Pinta Czarna Dziura
Pinta Czarna Dziura
Pinta Czarna Dziura
Schwarzbier
% alk. 4.5
Blg 11.5
IBU 38
5904730438018


Piwo uwarzone przez Browar Pinta z Żywca.
Jest to lekkie piwo oparte na produktach bamberskiej słodowni Weyermann i doprawione niemieckimi odmianami chmielu Tradition i Spalt Select. Kolor ciemny z rubinowymi refleksami, klarowne. W zapachu dość intensywna kombinacja palonych słodów, kawy, orzechów, karmelu. W smaku bardzo treściwe, wytrawne, palone z zarysowaną goryczką. A do tego beżowa bardzo wysoka piana.

Piwo ciemne, niefiltrowane, pasteryzowane.
Skład: woda, słody Weyermann® (pilzneński, monachijski (II), Carafa® (III) Special, ekstrakt słodowy barwiący Sinamar®), chmiele (Tradition [DE], Spalt Select [DE]), drożdże Saflager W 34/70
Temperatura serwowania: 8-9°C
Polecane szkło: Snifter
Polecane kulinaria: pizza margherita, grillowana wołowina, tort czekoladowy
Dostępne w butelkach bezzwrotnych o pojemności 0,5l.
Dodał: admin - 2011-06-14 10:31:50

Oceny

Użytkownicy 7,26 / ilość: 189
Goście 7,74 / ilość: 65
średnia 7,38/10 / ilość: 254

Oceń piwo

Wygląd:
Zapach:
Smak:
Ogólna ocena:

Komentarze:

Jeśli chcesz aby komentarz był skojarzony
z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny


prisoner

2018-01-04 20:08:19
Jest ciut orzechowo, jest fajna paloność, jest gorzka czekolada, która zostaje do finiszu. Nawet ta wodnistość nie przeszkadza w odbiorze. Do wypicia ale bez jakichś wielkich doznań
Oceny tego użytkownika: 6 ( smak: 6, zapach: 6, wygląd: 7 )

jover

2017-12-21 16:28:28
zapach palony kawowy, smak kawa, wysycenie niskie, karmel przykleja się do zębów ale nie dużo, gorycz lekka kawowa, lekko zalegająca, ogólnie lepiej wypić coś stricte kawowego, cena 6,70zł

Thesloma

2017-03-14 18:13:51
Orzech włoski , gorzka czekolada tak jak Pinta obiecuje , smaczne piwo , na początku troche może wodniste ,ale potem przychodzą te aromaty i jest bardzo samczne :)
Oceny tego użytkownika: 8 ( smak: 5, zapach: 5, wygląd: 5 )

Ravnarr

2017-03-04 20:57:30
Ja coś mam ostatnio pecha do Pinty. Co piwo, to mi nie smakuje.
Mówi się, że prawdziwy browar można poznać po lagerze. To tak naprawdę trudny styl, który nie każdemu wychodzi. Większość browaró, warzących ipy - sripy, stouty, portery wykłada się własnie na lagerach.

W aromacie głównie niemieckie chmiele. Trawa, jakieś zielsko, coś, co przypomina mi lekki chrzan (potem doczytałem na etykiecie, że chodzi o orzechy włoskie, ale serio, pierwsze skojarzenie było dalekie od orzechów)... Pod tym leciutka słodowość i karmelowośc. No nie przypasowało mi.
Kolor ciemny (no raczej...), ciemnomiodowy, z rubinowymi refleksami, aczkolwiek ciężko dostrzegalnymi. Musiałem pomóc sobie latarką. Piana jasnobeżowa, głównie ze średnich pęcherzyków, opada momentalnie, bez lacingu, pozostawiając lekką aureolkę i pojedyncze wysepki.

Piwo jest przede wszystkim wodniste. Matko, to czysta woda. Ok, ekstrakt nie jest za wysoki, ale bez przesady, to piwo jest puste jak moje konto pod koniec miesiąca.
Wysycenie średnie w kierunku do niskiego. Lekka, nienachalna goryczka. Czuć kwaśność, co trochę dziwi, skoro zabarwiali to ekstraktem, bez udziału palonych słodów. Jest obiecany karmel i coś, co ma być tymi orzechami, a mi uparcie kojarzy się z chrzanem.

Piwo zdecydowanie mi nie przypasowało. Chyba na jakiś czas dam sobie z tą Pintą spokój.
Oceny tego użytkownika: 5 ( smak: 5, zapach: 5, wygląd: 7 )
starsze »
Zobacz także:
wykonanie choruzy.pl © 2010