepanem. Brak kawy i jakiejś kwaskowej kontry do tej słodyczy. Ulep. Goryczka - średnio niska. Alkohol - wyczuwalny, jednak całkiem przyjemny. Nie można mówić o posmaku spirytusu czy taniej wódy. Przy finishu znów niestety posmaki zielonego jabłka. Aftertaste - długi, słodki i znów mocno mocno czekoladowy.

Z całym moim szacunkiem i sympatią dla Pinty, ten RIS potrzebuje jeszcze co najmniej kilku miesięcy leżakowania. Po drugie niezbyt intensywny, wadliwy aromat. Smak - jednowymiarowy w zasadzie - niesamowicie słodki, ulepkowaty i czekoladowy co prawda, ale nic więcej się tutaj nie dzieje.
Oceny tego użytkownika: 6 ( smak: 6, zapach: 4, wygląd: 10 )

Marianek

2018-03-21 21:04:09
Bardzo dobry RIS. Pinta jak zawsze wypuszcza dobre piwa, może nie jest to sztos, ale niczego mu nie brakuje. No może trochę za mało nutu owoców, ale generalnie warto spróbować.
Oceny tego użytkownika: 8 ( smak: 8, zapach: 9, wygląd: 8 )
starsze »
Zobacz także:
wykonanie choruzy.pl © 2010